grafi Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Witajcie. Mam spory problem wiem że sam jestem winien tej syduacji ale potrzebuję porady. Po śmierci poprzedneigo psa przygarneliśmy ze schroniska 4 miesięcznego szczeniaka ,obecnie peis ma 10 miesięcy i wyrusł na wielkie bydle :) wygląda na mieszańca sznałcera olbrzyma. Mieszkamy na wsi, pies przez całą wiosnę i lato byl na ogrodzie wracał jedynie do domu na noc, i to też późno bo w domu strasznie bylo mu gorąco, więc mała już spała jak wracał do domu. Pracujemy cały dzień wracamy koło 17, więc po co ma siedzieć zamknięty jak może być na swierzym powietrzu. Mamy też 2.5 letnią córkę która panicznie się go boi. Pingu jest większy od niej ,jest wielki i "niezdarny" i najzwyczajniej w świecie nie kontroluje tego co robi, strasznie się ekscytuje na jej widok a co z tym idzie przewraca itd. Pies w domu ma zakaz wstępu do sypialni łazienki i salonu. Staram się go uczyć ale nie zawsze jest czas i rórznie z tym bywa. Poradźcie coś mądrego co zrobić żeby pies tak bardzo się nie ekscytowal dzieckiem, bo mała nie może sam wyjść na korytarz bo Pingu zaraz ją "atakuje" Quote
gryf80 Posted October 8, 2014 Posted October 8, 2014 pocieszajace jest to że pies juz nie urośnie a dziecko owszem...i jak wyglada to atakowanie psa,czy to forma radości?czy ja gryzie łapie za ubranie? moim zdaniem skoro pies wchodzi do domu to dziecko powinno poruszac sie po nim(domu)pod wasza kontrolą-pies się zbliża mówicie "stój". a jak wyglądało życie szczeniaka na poczatku?miał zakaz kontaktów z dzieckiem?bo piszesz że sie corka boi Quote
Berek Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 Gryf, ci państwo mają dzikiego, nie tkniętego wychowaniem dużego i wesołego młodego psa. :-) Naprawdę, mówienie "stój" do psa ktory w ogóle nie ma pojęcia że istnieje coś takiego jak współpraca z czlowiekiem, że ludzie wydają polecenia ktore należy bezwzględnie respektować itd. - nie ma większego sensu. Niestety trzeba będzie wygospodarować czas na szkolenie, choćby w podstawowym zakresie - i tyle. Samo się nie zrobi, tu mamy pewność. Quote
Daria_13 Posted November 20, 2014 Posted November 20, 2014 Pies duży= duża siła. Nie oczekujcie,że pies was będzie słuchał, ponieważ on nie rozumie naszego języka. Z psem możemy porozumiewać się za pomocą komend,ale najpierw należy poświęcić psu czas na naukę tych komend, dać mu szansę zrozumienia choć w części za pomocą komend czego od niego oczekujemy. Zaczęłabym przede wszystkim od wyprowadzania psa na dłuższy spacer. Jest energiczny, w dodatku duży- taki pies musi gdzieś spożytkować swoją energię,żeby był spokojnieszy, a następnie nauka podstawowych komend. Codziennie ćwiczyć zaczynając od nauki komendy siad,która pozwoli wam zapanować nad nim, gdy w waszym otoczeniu jest dziecko. Oczywiście nauka bez krzyków, bez napiętej atmosfery,bez bicia i karcenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.