Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja chętnie sypiam ze swoim psiakiem , a on ze mną.Moja mama tego nie uznaje bo mawia :,, jak możesz spać z psem w łóżku , przecież pies chodzi na polu i nie wiadomo co przynosi"'. Dla mich rodziców to ,,nowość" i oni tak nie mieli więc też ciężko im to zaakceptować .Psy się nie pocą więc brud nie czepia się ich , mają warstwę ochronną która przed tym chroni.Moja Nelcia ma swoje legowisko ,ale kładzie się w nim na chwilę gdy moja mam jeszcze nie śpi , a gdy zgasną już światła słyszę tylko stukanie pazurków o parkiet idących do mnie .:p

Posted

Mój poprzedni pies, Holy (za TM
[*]), jako szczeniak nie umiał wskakiwać na kanapy (dorosły ważył 4 kg). Mama była bardzo z tego zadowolona. Potem się oczywiście wskakiwać nauczył. I się zaczęło... "Holciu, idziemy spać!" "Holciu, chodź z pańcią lulu!" Po prostu nie da się spać bez psa. I w nosie mam, że czasem rano Mikra poleje posciel (popuszcza na tle nerwowym;)). Trudno, posprząta się. Ale to ciepłe, małe ciałko tuż przy moim... Bezcenne.

Posted

Monia u mnie wogóle nie ma opcji że pies leży u rodziców, ona nawet nie ma wstępu do ich sypialni bo tata tego nie znosi, no cóż trzeba pójśc na kompromis i uszanować każdego domownika. Moja Diana teraz też jak się rozwali na pół łóżka i tata wchodzi " Złaź z łóżka!" udaje oczywiście że to wogóle nie o nią chodzi i że jej przecież tam nie ma, ewentualnie jak ma dobry dzień to spojrzy na tatę takim wzrokiem " że niby to do mnie?":) a czasami spojrzy na mnie żeby ją poratować jak już jest bardzoe źle :D Wiecie co ? taka ignorancja to jest jeszcze gorsza niż jakakolwiek reakcja :D mój tata tylko pokiwie głową i idzie, no bo co ma zrobić ??:P
Litterka, moja suka też popuszcza siuśki ale dopracowałyśmy to do perfekcji i radzimy sobie z tym zjawiskiem bez mokrych kołder :) cudowne ozdrowienie :)

Posted

Temat świetny:
Moja mama ma dwie pudlice i te białe potworki śpią pod kołderką, a na dokładkę do kompletu dochodzi biały kot i czasami mamie miejsca brakuje. Moje łóżko jest zarezerwowane dla kota rudzielca wpada nad ranem.
Dodam iż kiedy pudla nie było to nikt nie pomyślał o psie w domu.
Jak radzicie sobie gdy pod kołdrę ładuje się pies gigant?

Posted

ja wystarczy że się położę na dywan i już mi syrki ON'ka capią ;)
od małego nikt go nie uczył wchodzenia na kanapę i tego nie czyni bo tak został wychowany, ma całą podłogę w domu z 2 mięciutkimi kołderkami dla siebie :) zapach psa który łazi po szczochach na dworzu (i sam sobie łapy nieudolnie podlewa :lol:) podczas spania jak dla mnie to nic przyjemnego więc żadnych piesków w wyrku nie będzie :eviltong:

Posted

Fajny temat. Moja babcia mawiała że właściciele psów dzielą się na tych którzy śpią w łożku ze swoim psem i na tych którzy się do tego nie przyznają :)
Moja Majka oczywiście śpi ze mną w łóżeczku. Śpi najczęściej w nogach jak jej sie robi za ciepło to przenosi się i spi na swoim posłaniu lub na podłodze pod wersalką(chłodniej). Kiedyś w nocy śniło mi się że nie mogę oddychać jakieś koszmary że ktoś chce mnie udusić z tego wszystkiego się obudziłam i co się okazało...Majka śpi w najlepsze z głową na mojej szyi.
Wcześniej miałam dwa psy Sonię

  • i Muszkę
  • obydwie oczywiscie spały ze mną wiec efekt często był taki że one spały rozwalone na kołderce a ja budziłam się z zimna ;)
    A to moje psiaki
    Maja



    Sonia (mała czarna) i Muszka

  • Posted

    Z wakacyjnej wyprawy na wieś... Na ogół w domu u siebie mamy tak samo ;)

    Rude + ja (wyjątkowo jedno rude na podłodze... pewnie dlatego, że ciepło było...)


    Rude + mój biedny, skulony TŻ :)

    Posted

    Pożyczyć Ci któregos mojego?

    Jak widzę tytuł tego watku to zawsze mam ochote odpisać "a gdzie mam spać jak nie w łóżku?", bo jest tak sformułowany, jakby pytał o miejsce spania a nie o obecność psa ;)

    Z całej bandy nie śpi ze mna tylko KrA, która rozkłada sie obok łóżka, reszta psów i kotów śpi na zmiany, z wyjatkiem Piki, która ma swoja stałą miejscówkę na podusi ;)

    Posted

    Iś & Chester napisał(a):
    ja bym tam chciała spać z psem w łóżku ale on nie chce -.-

    hehe ja też ci mogę mojego pożyczyć to będziesz mieć 2 :lol: a ponieważ mój jeszcze popuszcza mocz to niekiedy mam niezwykle ciekawe doznania :roll:
    myślę, że dojdziesz jednak do wniosku, że jesteś w tej ciut chyba lepszej sytuacji ;)

    Posted

    [quote name='Litterka']Marra, cały czas nad tym pracujemy, może się uda?
    Napewno się uda, tylko trzeba to dograć. Moja suka po kryzysie w chorobie jakoś zaczęła dłużej trzymać mocz.Pozatym dużo pomaga ostatni spacer po 22 a pierwszy po 6 rano :) Jednak to temat na inny wątek.
    Darianna-nieźle się uśmiałam z tych rudzielców, jak słodziuchno śpią ;) Chętnie wstawiłabym fotki ale nie wiem jak :( Co do pytania poprzedniczki do spania z dużymi psami-nie wiem nigdy nie miałam wielkiego psa w domu a co dopiero łóżku choć bardzo bym chciała :) Czasami brak mi miejsca z małym a co dopiero z bydlakiem.
    Jednak za nic nie odmówię sobie spania z kudłaczem:D Wczoraj mój pies legalnie leżał sobie na kanapie (ogrodowej) i miał głowę na kolanie taty:crazyeye:szok:-o 11 lat musiał na to czkeać:shake:;)

    Posted

    Moje suczydło opracowało dzisiaj nową lepszą jakość spania w łóżku ;) Otworzyłam okna i zostawiłam otwarte drzwi do sypialni. Pościel składa się z 2 poduszek, 2 kołder, złożonych na pół wzdłuż, każda po połowie łóżka. To wszystko przykryte jest kapą, na której u góry łóżka leżą dwa jaśki. Zaglądam do sypialni, a tu kapa nierówno położona. Wchodzę, żeby poprawić. Poprawiam, ale jakiś kłąb został. Odkrywam kapę i pierwszą warstwę kołdry. Na drugiej warstwie kołdry i poduszce leży mój pies i patrzy wzrokiem typu: "Czemu mnie budzisz? Nie widzisz, że drzemię?" Nawet nie pofatygowała się, żeby podnieść głowę... :D

    Posted

    :grin::grin:
    Ja czasami tak szukałam mojej suki,dopiero po wypukłościach na łóżku odnalazłam:lol:Przypomina mi się jeszcze jak moja mama czasami zaścielała mi łóżko bo zabrakło mi czasu a wrażliwa mamusia nie może patrzeć na zmientoloną pościel;) podnosi do góry żeby "strzepać" a tu kudłata niespodzianka:loveu: Oczywiście pies ani myślał schodzić więc mama zaścielała spowrotem na nim:eviltong: I miała podobny wzrok " ale o co ci chodzi wogóle?":crazyeye:
    Ja to się czasem zastanawiam jak te psy wytrzymują pod stertą pościeli, przecież tam duszno jest, ja sama jak zakryje twarz to od razu brak mi tchu.

    Posted

    A u mnie wszyscy w rodzinie klocili sie kto bedzie z nasza Niunia spal. Omal sobie jej z rak nie wyrywalismy....Ona zwykla wybierala tatusia mojego. Och ale tesknie za nia..........:placz:

    Posted

    Z Oscarkiem śpię w łóżku,od dnia w,którym przybył do domu.Na początku mama zrzędziła,ale jakoś tak Jej później przeszło.Obecnie też lubi się do niego przytulić:loveu:
    A mi nie przeszkadza,że często muszę przebierać pościel,a Oscarek jest bardzo grzeczny,i od początku śpi z lewej strony łóżka,koło moich nóg.Chociaż nie raz potrafi spać mi na głowie:lol::lol::lol::lol:

    Posted

    Psy wchodza do lozka kiedy je zaprosze. Jesli nie pozwalam to nie pozwalam i juz. Ale czasem jak juz sie obudze ale jeszcze mi sie nie chce wstac a maz w pracy to zapraszam futra na pol godzinki na lozko. Cala noc nie wchodzi w rachube bo jednak wciaz wole sie do meza w nocy przytulic ;-)

    Posted

    Vion napisał(a):
    Cala noc nie wchodzi w rachube bo jednak wciaz wole sie do meza w nocy przytulic ;-)


    Przejdzie Ci:diabloti: hihihi
    Ja to sobie mogę zapraszać moją sukę, a ona poprostu musi chcieć:razz:

    Posted

    marra napisał(a):
    Przejdzie Ci:diabloti: hihihi
    :razz:


    Mam nadzieje ze nie. Dzisiaj rano tez sie poduszka i koldra dzielilam. Dzielilam to za malo powiedziane :lol:

    Posted

    marra napisał(a):
    Z kolei ja się dzieliłam dziś, tylko mój pies to mi subtelnie tyłek zawsze wystawi, ledo co się dziś miałam czym nakryć :D


    On mi zawsze tylek wystawi. Skromnie zakryje sie ogonem ale i tak wole morde od bezjajecznego tylka. Sadie za to przytula sie jak trza. Wzdluz ciala, leb w kierunku twarzy. Poce sie z nia i koldra.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...