Jump to content
Dogomania

Masz swojego konia?  

186 members have voted

  1. 1. Masz swojego konia?

    • Mam :)
    • Niestety nie mam
    • Na razie nie mam, ale sądze, że już niedługo czterokopytny zagości w moim domu :)
    • Mam, ale chyba niedlugo będziemy musieli się rozstać...
    • Nie mam i mieć nie będe


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja ostatnio hehehe- teren na kucach
ja na Simbie(klacz)jedziemy z góry, dość stroma była, a ta wariatka nagle jak zaczęła mi strzelać barany- koleżanka aż 6 sie naliczyła! z czego ostatni to podobno cała podskoczyła i dlatego, że jechaliśmy w dół, to poleciałam na szyje, taka krociutka jej prawie na głowie siedziałam ;/ nie miałam sie czego złapać, więc stwierdziłam, że spadnę i tak buch na bok hehehe
a ta poleciała sobie skubać trawę..

Posted

[quote name='ewka i haker']heheh dobre
daj ktos zdjecia
jeśli chcecie ja moge niedługo dać zdjęcia

moje ostatnie zakupy:
;)
http://kinghorse.pl/index.php?body=towary&id_kat=1.47.91&id_tow=1123



http://kinghorse.pl/index.php?body=towary&id_kat=1.47.91&id_tow=88




ogłowie ciemny brąz :) mam zdj na companie ale w komorce, moze pozniej przesle na komp. :)
http://kinghorse.pl/index.php?body=towary&id_kat=1.47.93&id_tow=1292



No i nareszcie te kowbojki:multi::multi: są wspaniałe:loveu:
http://kinghorse.pl/index.php?body=towary&id_kat=1.47.51&id_tow=1182

Posted

[quote name='Rinuś']łoł jakie wędzidło :crazyeye:
a Twój koń jest przyzwyczaojny do takiego wędzidła?
Moim zdaniem troche za ostre dla araba.

Długie wąsy-duża dzwignia czyli mocne działanie na żuchwę, a półkolę naciskające na język jak w kolcu. Moim zdaniem to dla koni ciężkich w pysku czy jak sie to mówi:diabloti: Ale ja się nie znam:oops:;)

Posted

[quote name='goldenka245']Moim zdaniem troche za ostre dla araba.

Długie wąsy-duża dzwignia czyli mocne działanie na żuchwę, a półkolę naciskające na język jak w kolcu. Moim zdaniem to dla koni ciężkich w pysku czy jak sie to mówi:diabloti: Ale ja się nie znam:oops:;)
no najwidoczniej się nie znasz:lol:.
hehe bez obrazy karolinko. Jest taki obowiązek - na zawodach west, że konie od 6 roku wzwyż muszą chodzić na czankach. Compan w styczniu skończy 6 lat, a my już w przyszłym roku zamierzamy startować. Franek na początku, jeśli chodzi o ten styl jazdy, chodził na bardzo cieniutkim, normalnym wędzidle, od miesiąca chodzi już na czance. W każdym razie dobrze jest gdy koń ma coś w pysku, a jeśli wodze wiszą luźno to nie ma różnicy czy jest to wędzidło, munsztuk czy czanka. To, że ma większe działanie to lepiej, przynajmniej nie szarpiesz się z koniem i łatwo się z nim dogadujesz, co za tym idzie jazda jest spokojniejsza i bez nerwów. Półkole na czance akurat ma delikatniejsze działanie, niż gdyby było proste ^^ tak z logicznego punktu widzenia.

[quote name='Rinuś']łoł jakie wędzidło :crazyeye:
a Twój koń jest przyzwyczaojny do takiego wędzidła?
to jest czanka.
Nie zrobiło mu to różnicy gdy się na nią przenieśliśmy. Nie buntował się ani nic. Sam luz.


pzdr.

Karolina, to coś dla Ciebie :


Posted

[quote name='Rinuś']zawody western?wwwooww :evil_lol: Ciebie to widziałam bardziej w skokach niż western :eviltong:

Jakoś te czanki i munsztuki do mnie nie przemawiają...
kochana, skoki to były dokładnie rok temu:eviltong:

słuchaj złotko:P, jeśli czanka byłaby zła dla araba to nie byłoby obowiązkowe startować na niej.
jeśli jeździec ma wprawną rękę, to munsztuk daje jeszcze lepszy kontakt z koniem. Wydawałoby się, że jest to straszne dla konia, ale jeździec, który ma delikatną rękę, może działać o wiele precyzyjniej, przy tym nie robiąc koniowi krzywdy, z tym się chyba zgodzisz?
Poza tym to każdy koń reaguje inaczej na nowe kiełzno. Jeden będzie się buntował, drugi będzie chodził lepiej, a jeszcze inny nie zauważy różnicy. Ważne jest to, żeby delikatnie obchodzić się z koniem i dogadywać się z nim.

[quote name='goldenka245']Dzięki za wyjaśnienie:cool3::oops:
do usług :wink: :lol:

Posted

[quote name='Mi.']kochana, skoki to były dokładnie rok temu:eviltong:

słuchaj złotko:P, jeśli czanka byłaby zła dla araba to nie byłoby obowiązkowe startować na niej.
jeśli jeździec ma wprawną rękę, to munsztuk daje jeszcze lepszy kontakt z koniem. Wydawałoby się, że jest to straszne dla konia, ale jeździec, który ma delikatną rękę, może działać o wiele precyzyjniej, przy tym nie robiąc koniowi krzywdy, z tym się chyba zgodzisz?
Poza tym to każdy koń reaguje inaczej na nowe kiełzno. Jeden będzie się buntował, drugi będzie chodził lepiej, a jeszcze inny nie zauważy różnicy. Ważne jest to, żeby delikatnie obchodzić się z koniem i dogadywać się z nim.


do usług :wink: :lol:
tak zgodzę się :p
nie znam się na regulaminie zawodów westernowskich :p

Po prostu kiedys słyszałam dziwne historie nt munsztuku i ja osobiście bym się bała jeździć na takim.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...