Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No tak...

Agacia, Ania szkoda, że nie udało nam się ystalić jakiegoś wspólnego terminu...może się uda już w nowym roku.

Jagoda nie mam zielonego pojęcia, ale dużo :D . Miya po spacerze padła ja neptek i zdecydowanie odmówiła wyjscia wieczorem. Co więcej miqała poważne wątpliwości czy podnieść cztery litery w niedzielę rano. Ja zresztą podobnie :)

No a mocnych wrażeń czarownica dostarczała, bo ona rozrywkowa dziewczynka jest co było widać na załączonym obrazku.... no i jak się okazuje uwielbia buraczki ;)

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Tadzik nie był bardzo zmęczony :o , bo jak wiadomo jego wrodzona chińska powaga i godnośc kazały mu równomiernie rozkładać siły i nie poddawać się chwilom słabości i intensywnym emocjom związanym ze skarbami ukrytymi w nadodrzańskich szuwarach i krzakach :lol:

Posted

Tysiąc choinek w lesie, prezentów ile Mikołaj uniesie, bałwana ze śniegu i mniej życia w biegu oraz tyle radości, ile karp ma ości.

Wszystkiego najlepszego, wesołych świąt i hucznego Sylwestra życzą Monika, Przemek i (w tej chwili głośno chrapiąca pod kołdrą) Mika.

Do zobaczenia na spacerze w Nowym Roku :)

  • 2 weeks later...
Posted

Ja bardzo chętnie, ale najwcześniej w niedzielę. No i z dużymi obawami, bo mi się coś psisko znarowiło, no ale może coś z tym zrobie.

Marta ja myślę, że bardziej od witamin to jej brakuje twardej ręki.... :(

Posted

Elo!!!

ja w niedzielę chyba też przybędę:D Tadzik wprawdzie miał "drobny" wypadek z kotem mojej teściowej i ma nowe zakapiorkie szramy na paszczy, ale do niedzieli może się podgoi :P

Posted

Oj, Ruffi, Ruffi...nie będę oszukiwała, ze nie sądzę aby Miya nie była nadmiernie rozpuszczona... :wink: Faktycznie, jest w wieku w którym suka dojrzewa psychicznie i ustanawia swoją pozycję raz na długo. I faktycznie troszkę trzeba na nią uważać. Proponuję, jeśli się zgodzisz, żebyś wział na spacerek kaganiec, tak na wszelki. Penny rośnie i Miya może juz ją uznać za rywalkę. No i obawiam się troszkę o Polkę. :-? A jeśli będzie Moboy i Olcia to draka gotowa.

Jeśli dojade do niedzieli do Wrocka, a wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, ze dojadę, to też przyjdę w niedzielę. O ile nie będzie padał deszcz i nie będzie mrozu -30...

Ps. Ruffi, a co miałeś na myśli, pisząc parę stron wcześniej, ze przydałoby mi się tochę schudnąć? :evil: :evil: :evil:

Posted

Jakoś tak stanęło, ze spotykamy się w niedzielę, zwykle na zajezdni tramwajowej Zawalna (niecierpliwi lub wstydliwi czekają czasem na boisku na wałach :wink: ), zazwyczaj o godzinie 12:00. Warunek: znośna pogoda. :D Ale nie wiem czy akurat będę. Cos mi się przedłuża pobyt w Szczecinie.

Posted
(niecierpliwi lub wstydliwi czekają czasem na boisku na wałach :wink:

Rufii , my to chyba to tych pierwszych sie zaliczamy :Dog_run:

Ja raczej też będę :BIG:

Posted

Ruffi, nie wiem. Dlatego pytam... i oczekuję konkretnej odpowiedzi...inaczej nauczysz się pływać w Odrze przy temperaturze

-15 :evilbat:

A tak poza tym to chyba jednak jakby to powiedzieć, hm, ten tego, nie dojadę :( Będę we Wrocku dopiero na początku tygodnia. Buuuu... Mam nadzieję, ze uda mi się was zebrać w następną niedzielę. Może na pokusę wezmę ze sobą kilka tabliczek czekolady? 8) Albo pifko jakieś :lol: :lol: Jagódka, Olcia nie może ostatnio dostać się do dgm więc pewnie nie wie o spotkaniu, można by jej na komórkę dać znać. Tylko zaznaczam, że nie ręczę za relacje Koffi z Miyą. Zróbcie jakieś fotki, Olcia ma zdjecia z ostatniego spaceru, może by przyniosła.

Posted

No to fajnie:) od nas nawet 1 autobus tam dojezdza :lol:

A wiec do zobaczenia o 12 w niedziele kolo mostu.Wezcie pod uwage to,ze moge sie chwilke spoznic,bo mam niemalze cale miasto do przebycia,ale bede na 100% :wink:

Posted

No i niestety. Mnie prawie na pewno nie będzie. Zapomniałem, że w tą niedzielę jest WOŚP i w związku z tym mam w pracy mega jazdę....więc raczej nie będę...no ale może coś się jeszcze zmieni.... :-?

Posted

właśnie się zastanawiam nad tym jutrzejszym spacerem. pogoda nie jest zbyt ciekawa i Mika niezbyt chętnie wychodzi nawet na krótkie spacery. sierść na brzuchu odrasta jej bardzo wolno i pewnie jest jej zimno. ostatecznie dam znać jutro około 10:00.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...