MagdaH Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 julka300 napisał(a):Mój to maltańczyk i miniaturka na dodatek a więc jest mały ale mama mi nie pozwala z Nim spać bo mówi że to ochyda ! Ohyda to jest kożuch na mleku albo breja ze szpinaku :grab::tard: Quote
motylek1007 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Elcia2010 napisał(a):hehe moj i tak sie nie zgodzi, no moze ewentualnie w nogach;P chyba ze tylko teraz sie tak zapiera a potem jak przyjdzie w nocy to sam go wpusci hahaha bo mu go bedzie szkoda;) faceci szybko zdanie zmieniaja czasem a ty chcesz spać z psem czy nie? bo z twoich postów wynika ze nie chcesz Quote
Martens Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Elcia2010 napisał(a):nie wyobrazam sobie spac w trojke:P a gdzie tu seks potem? Bleeee jaka intymnosc byc musi tak uwazam, dlatego spanie z psem jak najbardziej ale jesli ktos jest sam... Jak już ktoś słusznie zauważył, nikt nie bzyka się całą noc, a z moich doświadczeń wynika, że mały piesek chrapiący w nogach łóżka w niczym nie przeszkadza ;) Quote
Elcia2010 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 motylek1007 napisał(a):a ty chcesz spać z psem czy nie? bo z twoich postów wynika ze nie chcesz no bo nie chce, moge z nim spac jak maz bedzie na nockach albo na piwie:P Quote
Elcia2010 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Martens napisał(a):Jak już ktoś słusznie zauważył, nikt nie bzyka się całą noc, a z moich doświadczeń wynika, że mały piesek chrapiący w nogach łóżka w niczym nie przeszkadza ;) Mi i tak nie chcialoby sie wstawac i go wyganiac brak takiej spontanicznosci hmm moze troche stwarzam hehe Quote
motylek1007 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Elcia2010 napisał(a):no bo nie chce, moge z nim spac jak maz bedzie na nockach albo na piwie:P to sobie wybij z głowy, bo albo spisz z nim zawsze albo wcale, żeby mu nie mieszać w głowie. Pies musi miec jasne zasady Quote
Elcia2010 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 motylek1007 napisał(a):to sobie wybij z głowy, bo albo spisz z nim zawsze albo wcale, żeby mu nie mieszać w głowie. Pies musi miec jasne zasady Przepraszam cie bardzo ale watpie ze jestes odpowiednia osoba zeby mi mowic co mam robic:) Quote
Elcia2010 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 ah no i czytaj dokladnie napislam ze"moge" z nim spac co nie znaczy ze bede uwierz mi znam sie na psach jesli chodzi o zachowania. Moja suczka np wiedziala kiedy moze ze mna spac a kiedy nie, wiedziala kto jej pozwla wchodzic na lozko a kto nie, zwierzeta to madre istotki i rozumieja pewne prawa rzadzace w domu Quote
Darianna Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Elcia2010 napisał(a):slyszalam ze sa to juz wogole malenstwo byc musi<przytul> taka male maskotka:) NIE MA czegoś takiego jak MALTAŃCZYK MINIATURKA. tak samo jak nie ma yorków miniaturek, seterów miniaturek, dobermanów miniaturek i jeszcze od groma miniaturek... Albo maltan z rodowodem, czyli planowo w wymiarach wzorcowych, albo nierodowodowa mieszanka maltanopodobna czyli kundelek... W odróżnieniu od jamników i pudli maltany występują w tylko jednej kategorii wielkościowej Quote
Yorkomanka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 moja m na początku była przeciwna żeby Duś spał ze mną ale powiedziałam że kij jej do tego z kim śpię i się odczepiła:p a teraz ciężko chora jest jak nie przyjdzie do niej nad ranem się tulić:lol: Quote
Balbina. Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Moje paskudztwo tez się pcha do łóżka. Zazwyczaj śpi obok mojej głowy na poduszkę a nad ranem włazi pod kołdrę.właściwie to rzadko śpi w nogach...najczęściej koło mojej twarzy:shake::razz: Quote
motylek1007 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 [quote name='Elcia2010']Przepraszam cie bardzo ale watpie ze jestes odpowiednia osoba zeby mi mowic co mam robic:) [quote name='Elcia2010']ah no i czytaj dokladnie napislam ze"moge" z nim spac co nie znaczy ze bede uwierz mi znam sie na psach jesli chodzi o zachowania. Moja suczka np wiedziala kiedy moze ze mna spac a kiedy nie, wiedziala kto jej pozwla wchodzic na lozko a kto nie, zwierzeta to madre istotki i rozumieja pewne prawa rzadzace w domu jesli tak sie znasz na zachowaniu psów to nie rozumiem po co zakładasz wątek "pies czy suczka" - wszak powinnaś znać odpowiedzi na pytania tam zadane. co do zdania pogrubionego to skoro tak zwierzątka wszystko wiedzą to na czas seksu same wyjdą z pokoju i jeszcze zamkną za sobą drzwi Quote
Elcia2010 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 motylek1007 napisał(a):jesli tak sie znasz na zachowaniu psów to nie rozumiem po co zakładasz wątek "pies czy suczka" - wszak powinnaś znać odpowiedzi na pytania tam zadane. co do zdania pogrubionego to skoro tak zwierzątka wszystko wiedzą to na czas seksu same wyjdą z pokoju i jeszcze zamkną za sobą drzwi Ahaha boki zrywac, zalozylam watek bo chcialm poznac opinie innych ludzi, nie musze wcale wiedziec czy wszystkie psy lubia sie lasic ja mialam dwa i wcale nie chcialy... czyli widzisz... Z kolei pieski rozumieja pewne wzorce zachowan i je zapamietuja lecz jak pewnie wiesz nie maja rozumu...i nie potrafia logicznie myslec. Bez zbednych zlosliwosci prosze... Quote
LadyS Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 [quote name='Elcia2010']Ahaha boki zrywac, zalozylam watek bo chcialm poznac opinie innych ludzi, nie musze wcale wiedziec czy wszystkie psy lubia sie lasic ja mialam dwa i wcale nie chcialy... czyli widzisz... Z kolei pieski rozumieja pewne wzorce zachowan i je zapamietuja lecz jak pewnie wiesz nie maja rozumu...i nie potrafia logicznie myslec. Bez zbednych zlosliwosci prosze... O proszę, nie wiedziałam, że psy nie mają rozumu :evil_lol: A skąd takie biologiczne przekonanie o braku rozumu i nieumiejętności logicznego myślenia? Quote
Elcia2010 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Poniewaz psy to nie ludzie one nie rozumieja w zadnym z jezykow, czy to po polsku angielsku czy francusku, one mowia po psiemu:) tak samo jest z ich rrozumowaniem, wiele osob traktuje psy jak ludzi i wlasnie z ztad robia sie rozne problemy czy to wychowawcze czy inne. Psy zyja w naszym swiecie ale instynkt jest nadal iscie psi:) Nie chodzi tu o to ze sa glupiue tylko ze kieruja sie nie tym co my.Psu nie wytlumaczymy ze wychodzimy do pracy ze wrcoimy dzis, on tego nie wie , nie rozumie kiedy mowimy, nie martw sie moj maly,jemu to nie pomoze...taki przyklad;P Quote
LadyS Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Elcia2010 napisał(a):Poniewaz psy to nie ludzie one nie rozumieja w zadnym z jezykow, czy to po polsku angielsku czy francusku, one mowia po psiemu:) tak samo jest z ich rrozumowaniem, wiele osob traktuje psy jak ludzi i wlasnie z ztad robia sie rozne problemy czy to wychowawcze czy inne. Psy zyja w naszym swiecie ale instynkt jest nadal iscie psi:) Nie chodzi tu o to ze sa glupiue tylko ze kieruja sie nie tym co my.Psu nie wytlumaczymy ze wychodzimy do pracy ze wrcoimy dzis, on tego nie wie , nie rozumie kiedy mowimy, nie martw sie moj maly,jemu to nie pomoze...taki przyklad;P Tak czytam tego posta i nie dowierzam - czy Ty w ogóle wiesz, co oznaczają niektóre pojęcia oraz na co w ogóle reagują psy? Znasz jakieś podstawy wychowania, charakterystykę psychiki i zachowań psów? Quote
Elcia2010 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Tak wogole to nie mam ochoty ani na gierki slowne ani na cokolwiek bo wlasnie sie dowiedzialam ze pieska ktorego sobie wybralam miec nie bede:( Bo ktos mogl go juz teraz wziac... przez caly miesiac nikt si po niego nie zglaszal i akurat jak ja moglabym go za 1,5 tyg wziac to ktos sie zglosic no nic tylko usiasc i plakac;( Quote
LadyS Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Elcia2010 napisał(a):Tak wogole to nie mam ochoty ani na gierki slowne ani na cokolwiek bo wlasnie sie dowiedzialam ze pieska ktorego sobie wybralam miec nie bede:( Bo ktos mogl go juz teraz wziac... przez caly miesiac nikt si po niego nie zglaszal i akurat jak ja moglabym go za 1,5 tyg wziac to ktos sie zglosic no nic tylko usiasc i plakac;( Jest taka masa psów do adopcji, że można znaleźć psa dla każdego. Ale najpierw radziłabym uzupełnienie wiedzy. Quote
baster i lusi Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Elcia2010 napisał(a):Poniewaz psy to nie ludzie one nie rozumieja w zadnym z jezykow, czy to po polsku angielsku czy francusku, one mowia po psiemu:) tak samo jest z ich rrozumowaniem, wiele osob traktuje psy jak ludzi i wlasnie z ztad robia sie rozne problemy czy to wychowawcze czy inne. Psy zyja w naszym swiecie ale instynkt jest nadal iscie psi:) Nie chodzi tu o to ze sa glupiue tylko ze kieruja sie nie tym co my.Psu nie wytlumaczymy ze wychodzimy do pracy ze wrcoimy dzis, on tego nie wie , nie rozumie kiedy k mowimy, nie martw sie moj maly,jemu to nie pomoze...taki przyklad;P Nawet nie wiesz jak się mylisz,psy sa mądrzejsze od ludzi bo rozumią bez słów.Psy czują psychike człowieka.Miałam w domu pewien duży problem to psiak chodził smutny i za kilka dni jak wróciliśmy a sprawa była rozwiązana pomyślnie to Baster nawet nie widział tej osoby z którą był problem Tak zaczął szalec,że mało na stól nie wyskoczył.one więcej rozumią niż niejeden człowiek Quote
Elcia2010 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 No dobra zle sie wyrazilam, teraz to ja logicznie nie mysle:P Wiem ze wiecej od nas czasem rozumieja...:( Cofam to... Quote
Elcia2010 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Raczej chodzilo ze slow nie rozumieja:( ja sama mialm 4 psy i wiem jakie to madre stworzenia... Quote
omry Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Witam wszystkich forumowiczów, jako, że to mój pierwszy post :) Na razie mam tylko yorka, a właściwie to jest to pies mojej mamy, ale nie wyobrażam sobie, żeby nie mogła z nami spać w łóżku. To członek rodziny, a nigdzie nie jest wygodniej, niż w pościeli :) Za 'jakiś czas' się wyprowadzę i zaadoptuję doga niemieckiego. Z tym, to już będzie problem, ale tylko jeśli chodzi o miejsce, bo jeśli pies będzie miał ochotę - to będzie ze mną spał. Quote
evel Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Elcia2010 napisał(a):Poniewaz psy to nie ludzie one nie rozumieja w zadnym z jezykow, czy to po polsku angielsku czy francusku, one mowia po psiemu:) tak samo jest z ich rrozumowaniem, wiele osob traktuje psy jak ludzi i wlasnie z ztad robia sie rozne problemy czy to wychowawcze czy inne. Psy zyja w naszym swiecie ale instynkt jest nadal iscie psi:) Nie chodzi tu o to ze sa glupiue tylko ze kieruja sie nie tym co my.Psu nie wytlumaczymy ze wychodzimy do pracy ze wrcoimy dzis, on tego nie wie , nie rozumie kiedy mowimy, nie martw sie moj maly,jemu to nie pomoze...taki przyklad;P Pies jest w stanie nauczyć się znaczenia słów w każdym z języków. Tylko człowiek musi umieć przekazać psu to jasno, na określonych zasadach. Jak inaczej wytłumaczyć psy, które wykonują komendy głosowe? Zgadują? Wróżą z fusów? Psy nie są małymi człowieczkami. Są psami. Ale nie są tak głupie, jak Ci się wydaje. I tak, pies rozumie znacznie więcej, niż Ci się wydaje. Moja suka, jak jej mówię, że "piesek zostaje" a ja wychodzę, idzie do siebie, bo wie, że zaraz dam jej coś smacznego, nastawię radio i zostanie sama. Gdy wejdzie po niewłaściwej stronie np. słupa, mówię "wracaj" i wraca, odwijając smycz. To są zachowania, których nie uczyłam jej świadomie, jak komend czy sztuczek. Sama się nauczyła pewnych rzeczy. Psy są genialnymi obserwatorami, a przy tym owszem, mają instynkt, który im niejednokrotnie podpowiada, co należy zrobić w danej sytuacji. Są psy, które uczą się różnych sztuczek czy komend tylko poprzez obserwację np. drugiego psa w domu. Uważasz dalej, że psy nie myślą? Quote
omry Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Jeśli już zjechało na komendy, to z naszą Tori mamy to samo. Ja nie uznaję tresury zwierząt, ani psu, ani mi nie jest to potrzebne. Nie wiem, czy wszystkie psy, ale takie komendy, jak: chodź tu; idź siku; idziemy na dwór?; chcesz gryzaczka?; idź do legowiska, czy podobne, to każdy pies powinien nauczyć się z życia i to mi i jemu wystarcza. Zresztą nawet moje szczury wiedzą, co znaczy, jak mówię: 'odejdź; nie wolno; chodźcie, czy jak je wołam po imieniu, więc psy nie powinny mieć z tym problemu:) Quote
LadyS Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 omry napisał(a):Jeśli już zjechało na komendy, to z naszą Tori mamy to samo. Ja nie uznaję tresury zwierząt, ani psu, ani mi nie jest to potrzebne. Nie wiem, czy wszystkie psy, ale takie komendy, jak: chodź tu; idź siku; idziemy na dwór?; chcesz gryzaczka?; idź do legowiska, czy podobne, to każdy pies powinien nauczyć się z życia i to mi i jemu wystarcza. Zresztą nawet moje szczury wiedzą, co znaczy, jak mówię: 'odejdź; nie wolno; chodźcie, czy jak je wołam po imieniu, więc psy nie powinny mieć z tym problemu:) To trafił ci się wyjątkowo łagodny i miły z usposobienia egzemplarz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.