Monia70 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Milordziku , ciocia wysłała dziś 2 paczuszki.Wysłałam priorytetem żeby doszły jak najszybciej,czyli poniedziałek wtorek powinny byc. Jedna to podkłady. W drugiej sa maścidła i leki. Aga , napisze Ci później co i jak stosować ;) Quote
Aga_Mazury Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Milordzik dzisiaj polezał sobie na trawce dośc długo...aż go wymęczyliśmy bo na samym końcu zasypiał...podciągnąl się do moich kolan i się przytulił i chciał spać ;) rany wyglądają bardzo źle....żywe, leci z nich krew....ale się nimi zajęliśmy....i okazało się, że kupiłam za mało Rywanolu i szybko pojechaliśmy z matuszem jeszcze do apteki i kupiliśmy 8 buteleczek bo więcej nie było ;) potem postanowiłam jednak pojechac z nim jeszcze raz do weta i pojechaliśmy... dostał Nivalin, corbo....(coś tam ;)) i witaminę B1 będzie dostawał witaminy naprzemiennie raz B! raz B12 no i te dwa prepartay Nivalin i Corbo...coś tam dzisiaj jak do niego przyszłam rano to zauważyłam że starał się podnieśc ogonek...jakby chciał zamachać...potem nózki mu drżały.... wet powiedział, że to jednak odruchy rdzeniowe a nie od mózgu... hmmmmm ja tam.....zaczynam wierzyć....w to, że może...że Milord........ale ciiiiiiiiiiiiiii............ wycałowałam go kolejno od wszystkich Cioć.....i Wujków opowiedziałam mu jak wiele osób go kocha... on tak patrzy swoimi ślepiami i pyta....te oczy pytają...."będziesz przy mnie""nie odejdziesz, nie zostawisz?" Quote
Matusz Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 dzisiaj już polaliśmy ranki rivanolem, potem psikanie czyms w sprayu, potem byly zastrzyki nivalinem, wiecej napisze pewnie Aguś ;) Quote
Aga_Mazury Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 cocarboxylasum a hexoderm zamówiłam u weta Quote
sisia0 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Oj milordzik... pochłaniaczu kiełbasy :D:D:D w poniedziałek się zobaczymy :) Quote
Monia70 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Aga ! Nie lejcie Rivanolu bo pójdzie strasznie szybko .Lepiej umoczyc w nim gazik i przemyć ranę.I tak kolejno ze wszystkimi ranami. Leki dostaje bardzo dobre:multi: Nivalin, cocarboxylaże, B1 i B12 .To super!!!! Aga, wysłałam 2 butelki Rivanolu , paczkę gazików;) i jeszcze inne takie tam... Będzie tez taki bardzo brązowy płyn( w słoiczkach po przecierach) jest podpisany BRAUNODERM .To płyn odkażający-p/bakteryjny,p/grzybiczy,p/pierwotniakowy i p/wirusowy . Jak juz posmarujecie Rivanolem(brudzi rece na żółto)i wyschnie to posmaruj( tez na gazik i dopiero na rany) tym Braunodermem(tez brudzi rece , wiec uwaga) . Dopiero jak to brązowe wyschnie sprayskajcie Bivacyn - teżwysłałam;) Macie tam jeszcze 2 puszki maści Argosulfan.Ona w warunkach szpitalnych stosowana jest na oparzenia ale daje wysmienite efekty na rany(sprawdzone)!!!!! Argosulfan możecie stosować zamiennie z sudocremem. Sudocrem najlepiej smarujcie jak juz nikogo przy Milordzie nie bedzie, dłużej sie utrzyma na ranach , bo jest gęstszy. Dobrze by było stosowac lampe Bioptron..... Milordzie, jestes cały czas w moich myslach.Ale mówię do Ciebie Milo 9bo to tak jakos miękko i miłośnie-dla mnie) Quote
boniusia1 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Nie było mnie od wczoraj na stronie a tu tyle zmian wybaczcie ale jestem na wyjeździe w górach i pracuje na laptopie więc mój czas na czytanie jest ograniczony,bardzo,bardzo się cieszę że jest nadzieja musimy wierzyć wiara czyni cuda nasz kochany Milordziki co na aukcjach? chcę żeby bateria starczyła mi do jutra cioteczki jesteście kochane gdybym tylko ja bliżej Was mieszkała......niestety ja w Katowicach Quote
Aga_Mazury Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 no a ja lałam ten Rywanol ;).... on ma tyle ran...i całe jądra zaczerwienione, napuchnięte, starte, krwawiące....nogi, ...no wszystko wszystko.... ja tam nie wiem...ale ostatnio jak go widziałam to jakoś odruchów od rdzenia nie miał...a teraz ma.... coraz bardziej mu ta nózka chodzi... u weta owszem pokazała mi jak reaguje gdy go drazni w przednie łapy a jak w tylne... ale ja i tak nabrałam wiary.... Bardzo dzięukuję za bazarki, za licytacje, za dary, za wpłaty..... leczenie nie będzie najtańsze...ale wiem, że warto.... DZIĘKUJEMY....:Rose: Quote
Monia70 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Kochany Milo , ide na nockę ale jesteś w moich myślach :loveu: słodziaszku. Quote
Izunia86 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Czyli jest nadzieja ,ze Milord odzyska czucie :multi: Powtarzam nadzieja , to juz bardzo bardzo wiele :multi: Tak sie troszczymy o tego kochanego psiaczka , te osoby co moga bezposrednio , te co nie na odleglosc, Milord musi miec wokol siebie tyle pozytywnych fluidow :loveu: Quote
pajunia Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 coraz bardziej mu ta nózka chodzi hej Aga , powaznie:lol: , to moze mu rosolku jeszcze dasz, zamiast tej kielbasy. Sorrki za zart, ale sie tak ucieszylam ta wypowiedzia. :multi: Quote
Evelin Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Taaak to wspaniały pomysł....cudownego rosołku.... Może to Mu pomoże... Quote
gamoń Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Aga jakby była potrzeba diagnozowania Milorda w W-wie ,to nie ma sprawy zapraszam do siebie. Milord mieszkałby u Agi razem z Rambusiem i Krecikiem i Kosmatym;) . Jest winda takze ze spacerkiem nie byłoby problemu.No i w ciagu dnia mógłby powąchac swieżego powietrza na balkonie;) Aga wraca 26.07.br Quote
gamoń Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Z tym psiakami byłby Milordzik od lewej Kosmo,Krecik ,Kama (u mnie ),Rambo.Psiaki sa grzeczne i przyjmują gosci ;) Quote
Evelin Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Milord, popatrz tylko...gdzie Cię zapraszają.... Quote
sisia0 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Milordzik dzisiaj na trawce ...już wymęczony bo spać mu się chciało :) Quote
sisia0 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 a tu oblizuje się....wypił dziś na trawce 2 miseczki wody Quote
sisia0 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Milordzik patrzy w dal i czeka aż na horyzoncie pojawi sie ktoś kto go pokocha i przygarnie :) Quote
marola Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 [quote name='gamoń']Z tym psiakami byłby Milordzik od lewej Kosmo,Krecik ,Kama (u mnie ),Rambo.Psiaki sa grzeczne i przyjmują gosci ;) Co to za krecik? Do złudzenia przypomina mi Krecika od Moni, tego z zakochanej parki. Czy to ten sam Krecik? Imię się zgadza i wygląd też... Quote
marola Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 [quote name='sisia0']Milordzik dzisiaj na trawce ...już wymęczony bo spać mu się chciało :) Starsznie wyglądają te ramy, aż mi się płakać chce :-(Mam nadzieję, że szybko się zagoją.Ale w oczkach Milordzika widać nadzieję i zawdiactwo.Czy dobrze rozumiem, że jest szansa na to, żeby Milord chodził? Quote
Evelin Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Szansa na samodzielne poruszanie się jest...Tylko kwestia,czy przy pomocy 4 łapek czy na wózeczku...To czas pokaże...Nikt nie może teraz powiedzieć ze 100% pewnością Zdrowiej biedulku... Quote
gamoń Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 To jest Krecik ze schroniska w Węgrowie ,który miał byc uspiony z powodu poczatkowo zdiagnozowanego nowotworu skóry oraz narządów meskich. Jest z nami od grudnia jest kochany i na bank bardzo chce zyć i żyje pełnia życia.;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) Quote
marola Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 gamoń napisał(a):To jest Krecik ze schroniska w Węgrowie ,który miał byc uspiony z powodu poczatkowo zdiagnozowanego nowotworu skóry oraz narządów meskich. Jest z nami od grudnia jest kochany i na bank bardzo chce zyć i żyje pełnia życia.;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) Podobieństwo jest bardzo duże. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.