ineczka Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 3-4 dniowych maluszków od wczoraj bez mamy. znalezione na ogródkach działkowych, urodzone w norze wykopanej w ziemi, bardzo pilnie poszukują domów. bardzo przykra wiadomość, jeśli do wieczora nie znajdzie się nikt, kto będzie chciał maluszki adoptować, będą musiały być uśpione. Same nie mają żadnej szansy na przeżycie. :shake: inf na miejscu w gabinecie weterynaryjnym w Radości ul Panny Wodnej 47 tel 022 615 79 03 Quote
BIANKA1 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Nie Ma Nikogo , Kto Może Się Zająć Maluszkami ? Quote
BIANKA1 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Może dopisz do tytyłu , że w Warszawie , i że zostaną uśpione . Może ktoś się ulituje . Quote
ineczka Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 niech może choć dla jednego z nich 13 w piątek okaże się szczęśliwy Quote
ineczka Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 maluszki mają czas do 20 stej to tak mało czasu, boję się, że nic z tego nie wyjdzie eh....:-( Quote
ata Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 jak juz ratowac to wszystkie trzy :loveu: beda sie lepiej chowaly... pomoc pilnie potrzebna!! Quote
BIANKA1 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Nawet jakbym bardzo chciała pomóc , to mieszkam za daleko . Warszawiacy . Pomocy !!!!!!!!!! Co z Wami . Łódz ratowała, Kraków , Wrocław , A Wy co ? Quote
ineczka Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 maluchy czekają u weterynarza, pilna pomoc, niestety jest ich aż 6 a nie 3 :shake: Quote
esperanza Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Trzeba szukać suczki, choćby w schronisku, która wykarmi maluchy. Quote
BIANKA1 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Można wykarmić butelką . Ale 6 jedna osoba nie da rady . Quote
gamoń Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 W weekend mnie nie ma .:shake: Wyjeżdzam na slub.Ponadto nigdy nie miałam pod opieka takich maleństw.Trzeba je chyba karmic co 2-3 godziny ,masoawac brzuszki.O ile bede mogła w jakikolwiek sposób pomóc to tylko od poniedziałku i tylko na tydzień.Potem ide na całe dnie do pracy wiec nie bedzie mnie 10 godzin. Nic ponadto nie moge zaproponowac. Quote
BIANKA1 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Ja już miałam takie maluchy . Ale 6 nie da się Po 2 można ratować Chętnie 2 bym wzieła , ale jak :shake:To daleko . Quote
auraa Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 to jest bardzo powazna decyzja, a daliscie malo czasu na jej podjecie. nie da sie przedluzyc terminu?? moze znjadzie sie sunia karmiąca! Quote
ineczka Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 dobra wiadomość maluszki dostały czas do jutra!!!! hop do góry!!! jeśli jedną najmniejszą suczkę zaakceptuje suczka TO ZOSTANIE TYLKO 5 DO ADOPCJI!!! Quote
Yona Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Ja kiedyś, jako 14-latka wykarmiłam świeżo urodzone szczenię, ale tylko jedno. Jeśli znajdą się chętni do wykarmienia, zobowiązuję się szukać nowych właścicieli... do skutku... Quote
Edi100 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Matko takie maciopstwa:( Suczka karmiąca bardzo potrzebna! Quote
Gosia Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Piątek 13 już się okazał szczęśliwy dla najmniejszej i najsłabszej suczki- moja shiba ją zaakceptowała- myje i karmi. Quote
Gosia Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Zostało 5- jakby każdy wziął po jednym, to byłoby super! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.