Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 742
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj udało mi się dodzwonić do pani,która miała wziąć Miśka.Powiedziała,że wraca dopiero 5ego października i skontaktuje się ze mną jak tylko wróci.Pytałam ją czy się przypadkiem nie rozmyśliła bo czas leci,pies dalej u mnie a ja mu nie szukam innego domu.Powiedziała,że nie zmieniła zdania i że na pewno weźmie go jak wróci.Nie wiem co o tym myśleć.Różne są okoliczności wyjazdów,spóźnień itd...Ale myślę,że dobrze byłoby poinformować mnie o tym.Szczerze powiedziawszy ma u mnie minusa.

Posted

Hmm... dowiemy sie jaka jest prawda w piątek. Jeśli nie zadzwoni w ten weekend, to będzie znaczyło, że trzeba maluchowi szukać nowegodomu. Może trzeba by zmienić tytuł wątku i już zacząć szukać, tak na wszelki wypadek?

Posted

Pani Magdo, wg mnie powinniśmy poczekać do piątku. Jeśli ta chętna na Miśka osoba nie skontaktuje się z Panią - zaczniemy szukać Misiowi domku pełną parą :)

Posted

Zobaczymy... Ale dla mnie to jest brak odpowiedzialności.Nie chcę nikogo pochopnie skrzywdzić ale jeden sms nie kosztuje chyba tak wiele i można go było do mnie wysłać.Tak samo jak byłam szczęśliwa że Misio tak szybko znalazł nowy dom to tak samo mam teraz wątpliwości.

Posted

Dostałam właśnie smsa od niedoszłej pańci Miśka.Cytuję:
"Z przykrością muszę poinformować że jestem zmuszona zrezygnować z Miśka z powodu zmiany godzin mojej pracy ,mam nadzieję że znajdzie dom,bardzo ubolewam nad nim ale naprawdę w tej sytuacji nie miałabym czasu się nim zająć.Proszę go nie usypiać,zasłużył na godną starość i miłość.Bardzo żałuję że nie mogę pomóc."

Odpisałam:
"Szkoda tylko,że zmarnowałam 3 tygodnie,żeby to usłyszeć od pani!Przez ten czas Misiek mógł znaleźć dom!A ja mu go nie szukałam bo czekaliśmy aż go pani zabierze!Jest pani osobą bardzo nieodpowiedzialną!Dowiedziała się pani dzisiaj o zmianie godzin pracy?A zresztą co to ma do rzeczy?Gdyby zmienili pani grafik za rok lub dwa to oddałaby go pani z powrotem do schroniska bo koliduje z pracą?Acha i jeszcze jedno:nie wzięłam go ze schroniska po to żeby go uspać ale po to żeby znaleźć mu dobry i kochający dom!Szkoda,że na wstępie Misio ma takiego pecha!"

Posted

To prawda, przez te trzy tygonie Misio mógł już znaleźć cudny dom!
Mam nadzieję, że po takim SMS-ie tej kociecie zrobiło się wstyd takiej nieodpowiedzialności...
To nie do pomyślenia!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...