Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witaj Maciuś :) Fajnie, ze jesteś z nami :)

 

Dzisiaj udało nam się złapać mamusię i jednego juz nie takiego maluszka :)

Mały lub mała wszedł nam do transporterka a mamusia do klatki łapki:):):)

Tylko, ze z tą klatką mamy problem, bo nie zawsze się zamyka :(

Mamusia weszła do niej dwa razy i wyszła, dopiero za trzecim razem jak się obracała siadła dupką na zapadce i wtedy była nasza :)

 

Zawiozłyśmy je do Zosi i pojechałyśmy po drugiego malucha, ale niestety ta sama sytuacja :(

Wszedł dwa razy i z niej wyszedł :(

Jutro spróbujemy pozyczyć klatkę ze schroniska.

 

Elunia ma zdjęcia :)

Posted

Już się melduję ze zdjęciami (są jakie są)

 

Mamuśka, nazwałyśmy ją Sonia

 

W klatce po złapaniu

30af24m.jpg

 

4l3cdu.jpg

 

 

i już w DT ale pozować nie chciała

dmqrfd.jpg

 

33k3s7d.jpg

 

Wydaje nam się, że jest zaciążona, ale zobaczymy co wet powie.

Ma bardzo ładne umaszczenie

Posted

Witaj Maciuś Fajnie, ze jesteś z nami

 

Dzisiaj udało nam się złapać mamusię i jednego juz nie takiego maluszka

Mały lub mała wszedł nam do transporterka a mamusia do klatki łapki:):)

Tylko, ze z tą klatką mamy problem, bo nie zawsze się zamyka

Mamusia weszła do niej dwa razy i wyszła, dopiero za trzecim razem jak się obracała siadła dupką na zapadce i wtedy była nasza

 

Zawiozłyśmy je do Zosi i pojechałyśmy po drugiego malucha, ale niestety ta sama sytuacja

Wszedł dwa razy i z niej wyszedł

Jutro spróbujemy pozyczyć klatkę ze schroniska.

 

Elunia ma zdjęcia

Nie ma tam jakiegoś faceta co by ją naprawił, naoliwił? :hmmmm:

Zawsze jeszcze możecie rozstawić inne pułapki ;)

 

ip4os7.jpg

 

 

Są zdjęcia, jest na co popatrzeć :)

Sonia, żeby nie ogon to by wyglądała jak manx, ale dobrze, że ten ogon ma :)

http://www.milosnicyzwierzat.pl/zwierzopedia/18-Kot+Manx+%28Kot+z+Wyspy+Man%29#.VGNJtvmG_w8

 

Tadzik to już chyba wiekowy :roll:

Posted

Wiesz co Maciuś, chodzi o to, że ta klatka ma dużo miejsca między zapadką a końcem klatki.

Zawsze jak łapałam kociaki było tylko miejsce na np. zakrętkę od litrowego słoika a tu tego miejsca jest dużo więcej.

Mamusia wczoraj stawała łapkami przednimi koło nakrętki za zapadką a tylnymi przed zapadką.

Dopiero jak się obracała i przestawiłyśmy blisko zapadki jedzonko siadła na niej i klatka się zamknęła.

Maluch wczoraj zjadł ścieżkę do zapadki a na zapadce nie stanął bo jedzonko za nią nie było zjedzone.

Dzisiaj klatka już wyłożona lekkim materiałem, więc mam nadzieję, że na niej stanie.

Niestety w schronisku w Sosnowcu wszystkie klatki porzyczone :(

 

Sonia podobna do rasowca i to bardzo :) trzeba jej może jakąś dopinkę na ogon zrobić :)

Jeśli, chodzi o Tadzika wet ocenił go na 6/7 lat, tylko jest bardzo wyniszczony...

Posted

Kochane kociaki :)Nareszcie zrozumiały,że chcecie im pomóc :) No a klatka,cóż ? Wyobrażam sobie wasze zdziwienie jak weszły do niej i........wyszły ;)

Ależ one miały szczęście,że tak uparcie na nie "polowałyście "dziewczynki :klacz:

Tadzik-model nr 1 :)

Sonia trochę zdziwiona... ;)A Budrysek-siła spokoju :)

Posted

Wiesz co Maciuś, chodzi o to, że ta klatka ma dużo miejsca między zapadką a końcem klatki.

Zawsze jak łapałam kociaki było tylko miejsce na np. zakrętkę od litrowego słoika a tu tego miejsca jest dużo więcej.

Mamusia wczoraj stawała łapkami przednimi koło nakrętki za zapadką a tylnymi przed zapadką.

Dopiero jak się obracała i przestawiłyśmy blisko zapadki jedzonko siadła na niej i klatka się zamknęła.

Maluch wczoraj zjadł ścieżkę do zapadki a na zapadce nie stanął bo jedzonko za nią nie było zjedzone.

Dzisiaj klatka już wyłożona lekkim materiałem, więc mam nadzieję, że na niej stanie.

Niestety w schronisku w Sosnowcu wszystkie klatki porzyczone :(

 

Sonia podobna do rasowca i to bardzo :) trzeba jej może jakąś dopinkę na ogon zrobić :)

Jeśli, chodzi o Tadzika wet ocenił go na 6/7 lat, tylko jest bardzo wyniszczony...

Czyli źle zaprojektowana? Ale to chyba nie problem włożyć coś na koniec klatki żeby zmniejszyć miejsce? ;) O ile dobrze Cię zrozumiałem. Może w schronisku potrafiliby udoskonalić waszą łapkę :roll: Bo ja nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem istotę problemu :)

 

Trzymam kciuki za odmłodzenie Tadzika :) Jest w dobrych rękach więc ze 2-3 lata powinno dać się cofnąć :)

Posted

Udało się dzisiaj złapać ostatniego (mam nadzieję :))

Pomogło położenie szmatek na zapadnię. Wczoraj on na zapadni nie stawał, było wyjedzone tylko do zapadni.

Śliczne to to jest (nie wiemy jeszcze jakiej płci), bardzo podobne do mamuśki.

Pani Zosia mówi, że ma trochę w sobie z kota bengalskiego:), pooglądałam zdjęcia i może coś tam i ma:) ale tylko coś:)

 

 

Zaraz po złapaniu

2zxqdrp.jpg

 

 

już w DT

nmyt0n.jpg

 

Nie wyjechał w plener, tylko wskoczył na szafkę, nad którą wisi zdjęcie:)

bjba79.jpg

 

 

vh3ndl.jpg

 

 

a tu w trakcie skoku na szafę :)

316w4k6.jpg

 

A teraz sterylizaje, kastracje (każdemu według potrzeb) i do domków.

Sonia (mamuśka) jutro będzie miała sterylkę.

Posted

Nie no fotki śliczne Elunia :)

Jednak niezawodna jest metoda na Biszkopcika :) czyli przykryć zapadkę :)

A tak swoją drogą to jesteśmy w szoku, tyle razy tam jeździłyśmy i ich nie było a tu w dwa dni wyłapane :):):)

Posted

Dziewczyny, jak zwykle jesteście niezawodne :kiss_2:  :kiss_2:  :kiss_2:  :klacz:  :klacz:  :klacz:  :klacz:

 

Tak się cieszę, że wszystkie kotki bezpieczne. Tadzik, to wypisz wymaluj moja Melka.

 

A co z finansami???

 

Szczepienia i sterylki/kastracje to przecież ogromne koszty

Posted

Gabuniu, sterylki kotek będą chyba za darmo.

Za kastracje samców i leczenie Tadzika będziemy płacić (jutro Tadzik jedzie do weta)

Ale na razie damy radę.

Majki chyba już zostanie na stałe w DT (Ewa już od dawna sama pokrywa wizyty u weta i antybiotyki) więc to co zostało na jego koncie

przekażemy dla tych bid.

 

A na konto kociaków wpłynęło 30 zł od Ada-Vebby :loveu:

Aduś bardzo bardzo bardzo dziękujemy :calus: :calus:

Posted

Gabuniu, sterylki kotek będą chyba za darmo.

Za kastracje samców i leczenie Tadzika będziemy płacić (jutro Tadzik jedzie do weta)

Ale na razie damy radę.

Majki chyba już zostanie na stałe w DT (Ewa już od dawna sama pokrywa wizyty u weta i antybiotyki) więc to co zostało na jego koncie

przekażemy dla tych bid.

 

A na konto kociaków wpłynęło 30 zł od Ada-Vebby :loveu:

Aduś bardzo bardzo bardzo dziękujemy :calus: :calus:

 

 

Myszko, gdyby były potrzebne środki finansowe chętnie zrobię bazarek

Posted

Dzięki dziewczynki jesteście kochane i jak zwykle możemy na Was liczyć :loveu: :loveu: :loveu:

 

Jak zawoziłyśmy tego ostatniego do Zosi pytałyśmy o mamusię, czy jest bardzo dzika.

Chodziło nam o to, że jeśli tak, to wysterylizujemy i wypuścimy, ale Zosia powiedziała, że takiej opcji nie ma i że z nią nie jest tak źle także będziemy za jakiś czas szukać jej domku :)

 

Zosia ta kochana kobitka jest :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Tak sobie zaglądam do tych naszych kociaków... ;)

Dzięki Aduś, że o nas pamiętasz.

 

Sonia - mamuśka już po strylce, a Tadzik po kastracji i czyszczeniu zębów.

Płci dwóch młodych na razie dalej nie znamy.

Jeszcze się nie dały wziąć do ręki.

Posted

Mamuśka Sonia już w DS w Pszczynie :jumpie:

Okazała się wcale nie taka dzika jak się wydawało na początku.

Za kastrację Budryska i Tadzia, czyszczenie zębów Tadzia i antybiotyki zapłaciłyśmy 120 zł

Chłopaki czują się dobrze

Posted

Sonieczka sama podeszła do Państwa :) nawet nie widzieli jakie ma piękne umaszczenie bo była jeszcze w kubraczku po steryce :)

Dla nich nie ważna była uroda, tylko to, że sama ich wybrała :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...