basia0607 Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 Super ! jezeli mi sie uda pojechac dzisiaj ze Strażą Miejska to się wszystkiego dowiem.Sama nie moge jechać , bo pijak jest agresywny ! A może zabierzecie tez drugiego ,widziałam go przed chwilą na zdjeciu,ponoć wyglada strasznie.Nic w komórce nie zobaczylam bo mam słaby wzrok.Jutro mam do niego jechac !Ja juz nie mam gdzie upychac psow. W piatek znalazlam dom dla szczeniaka z lasu, w sobote dla jego mamy,w niedziele dla małej niszczęsliwej suni z meliny pijackiej. Naprawde już wysiadam ! a lato dopiero sie zaczyna ! Quote
basia0607 Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 Wrocilam ! Sunia to chłopak jestem pewna ,bo go głaskalam i dokladnie widzialam. Jest duży ,przestraszony i bardzo chudy .Jego sierść wychodzi płatami.Chyba zjadają go pchly.Po prostu ńędza nad nędzami. Jest ladnym psem ,ma niespotykany kolor sierści ,srebrny z cienkimi ,ciemnymi prążkami. Wody do picia ma dosyć ,ponieważ przy rynnie stoi garnek do ktorego scieka woda..Jedzenia nie bylo.Pijaka napitego obudzilam i strażnicy spytali czy to jego pies. Oczywiście nie przyznał się.Powiedzialam mu ,że przyjade po psa .Grzecznie podziekował i poszedł dalej spać. Odwiedzilam tez tego drugiego psa ,też na wsi. Duży czarny onkowaty.Mieszka w malym boksie ,schowanym przed swiatem.Nikt go tam nie widzi. Ludzie do ktorych należy wyjechali na kilka dni. Robią tak czesto.Pies żyje tylko dzięki dokarmianiu sasiadów.Dzisiaj żar leje sie z nieba a on nie mial wody.Nalałam mu.Pies stoi w swoich odchodach ,spędza żywot makabrycznie ! Quote
hankag Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 a jak do ludzi i innych psów - spokojny , nie ma zamiaru ciapnąć ;) Quote
hankag Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 no i co mamy zrobic , dwoch zabrac nie moze Iwona ....moge jeszcze powiedziec jej o nim , ale jak uwazasz , ktory bardziej potrzebuje pomocy ...tu byla kwestia tego , ze on jest katowany przez pijaka ...wystraszony , ale nie widze drugiego moze uda Ci sie zrobic zdjecie ...akurat jest sam wiec nie trzeba sie skradać ;) ....na ile lat oceniasz jednego i drugiego Quote
basia0607 Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Zdjęcia tego drugiego nie wyszly ,bo pies stoi w ciemnym miejscu,blachy,deski.Straż ma porozmawiac z jego wlaścicielami nie wiem czy zechcą go oddać !Tak czy tak ,ja go bez pomocy nie zostawie. Ten od pijaka jest mlody taki dzieciakowaty jeszcze.Może ma rok ? Wlasnie szykuję mu jedzenie.Pies jest łagodny i bardzo nieszczesliwy, nie ma nikogo ,nawet sasiada który coś by mu dał do miski.Jest na pewno do oddania i jemu pierwszemu należy się pomoc. Wieczorem bede robic wątek starej bassetce dzisiaj wrzuconej z samochodu przy ruchliwej trasie. Quote
paros Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Bidulki :-( Może te zdjęcia drugiego można trochę rozjaśnić??? Mogę spróbować :cool3: Quote
basia0607 Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Jak będzie do wzięcia to zrobie lepsze fotki.Zawiozlam onkowi jedzenie.Byl bardzo głodny ,zjadl migiem i czekal na jeszcze.On jest bardzo spragniony czlowieka.Zaznal tylko zlo ,Na mnie patrzy z ciekawościa.Nie wie dlaczego go nie przeganiam i karmię.Zamachal nawet ogonem, taka kupa nieszczescia.To jest trzeci pies z tej wsi ,któremu ratuję życie.Wioskowi nie pojmują dlaczego to robię.Pytalam dlaczego nikt mu nie da jeść ? -powiedzieli ,że mają swoje psy. Do kościola idą calymi rodzinami. Tacy "polscy katolicy" Quote
paros Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Basia0607 dobrze, że mają Ciebie :lol: inaczej zginęłyby :-( Dziękuje, w ich imieniu, za dobre serce :Rose: Quote
basia0607 Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Mam prośbe,podbijajcie od czasu do czas te sunie . http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75699 Quote
paros Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 [quote name='basia0607']Mam prośbe,podbijajcie od czasu do czas te sunie . http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75699 Dobrze, ........ brak mnie słów, bidulka :-( Quote
hankag Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 dobra w takim razie zaraz przekaze wszystkie informacje o ..psie...Iwonie , ale mysle ze pomyslcie o transporcie bo Iwona chyba sie nie rozmysli pomimo ze to okazał sie pies , a ona ma dwie sunie bez sterylki ....bedzie mu szukac domku na pewno tylko przygotujcie sie prosze transportowo zeby w razie co szybko dograc wszystko ;) ...bo z tym zawsze najgorzej :placz: Quote
hankag Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 rozmawialam z Iwona ....prosze szykowac kawalera w podroz do Warszawa :multi: ...Iwona ma dla niego domek z ogrodkiem ...bedzie mieszkal w budzie ....przepraszam bardzo ...pan powiedzial ze ma dla niego domek , ocieplony na ogrodzie ;) ...ale mysle ze jak sie zzyja ...to zaliczy na pewno kanape ;) . Ten domek Iwona miala w zanadrzu , państwo chcieli onkowatego mlodego ...nie widzieli jeszcze zdjec ...ale czekaja na niego ...w razie co ...pfu pfu ...jest plan awaryjny DT z dwoma psiakami...ale on jest spokojny i na pewno by ich nie zjadł ...ale to tak w razie katastrofy ;) ...takze jesli mozesz Basiu to zalatwiaj transport i ...moze udaloby Ci sie kawalera doprowadzić do porządku ...odpchlić i moze wykapać ...niech zszokuje towarzycho ...jesli nie to chociaz moze odpchlic . Podaj jesli mozesz na pw swój telefon zebysmy mialy szybki kontakt ...no to do dziela Quote
basia0607 Posted July 19, 2007 Author Posted July 19, 2007 Za tydzień lub dwa ja będę jechala na Śląsk i moge go przywieżć.Najwyżej może ktos by wyjechał nam na przeciw żebysmy nie blądzili po Warszawie. Quote
basia0607 Posted July 19, 2007 Author Posted July 19, 2007 Ale ze mnie trąba ,zapomnialam Wam dziewczyny podziękowac za szybką pomoc.Jesteście kochane ,może kiedys będe miala okazje sie odwdzięczyć. Nie ma to jak Dogomaniacka rodzina !!!! Quote
hankag Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Kochana co tu dziekować ...sama mowisz ze my dogomaniacka rodzina ...a to wiecej chyba niz zwykla rodzinka ...na pewno bardziej zwariowana ...jak moj syn mowi z odchylami totalnymi :evil_lol: ...ale ja go pocieszam ze to dziedziczne ;) oczywiście ze pomozemy ...ja jestem do 04.08 w domku potem na działke na Mazury ...tam juz mnie wygladają okoliczne burki ;) Iwony spytam , bo organizuje teraz koncerty ( jest muzykiem ) ale chyba jakos pózniej ...dzwonila do mnie jak wyszlam z pracy ze jeszcze jeden domek by sie dla niego kroił ...kobitka za miesiac sie wyprowadza do domku z ogrodkiem i prosila zeby go przetrzymac i go zabierze ...bardzo sie wzruszyła jego historia ...Iwona mowi ze sprawdzi ,ktory domek lepszy najwyzej go przetrzyma osobiscie dla kobitki ... Quote
basia0607 Posted July 19, 2007 Author Posted July 19, 2007 Ten drugi też jest do oddania.Straz Miejska / mój TZ / dzisiaj rozmawiala z kobietą.Ma posprzatac boks,zaplacic podatek za psa i go karmić.Sprawdzą we wtorek.Czyli czarnemu też szukam domu.Mam fotki ale ich nie potrafie wkleić. Nie uczcie mnie jak to sie robi ,bo i tak nic mi nie wyjdzie ! Ja jestem z epoki j.rosyjskiego w szkolach ! Quote
Jenny19 Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 basia ale to naprawdę nie jest takie trudne;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=6259 A jak nie potrafisz to możesz mi wysłać na meila justus08@wp.pl Quote
hankag Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Basiu my mlode kobitki :multi: ... ja z tej samej epoki Quote
paros Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 hankag napisał(a):Basiu my mlode kobitki :multi: ... ja z tej samej epoki :evil_lol: i ja też, ale komputer wiąże się z moim zawodem, więc przeszłam od tych zajmujących kilka pokoi do dzisiejszych :lol: Za tydzień będę trochę wolniejsza to napiszę instrukcję dla "blondynek" ;) i kto będzie chętny może spróbować - okaże sie, że to jest bardzo proste (bo tylko wchodzisz na adres serwera do zdjęć, wybierasz zdjęcie do wstawienia i naciskasz klawisz "wstaw" i .... już jest :lol: ) Niedawno był program babciach 80-letnich, które buszują w necie i dobrze sobie radzą. :lol: Quote
basia0607 Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Już humor mi sie poprawił.Myślalam ,że jestem ja i Malagos, reszta to mlodzi ktorym zawilości komputera nie są tajemnicą a tu taka niespodzianka. Sama kupilam sobie komputer ,do wszystkiego dochodzilam metodą prób i błedow,Po tygodniu serfowania musialam dać dysk do formatowania ,ale co tam ! Kto nie idzie z postepem ten sie cofa !!! Quote
basia0607 Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Bylam u Kostka ,dalam jeść.Leżal cichutko w trawie ,zresztą zawsze w tym miejscu leży.Podszedl nie pewnie do jedzenia.On ma taki przerażone ,zrezygnowane oczy.Woli czlowiekowi schodzić z drogi ale głód jest silniejszy.Tyle w nim pokory,widać życie dalo mu w kośc.Podchodzi skulony ,ogon podwiniety,glowa opuszczona ,depresja totalna.Gdy go głaskalam ,sluchał z "niebijacym " sercem.Nie zna czlowieka z dobrej strony ! Quote
GoniaP Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Basiu, to jakie są w końcu ustalenia??? Boję się, by nic złego sie nie stało... Quote
basia0607 Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Onek jedzie do Warszawy ale jeszcze nie umawialam się z transportem bo możliwe ,że ja go powioze po nowe życie ! Quote
basia0607 Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Hankag na jakiej dzialce na Mazurach bedziesz ?, bo możliwe ,że blisko mnie ? A ja marzę aby pospacerowac po Starym Mieście w Warszawie ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.