bułeczka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 nigdy za dużo kilogramów, za dużo kudłów i za dużo śliniącej się miłości ;) Quote
ewtos Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 bułeczka napisał(a):nigdy za dużo kilogramów, za dużo kudłów i za dużo śliniącej się miłości ;) Uuuuu a to smutno , kochanego ciałka nigdy dosyć a kudełki to samo ciepełko :evil_lol:. Pies jak śpi to się aż tak bardzo nie ślini :eviltong:. Quote
marra Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 oo tak ciepelko ciepełko :D MagdaH u mnie w rodzinie też są "przypadki" które wychowują się w sterylnych warunkach, to najgorsze dla dziecka co może być. Dziecko zakaszle ? oo to nie pójdzie do szkoły bo się przeziębi, nie glaszcz pieska bo jest brudny a rączki umyj bo przechodziłeś obok pieska. A moja suka to dziś znowu w nocy mnie opuściła ale juz wiem dlaczego, poprostu czuła że sika pod siebie i nie mogła nad tym zapanować, wolała nasiusiać u siebie niż u mnie :( Quote
Dziunia Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ja też nie ukrywam że spię ze swoim pudliszonem. Ona wrecz przepada za panciowym łóżkiem!Uwali się na poduszce i jeszcze się rozpycha.Wstawiłabym zdjęcia ale jestem tu nowa i nie bardzo wiem jak...:hmmmm: Quote
marra Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Lilyeth co za słodziak !! :) Dziunia wejdź tu : http://www.dogomania.pl/threads/176362-Jak-wstawi%C4%87-zdj%C4%99cia-na-nowej-dogomanii ja się tak nauczyłam :) Quote
Mamuśka_3 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 MagdaH napisał(a):mix kundla z mieszańcem :evil_lol: takie są najukochańsze :D Quote
Stevie Rae Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Nie, nie śpię. Mało tego, nie pozwalam wejśc mu na piętro. Moja złośliwośc? Ależ skądże, chcę uniknąc problemów na przyszłośc. Pies ma swoje miejsce na dole :) Quote
marra Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Mamuśka_3 napisał(a)::evil_lol: takie są najukochańsze :D To jest rasa "Los kundelos" :D Nat - Mare napisał(a):Nie, nie śpię. Mało tego, nie pozwalam wejśc mu na piętro. Moja złośliwośc? Ależ skądże, chcę uniknąc problemów na przyszłośc. Pies ma swoje miejsce na dole :) Taka dyscyplina też jest dobra, popieram to aczkolwiek sama nie mam tyle silnej woli żeby podobnie zadziałać :) Quote
MagdaH Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 marra napisał(a):Taka dyscyplina też jest dobra, popieram to aczkolwiek sama nie mam tyle silnej woli żeby podobnie zadziałać :) Z dyscypliną problemów nie mam. Jak jest komenda "Wypad z wyra!" to z żałosnymi minami jest wypad z wyra, poza tym są codzienne ćwiczenie z posłuszeństwa na spacerach, więc każdy wie ile mu wolno. Karmienia przy stole niet, rzucania smaczków na podłogę niet, jak sie cos dobrego kroi to same wiedzą, że Na miejsce! Siad! i grzecznie czekają aż pancia doleci :) Quote
Dziunia Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Ośmielę się dodać jeszcze jedno z kolekcji spanie po kąpieli... Pan w trasie to z pancią ktoś spać musi... Quote
marra Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 MagdaH napisał(a):Z dyscypliną problemów nie mam. Jak jest komenda "Wypad z wyra!" to z żałosnymi minami jest wypad z wyra, poza tym są codzienne ćwiczenie z posłuszeństwa na spacerach, więc każdy wie ile mu wolno. Karmienia przy stole niet, rzucania smaczków na podłogę niet, jak sie cos dobrego kroi to same wiedzą, że Na miejsce! Siad! i grzecznie czekają aż pancia doleci :) A ja czasami nie potrafię się oprzeć tym brązowym brylancikom:loveu: oczywiście wszystko w granicach rozsądku :D Dziunia, pościel w sloniki baaaardzo na temat:loveu: Quote
Dziunia Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Wiem ,wiem lepsza by była w owieczki... Hihi! Quote
Daga&Maks Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 widzę że nie tylko mój pies preferuje spanie na poduszce, pod kołdrą :lol: a to mój śpioch :diabloti: Quote
Igiełka Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 O jakie tutaj lenie na fotkach :evil_lol: Najwygodniej zawsze na podusi - psiaki się położą a samemu patrzy się tylko czy dla nas miejsca starczy. Wiem coś o tym. :lol: Quote
MagdaH Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/102118-Orzechowce-nadal-potrzebuj%C4%84-pomocy!?p=15425373&viewfull=1#post15425373 Żeby nie przeklejać zdjęcia po wielokroć wklejam link do mojego postu. Czesiu w naturalnym miejscu występowania ;) na terenie sypialni gatunek wręcz endemiczny, pod całkowitą (jego postulat:eviltong:) ochroną Quote
inkazg Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 moja zołza również ze mną śpi i nie powinnam się do tego przyznawać ale uwielbiam ten mój duży kaloryfer :D Quote
Avaloth Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 mój pies, nad czym zresztą boleje, nie chce ze mną spać -.- czasem śpi na kanapie na dole, ale do łóżka może wejść co najwyżej na chwilkę, żeby kogoś obudzić. Quote
Igiełka Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Hehe to zamiast psiaka dwie kołdry :evil_lol: Quote
degie Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 ja śpię z żoną. Pies jest uczony do niewchodzenia na kanapę czy łóżko. Quote
MagdaH Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Ja śpię z psami, mąż jest uczony niewchodzenia na kanapę czy łóżko. Skoro woli zasypiać z ukochanym papierosem - musi spać sam. Psy przynajmniej nie wypalają dziur w pościeli,nie sypią popiołem gdzie popadnie i nie wpychają niedopałków pod łóżko. Quote
Pocahontas Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='MagdaH']Ja śpię z psami, mąż jest uczony niewchodzenia na kanapę czy łóżko. Skoro woli zasypiać z ukochanym papierosem - musi spać sam. Psy przynajmniej nie wypalają dziur w pościeli,nie sypią popiołem gdzie popadnie i nie wpychają niedopałków pod łóżko.[/QUOTE] o matko to bardzo niebezpieczne.a jak spali kiedyś dom gdy uśnie z petem?znam taki przypadek.uważajcie. Quote
MagdaH Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='Pocahontas']o matko to bardzo niebezpieczne.a jak spali kiedyś dom gdy uśnie z petem?znam taki przypadek.uważajcie.[/QUOTE] Właśnie, zdarzyło mu się zasnąć i łóżko przypalić :shake: Dlatego idziemy z futrami spać dopiero jak mąż uśnie i powyciągamy mu pety z łap :oops:. A jak w nocy wstanie, to psy się budzą, sprawdzają czemu wstał. Jeśli do łazienki albo kuchni, to OK, wracają i zasypiają, a jak zapali i one czują dym, to mnie budzą. W ogóle są na dym wyczulone, problemem jest nawet grillowanie na ogródku, czy palenie liści na jesień. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.