Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ulka18 napisał(a):
Gosiu,
wet w mieleckim schronisku to dorosly facet w wieku ok. 45-50 lat.
Dziala tam na zasadzie prawie wolontariatu, nie bierze pensji, jedynie ma placony ZUS. Jest w schrosniku prawie codziennie wieczorem, a w soboty-niedziele wieczorem sa zawsze sterylki.

Ulka ja nie chciałam nikogo obrazić, okeślenie pana per 'chłopak' to tak pieszczotliwie, o moim 76letnim teściu też mówię per 'chłopak'.
Macie super weta!

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ulka18 napisał(a):
Wiem, wiem, ale nie wiem co by dr Koziol pomyslal, jakby przeczytal, ze piszemy o nim chlopak ;) moze by sie ucieszyl :cool3: i poczul mlodziej :cool1:

Mam nadzieję, że tak by było :)

Posted

Na razie czekamy na sterylkę ;)
Kierownik nic nie pisze, więc pewnie sunia została już poddana oględzinom i dodana do kolejki zabiegowej :roll:
Jak już będzie po, Kierownik na pewno da znać.

Posted

Murka,
Niestety 'nasz' kierownik nie nalezy do gadul ani pisarzy ;) Jest oszczedny w slowach zarowno w mowie jak i w mailach. Ale za to jest czlowiekiem czynu. Na pewno Iza jest wpisana w zeszyt zabiegowy :p

Posted

Miałam złe przeczucie i jednak Iza nie będzie sterylizowana :-(

Wczoraj doktor ocenił że nie będzie sterylki Izy ze względu na otyłośc i
wiek. Zachodzi obawa że suczka może nie przeżyć zabiegu. Wczoraj
wysterylizowano dwie inne suczki po dzieciach.


Nie wiem tylko jak z pieniążkami od kakadu - czy za nie wysterylizowano te dwie inne suczki? :roll:

Posted

Murka napisał(a):
Miałam złe przeczucie i jednak Iza nie będzie sterylizowana :-(
Nie wiem tylko jak z pieniążkami od kakadu - czy za nie wysterylizowano te dwie inne suczki? :roll:

Ojojoj, moze p.kierownik podszedl do tej wplaty jak do wplaty Hesi czy Alii.
Bo one czasem pisaly, ze wplata na sterylke suni A, ale nic sie nie stalo jak poszla na zabieg sunia B.

Murka, zapytaj prosze kierownika jakie sunie poszly do sterylek? Sadze, ze jamnikowata oraz moze sunia z Niska. One byly po tzw. dzieciach, dzieci juz dawno odchowaly.

Moze to jednak chodzi o ta otylosc, a moze zle ocenilismy wiek Izy na poczatku. Moze ona jest starsza :???:

Posted

No tak po wyglądzie i zachowaniu to ja bym jej dała max 5-6 latek :roll: Ale taki wiek na pewno nie jest przeszkodą.. Czyżby więc była starsza? :roll:

Zapytam kierownika na ile lat wycenił ją wet.
Oraz o te suczki po sterylce i na co poszły pieniążki kakadu.

Posted

dlaczego ta psina ma byc w schronie sterylizowana?:roll:
KAKADU- dlaczego nie możesz jej sterylizowac w domu-po bad. krwii czy kwalifikuje się do zabiegu-po otrzymaniu wyników-w warunkach domowych?

Posted

dlaczego wolalabym jej nie sterylizowac w domu pisalam juz na poczatku: sunia jest wystraszona, niepewna, boi sie wszystkiego, u mnie bedzie wszytko nowe, bedzie na poczatku zle sie czula, a do tego mam jej sprawiac bol w tym nowym miejcu - to mi nie przysporzy jej zaufania; do tego w schronisku za kwote 300 pln mozna wysterylizowac 3 suczki, a w wawie zadnej (pisalas, ze to kosztuje 350); ja ostatnio (na sggw) kastrowalam swojego tymczasa (od lipca w domku stalym) i zaplacilam 270 pln, a to tylko kastracja - sterylizacja jest duzo drozsza; do tego bede miala dwa miesiace - to duzo i malo, jesli ona nie jest w na tyle dobrym stanie zeby ja sterylizowac teraz, to w ciagu dwoch miesiecy pewnie nic sie nie zmieni; chcialabym wiedziec co bylo przeszkoda do wysterylizowania psa i w jakim wlasciwie jest wieku (choc to w zasadzie jest nie tyle istotne dla mnie co dla jego przyszlego stalego opiekuna); co do pieniedzy, ktore wpacilam to jesli znalazy juz przeznaczenie to dobrze, jesli nie to chcialabym, aby zostaly przeznaczone na moja wirtualna adopcje okruszka -malego pieska z chorymi tylnymi nozkami - najlepiej na jego rehabilitacje, zdaje sie, ze to mu sie najbardziej przyda, bo jedzenia mu pewnie nie brakuje;
od jutra przez cztery dni bede off line; w niedziele wieczorem zajrze na dogo i zobacze co nowego udalo sie ustalic w zwiazku ze stanem suni;
pozdr. ka.

Posted

a kto tak, przepraszam, powiedzial? bo ja nie;
dwa miesiace ma u mnie zagwarantowane - tak jak powiedzialam; nie wiem tylko co dalej bedzie i to mnie trapi; moze sie uda zalatwic prolongate, ale to max miesiac - wiec bedziemy mialy trzy miesiace; ostatnio szukalam domu dla psa piec miesiecy, ale fakt, ze to byla akcja indywidualna, wiec nikt mi nie pomagal; teraz jestescie wy, ale to i tak nie daje gwarancji; wraca wiec pytanie: co dalej?

Posted

kakadu napisał(a):

dlaczego wolalabym jej nie sterylizowac w domu pisalam juz na poczatku: sunia jest wystraszona, niepewna, boi sie wszystkiego, u mnie bedzie wszytko nowe, bedzie na poczatku zle sie czula, a do tego mam jej sprawiac bol w tym nowym miejcu - to mi nie przysporzy jej zaufania; do tego w schronisku za kwote 300 pln mozna wysterylizowac 3 suczki, a w wawie zadnej (pisalas, ze to kosztuje 350); ja ostatnio (na sggw) kastrowalam swojego tymczasa (od lipca w domku stalym) i zaplacilam 270 pln, a to tylko kastracja - sterylizacja jest duzo drozsza; do tego bede miala dwa miesiace - to duzo i malo, jesli ona nie jest w na tyle dobrym stanie zeby ja sterylizowac teraz, to w ciagu dwoch miesiecy pewnie nic sie nie zmieni; chcialabym wiedziec co bylo przeszkoda do wysterylizowania psa i w jakim wlasciwie jest wieku (choc to w zasadzie jest nie tyle istotne dla mnie co dla jego przyszlego stalego opiekuna); co do pieniedzy, ktore wpacilam to jesli znalazy juz przeznaczenie to dobrze, jesli nie to chcialabym, aby zostaly przeznaczone na moja wirtualna adopcje okruszka -malego pieska z chorymi tylnymi nozkami - najlepiej na jego rehabilitacje, zdaje sie, ze to mu sie najbardziej przyda, bo jedzenia mu pewnie nie brakuje;
od jutra przez cztery dni bede off line; w niedziele wieczorem zajrze na dogo i zobacze co nowego udalo sie ustalic w zwiazku ze stanem suni;
pozdr. ka.

ja pisałam:crazyeye:

jeśli chodzi o mnie -to mogę Ci polecic świetnego chirurga (nie technika czy weta) chirurga, który Ci zrobi w świetnie wyposażonej klinice sterylizację za max do 250 zl:cool1: z dobrą narkozą-jeśli jesteś tym zainteresowana-

bo ja bym ją na Twoim miejscu już ściągała, poszła do weta na bad. krwii-by sprawdzic jej stan zdrowoty i z czystym sumieniem poddac jej zabiegowi-to w schronisku każdego dnia ma stresa-nie w domu, w ciepełku

ale to oczywiście moja postawa i sugestia bez nacisku na Twoją osobę Kakadu.

Posted

Cioteczki kochane, proszę nie kłóćcie się (a przynajmniej nie zaczynajcie kłótni, bo tak mi trochę tu zaczyna tym pachnieć...) :shake:

kakadu zaoferowała DT i chwała jej za dobre serce, poświęcenie czasu, energii i pieniążków choćby na karmę. Opłaciła (a przynajmniej chciała) suni sterylizację - za to drugi wielki buziak dla niej.
Nie wymagajcie, żeby brała sunię i od ręki wykładała ok. 400 zł (nie mówiąc, że 90 zł już wpłaciła) na badania i sterylkę małej i opiekowała się psem po operacji... to jest DT a nie stały... :roll:
Zwłaszcza, że do końca nie wiadomo co dla suni lepsze - sterylka w schronisku czy w nowym domu.

Na razie nie mam odpowiedzi od Kierownika co do wieku Izuni. Jak tylko coś będę wiedzieć to dam znać.

Posted

no nie wiem, ktos pisal, moze i nie ty :oops:; ale to tak bedzie kosztowalo, skoro za kastracje maluskiego pieska sczardzowali mnie 270...
czy wet w schronisku jest gorszy niz warszawski? ulka pisala, ze to znakomici fachowcy; nie mam powodu nie wierzyc; a jesli tak to skoro powiedzieli, ze sunia nie nadaje sie do sterylizacji to moze cos jest na rzeczy? mnie sie nie podoba stwierdzenie, ze pies moze nie przezyc operacji; cos mu sie u mnie stanie i juz widze wasze banery: 'zabita w domu tyczasowym:angryy:';
oktawio, ja tu chyba bym mogla zalatwic zabieg z platnoscia na raty, ale teraz to sie boje juz;
i jeszcze jedno: jak widzicie dalsza przyszlosc izy? bo mnie to martwi bardzo;ten pies nie bedzie mogl u mnie zostac na stale; co potem? co jak sie nie uda nic znalezc przez te dwa miesiace? nie obraze sie na stwierdzenie: "spokojna twoja siwiejaca rozczoczochrana - my sie tym juz zajmiemy bo mamy doswiadczenie, ty daj dom tymczasowy na dwa miechy i nie zawracaj nam glowy swoimi watpliwosciami";
dwa miesiace to duzo i malo, ale z doswiadczenia wiem, ze trudno jest znalezc domek dla malenkiego, wykastrowanego, zaszczepionego, odrobaczonego, nauczonego czystosci i podstawowych rzeczy mlodziutkiego pieska; dla mnie to nie ma znaczenia jak stara jest iza - moze miec i 15 lat, ale szanse na jej adopcje galtownie maleja - wiemy o tym dobrze; od poltora roku jest w schronie jako mlodziutka suczka, teraz sie okazuje, ze jest w tak zlym stanie, ze moze nie przezyc operacji;
znowu: mnie to nie przeszkadza, ale szanse jednak maleja;
moze jestem zbyt pesymistycznie nastawiona; jesli przyszlosc psa wyglada lepiej niz ja to widze w swietle niedawno ustalonych faktow, to wyprowadzcie mnie z bledu;
jeszcze jedno: nie wycofuje sie, dwa miesiace ma u mnie zapewnione, dam jej dom tymczasowy jak obiecalam na poczatku;

Posted

a, no i jeszcze oczywiscie tez sama stane na glowie zeby jej znalezc cos stalego - to oczywiste; a teraz ciotki drogie nie gniewajcie sie, ale juz musze isc spac, bo o 3:00 zadzwoni budzik i bedzie mi masakrycznie trudno wstac; te 4 godzinki musze sie kimnac; poniewaz nie bedzie mnie przez 4 dni napisze tylko, ze nie chcialam nikogo urazic i jesli cos zabrzmialo zle to przepraszam; murko dzieki za zrozumienie, oktawio za zaproponowanie chirurga, kasiu, za twoje emocjonalne reakcje ;); ciekawe czego nie spakowalam, hmmmm
dobranoc
ka.
ps. czy ktoras z was moglaby jakos mi wytlumaczyc jak wstawiac kawalki listow na ktore chce odpowiedziec? jak to zrobic, zeby pokazywaly sie w ramce nad moja odpowiedzia... bo tak mi sie robi galimatias i nie wiadomo do kogo pisze :oops:

Posted

kakadu napisał(a):

a, no i jeszcze oczywiscie tez sama stane na glowie zeby jej znalezc cos stalego - to oczywiste; a teraz ciotki drogie nie gniewajcie sie, ale juz musze isc spac, bo o 3:00 zadzwoni budzik i bedzie mi masakrycznie trudno wstac; te 4 godzinki musze sie kimnac; poniewaz nie bedzie mnie przez 4 dni napisze tylko, ze nie chcialam nikogo urazic i jesli cos zabrzmialo zle to przepraszam; murko dzieki za zrozumienie, oktawio za zaproponowanie chirurga, kasiu, za twoje emocjonalne reakcje ;); ciekawe czego nie spakowalam, hmmmm
dobranoc
ka.
ps. czy ktoras z was moglaby jakos mi wytlumaczyc jak wstawiac kawalki listow na ktore chce odpowiedziec? jak to zrobic, zeby pokazywaly sie w ramce nad moja odpowiedzia... bo tak mi sie robi galimatias i nie wiadomo do kogo pisze :oops:

jeśli chodzi o cytaty to naciskasz "quote" zanim w okienku zaczniesz pisac-kliknij i masz -bardziej szczegółowa instrukcja może od Murki-bo ja tak na szybko by Ci nie zamieszac od nadmiaru instrukcji:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...