Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

basia0607 napisał(a):
Widujesz Kostka na spacerkach ? On teraz taki szczęśliwy.


Tak, nawet wczoraj widziałam, ale nie podchodziłam bo ile można się narzucać :cool3: bawił się na trawniku, podskakiwał jak królik i biegał za piłeczką albo czymś innym kolorowym ;)

  • Replies 337
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wygląda na to że Kostek ma koleżankę, której losy też związane są z dogo.
Na spacerze spotkał Pestunię z Sochaczewskiego Azorka adoptowaną przez Em-chan. Piesy się zaprzyjażniły najwyraźniej i przypadły sobie do gustu.

Posted

KWL napisał(a):
Nie znalazł tylko dostał :-) Od Autorki czyli właścicielki tej rudej suni - Pestki.
Zresztą poznałaś ją niedawno :-)


Ale numer, a skąd ona zna Kostka, spotkały się przypadkiem, czy jak .... normalnie w szoku jestem :lol::lol::lol:

Posted

Czysty przypadek, pomógł fakt że Kostek nadal ma na imię Kostek, oraz to że kiedy mielismy załatwić transport Kostka na konsultacje jedną z opcji była kolezanka Em-Chan, więc Em-chan zna tą historię.

Posted

quasimodo napisał(a):
Co słychać u Kostka?


Wszystko dobrze, skóra coraz lepsza, apetyt i humor dopisuje, pańcia chce się zaangażować w pomoc bezdomnym psom i ma zamiar zostać wolontariuszką na Paluchu :)

Posted

Oto mail który dostałam od pańci Kostka :)

Witam :) czas zameldowac ze u nas wszystko ok. nie mam niestety zadnych nowych Kostka zdjec na kompie. Tylko w komórce wiec jak znajdę odpowiedni kabel to coś wrzucę :) Nadal walcze z grzybem
na jego skórze. Teraz jestem w ofensywie ale nie chce zapeszac. Tak to
podobno jest z tą grzybica, ze czasem leczenie trwa miesiacami, ale poza tym nie mam z nim problemow. To cwana bestia jest :D Jezdzimy juz metrem i autobusami, nawet do knajp nas razem wpuszczaja. nauczyl sie siadac, warować, robic obrót w prawo i ukłon na polecenie jeszcze troche i bedziemy mogli opracowac cały układ choreograficzny. Przez jakis czas Kostek próbowal swoich sił w relacjach z innymi psami i wdał sie w kilka bójek. Co prawda nigdy nie atakował pierwszy ale oczekiwalam raczej ze sie podporządkuje. strasznie mnie tym zaskoczyl bo kompletnie sie po nim nie spodziewalam takich zachowan. no ale ta paskudna skłonność zostala stępiona w zarodku i teraz nawet jak mu sie zdarzy warknąc z daleka to zaraz na mnie spoglada spode łba i robi kółko albo ukłon zeby sie podlizać i mnie obłaskawic co śmiesznie wygląda na ulicy :D
Tak naprawde nie mam z nim zadnych wiekszych problemów, jezeli tylko wie czego od niego chce to moge byc pewna ze mnie posłucha, nie ma zadnych kłopotów z czekaniem w domu jak jestem na zajeciach, świetnie sie dogadał z kotami a nawet troche znalazł sie pod pantoflem :P Np teraz śpi sobie a Rita, moja kotka, po nim spaceruje :D
Ok no to ja lece robic zarcie mojemu zwierzyncowi i dac Kostkowi
grzybobójcza tabletke:)
pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...