Jump to content
Dogomania

Masz swojego konia?  

186 members have voted

  1. 1. Masz swojego konia?

    • Mam :)
    • Niestety nie mam
    • Na razie nie mam, ale sądze, że już niedługo czterokopytny zagości w moim domu :)
    • Mam, ale chyba niedlugo będziemy musieli się rozstać...
    • Nie mam i mieć nie będe


Recommended Posts

Posted

kurde konik jest extra...
tam gdzie jeżdżę szukamy jakiegoś nowego dużego konia bo potrzebujemy do skoków...
ale kurde za 10tys to odpada :shake:
zaraz poszukam czy na necie są może jakieś adopcje koni...
kurde dzisiaj miałam trening ze skoków...wzięłam aparat ale oczywiście baterie mi padły i nic nie mam :placz:
17 zawody...boję się :shake:

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak naprawdę to ja się chyba boję tego zetknięcia pomiędzy moim wyobrażeniem o sobie (w końcu naprawdę sobie dobrze radziłam!) a tym, czym jestem teraz... a z drugiej strony, konie tkwią we mnie równie silnie jak dwadzieścia lat temu...
Regularnie jeździłam jedenaście lat temu...

Posted

E-Day napisał(a):
Cześć,
koniarzem jestem od wielu lat :lol:, psiarzem od zaledwie kilku. Konie zawróciły mi w głowie, kiedy byłam nieletnim szczenięciem... potem jeździłam, uczyłam się, zrobiłam instruktora... po kilku następnych latach zaszłam w ciążę i lekarz zakazał mi surowo jazdy :placz: w "tym stanie", co jeszcze pogorszyło ten i tak fatalny okres. Potem dziecko skutecznie zagospodarowało mi czas na kilka lat... ale teraz bardzo bym chciała wrócić do ukochanej rozrywki... trochę się boję - wiek! Z drugiej strony uczyłam kiedyś osoby, które wtedy były starsze ode mnie teraz... Jak to będzie, po kilku latach absencji siąść w siodle? Pamiętam siebie, umiałam dość sporo, jak to będzie, gdy okaże się, że mam kłopot z poprawnym zakłusowaniem?!
Chciałabym i boję się, może ktoś przechodził już to co ja teraz? Jak to jest po tak długiej przerwie? A może mam sobie dać spokój..?

ja bym sprobowala

Posted

E-Day napisał(a):
Tak naprawdę to ja się chyba boję tego zetknięcia pomiędzy moim wyobrażeniem o sobie (w końcu naprawdę sobie dobrze radziłam!) a tym, czym jestem teraz... a z drugiej strony, konie tkwią we mnie równie silnie jak dwadzieścia lat temu...
Regularnie jeździłam jedenaście lat temu...


nie ma co sie bac tylko isc i wsiasc! tego sie nie zapomina ;) A napewno nie na tyle, zeby cofnac sie o dobre kilka lat - nie ma sily! Powodzenia :) Ja po przerwach kilku-miesiecznych (ok, to nie lata, ale...) jedny problem mialam z usztywnianiem siebie, a to mozna przeciez wyeliminowac :)

Posted

[quote name='Mi.']te wysokie tez skakalas?:)
tak :) tylko niestety ale nie zdążyliśmy nagrać :shake: nawet za 1 przejazdem nie było zrzutki :)
jutro mam trening o 8 rano więc może wtedy coś więcej nagram ;)

Posted

Ja też chcę skakać :( Ale jakoś wysokie mnie nie pociągają.
E-day jazdy konnej się nie zapomina :) I ty napewno nie zapomniałaś :) Ktoś, kto ma instruktora z pewnością :)

Posted

[quote name='Rinuś']tak :) tylko niestety ale nie zdążyliśmy nagrać :shake: nawet za 1 przejazdem nie było zrzutki :)
jutro mam trening o 8 rano więc może wtedy coś więcej nagram ;)
nooo to niezle ci idzie:cool3:


dorkaa to czemu nie skaczesz?

Posted

Bo w mojej stajni narazie nie prowadzi sie takich jazd. Z tego co słyszałam to dopiero będą jak sie konie ,,nauczą". Ale jest jakaś nadzieja bo te konie uczą klubowicze a ja sie właśnie zapisałam więc może coś z tego będzie :)

Posted

Dziekuję, pozmniejszam stare zdjęcia i coś wstawię, to jest sprzed ponad 2 lat..
Tutaj Robert na Contender son


Stare, dobre czasy... :-(
Fotka z Torwaru

Posted

Rinuś
To było tak dawno temu... Jego początki w sumie
Przysiadłam? Półsiad mam, tyłkiem siodła nie dotykam, położyłam się za bardzo, tak jakby to wysoka przeszkoda była

Posted

Rinuś:
Ja bym u Ciebie popracowała głównie nad dosiadem na płaskim i stabilniejszym kontaktem na wodzy. Słychać w tle było instrukora, powiem Ci, że dobra sprawa jak instruktor "pomęczy" dosiad na lonży. Wielu złych nawyków można się oduczyć i wiele poprawić :lol:
A zawodami się nie przejmuj. Wiadomo, że to stres, ale ma to być również dobra zabawa.

Nadiniasty na LL


Nie lubił odchodzić od koni, potrafił sie wtedy nieźle buntować. Taki towarzyski zwierz.. Ale np 140 okserek nie robił na nim wrazenia. Dobrze jest mieć długie nogi



Patrze na te fotki i się smieje, ale miło jest powspominać

Rinuś, powodzenia na zawodach!

Posted

Dada on jest cudowny :loveu:
Rudzik jak ci idzie :)
Ja jutro może pojade do stajni. Tylko tak kalkuluje jakbym o 13:30 wyjechała to o 16-16:30 powrót.

Zarzucam fotą z zawodów w Zbrosach, październik:

,,Jakiś problem?"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...