Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 742
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

grazyna9915 napisał(a):
Ratunku, ale mam problemy z pisaniem na dogomnii, mam nadzieję, że ten post będzie widoczny.Co ostatnio się dowiedziałam to piesek gorzej widzi i słyszy.


No właśnie... I ja dowiedziałam się o tym dopiero w ostatnią niedzielę od Pani Grażynki. Możliwe, że to ze starości... Już sama nie wiem. W każdym razie nie chcę tracić nadziei, że ktoś Malucha przygarnie, ale pomyślcie - dziesięcioletnia, niedowidząca, niedosłysząca kluseczka... Kto słysząc coś takiego zdecydowałby się na adopcję? Ludzie chcą zdrowe, radosne szczeniaki, niestety... Mało jest takich, którzy zechcieliby dać ostatnią szansę takiej biedzie jak nasz Mały Pikuś...
Pewnie to bardzo dziwne, ale Maluch tak mi w serce zapadł z tymi swoimi smutnymi oczkami z tą iskierką nadziei, która może lada chwila zagasnąć...

Posted

Gosiapk, napisałam do Tundry.
Może to coś da.

Dziękuję wszystkim bardzo, bardzo serdecznie za zainteresowanie Maluchem i podnoszenie Jego wątku! :Rose:

Posted

Psiara&Nusia napisał(a):
Gosiapk, napisałam do Tundry.
Może to coś da.

Dziękuję wszystkim bardzo, bardzo serdecznie za zainteresowanie Maluchem i podnoszenie Jego wątku! :Rose:


Oby Tundra zechciała działać.

Posted

Wzięłam dziś Miśka do siebie na tymczas.Myślałam o tym i planowałam to od tygodnia ale nie chciałam nic pisać bo nie chciałam zapeszyć.Bałam się,że coś się nie uda,nie wyjdzie.Tak więc Misiaty jest w tej chwili u mnie-bezpieczny,wyczesany,nakarmiony,po dłuuuugim spacerku :) Jeszcze czeka go kąpiel no i musimy coś zrobić z tym odorkiem paszczękowym :lol: Może ktoś poradzi mi jak najlepiej to zlikwidować? :)

Posted

magda222 napisał(a):
Wzięłam dziś Miśka do siebie na tymczas.Myślałam o tym i planowałam to od tygodnia ale nie chciałam nic pisać bo nie chciałam zapeszyć.Bałam się,że coś się nie uda,nie wyjdzie.Tak więc Misiaty jest w tej chwili u mnie-bezpieczny,wyczesany,nakarmiony,po dłuuuugim spacerku :) Jeszcze czeka go kąpiel no i musimy coś zrobić z tym odorkiem paszczękowym :lol: Może ktoś poradzi mi jak najlepiej to zlikwidować? :)



Misia przeciez to watek Pikusia:diabloti:
Wrzuc jakies foteczki:loveu::loveu::loveu:

Posted

Madziu jesteś kochana i dzięki, że przywróciłaś swój tymczas, mimo wielu przeciwności losu.Na odorek znasz sposobek - "LAKCID".Nie mogę się doczekać jutra - kiedy ja go zobaczę?Online iPhone Screensaver - be the first to win! myscreensavers.info/media/iphone.scr

Posted

Dla mnie to jest Misiek i już :) Przytulaśny i kochany :) Nie wiem dlaczego on do tej pory nie znalazł domu! On jest niesamowity! Bardzo grzeczny.Zero agresji(mam 2 koty i schodzi im z drogi bidulek).
Teraz śpi-wykąpany i najedzony po wieczornym spacerku:)
Nie robię niczego innego i bardziej nadzwyczajnego niż Wy :)

Posted

mam tylko mała prosbę z tym odorkiem to może byc aprawa poważna od zebna. trzeba isc do weta, bo byc może trzeba cześc zebów usunąć. ja miałam na tymczasie staruszka i on od zebów miał zatruty organizm, trzeba iść do dobrego weta. :p

Posted

starsze psy zazwyczaj mają straszny odorek:diabloti: mój 15-letni pies ma zęby w miarę zdrowe a odorek jest niedozniesienia :mdleje:
choć zazwyczaj główną przyczyną odorku są zęby :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...