Agnieszka(Visenna) Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Powiedz mi, jaka to jest dokładnie miejscowość. Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Powiedz mi, jaka to jest dokładnie miejscowość. Oława, Agnieszko to tylko dobra wola kochanej Pani Ewy, wzruszyła ją historia tego biednego psa i chce pomóc, widziała też zdjęcia..ale, jak się trafi inna bieda szybciej..DT będzie już nieaktualny:roll: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Domyślam się i chyba wszyscy tutaj doceniamy gest Twój i Pani Ewy.A to, że zadaję pytania to tylko i wyłącznie w trosce o dobro psa.Bo nie chciałabym, żeby ze Schroniska trafił do Schroniska, gdzie w boksie, w samotności miałby powoli umierać :shake: Ale to co mówisz dogłębnie zmienia stan rzeczy.Ok, zrobimy co w naszej mocy żeby pies dotarł do Oławy.I dzięki raz jeszcze. Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Domyślam się i chyba wszyscy tutaj doceniamy gest Twój i Pani Ewy.A to, że zadaję pytania to tylko i wyłącznie w trosce o dobro psa.Bo nie chciałabym, żeby ze Schroniska trafił do Schroniska, gdzie w boksie, w samotności miałby powoli umierać :shake: Ale to co mówisz dogłębnie zmienia stan rzeczy.Ok, zrobimy co w naszej mocy żeby pies dotarł do Oławy.I dzięki raz jeszcze. czy Ty mnie uważasz za jakąś niepoważna smarkulę? :shake:przypuszczam, że mogłabym być Twoją matką i taka forma rozmowy mi nie odpowiada. Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Masz okazję się wykazać i pomóc temu psu...to miejsce wykorzystam dla innej biedy, a Ty poczuj się proszę odpowiedzialna za jego los, pozdrawiam. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Wybacz, ale nie rozumiem pretensji. Nie znam Cię i nie wiem, jakie jest Twoje podejście do pewnych spraw.Są i tacy, co uważają, że pies powinien żyć za wszelką cenę, nawet stary, schorowany, nawet w Schronisku, bez opieki.. bo zawsze ma 0,0000001% szans na dom.Jeżeli Cie uraziłam to przeogromnie przepraszam.Jeśli natomiast forma rozmowy Ci nie odpowiada, to owszem, możemy nie rozmawiać wcale.. :crazyeye:Wskaż mi jednak zdanie, które sugerowałoby, że uważam Waszą pomoc za zbędną, proszę. Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 iwop napisał(a):Bea nie rozumiem twojego postu...? Czy troska o psa jest czyms złym? ja widze niestety arogancję w twoim poście. A tez zyje juz prawie pól wieku... Nie rozumiem tej agresji :oops: przeciez agnieszka wyraźnie ci dziekuje... absolutnie, nie...niestety najczęściej jest tak, że wszyscy dużo piszą, oceniają, krytykują a w rzeczywistości niestety zostaje garstka, która naprawdę pomaga. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 W którym miejscu skrytykowałam ???? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Agnieszko wybacz, ale dla mnie sprawa jest zakończona. Proszę skończmy dyskusję, bo ona do niczego nie prowadzi. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Po prostu kiedy wspomniałaś o boksie, to myślałam, że p. Ewa prowadzi jakieś Schronisko/Azyl, w którym chciałabyś psa umieścić, żeby nie został poddany eutanazji.To wszystko z mojej strony.Jest inaczej, więc zależy mi, żeby ten pies został wyciągnięty.Otrzymał drugą szansę.Jeśli ja natomiast jestem w tej kwestii przeszkodą, jakąś blokadą dla niego - natychmiast się wycofuję. Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 To topik Megusi, jamniczka wczoraj na wszystkich warczała i pokazywała ząbki... chyba poczuła się lepiej i pokazuje swój jamniczy charakter, wieczorem zadzwonię i dowiem się jak się dzisiaj czuje. Od jutra powinna być już w GW, niestety na razie chyba nie nadaje się do adopcji. Quote
Kam Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Bea, chyba źle odczytałaś intencje Agnieszki (ja odebrałam jej słowa jako troskę o psa i nie mam powodu sądzić, że jest inaczej...), nie rezygnuj, proszę z szansy dla tego psa.. przecież wszyscy wiedzą, jak wiele robisz dla różnych bied... nie wszyscy z forum znamy się osobiście, a wypowiedzi "wirtualne" często są mylące i różne od intencji.. Quote
iwop Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Kam sądze, że to nie ma sensu... ja tez napisałam, że bea nie zrozumiała i tylko pogorszyłam sprawę...:oops: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Ja też to widzę i cholernie cenię, dlatego wybacz mi proszę i w miarę możliwości załatw miejsce dla tego psa. Quote
Kam Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 jamniczka wczoraj na wszystkich warczała i pokazywała ząbki... biedna rybka..pewnie się boi... Od jutra powinna być już w GW kurcze też czekam, aż się ukaże ogłoszenie Filutki, wysłałam w sobotę, myślałam, że dziś wydrukują... Bea, jakby trafili Ci się jacyś fajni ludzie od jamniczki, a nie zdecydowaliby się na nią, może podeślesz im Filutke? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Kazdy z nas chce dobrze, tylko po prostu czasami w dosc niefrasobliwy sposob zdarzy sie to wyrazic.. zwlaszcza mnie :oops: A kwestia Jamnisi rozwija się i dąży ku lepszemu... tylko serce rosnie.. byle do przodu :) Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Kam napisał(a):biedna rybka..pewnie się boi... kurcze też czekam, aż się ukaże ogłoszenie Filutki, wysłałam w sobotę, myślałam, że dziś wydrukują... Bea, jakby trafili Ci się jacyś fajni ludzie od jamniczki, a nie zdecydowaliby się na nią, może podeślesz im Filutke? masz jak w banku;) Quote
Kam Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 dziękuję :loveu: a wracając do agresji: chce gryźć na poważnie, cz tylko "markuje" ? Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Kam napisał(a):dziękuję :loveu: a wracając do agresji: chce gryźć na poważnie, cz tylko "markuje" ? gryzie niestety, Pani w schronisku mnie ostrzegała, że ma charakterek..ale ze mną była jak aniołek...może dlatego,że bardzo cierpiała:( Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Kam a która to Filutka?:oops: podeślij proszę link;)muszę wiedzieć coś o niej. Quote
Kam Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Filutka: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74979 gryzie niestety, Pani w schronisku mnie ostrzegała, że ma charakterek.. cholerka, niedobrze, ale może to stres spowodowany strachem, bólem, nowymi miejscami.. Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 [quote name='Kam']Filutka: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74979 cholerka, niedobrze, ale może to stres spowodowany strachem, bólem, nowymi miejscami.. Nie jest to na pewno Mikołaj:evil_lol: pamiętasz?:diabloti: Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Myślę, że to stres, zmiany, bolesne zabiegi:(, znam jamniki i jestem pewna, że ta mała nie jest agresywna. Quote
Kam Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Bea1 napisał(a):Nie jest to na pewno Mikołaj:evil_lol: pamiętasz?:diabloti: ooo, tak, Mikołaja nie da się zapomnieć!:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.