Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 72
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bianka,
a Ineczka wie, że potrzebny ten transport do Wrocławia?

Bo chyba najszybciej ten transport załatwić w Warszawie.

Moze znaleźć gdzieś na wylotówce.
Bo ludzie na pewno jadą i jadą...
Hmmm... szczeniaczki to nie jakiś duży pies
Z drugiej strony trudno je zarażac
łażąc z nimi w poszukiwaniu samochodu...
Sama juz nie wiem...
Ale gdyby tak szukać, to maluchy juz by były u Ciebie.:shake:

Jeszcze parę odsłać na wybrzeże i po kłopocie.

:modla::modla::modla::modla::modla:

Niekłopotliwy lecz wyjątkowo PILNY

transport Warszawa -> Wrocław

to życie dla dwóch kilkudniowych szczeniaczków

Posted

Bianko,
poczekaj Ineczki pewnie nie było w domu od rana.
I nie ma jej na DGM.

Mam wyrzuty sumienia, bo
musiała jechachac na Paluch w innej sprawie.

Wysłałam jej SMS-y, więc pewnie już wie
albo zaraz sie dowie, co tu na DGM.

I nie martw się, proszę, dzis rano Ineczka mówiła,
że szczeniaczki sa w klinice wet pod fachową opieką.
Dostają wszystko, co potrzeba.
Ineczka, jak będzie mogła, na pewno napisze.

BTW. Aktualna ta mapa, prawda?:p

Posted

witam,

co do szczeniaczków, to są pod fachową opieką do wczoraj do południa były w klinice a potem pojechały do domku, gdzie są karmione specjalnym mlekiem, tak więc ich życiu nic nie zagraża.
Bianko byłyby super gdybyś mogła przygarną choć dwa maluchy, to juz razem trzy mają szanse na dalsze życie. :multi:
teraz trzeba tylko znaleść jakiś transport

Posted

hm... co do transportu - pociąg ( tym bardziej,że będą w tarnsporterku)
może macie rację takie maluchy, myślę, że sa dość mocne tym bardziej, że najgorsze byłych dla nich te pierwsze godziny, a fachowa opieka Gosi z kliniki dała im dużą szanse na przeżycie.

Posted

wszyscy którzy bardzo się tak o nie martwili, to maluszki do jutra sa w najlepszych rękach w jakie mogły się dostać, lecz jest to tylko tymczasowe.
myśle, że jutro zaczniemy się martwić o transport do Bianki do Wrocławia.

a ta najmniejsza pociecha ma się podobno dobrze, tak dobrze ze nie chciała się oderwać od cycuszka karmiącej suczki, Gosia myślała, że pęknie.

Posted

Myślę, że chyba lepiej zacząć szukać im domów na stałe.
Maluchy mają jakieś 5-6 dni i są karmione, jest im ciepło. Więc zagrożenia dla życia już nie ma. Możemy je przechować i karmić do czasu, aż zaczną same jeść- czyli jeszcze kilka dni- koło 14 dnia, tzn jak otworzą oczy. Wtedy będzie już z górki. Chodzi tylko o to, byśmy im znaleźli domy.
To same chłopaki, jedyna suczka jest u mnie.

Posted

Czyli żaden chłopak nie pojedzie do Wrocławia?:cool3:

To takie ładne miasto.:)

Bo własnie ponowiłam prosbe w transportowym.
Ale jak nie, to natychmiast usuwam.

To szukamy domków na za 2 miesięce,
bo chyba Chłopaki to przez ten czas
jeszcze zostaną razem?:roll:

Posted

Jak najbardziej- są pod dobrą opieką- wszystko jest w porządku. Moja "Mała Czarna" już prawie oczy otwiera- więc maja ze dwa tygodnie.
Za cztery tygodnie je zaszczepimy i do ludzi:-)

  • 2 weeks later...
Posted

Witam ponownie.
Niestety- szczenięta nie żyją. Zaczęły umierać w zeszłym tygodniu. Po cichutku. Najpierw jeden, po trzech dniach drugi...
Trzy znalazły się z powrotem w lecznicy, lecz nie dało się ich uratować. Najprawdopodobniej miały wczesną nosówkę.
Nie robiliśmy sekcji.
Moja Mała Czarna żyje i ma się dobrze.
Dziękujemy wszystkim za pomoc i zainteresowanie.

Pozdrawiam-

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...