gusia1972 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 boskie te widoki :) i to zamczysko takie :) super wyprawa :) Quote
AjriszZona Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 (edited) [quote name='diabelkowa']perfidnie ukradlam zdjecia ze spacerku do galerii logana![/QUOTE] w końcu pasują też do loganowej galerii;) [quote name='gusia1972']boskie te widoki :) i to zamczysko takie :) super wyprawa :)[/QUOTE] widoki piękne tym bardziej że pierwszy raz je widziałam w wersji jesiennej [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/3112/p1160536.jpg[/IMG] Edited November 5, 2013 by tina i irish Quote
BellaLab Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 cudne zdjęcia i piękne widoki!:loveu: zazdroszczę tego oderwania się od codzienności Quote
Migori Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 http://img262.imageshack.us/img262/3112/p1160536.jpg - ale potężna budowla :crazyeye: a Wy takie malusie. Świetne fotasy Quote
Ganima Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Seria pięknych jesiennych fotografii, gratuluję! Myślałam, że zastanę Cię tu dzisiaj. Chciałam zapytać o samopoczucie Irish, ostatnio była wspaniale rozbrykana :lol:. Uściski dla Was wszystkich! Quote
AjriszZona Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 Ganima, dziękuję, nadal jest:) a jak ostatnio zauroczył ją pewien husky to już zupełnie szalała:) teraz pędzimy na deszczowy parkowy spacer z Irish i termosem z gorącą herbatą Quote
Ganima Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 :loveu: Pewien husky to Łowca? Mmmm... Jeśli Irish zachęca do zabawy nieznajome koty na spacerze, to znaczy, że ma wyjątkowo dobry nastrój, cieszę się :lol: Napisz proszę więcej o informacji od wet-a, z którym korespondujesz w sprawie Irulki. Panda jest przekonana, że pod każdym zaparkowanym samochodem schowany jest kot :kociak: i zawsze robi rozemocjonowana :diabloti: dokładny przegląd wszystkich parkingów. Zajrzyj, proszę, do nas na dogo. Pa! Irish, bobasie, :bluepaw::bluepaw: !!! Quote
AjriszZona Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 Ganima napisał(a)::loveu: Pewien husky to Łowca? Mmmm... Jeśli Irish zachęca do zabawy nieznajome koty na spacerze, to znaczy, że ma wyjątkowo dobry nastrój, cieszę się :lol: Nie, to zupełnie inny ktoś w innym miejscu. Nie zapamiętałąm jego imienia, ale był starszy od Irish, bardzo spokojny i zajęty swoimi sprawami, a ona zaczepiała go jak szczeniak, robiła szalone kółka w galopie, szczekała, przynosiła mu patyki co się prawie nigdy nie zdarza z obcym psem, aż w końcu i on się wkręcił do zabawy:) A co do kotów to dotyczyło naszej Lunki i to na codzień. Miś w zębach, na początku piszczenie, zabawowe pozycje w tańcu dookola kota, później szczkanie na zachęte, jakaś niewinna gonitwa (no, powiedzmy) a jak nic nie działa to kłądzie się przeciagając na przeciwko jej. Lunka w takich momentach nie jest zainteresowana, ale gdy wracamy ze spaceru czeka pod drzwiami już z daleka witając nas "miau", uważnie węszy łapy Irish gdzie byłyśmy, łasi się chodząc między łapami Irish a w innych spokojnych momentach zaczepia ją p oswojemu miauczeniem, wyciągniętą łapą i wtedy znowu Irish ucieka. Jedynie śpią zgodnie razem i piją z jednej miski. Jeżeli chodzi o obce koty Irish pewnie tak samo by je zaczepiała do zabawy, patrzy z utęsknieniem na każdego mijanego, również zagląda pod samochody, ale jest w tym mniej delikatności niż w jej zachowaniu w stosunku do Lunki. Nie mówiąz już o dzikich gonitwach za Parisą i Rysią, osaczaniu ich na dachu garażu, chociaż ostatnio w odwiedzinach byłam świadkiem jak Irish podeszła do śpiącej na sofie Parisy a ta nie uciekła i uradowana Irish trzymała przy niej nos machając ogonem a późneij co chwilę podchodziła zrobić to samo. Ganima napisał(a): Napisz proszę więcej o informacji od wet-a, z którym korespondujesz w sprawie Irulki. Powiedział, że za dużo mailowo nie poradzi ale zaproponował badania, część wykluczył. I jedziemy jutro na badanie krwi (dowiemy się przede wszystkim, czy Irish ma wrodzoną niedoczynność tarczycy i przeciwciała ją niszczące fałszujące wynik poziomu hormonów) a do potwierdzenia/wykluczenia Addisona brakuje USG nerek, które możnaby wykonać najlepiej w Warszawie w tym samym dniu w którym byśmy odiwedziły prof. Ciężko to będzie zrobić by tego samego dnia odwiedzić jego, zrobić u kogoś innego USG, mieć w tym dniu w na dodatek transport, ale może się kiedyś uda. Nie jest to wyjazd który musi być jak najszybciej, ale mam nadzieję, że byłby już ostatni z tego rodzajów, później jedynie zostawały by badania krwi od czasu do czasu i ekg (do czasu zanim się tętno pogorszy). Bo wyniki wynikami, ale jeśli Irish dużo lepiej się czuje po odstawieniu prawie wszystkich lekarst to widocznie tak jest dla niej lepiej nawet z tym tetnem. Ganima napisał(a):Panda jest przekonana, że pod każdym zaparkowanym samochodem schowany jest kot :kociak: i zawsze robi rozemocjonowana :diabloti: dokładny przegląd wszystkich parkingów. Zajrzyj, proszę, do nas na dogo. Pa! Irish, bobasie, :bluepaw::bluepaw: !!! Zrozumiały by się z Irish:) Uwielbiam w Pandzie to, że jak się zachowuje i patrzy to się ma wrażenie, że ona wszystko rozumie i dobrze o wszystkim wie, te jej sprytne i zarazem radosne oczy. Zaraz zajrzę. Pozdrawiamy i ściskamy Was Quote
AjriszZona Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 i specjalnie dla Ciebie, film na którym Irish ma niecały rok i nie rozumie dlaczego Luna jest taka "niekontaktowa";) (w bardzo spokojnej wersji) YouTube - irishiluna Quote
gusia1972 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 oo matko na tym filmie to jakbym Kalę widziała :) ona robi takie same miny i gesty jak zaczepia :) Quote
AjriszZona Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 z dzisiejszego spaceru, na chwilę wyjrzało słońce Quote
gusia1972 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 a cóż to za impreza była ?? jakiś cross psi ?? :) Quote
AjriszZona Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 [quote name='gusia1972']a cóż to za impreza była ?? jakiś cross psi ?? :) to były zawody w ramach Pucharu Polski Dryland w sprincie oraz Pucharu Europy ESDRA Off-Snow - SILESIANA 2009 w Wyścigach Psich Zaprzęgów. a właściwie są bo jeszcze jutro będą. Na razie tylko jedno zdjęcie bo męczę seminarium, ale przywiozłam dużo:) warto było pochodzić w tym błocie i przedzierać się przez las żeby zobaczyć jak pędzą:) Quote
Migori Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 http://img121.imageshack.us/img121/6319/123uc.jpg - odrobinkę sie oglucił koleżka :evil_lol: Na każdym zdjęciu widać szczęście na psim pysku i pasję biegania w oczach. A jak jest jeszcze okazja sie ubłocić :loveu: Masz więcej foteczek ?:razz: Quote
gusia1972 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 patrząc na te wszystkie fotki jasne jest że pies jest najszczęśliwszy jest jak ma pasję :) Quote
AjriszZona Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 [quote name='Magda25'] Na każdym zdjęciu widać szczęście na psim pysku i pasję biegania w oczach. A jak jest jeszcze okazja sie ubłocić :loveu: [quote name='gusia1972']patrząc na te wszystkie fotki jasne jest że pies jest najszczęśliwszy jest jak ma pasję :) szczęśliwe są na pewno w czasie biegu, ale czy ja wiem czy wszystkie te wywalone jęzory na mecie to czysta radość...niektóre wyglądały jakby im było ciężko oddech złapać w dodatku ten tłum rąk i urządzeń szukających chipa, trochę strachu też było. i nie wszystkie wróciły o własnych siłach. ale na pewno lubią to co robią:) [quote name='Magda25']Masz więcej foteczek ?:razz: mam, ale czasu mało więc będą pojawiać się powoli. ostatnie chwile przed startem ile było krzyku - puśćcie mnie wreszcie Quote
AjriszZona Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 takie słoneczne wieczory są ostatnio Quote
AjriszZona Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 a teraz na urodzinowy spacer z Irish :new-bday: ciekawe ile kilometrów już razem przeszłyśmy przez te prawie trzy lata. a ile przed nami:multi: Quote
Czarnulka Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 http://img692.imageshack.us/img692/8893/p1160786c.jpg ale brudasek;D http://img197.imageshack.us/img197/6758/p1160906.jpg pieknie;D No to wszytskiego najlepszego dla Iriish i żebyście razem długo żyły;D Quote
AjriszZona Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Czarnulka napisał(a): No to wszytskiego najlepszego dla Iriish i żebyście razem długo żyły;D dziękujemy:) dzisiaj Irish powspominała okres szczenięcy, wyszalała się z nowym znajomym maluchem, takie gonitwy były:crazyeye:. żałuję że dawaliśmy jej ten encorton, bez wszystkich możliwych badań, o których nie poinformował nas wet. Quote
Aga&Ganja Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Tak więc wszystkiego najlepszego dla Irish i dla Ciebie również. ;) Żebyście były zdrowe jak rybki! :) Quote
AjriszZona Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 [quote name='Aga&Ganja']Tak więc wszystkiego najlepszego dla Irish i dla Ciebie również. ;) Żebyście były zdrowe jak rybki! :) dziękujemy:) przyda nam się więcej zdrowia, zwłaszcza Irish nie działa mi link do Twojej galerii zawsze w dniu jej urodzin przypominałam sobie małą Irish, teraz jednak Urocza Irish zasypiająca i uroczy, śpiący już, potworek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.