Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pomysł bardzo fajny, jakby sie udało zebrać grupę ludzi- i psy miałyby radoche i zawsze łatwiej potem coś powiedziec o psie po blizszym zakontaktowaniu i nie dziczeja wtedy tak :lol: Koper, myśmy no... w miarę doświadczone, to w razie czego spacyfikujemy psy i ludzi :cool3:
---------------------------------------------------------------------

Na spacerze niestety z przyczyn niezależnych byłyśmy dosłownie chwilę, co wystarczyło Krze do przejechania połowy osób, spowodowania solidnej kolizji (rany, mam nadzieję że dobek cały..... :oops:), wprowadzenia ogólnego szaleństwa i wykazania, że zawawki są JEJ, JEJ i TYLKO JEJ!!!!!
Aha- kto uszczęśliwił Krę tym slicznym dyskosznurkiem? Własnie usiłuje mi rozpracowac plecak, żeby to wywlec, a zabawę miała przednią :loveu:

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

viverna napisał(a):
zacznijmy od mniejszych psów, proszę Was, trochę więcej wiary w to, że to się uda!!!

A jakiego chcesz?? to ci mogę wyprowadzić ;) No przynajmniej z tych boksów, co mają wnętrze to każdego jednego mogę Ci wyjąć (no chyba, że jakiś straszny wypłoch, wtedy wchodzisz i pomagasz w łapaniu :)). Trochę gorzej z boksami zaopatrzonymi w budy, bo wtedy są zamykane na klucz...

Ale zgadzam się, że pomysł jak najbardziej realistyczny! Gorzej z realizacją podejrzewam, bo jednemu pasuje np. weekend, a drugiemu w tygodniu:roll:

Posted

Ja wolontwriuszem nie jestem ani nigdy nawet w schronisku nie byłam, ale mogłabym chyba pójść na spacer z jakimś psem. Optymalnie by było gdybym mogła iść z nim i jednocześnie z moim psem. Dało by radę tak to jakiś zorganizować? Gdyby pies nie był duży i agresywny to mogły by razem pobiegać gdzieś czy przynajmniej poczłapać na smyczy. Kiedyś już miałam 2 psy jednocześnie i z dwoma jednocześnie wychodziłam. Tylko czy psy schroniskowe są całkowicie zdrowe i odrobaczone tak żeby mojego psa niczym nie pozarażały? Jeśli w ten sposób by się to dało zorganizować to może bym spróbowała :p

Posted

olinafm napisał(a):
Ja wolontwriuszem nie jestem ani nigdy nawet w schronisku nie byłam, ale mogłabym chyba pójść na spacer z jakimś psem. Optymalnie by było gdybym mogła iść z nim i jednocześnie z moim psem. Dało by radę tak to jakiś zorganizować? Gdyby pies nie był duży i agresywny to mogły by razem pobiegać gdzieś czy przynajmniej poczłapać na smyczy. Kiedyś już miałam 2 psy jednocześnie i z dwoma jednocześnie wychodziłam. Tylko czy psy schroniskowe są całkowicie zdrowe i odrobaczone tak żeby mojego psa niczym nie pozarażały? Jeśli w ten sposób by się to dało zorganizować to może bym spróbowała :p


Te psy są brudne, niektóre wylęknione, niektóre od lat nie wychodziły na spacer i pewnie nie wiedzą co to smycz. Opcja z własnym psem całkowicie odpada...

Posted

przydałyby się odpowiedzialne osoby, które choć trochę miały do czynienia z problemowymi pieskami. Będzie sporo pracy nad nimi... Gdybym tylko mogła, to brałabym na tymczas przynajmniej po jednym takim wycofanym z życia psiaku...:-(:-(:-(

Posted

Dobra wracamy do normalnych spacerów :eviltong:.
Kiedy kolejny spacer będzie? Dzisiaj nie mieliśmy siły przyjść bo byliśmy w przedszkolu. W koleją niedzielę też na nim będziemy więc w sobotę byśmy mogli gdzieś iść. Kto jest za i by się pojawił?

Posted

[quote name='viverna']Te psy są brudne, niektóre wylęknione, niektóre od lat nie wychodziły na spacer i pewnie nie wiedzą co to smycz. Opcja z własnym psem całkowicie odpada...
viverna Ty mnie nie denerwuj!!!:mad: Toż ja prawie zawsze chodzę (teraz już rzadziej jestem w schronie) na spacery z psami z izolatek, czy z boksów (zresztą obojętnie) ze swoją Boną! Czasami też i mój Bruńcio dołączył- żadnych problemów oprócz panowania nad dwoma psami (nie ma spuszczania!) oraz kaganiec na mordzie któregoś, jeśli zachodzi taka potrzeba ;)

Przecież jeżeli pies jest zaszczepiony, odrobaczony, zadbany (tzn. Twój/domowy) to żaden problem połączyć pożyteczne z socjalką! :)

p.s.
1. Oczywiście, że niektóre są bardziej brudne, ale nie ubierasz się tam, jak na niedzielny obiadek! A poza tym szczota w łapkę i jedziesz z kudełkami :)
2. Oczywiście, że są psy, które prawie całe życie przebywały na podwórku i nie chodziły na smyczy, ale w schronie to nadrabiają choćby chodzeniem do weta na szczepienie- raz w roku mus ;)
3. Oczywiście, że niektóre są "wylęknione", ale uwierz mi, że jak tylko widzą możliwość wyjścia z boksu to pójdą z kimkolwiek (choćby w ogień ;)).

NIECIERPLIWIE CZEKAM NA ZDJĘCIA! :)

Posted

Szkoda, że tylko osoby pełnoletnie mogą brać udział w takich "akcjach" ale z drugiej strony się nie dziwię... mam nadzieję, ze uda się wam i choc raz w tygodniu parę psów bedzie chodziło na spacerki ;)

Jeśli odpadaja spacerki z mojej strony mogę pomóc przy fotografowaniu psów. Na strone internetowa schroniska sa potrzebne zdjecia psów tam przebywajacych, a mam w miarę dobry aparacik więc jak cos to słuze pomocą ;)

Posted

Ja również się piszę na taką akcję, ale niestety jestem kobietą pracującą, więc w moim wypadku w grę mogą wchodzić tylko weekendy.:roll:

Wszystkim uczestnikom dzisiejszego spaceru bardzo dziękujemy za miłe towarzystwo :lol: i... jeszcze raz przepraszamy za, oględnie mówiąc, dość uciążliwe, efekty dźwiękowe emitowane przez nasze stado :oops: ;)

Posted

Justynak napisał(a):
i... jeszcze raz przepraszamy za, oględnie mówiąc, dość uciążliwe, efekty dźwiękowe emitowane przez nasze stado :oops: ;)

No no! Gdyby nie one to bym nie dotarła :) Także spoko!

Posted

[quote name='viverna']Koperek skoro mowa o wyprowadzaniu całego boksu, to po co brać własne psy? W każdym boksie jest ich sporo, każda wolna ręka się liczy.
Odpowiadam :):

Ja brałam swoją, bo była... no wlaśnie- nawet nie wiem, jak to określić:roll: (ulv pomóż!), ale może tak bardziej ogólnie- NIEZSOCJALIZOWANYM PSEM W OGÓLE. Czyli zachowywała się, jak dziki pies z dżunglii- nie wiem, czy kiedykolwiek czlowieka na oczy widziała:roll: Więc ją brałam z musu, choć bardzo nie chciała i tego nie lubiala i z KAŻDYM, czy to był maly i łagodny, czy duży i burczący chodzilam na spacery wespół. Teraz jest nie do poznania, choć wariatką pozostala:evil_lol:, ale w innym sensie.

Nie drążyłam tematu, czy psiak olinafm potrzebuje socjalki czy nie, ale skoro można połączyć jedno z drugim z wielkim korzystnym bilansem na koniec to dlaczego nie???

A dwa psiaki w rękę zamiast oli moge brać ja- moja się się pilnuje bez smyczy ;)

Schron to jest prawdziwa szkoła przetrwania i jeżeli ktoś ma większe problemy ze swoim psem (oprócz agresji do innych zwierząt- to się wycisza w nieco inny sposób) to powinien go odwiedzać regularnie.

Posted

[quote name='viverna']Spoko byle się zebrało tyle osób ile trzeba to będzie super!
O to to! ;)

VIVERNA NA RAZIE W WEEKENDY
KOPER NASTĘPNA :)- RACZEJ W TYGODNIU
JUSTYNAK W WEEKENDY + bratanica ;)
OLINAFM NIE WIEM KIEDY- ...się dopisze:p
NAAMAHS TAKŻE
ULV- O ILE SIĘ NIE SPÓŹNI:diabloti:
FREDZIA- CO DRUGI WEEKEND
GOŚ- COŚ SIE DOPISZE ;)
GRAYNEW- SUPRRRR :)
MERRY- MIŁO NAM!

MARTA BĘDZIE ROBIĆ FOTKI SPACERKOWE;)

...któż jeszcze???

Posted

Czy coś się teraz zmieniło, że mogą tylko osoby pełnoletnie przychodzić i wyprowadzać? Ja zaczynałam dobrych kilka lat temu jako 13to latka, nie było żadnych problemów, jako 14 latka sprzątałam boksy itd.

Posted

witajcie!

viverna juz zna temat, lecz podaje link wszystkim, ktorzy moga przyjsc z pomoca ogloszeniowa, podnoszenia watku etc etc

http://www.dogomania.pl/forum/f28/wroclaw-szczeniak-szuka-domu-127006/

zwlaszcza, ze osoba ktora znalazla szczeniaka liczy na pomoc i moze szczeniaczka przetrzymac...

dziekuje

jednoczesnie
zapraszam do wpisu do Mapy Pomocy Dogo, tych wszystkich, ktorzy moga jakakolwiek pomoc oferowac w roznych sytuacjach

Posted

Ja może jednak dam sobie spokój ze spacerem z psiakiem ze schronu. Nie mam czasu żeby iść najpierw na spacer z psem schroniskowym a potem na drugi ze swoim, a jeśli już mam czas to egoistycznie:oops: wolę go wykorzystać dla mojego psa. Jeśli chodzi o dwa psy jednocześnie to po głębszym przemyśleniu sprawy obawiam się że viverna może mieć rację :-(, że tamte psy za czyste i za zdrowe to nie są i nie wiem czy jest to warte narażania mojego na jakieś choróbsko. Tym bardziej że to jeszcze szczeniak (6,5 mies).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...