BIANKA1 Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Potrzebny transport do Wrocławia . Już mało czasu zostało .:shake: Quote
Iwona&Wiki Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Bianka, a Ineczka wie, że potrzebny ten transport do Wrocławia? Bo chyba najszybciej ten transport załatwić w Warszawie. Moze znaleźć gdzieś na wylotówce. Bo ludzie na pewno jadą i jadą... Hmmm... szczeniaczki to nie jakiś duży pies Z drugiej strony trudno je zarażac łażąc z nimi w poszukiwaniu samochodu... Sama juz nie wiem... Ale gdyby tak szukać, to maluchy juz by były u Ciebie.:shake: Jeszcze parę odsłać na wybrzeże i po kłopocie. :modla::modla::modla::modla::modla: Niekłopotliwy lecz wyjątkowo PILNY transport Warszawa -> Wrocław to życie dla dwóch kilkudniowych szczeniaczków Quote
irma Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 a może znajdzie się ktoś kto je w kocim transporterku pociągiem zawiezie - mogę zasponsorowac bilet (proszę info na pw) Quote
Iwona&Wiki Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 O pociągu też pomyslałam, tylko pociągiem troche dłuzej, ale może i obsługa by wzięła.:roll: Kwestia, jak czuja sie szczeniaczki czy mozna je przewozić. Quote
BIANKA1 Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Już sama nie wie co robić . Ineczka się nie odzywa :shake: Szkoda maluszków . Quote
Iwona&Wiki Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Bianko, poczekaj Ineczki pewnie nie było w domu od rana. I nie ma jej na DGM. Mam wyrzuty sumienia, bo musiała jechachac na Paluch w innej sprawie. Wysłałam jej SMS-y, więc pewnie już wie albo zaraz sie dowie, co tu na DGM. I nie martw się, proszę, dzis rano Ineczka mówiła, że szczeniaczki sa w klinice wet pod fachową opieką. Dostają wszystko, co potrzeba. Ineczka, jak będzie mogła, na pewno napisze. BTW. Aktualna ta mapa, prawda?:p Quote
Gosiapk Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 :roll: A co sie stało z ich matką? Może szczenięta zostały zabrane, a ona chodzi podziałkadh i ich szuka? Quote
BIANKA1 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Środek lata . Trasa popularna . Nikt nie jedzie ? Wierzyć się nie chce .:shake: Quote
ineczka Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 witam, co do szczeniaczków, to są pod fachową opieką do wczoraj do południa były w klinice a potem pojechały do domku, gdzie są karmione specjalnym mlekiem, tak więc ich życiu nic nie zagraża. Bianko byłyby super gdybyś mogła przygarną choć dwa maluchy, to juz razem trzy mają szanse na dalsze życie. :multi: teraz trzeba tylko znaleść jakiś transport Quote
ineczka Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 hm... co do transportu - pociąg ( tym bardziej,że będą w tarnsporterku) może macie rację takie maluchy, myślę, że sa dość mocne tym bardziej, że najgorsze byłych dla nich te pierwsze godziny, a fachowa opieka Gosi z kliniki dała im dużą szanse na przeżycie. Quote
ineczka Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 wszyscy którzy bardzo się tak o nie martwili, to maluszki do jutra sa w najlepszych rękach w jakie mogły się dostać, lecz jest to tylko tymczasowe. myśle, że jutro zaczniemy się martwić o transport do Bianki do Wrocławia. a ta najmniejsza pociecha ma się podobno dobrze, tak dobrze ze nie chciała się oderwać od cycuszka karmiącej suczki, Gosia myślała, że pęknie. Quote
BIANKA1 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Może dopisz do tytułu , że potrzebny transport Quote
Kar0la Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 A czy Gosia nie może przygarnąć jeszcze jednego malucha? Quote
Gosia Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Myślę, że chyba lepiej zacząć szukać im domów na stałe. Maluchy mają jakieś 5-6 dni i są karmione, jest im ciepło. Więc zagrożenia dla życia już nie ma. Możemy je przechować i karmić do czasu, aż zaczną same jeść- czyli jeszcze kilka dni- koło 14 dnia, tzn jak otworzą oczy. Wtedy będzie już z górki. Chodzi tylko o to, byśmy im znaleźli domy. To same chłopaki, jedyna suczka jest u mnie. Quote
ineczka Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 hop do góry!!! nowe domki dla chłopaczków!!!! Quote
Gosia Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Ineczka- proszę, podaj mi na mój prywatny email Twoje namiary-= moja strona www.shiba.pl lub www.rottweiler.pl albo na email ppiekarczyk@go2.pl Pozdrawiam Quote
Iwona&Wiki Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Czyli żaden chłopak nie pojedzie do Wrocławia?:cool3: To takie ładne miasto.:) Bo własnie ponowiłam prosbe w transportowym. Ale jak nie, to natychmiast usuwam. To szukamy domków na za 2 miesięce, bo chyba Chłopaki to przez ten czas jeszcze zostaną razem?:roll: Quote
Gosia Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Jak najbardziej- są pod dobrą opieką- wszystko jest w porządku. Moja "Mała Czarna" już prawie oczy otwiera- więc maja ze dwa tygodnie. Za cztery tygodnie je zaszczepimy i do ludzi:-) Quote
Gosia Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Witam ponownie. Niestety- szczenięta nie żyją. Zaczęły umierać w zeszłym tygodniu. Po cichutku. Najpierw jeden, po trzech dniach drugi... Trzy znalazły się z powrotem w lecznicy, lecz nie dało się ich uratować. Najprawdopodobniej miały wczesną nosówkę. Nie robiliśmy sekcji. Moja Mała Czarna żyje i ma się dobrze. Dziękujemy wszystkim za pomoc i zainteresowanie. Pozdrawiam- Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.