agaciaaa Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 ja sie złamałam i sama zaczęłam Sare do łóżka zapraszać :evil_lol: i nie żałuje :loveu: lubie z nią spać, łóżko mam duże, więc sie mieścimy ;) przynajmniej jest cieplutko i milutko :loveu: ;) Quote
basia bonnie Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 ja też śpię z psem :loveu: haha mimo, że ona mała jest, to nie raz przez nią musze się ciaśnić :evil_lol: Quote
model11 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Makabo kładzie mi się na nogach, więc nie jest to przyjemne, ponieważ po całej nocy przespanej z psem, który leży na nogach czasem ciężko wstać z łóżka, takie duuuuuże psisko, które waży 40 kg potrafi dać odczuć swoją wagę Dlatego chcę go nauczyć spania na jego własnym ulubionym kocyku... Quote
DuDziaczek Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Maziak no bez przesady Golden nie taki wielki pies :cool3::cool3: Dla mnie to taki sredniak :eviltong: Co prawda moj nie chce ze mna spac :-( jak sie trafi okazjamiec na kilkadni psiaka chcacego spac to niema sprawy!! :loveu: raz spalam z owczarkiem niemieckim i jamniorem na malym luzeczku i bylo fajnie :cool3: A ty mi tu opowiadasz ze sie na 2 osobowym nie miescicie :cool1: Quote
WŁADCZYNI Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Z łóżeczkowych przygód ekstremalnych - spałam na polówce razem z pitem :cool3: obudziłam się sztywna bo pituś sie rozepchał a ja spałam z kolanami pod brodą. Niestety nie jest szarmanckim mężczyzną:diabloti: Quote
Nayantara Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 tylko gdybyś spała z moją Negrą to byś tak nie uważała jak ci zajmie 3/4 łóżka zabierze poduszkę i sie rozwali że nie masz sie czym przykryć to nie jest zaciekawię jeszcze cię o 2 w nocy budzi żeby ja głaskać Quote
DuDziaczek Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 To jak spi na swoim to nie budzi :cool3: Wladczyni dzien po tej ocy napewno byl bardzo mily i nic nie bolalo :diabloti: Quote
*Monia* Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Obrazek po powrocie z łazienki :lol:. Pieski patrzą się na mnie jakby wogóle nie rozumiały co ja tu robię, bo przecież powinnam sobie iść gdzie indziej i im głowy nie zawracać :cool1:. Wcześniej wielkolud w nogach spał a Hexolina wtulona we mnie. Normalnie psy raczej nie są aż tak zgrane, ale obydwoje lubią podokuczać ;)... I jak tu nie spać z psiakiem w łóżku :evil_lol: (albo najlepiej z dwoma+ TZ :diabloti:). I jeszcze Hexolina sama na dwóch poduszkach :) Quote
model11 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Ło dzizas! to Makabo kulturalny jest, bo usadowi sie gdzieś w koncie i leży grzecznie.... Najbardziej uciążliwe jest tak jak mówiłem wcześniej jego kładzenie sie w nogach.... Czasem nóg nie czuję po takiej nocy :/ Quote
Nayantara Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 nie jak śpi na miejsu to nie budzi... tyle dobrze Quote
BlackSheWolf Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 [quote name='model11']Ło dzizas! to Makabo kulturalny jest, bo usadowi sie gdzieś w koncie i leży grzecznie.... Najbardziej uciążliwe jest tak jak mówiłem wcześniej jego kładzenie sie w nogach.... Czasem nóg nie czuję po takiej nocy :/ oj oj skąd ja to znam :shake: mój też tak robi... śpi na nogach... jak nie to bedzie siedział, skomlał i drapał w nogi :shake: Quote
basia bonnie Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 mój pies mnie dziś prawie zrzucił z łóżka... i nie mogłam spać... a jak już zasnęłam, to wbiła się właśnie na moje nogi... Quote
Nayantara Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 ludzie zniechęcacie mnie do małych psów Quote
taxelina Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 maziak i negra napisał(a):ludzie zniechęcacie mnie do małych psów czemu tak napisalas? Quote
Nayantara Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 tzn. nie tyle co do małych ale do tych co włażą do nóg.... Quote
taxelina Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 sherry to jamnik, niunia to kundelek trcoche ponad kolano s niunia spi w nogach zawsze, sherry albo w nogach albo do szyi przytulona Quote
Nayantara Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 ale nie tylko ty tym co drętwieją nogi... ciekawe jak wy wstajecie... a ja se wyobrażam moją 32 kilową Negrę przez całą noc na nogach łuu Quote
dunia77 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 A ja już sama nie wiem, czy spanie z psem to taki dobry pomysł?... Zwłaszcza jak potwór w niedzielny poranek ma biegunkę, przebiegnie się po tym, co zrobił i wskoczy na nową jedwabną pościel... :roll: Quote
Nayantara Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 och to ja moją oduczyłam łóżek bo tak spałam z siostrą a w moim pokoju było złożone łóżko i chyba 3 dni pod rząd moja kochana sunia narobiła na nie kupkę śmierdzącą i musiałam przed szkołą sprzątać od tego czasu nie ma wstępu na moje łóżko Quote
dunia77 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Nie no, gdyby narobił na łóżko to mój mąż dał by mu bana z sypialni :shake: Chyba. Quote
*Monia* Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Mojej mamie Hexa kiedyś nasikała na łóżko, bo mama kazała jej zejść :evil_lol:. Ale kupy jej nigdy nie przyszło do głowy zrobić na pościel. Nawet jak miała wymiotować to z łóżka schodziła. Co do leżenia na nogach- Ares ok 40 kg przespał na moich nogach parę nocy i jakoś tego bardzo mocno nie odczułam. A Hexa (ok 24 kg) przy nim to piórko :razz:. Wygodnie jej się dzisiaj spało z główką na mojej szyi :loveu:. A jak ja lubię podudki tym zimnym nochalem i lodowatymi łapskami prosto ze spaceru o 6 rano, kiedy ja sobie jeszcze w najlepsze śpię :mad:. Na szczęście na co dzień rzadko mnie budzi, bo tylko tatę da się obudzić rano, żeby ją wypuścił na podwórko. Przypomniało mi się jeszcze jak kiedyś obudziło mnie jakieś trącanie, otwieram oczy a to Ares na poduszce obok mnie się drapie :cool1:. Takich różnych ciekawych przygód w łóżku z psami ( tylko bez skojarzeń ;)) trochę miałam. Najciekawiej jest jak te łobuzy czasem walczą o miejsce przy mnie i wychodzi na to, że ja miejsca nie mam :lol:. Ale się rozpisałam.. Quote
axelina Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Ja spie z moim psem w jednym lozku i powiem wiecej-czasem zdarza sie ze na jednej poduszcze i nie widze w tym nic zlego. Haha ja też śpię z moim maleństwem na jednej podusi, baaa czasami nawet on spi na poduszce a ja obok :evil_lol: Moje maleństwo to amstaff i też słyszałam teksty typu: "przecież on Cię pożre..." a gdzież mu to w głowie, on tak słodko spi że aż miło na niego popatrzeć :lol: a jak chrapie :turn-l: Quote
koliberek Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Mój Spike też ze mną śpi, on ma swoją podusię a ja mam swoją, ostatnio jak spaliśmy to Spike mi z główki uderzył w nos, oj ale byłam zła na niego :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.