Gosia Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Ineczka- Geisha nawet swojemu maluchowi dała w łeb, żeby mała mogła się najeść. Ona chyba chciała mieć córkę:-))) Mają czas jeszcze całą niedzielę, do poniedziałku - wtedy będziemy się zastanawiać. Ja pojadę w niedzielę do lecznicy, żeby je nakarmić. Zostały w lecznicy, nafaszerowane podskórnymi kroplówkami, przy ciepłym piecyku. Dostały tez jeść. Tylko mamy nie ma, żeby wylizywać brzuszki:-( Jesteście fajnymi ludźmi- pozdrawiam Quote
figa33 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Przyznam się ,że miałam doła w okolicy godz 20 tej ..:shake: Może ten dzisiejszy "cholernie szczęśliwy" 13 piątek minął... Zostały jeszcze dwa dni. Quote
auraa Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 a czy na innych forach sa poogłaszane? Ja nie dam rady co 3 godziny ich karmic,a moja córka która bardzo przejęła się ich losem cały dzień jest poza domem. Obydwie bardzo sie martwimy. Nie wiem skąd tyle szczeniaków, bo u moich znajomych od wielu lat nie pojawił się żaden szczeniak.A wszyscy są zapsieni. Może w innych lecznicach popytać Ludzie przychodza ze szczennymi sukami. Może ktos by sie zgodził przygarnąć malucha. Quote
pajunia Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Kurcze, mam matke karmiaca - Newe z Zamoscia, ma trzy glutki, ale transportu niet :placz: A moze ktos by jechal z W-wy na Wybrzeze i z jakies 2-3 glutki przywiozl? Bym wziela do nas. Quote
Yona Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Tylko kląć... Ja właśnie z Wybrzeża do W-wy jadę :cool1: Quote
oktawia6 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 mogę tylko podnieśc od poniedziałku będzie u mnie 4 piesek w malutkim M Quote
pajunia Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Oktavia, a nie masz ochoty nas odwiedzic? :lol: I tego 4 tez by trzeba bylo jakos do nas dowiezc. To bys przy okazji glutki przywiozla, jak myslisz? Przy okazji nasze rancho poznala. Wiem, ze raczej trzeba innej mozliwosci szukac, ale ja sie tak po prostu bezczelnie pytam.:eviltong: ( Z nadzieja w oczach) Quote
Gosia Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Nie trzeba co trzy- starczy co 6. Nie mamy im tworzyć raju po piekiełku, tylko warunki do przeżycia. one co najmniej dobę przeżyły bez matki, więc nie jest tak źle. Poza tym za kilka dni można zacząć dawać już Recovery- to taka nowa papka dla szceniąt royala, co mozna nawet sondą do żołądka. Więc trza wytrzymać dosłownie kilka dni. Ja moje regularne szczeniaki dokarmiam od 14 dnia mięsem, więc naprawdę te kilka dni mozna się przemęczyć. To nie jest perspektywa 3 czy 4 tygodni. Quote
Yona Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Gosia napisał(a):Nie trzeba co trzy- starczy co 6. Nie mamy im tworzyć raju po piekiełku, tylko warunki do przeżycia. one co najmniej dobę przeżyły bez matki, więc nie jest tak źle. Poza tym za kilka dni można zacząć dawać już Recovery- to taka nowa papka dla szceniąt royala, co mozna nawet sondą do żołądka. Więc trza wytrzymać dosłownie kilka dni. Ja moje regularne szczeniaki dokarmiam od 14 dnia mięsem, więc naprawdę te kilka dni mozna się przemęczyć. To nie jest perspektywa 3 czy 4 tygodni. Jednytm słowem... raj na Ziemi :) Kto weźmie?...:razz: (chyba zapomniałam, że sama mam coś na zbyciu :cool1: ) Quote
oktawia6 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Tak-i swoją piersią bym je nakarmiła w takiej długiej po druży Pajunia-jeszcze na Twoich kolanach i w podskokach na rancho:evil_lol: -owszem sama z chęcią:loveu: Quote
pajunia Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Oktawius, sorry, to bylo tylko takie glosne myslenie. Zdaje sobie sprawy, ze ciezko by bylo. Ale moze jednak jakas psia mamka sie blizej znajdzie. :placz: Mi zawsze strasznie szkoda talich glutkow, jeszcze zycia nie poznaly, a juz na umieranie im przechodzi, przez takich squr......:angryy: :mad: Quote
Gosia Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 ...wysynów... szczeniory czekają.Malutka się uwiesiła cyca Mamusi i nie odpuszcza:-))) Quote
Gosia Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Byłam, sptrawdzałam- wszystko ok. Mała je a mama zastępcza ją lubi:-))) Quote
BIANKA1 Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Ja z newów poszłam wczoraj spać . Myślałam , że już po nich :shake: jak jak napisałam , mogę wziąść 2 do wrocka . Jedzie ktoś ? Dziękuję , że je ratujecie :loveu: Quote
auraa Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 w sobotę i niedziele sporo osób wyjeżdza i to nad morze. Moze w tytule napisać że transport potrzebny na cito. Quote
auraa Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 a co się stało z matką szczeniaków? wczoraj na watku o psiej rodzinie wyrzuconej z bazy transportowej czy budowlanej czytałam o suce która urodziła ale nie ma tych szczeniaków. Ta suka też była na działkach w warszawie. są problemy z jej złapaniem Quote
auraa Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Mam tytuł " warszawa wyrzucona rodzina z bazy- suka w ciąży" Quote
ineczka Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 Gosia napisał(a): Malutka się uwiesiła cyca Mamusi i nie odpuszcza:-))) chociaż ta najmniejsza bida ma już "mamę" Quote
BIANKA1 Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 I co z maluszkami ? Nikt nie może pomóc ? Nikt nie jedzie do Wrocławia ? Quote
Yona Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Może wpisz ineczka w tytule wątku, że transport do Wrocka potrzebny. Quote
Iwona&Wiki Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Transport do Wrocławia - na cito!!! Dla dwóch tycich maluszków! Od tego może zależec ich życie! Kto pomoże?! Quote
Iwona&Wiki Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 dałam info w watku transportowym: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24359&page=13 Gdzie jeszcze? :niewiem: :modla::modla::modla::modla::modla: Niekłopotliwy lecz wyjątkowo PILNY transport Warszawa -> Wrocław to życie dla dwóch kilkudniowych szczeniaczków Quote
weszka Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Łomatko :( Kolejne szczeniaki, jakiś wysyp maluszków :( Cholera to zupełnie nie moje rejony, nie mogę pomóc w transporcie :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.