Ulaa Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Witajcie. Czy ktoś spotkał się z problemem popuszczania u suczki? Sunia jest młoda, nie miała jeszcze pierwszej cieczki. Kropelkuje od... zawsze. U nas weci nie wiedzą, co na to poradzić. Potrzebne są specjalistyczne badania. Niestety problem jest trochę bardziej skomplikowany - gdyż Klusia została wyciąnięta od zbieraczki (kilkanaście psów i 60 kotów w mieszkaniu w kamienicy) i obecnie ma właścicielkę. Pani o bardzo dobrym sercu, jednak minimalnej zasobności portfela. Nie stać jej na diagnozowanie i leczenie Klusi... Niebardzo wiemy, co w tej sytuacji można zrobić. Za wszystkie porady będziemy bardzo wdzięczne. Quote
Ada-jeje Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Bardzo prosimy o jakiekolwiek rady, przecirz nie mozemy zostawic suni z takim problemem, bo niekt nie chcial by miec pieska ktory do konca swoich dni nie bedzie trzymal moczu. Napewno jest na to jakis sposob leczenia. Quote
LALUNA Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Ile ta sunia ma w tej chwili? Pozatym tak czy tak trzeba się udać do weterynarza. Bo nikt nie zdjagnozuje psa na odległosć. A jakby co to i tak leczenie może podjać jedynie weterynarz, wiec tu nic nie zmini w wydatakch. Czekanie moze spowodować ze poglębi się stan zapalny albo choroba i wtedy leczenie bedzie droższe jak i trudniejsze. I sunia nie potrzebnie bedzie się męczyć. Być moze jest to objaw jakiejś choroby i w tej sytuacji weterynarz jest niezbędny. Bo to nie jest normalny stan. Quote
Ada-jeje Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Sunia jest bardzo mlodziutka ma okolo 8 miesiecy, zostala znaleziona na ulicy w grudniu dzien przed wigilia. Zostawiono ja na ulicy przy krawezniku, tam tez znalazla ja pewna zbieraczka zwierzat u ktorej byla do miesiaca maja br. razem z 6 psami i 50 kotami. Quote
LALUNA Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Sunia jest bardzo mlodziutka ma okolo 8 miesiecy, To juz powinna mieć cieczkę. Być moze przypałetał sie jakiś stan zapalny dróg moczowych, albo coś z nerkami. Idzcie do wterynarza. Bo nie da rady ani zdiagnozować przez internet ani leczyć. Leki i takmusi podać weterynarz, nie poda ich na podstawie diagnozy internetowej. A jezeli sami podacie ludzkie leki to albo mozecie zaszkodzić, albo nie pomagajac przedłużyć stan choroby jak i ją pogłębić. Szkoda eksperymentować na suni. Jest jeszcze młodziutka i całe zycie przed nią. Szkoda aby zaczeła je z powikłaniami po nieleczonej chorobie. Quote
Ada-jeje Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Chcemy ja zabrac do weterynarza tylko nie wiemy gdzie moze byc wet ktory nam pomoze w tej chorobie.Bo jak pisze Ulka w pierwszym poscie nasi weci nie bardza wiedza jak jej pomoc.Co prawda bylo przepisane jakies lekarswto w tabletkach ( nie znam nazwy)ale to nic nie pomoglo. Nasi weci poradzili nam czekac z tym problemem do pierwszej cieczki moze to rozwiaze problem. Ale do mnie to jakos nie dociera zeby czekac ze zdiagnozowaniem tej choroby. Quote
Ulaa Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 Idealnie byłoby zabrać sunię do jakiejś kliniki w większym mieście, gdzie dostanie kompleks badań - np do Arki do Krakowa, skąd nie puszczą psa bez diagnozy i planu leczenia. Jednak to jest spoty koszt i właścicielka nie ma skąd wziąć pieniędzy na to. Pytamy najpierw tutaj po to, by uzyskać informację od osób które być może spotkały się z czymś podobnym. Absolutnie nikt nie ma zamiaru podawać suni żadnych leków na własną rękę!! Quote
saJo Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Moze byc tak, ze sa to drobne zaburzenia hormonalne w organizmie suki i stad problem. Moim zdaniem mozna zaczekac do pierwszej cieczki, niedlugo juz ja powinna dostac, a wtedy probem moze sie sam unormowac. Jesli sa to zaburzenia hormonalne, to nie zbyt dobrym rozwiazaniem jest faszerowanie jej hormonami, a tak jak juz pisalam, wraz z nadejsciem cieczki, a wiec dojrzalosci plciowej, poziom hormonow powinien sie wyregulowac i problem moze zniknac. Quote
Ada-jeje Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 W takim razie dziekujemy za rady i poczekamy jednak do pierwszej cieczki. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Czy był pobierany mocz do badania? Sunia moze miec po prostu bakterie i potrzebny antybiotyk.... Quote
basia0607 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Przyczyn nietrzymania moczu może być bardzo wiele.Moja jamniczka miala podobną przypadlość.Leczyli ją najlepsi na naszym terenie. Raz byly to nerki ,innym razem nie trzymanie zwieracza/robilam lek na recepte/ i też musialm ją wysterylizować. W ostateczności jamisia odeszla w wieku 3 lat. Nikt nie wie co jej bylo. Zacznijcie leczenie od zrobienia wynikow a najlepiej poczekajcie aż dostanie cieczkę.Ja bym jej sprobowala podawac przez kilka dni 1/2 tebletke furaginu,jeżeli w moczu są bakterie powinno być lepiej. Quote
Formica Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Ja bym na własna reke nic nie dawała , bo to moze tylko zaburzyć obraz wyników gdy się zdecydujecie na badania. Przyczn tak jak to napisano moze byc wiele. porazenie zwieracza ( wrodzonelub na skutek wypadku) , bakteryjne zapalenie pecherza to tylko szczyt góry lodowej osoba która się nia opiekuje powinna isc do weta i zrobic chociazby podstawowe badania, ( moczu moze usg) najwazniejsza jest rozmowa bo z wywaidu lekarskiego wet bardzo duże moze wywynioskowac. Ona kropelkuje bezwiednie czy przysiada co chwila?? to jest bardzo wazne rozróznienie. Quote
Ada-jeje Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Formica ona kropelkuje bezwiednie. Jak juz wspominalam dostawal tabletki przepisane przez nasza wetke i bylo ciut lepiej ale jak tabletki skonczyly sie problem jest taki jak przed. Co najwazniejsze moze to da wam tez cos do myslenia, ten mocz ma dosc specyficzny ostry odor. Podczas branie tebletek nie bylo tego odoru. Quote
Ada-jeje Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 W tej chwili zadzwonilam do wlascielki suni i tabletki ktore brala sunia to ditropan. Quote
Toska Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 ale te tabletki to dawali tak w ciemno , czy były robione badania moczu ? myślę , że od tego trzeba zacząć - zwykłe badanie kosztuje niewiele , a może wiele wyjaśnić , można zrobić bakteriologiczne -też bardzo przydatne . Usg jamy brzusznej sunia miała robione ? Quote
Ada-jeje Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Sunia do tej pory nic nie miala robione zadnych badan, ale my tez nie bedziemy robic nic czego nie zleci nam weterynarz. Po to w koncu idzie sie do weta. A tabletki byly przepisane przez wetke w ciemno. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Prosze was-dlaczego leczycie ja w ciemno????? Wystarczy zanieśc mocz do badania i od razu bedzie wiadomo jaki antybiotyk podać. A jak nic nie wyjdzie to pobrac i krew. Dziwne podejście..... Moja sunia jak miała zapalenie pecherza to tez posikiwała ciagle-okazało się ,ze sa bakterie coli-lek pomógł ale i tak zwlekałam zbyt długo bo poszło w nerki... Quote
Toska Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 w ciemno :crazyeye: przez wetkę :crazyeye: suuuper wetka to musi być :evil_lol: lepiej psa truć jakimis tabletkami , niż zlecić podstawowe badanie moczu za 5 czy 6 zł !!! wygląda na to że do weta idzie się , żeby zapłacić za wizytę a nie za leczenie ! zmieńcie weta , bo szkoda suni !!!! Quote
Ada-jeje Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Nie mamy na kogo zmieniac, to i tak jak u nas najlepsi weci a pytamy dlatego ze sunia jest leczona za darmo, tylko leki musimy placic.Bo to jest pies z interwencji i kazdy tak pies jest odrobaczany, szczepiony jak rowniez sterylka jest robiona na koszt miasta. I jesli faktycznie ten problem nie zniknie przy cieczce to musimy pomyslec o jakiejs klinice. Quote
Toska Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 nie czekajcie do cieczki , tylko złapcie sioory i zanieście do ludzkiego laboratorium na zwykłe badanie moczu -jeśli nie macie kasy podajcie konto -wpłacę -to naprawdę niewiele kosztuje a sunia się męczy ! Quote
Ada-jeje Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Toska dzieki za rade, za kase dziekujemy to jeszcze nie ten etap na ktory potrzebujemy pieniedzy. Czy to ma znaczenie jaki to ma byc mocz: z rana czy tez obojetnie o ktorej porze dnia sie go zlapie, i czy powinno sie zwrocic uwage w laboratorium pod jakim kontem powinny byc robione badania? Quote
Toska Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 mocz powinien być z rana , a myślę , że na początek wystarczy zwykłe badanie- zobaczycie co w nim wyjdzie i co powie wet -potem można zrobić bakteriologiczne badanie moczu ! ja zanoszę sioory do zwykłego ludzkiego laboratorium i mówię , że to psie -wcale się nie dziwią , teraz wiele psiaków choruje i jest badanych i leczonych . Życzę powodzenie przy łapaniu sików :evil_lol: , a suni zdrówka ! piszcie , co wyjdzie ! Quote
Ulaa Posted July 19, 2007 Author Posted July 19, 2007 Ja robiłam u nas badania Soni. Zanosi się do diabetu, nie mówiłam, że psie ;) a potem z wynikami do lecznicy. Quote
Ada-jeje Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Ja tez juz zanosilam do diabetu krew od mojej niezyjacej juz suni i mowilam ze to psia krew. Zreszta oni chyba czesto robia badanie krwi dla psow bo wiadomo nie ma u nas jeszcze laboratorium w lecznicy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.