Bella_GAP Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Witam, Nie wiem już gdzie pisać, udostępniam gdzie się da, może ktoś z okolic będzie mógł pomóc temu psiakowi? z łomżyńskim TOZem nie mogę się skontaktować ("nie ma takiego numeru" :lookarou: ) a z łomżyńskiego schroniska pani powiedziała- że oni tylko psiakom z Łomży pomagają, z okolic już nie :lmaa: :nonono2: W minioną sobotę wracaliśmy z Ełku, na trasie Świdry- Dobrzyce, ok. 5 km przed Stawiskami przy leśnym parkingu błąka się psiak w typie ONka czy wilczaka, pies jest bardzo wystraszony, skulony, na pierwsze gwizdanie i wołanie nawet wyszedł spomiędzy drzew ale po chwili uciekł ponownie. Psiak jest na pewno porzucony, widzieliśmy go przez chwilę jadąc w przeciwnym kierunku w południe. Zatrzymaliśmy się w drodze powrotnej- ale już było ciemno a tam nie ma żadnego oświetlenia :lookarou: nie mogliśmy dłużej czekać i go szukać, musieliśmy wracać do W-wy :-( Może znajdzie się ktoś, jakaś fundacja etc. by choć podjechać za dnia zrobić mu zdjęcia, może uda się go złapać? :unsure: Tam jest bardzo ruchliwa jezdnia :lookarou: Udało mi się odnaleźć na google maps ten parking- załączam zdjęcia, i oznaczenie na mapce. Quote
Bella_GAP Posted October 20, 2014 Author Posted October 20, 2014 [attachment=5105:10658648_10204399360296752_7167673499249636958_o (1).jpg] Quote
Bella_GAP Posted October 20, 2014 Author Posted October 20, 2014 [attachment=5106:10694202_10204399400697762_5930332695403480205_o.jpg] Quote
elinaa Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 To 30 km ode mnie. Mogę dopiero w sobotę / niedzielę tam pojechać. Co zrobić jeśli tam będzie ? Fundacji żadnej tu nie ma. Quote
Bella_GAP Posted October 21, 2014 Author Posted October 21, 2014 elinaa - super że się odezwałaś :calus: Wg. mojej oceny- na krótkie podjechanie to pewnie wiele nie można zrobić, bo sądzę że psiaka złapać będzie ciężko :lookarou: Dobrze by było spróbować go wywołać i zrobić mu zdjęcia. Zostawić mu jakieś jedzenie, oswoić trochę do człowieka?.... Ze zdjęciami łatwiej będzie zorganizować jakąś akcję złapania go, zainteresować jakąś fundację, zaangażować innych zwierzolubów. Martwię się o niego.... nie dość że jezdnia tam ruchliwa, to jeszcze mrozy idą :lookarou: Daj znać czy uda Ci się go spotkać proszę :calus: Quote
elinaa Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 Eh.. nie mam kiedy go oswajać. W tygodniu nie mam czasu pojechać. Pojadę tam w sobotę lub niedzielę. Oby był, przynajmniej zobaczę a jakim jest stanie, zrobię zdjęcia i nakarmię. Dam znać. Quote
malagos Posted October 23, 2014 Posted October 23, 2014 Ciekawa jestem, czy biedak jeszcze tam siedzi... Quote
Bella_GAP Posted October 23, 2014 Author Posted October 23, 2014 Eh.. nie mam kiedy go oswajać. W tygodniu nie mam czasu pojechać. Pojadę tam w sobotę lub niedzielę. Oby był, przynajmniej zobaczę a jakim jest stanie, zrobię zdjęcia i nakarmię. Dam znać. super, bardzo Ci dziękuję, będę czekać na wieści z niecierpliwością :calus: Ciekawa jestem, czy biedak jeszcze tam siedzi... ja też :( zrobiło się bardzo zimno więc pewnie szuka sobie cieplejszego kąta, tylko tam nic nie ma.... :( Quote
elinaa Posted October 26, 2014 Posted October 26, 2014 Pojechałam dziś. Wzięłąm karmę, wodę, aparat, smycz. I .... nie było psa. Stały dwa tiry i jeden samochód osobowy. Zapytałam, też nie widzieli. Pochodziłam po lesie, sprawdziłam rowy i nie ma :( . Quote
Bella_GAP Posted October 26, 2014 Author Posted October 26, 2014 Mam nadzieję że ktoś go przygarnąl :-( elinaa- dziękuję Ci bardzo że tam pojechałaś :-* Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.