Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

julka300 napisał(a):
Mój to maltańczyk i miniaturka na dodatek a więc jest mały ale mama mi nie pozwala z Nim spać bo mówi że to ochyda !

Ohyda to jest kożuch na mleku albo breja ze szpinaku :grab::tard:

Posted

Elcia2010 napisał(a):
hehe moj i tak sie nie zgodzi, no moze ewentualnie w nogach;P chyba ze tylko teraz sie tak zapiera a potem jak przyjdzie w nocy to sam go wpusci hahaha bo mu go bedzie szkoda;) faceci szybko zdanie zmieniaja czasem


a ty chcesz spać z psem czy nie? bo z twoich postów wynika ze nie chcesz

Posted

Elcia2010 napisał(a):
nie wyobrazam sobie spac w trojke:P a gdzie tu seks potem? Bleeee jaka intymnosc byc musi tak uwazam, dlatego spanie z psem jak najbardziej ale jesli ktos jest sam...


Jak już ktoś słusznie zauważył, nikt nie bzyka się całą noc, a z moich doświadczeń wynika, że mały piesek chrapiący w nogach łóżka w niczym nie przeszkadza ;)

Posted

Martens napisał(a):
Jak już ktoś słusznie zauważył, nikt nie bzyka się całą noc, a z moich doświadczeń wynika, że mały piesek chrapiący w nogach łóżka w niczym nie przeszkadza ;)

Mi i tak nie chcialoby sie wstawac i go wyganiac brak takiej spontanicznosci hmm moze troche stwarzam hehe

Posted

Elcia2010 napisał(a):
no bo nie chce, moge z nim spac jak maz bedzie na nockach albo na piwie:P


to sobie wybij z głowy, bo albo spisz z nim zawsze albo wcale, żeby mu nie mieszać w głowie. Pies musi miec jasne zasady

Posted

motylek1007 napisał(a):
to sobie wybij z głowy, bo albo spisz z nim zawsze albo wcale, żeby mu nie mieszać w głowie. Pies musi miec jasne zasady

Przepraszam cie bardzo ale watpie ze jestes odpowiednia osoba zeby mi mowic co mam robic:)

Posted

ah no i czytaj dokladnie napislam ze"moge" z nim spac co nie znaczy ze bede uwierz mi znam sie na psach jesli chodzi o zachowania. Moja suczka np wiedziala kiedy moze ze mna spac a kiedy nie, wiedziala kto jej pozwla wchodzic na lozko a kto nie, zwierzeta to madre istotki i rozumieja pewne prawa rzadzace w domu

Posted

Elcia2010 napisał(a):
slyszalam ze sa to juz wogole malenstwo byc musi<przytul> taka male maskotka:)


NIE MA czegoś takiego jak MALTAŃCZYK MINIATURKA. tak samo jak nie ma yorków miniaturek, seterów miniaturek, dobermanów miniaturek i jeszcze od groma miniaturek...

Albo maltan z rodowodem, czyli planowo w wymiarach wzorcowych, albo nierodowodowa mieszanka maltanopodobna czyli kundelek... W odróżnieniu od jamników i pudli maltany występują w tylko jednej kategorii wielkościowej

Posted

moja m na początku była przeciwna żeby Duś spał ze mną ale powiedziałam że kij jej do tego z kim śpię i się odczepiła:p a teraz ciężko chora jest jak nie przyjdzie do niej nad ranem się tulić:lol:

Posted

Moje paskudztwo tez się pcha do łóżka. Zazwyczaj śpi obok mojej głowy na poduszkę a nad ranem włazi pod kołdrę.właściwie to rzadko śpi w nogach...najczęściej koło mojej twarzy:shake::razz:

Posted

[quote name='Elcia2010']Przepraszam cie bardzo ale watpie ze jestes odpowiednia osoba zeby mi mowic co mam robic:)

[quote name='Elcia2010']ah no i czytaj dokladnie napislam ze"moge" z nim spac co nie znaczy ze bede uwierz mi znam sie na psach jesli chodzi o zachowania. Moja suczka np wiedziala kiedy moze ze mna spac a kiedy nie, wiedziala kto jej pozwla wchodzic na lozko a kto nie, zwierzeta to madre istotki i rozumieja pewne prawa rzadzace w domu


jesli tak sie znasz na zachowaniu psów to nie rozumiem po co zakładasz wątek "pies czy suczka" - wszak powinnaś znać odpowiedzi na pytania tam zadane.

co do zdania pogrubionego to skoro tak zwierzątka wszystko wiedzą to na czas seksu same wyjdą z pokoju i jeszcze zamkną za sobą drzwi

Posted

motylek1007 napisał(a):
jesli tak sie znasz na zachowaniu psów to nie rozumiem po co zakładasz wątek "pies czy suczka" - wszak powinnaś znać odpowiedzi na pytania tam zadane.

co do zdania pogrubionego to skoro tak zwierzątka wszystko wiedzą to na czas seksu same wyjdą z pokoju i jeszcze zamkną za sobą drzwi


Ahaha boki zrywac, zalozylam watek bo chcialm poznac opinie innych ludzi, nie musze wcale wiedziec czy wszystkie psy lubia sie lasic ja mialam dwa i wcale nie chcialy... czyli widzisz...

Z kolei pieski rozumieja pewne wzorce zachowan i je zapamietuja lecz jak pewnie wiesz nie maja rozumu...i nie potrafia logicznie myslec.
Bez zbednych zlosliwosci prosze...

Posted

[quote name='Elcia2010']Ahaha boki zrywac, zalozylam watek bo chcialm poznac opinie innych ludzi, nie musze wcale wiedziec czy wszystkie psy lubia sie lasic ja mialam dwa i wcale nie chcialy... czyli widzisz...

Z kolei pieski rozumieja pewne wzorce zachowan i je zapamietuja lecz jak pewnie wiesz nie maja rozumu...i nie potrafia logicznie myslec.
Bez zbednych zlosliwosci prosze...

O proszę, nie wiedziałam, że psy nie mają rozumu :evil_lol: A skąd takie biologiczne przekonanie o braku rozumu i nieumiejętności logicznego myślenia?

Posted

Poniewaz psy to nie ludzie one nie rozumieja w zadnym z jezykow, czy to po polsku angielsku czy francusku, one mowia po psiemu:) tak samo jest z ich rrozumowaniem, wiele osob traktuje psy jak ludzi i wlasnie z ztad robia sie rozne problemy czy to wychowawcze czy inne. Psy zyja w naszym swiecie ale instynkt jest nadal iscie psi:)
Nie chodzi tu o to ze sa glupiue tylko ze kieruja sie nie tym co my.Psu nie wytlumaczymy ze wychodzimy do pracy ze wrcoimy dzis, on tego nie wie , nie rozumie kiedy mowimy, nie martw sie moj maly,jemu to nie pomoze...taki przyklad;P

Posted

Elcia2010 napisał(a):
Poniewaz psy to nie ludzie one nie rozumieja w zadnym z jezykow, czy to po polsku angielsku czy francusku, one mowia po psiemu:) tak samo jest z ich rrozumowaniem, wiele osob traktuje psy jak ludzi i wlasnie z ztad robia sie rozne problemy czy to wychowawcze czy inne. Psy zyja w naszym swiecie ale instynkt jest nadal iscie psi:)
Nie chodzi tu o to ze sa glupiue tylko ze kieruja sie nie tym co my.Psu nie wytlumaczymy ze wychodzimy do pracy ze wrcoimy dzis, on tego nie wie , nie rozumie kiedy mowimy, nie martw sie moj maly,jemu to nie pomoze...taki przyklad;P


Tak czytam tego posta i nie dowierzam - czy Ty w ogóle wiesz, co oznaczają niektóre pojęcia oraz na co w ogóle reagują psy? Znasz jakieś podstawy wychowania, charakterystykę psychiki i zachowań psów?

Posted

Tak wogole to nie mam ochoty ani na gierki slowne ani na cokolwiek bo wlasnie sie dowiedzialam ze pieska ktorego sobie wybralam miec nie bede:( Bo ktos mogl go juz teraz wziac... przez caly miesiac nikt si po niego nie zglaszal i akurat jak ja moglabym go za 1,5 tyg wziac to ktos sie zglosic no nic tylko usiasc i plakac;(

Posted

Elcia2010 napisał(a):
Tak wogole to nie mam ochoty ani na gierki slowne ani na cokolwiek bo wlasnie sie dowiedzialam ze pieska ktorego sobie wybralam miec nie bede:( Bo ktos mogl go juz teraz wziac... przez caly miesiac nikt si po niego nie zglaszal i akurat jak ja moglabym go za 1,5 tyg wziac to ktos sie zglosic no nic tylko usiasc i plakac;(


Jest taka masa psów do adopcji, że można znaleźć psa dla każdego. Ale najpierw radziłabym uzupełnienie wiedzy.

Posted

Elcia2010 napisał(a):
Poniewaz psy to nie ludzie one nie rozumieja w zadnym z jezykow, czy to po polsku angielsku czy francusku, one mowia po psiemu:) tak samo jest z ich rrozumowaniem, wiele osob traktuje psy jak ludzi i wlasnie z ztad robia sie rozne problemy czy to wychowawcze czy inne. Psy zyja w naszym swiecie ale instynkt jest nadal iscie psi:)
Nie chodzi tu o to ze sa glupiue tylko ze kieruja sie nie tym co my.Psu nie wytlumaczymy ze wychodzimy do pracy ze wrcoimy dzis, on tego nie wie , nie rozumie kiedy k mowimy, nie martw sie moj maly,jemu to nie pomoze...taki przyklad;P

Nawet nie wiesz jak się mylisz,psy sa mądrzejsze od ludzi bo rozumią bez słów.Psy czują psychike człowieka.Miałam w domu pewien duży problem to psiak chodził smutny i za kilka dni jak wróciliśmy a sprawa była rozwiązana pomyślnie to Baster nawet nie widział tej osoby z którą był problem Tak zaczął szalec,że mało na stól nie wyskoczył.one więcej rozumią niż niejeden człowiek

Posted

Witam wszystkich forumowiczów, jako, że to mój pierwszy post :)
Na razie mam tylko yorka, a właściwie to jest to pies mojej mamy, ale nie wyobrażam sobie, żeby nie mogła z nami spać w łóżku. To członek rodziny, a nigdzie nie jest wygodniej, niż w pościeli :)
Za 'jakiś czas' się wyprowadzę i zaadoptuję doga niemieckiego. Z tym, to już będzie problem, ale tylko jeśli chodzi o miejsce, bo jeśli pies będzie miał ochotę - to będzie ze mną spał.

Posted

Elcia2010 napisał(a):
Poniewaz psy to nie ludzie one nie rozumieja w zadnym z jezykow, czy to po polsku angielsku czy francusku, one mowia po psiemu:) tak samo jest z ich rrozumowaniem, wiele osob traktuje psy jak ludzi i wlasnie z ztad robia sie rozne problemy czy to wychowawcze czy inne. Psy zyja w naszym swiecie ale instynkt jest nadal iscie psi:)
Nie chodzi tu o to ze sa glupiue tylko ze kieruja sie nie tym co my.Psu nie wytlumaczymy ze wychodzimy do pracy ze wrcoimy dzis, on tego nie wie , nie rozumie kiedy mowimy, nie martw sie moj maly,jemu to nie pomoze...taki przyklad;P


Pies jest w stanie nauczyć się znaczenia słów w każdym z języków. Tylko człowiek musi umieć przekazać psu to jasno, na określonych zasadach. Jak inaczej wytłumaczyć psy, które wykonują komendy głosowe? Zgadują? Wróżą z fusów?

Psy nie są małymi człowieczkami. Są psami. Ale nie są tak głupie, jak Ci się wydaje.

I tak, pies rozumie znacznie więcej, niż Ci się wydaje. Moja suka, jak jej mówię, że "piesek zostaje" a ja wychodzę, idzie do siebie, bo wie, że zaraz dam jej coś smacznego, nastawię radio i zostanie sama. Gdy wejdzie po niewłaściwej stronie np. słupa, mówię "wracaj" i wraca, odwijając smycz. To są zachowania, których nie uczyłam jej świadomie, jak komend czy sztuczek. Sama się nauczyła pewnych rzeczy. Psy są genialnymi obserwatorami, a przy tym owszem, mają instynkt, który im niejednokrotnie podpowiada, co należy zrobić w danej sytuacji. Są psy, które uczą się różnych sztuczek czy komend tylko poprzez obserwację np. drugiego psa w domu. Uważasz dalej, że psy nie myślą?

Posted

Jeśli już zjechało na komendy, to z naszą Tori mamy to samo.
Ja nie uznaję tresury zwierząt, ani psu, ani mi nie jest to potrzebne. Nie wiem, czy wszystkie psy, ale takie komendy, jak: chodź tu; idź siku; idziemy na dwór?; chcesz gryzaczka?; idź do legowiska, czy podobne, to każdy pies powinien nauczyć się z życia i to mi i jemu wystarcza. Zresztą nawet moje szczury wiedzą, co znaczy, jak mówię: 'odejdź; nie wolno; chodźcie, czy jak je wołam po imieniu, więc psy nie powinny mieć z tym problemu:)

Posted

omry napisał(a):
Jeśli już zjechało na komendy, to z naszą Tori mamy to samo.
Ja nie uznaję tresury zwierząt, ani psu, ani mi nie jest to potrzebne. Nie wiem, czy wszystkie psy, ale takie komendy, jak: chodź tu; idź siku; idziemy na dwór?; chcesz gryzaczka?; idź do legowiska, czy podobne, to każdy pies powinien nauczyć się z życia i to mi i jemu wystarcza. Zresztą nawet moje szczury wiedzą, co znaczy, jak mówię: 'odejdź; nie wolno; chodźcie, czy jak je wołam po imieniu, więc psy nie powinny mieć z tym problemu:)


To trafił ci się wyjątkowo łagodny i miły z usposobienia egzemplarz.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...