Korenia Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Jara napisał(a):Podobnie jak spuszczanie psów ze smyczy w miejscach publicznych, więc po co sapać do nich skoro same nie jesteśmy takie święte. Lepiej żyć z takimi w symbiozie. Nie puszczać psów w miejscach gdzie wędkarze łowią, bo płoszą im ryby. ;) Psy można spuszczać w miejscach mało uczęszczanych :) nie wiem jak wygląda wschodni, bo tam nie byłam, czy to taki regularny park czy taki jak mój tysiąclecia, bo ostatnio w swoim to widuję albo psiarza, albo nikogo na łąkach ;) Quote
Jara Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 (edited) Park Wchodni to park jak każdy inny, są tam spacerowicze, biegacze, psiarze, rowerzyści, dzieci, wędkarze. Paulina przełknij to i tyle. Ty go nie zauważyłaś, a on może miał zły dzień lub po prostu nie lubi psów. Wiele jest takich osób i żadnej z nich nie dogodzisz ;) Przejdź nad tym do porządku dziennego i tyle, stało się ;) edit: Jednak dzisiaj nie idę nad rzękę, najnormalniej mi się nie chce. Jutro pójdę jeśli będzie pogoda :) Edited August 30, 2012 by Jara Quote
paulina23 Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 No ja już to przetrawiłam, ale boję się, że przez takich niezrównoważonych oszołomów naszym czworonogą może się coś stać. Jak te dokarmiaczki wiewiórek w parku skowronim co w ramach dokarmiania sypneły trutką. Quote
iskra_wroc Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Jara ja nie dam rady... Kreska dostała cieczki dzisiaj.. Yhhhh...... Złośliwość losu.. Zapraszam wszystkich którym los starszych TTB nie jest obojętny na bazarek wspierający Fundację AST i Złote Bulle http://www.dogomania.pl/forum/threads/231417-FUNDACJA-AST-4-09-12r-g-22-00-dla-psa-kota-akwarysty-czytelnika-WSZYSTKO i proszę o rozsyłanie/podnoszenie w miarę możliwości dla Wrocławian - metalowe wiadro na karmę PRO PLAN czeka ;) Quote
j0anka Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Ja ostatnio z powodów rodzinnych musiałam pojawiać sie u rodziców i zupełnie przypadkiem natknęłam się na nieformalne spotkania psiarzy w parku Skowronim - i był to super zaskoczeniem dla mnie i mojej suczki bo okazała sie że można tam wyszaleć pieska w miłym towarzystwie. Nie wiem czy ktoś z osób tam sie spotykających odwiedza to forum, ale moge to polecic śmiało. Pojawiają sie tam psy różnych ras i w różnym wieku - no dla mojej to był poprostu raj :)) O dziwo inni ludzie którzy widzą ta "bande psów" nie maja pretensji czy coś - a jest tam sporo biegaczy czy ludzi na zwykłych spacerach, zresztą pieski są głównie zajete sobą. Ale fakt ostatnio dostaliśmy cynk że jedzie SM obczaić teren - to zapieliśmy pieski bo wiadomo że lepiej dać mandat właścicielom grzecznych bawiących sie bez smyczy psów niz śmierdzącym zulom z piwkiem Quote
Jara Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Te spotkania w Parku Skowronim poniekąd zapoczątkowałam ja z Bułą i Weimar z Oskarem ;) Na początku we dwoje się tam spotykaliśmy, pod tym dębem, a później grupa się rozrosła. Przychodziła Aśka z Barym, Ela z Carrie (teraz przychodzi też z Pestką), Ania z Homerem, pani Ewa z Aresem, Bartek z Melą i Koką. Grono zaczęło rosnąć. Nadeszła zima, Damian wyprowadził się, a my już tam nie wróciłyśmy. Stawiamy raczej na bodźcce umysłowe w terenie niż stanie i patrzenie jak psy same się wybawią ;) Ostatnio tam byłam z psami, ale widać, że moje psy odstają od grupy, zwyczajnie się nudzą. Poza tym ostatnio jakąś kobietę z psem poniosło, zamachnęła się smyczą na mojego psa, po tym jak moja suka się odgryzła za skakanie jej po plecach. :mad: Dobrze, że w ostatniej chwili przypomniała sobie, ze cudzych psów smyczą się nie bije. Quote
bros Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 (edited) Jara te spotkania były już znacznie, znacznie wcześniej :) takie grupy się zmieniają wraz z dojrzewaniem psów :) kiedyś kiedyś socjalizował sie tam maleńki Brosik, wychowywał go Don sznaucer, ganiała Judy beagielka, Bigos seter, Abi to wiadomo, w tym czasie chodził też młody Bob owczarek, Huzar i Baryt :) pamiętasz pana ze stareńkim bardzo Bethowenem i jego kumplem nie pamiętam imienia :) było tych piesków znacznie wiecej. Psy póki młode fajnie się bawią wspólnie ale potem podziały są nieuniknione :) Swego czasu Asia szkoliła psy w Skowronim i spotykaliśmy sie tam cześciej , jednak ten park dla duzych psów jest znacznie za ciasny :) i wiadomo stanie w miejscu i deptanie trawy nudzi się dosć szybko :) Edited August 31, 2012 by bros Quote
j0anka Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 hehe no nie wnikałam w historię spotkań w każdym razie jeśli o mnie chodzi to oczywiste jest iż mój pies z racji swego przeznaczenia tez musi byc stymulowany poprzez prace w terenie i gdyby chodzila tylko na takie spotkanka to jej poziom posłuszeństwa spadł by poniżej zera - bo ona przy tylu psach jest cięzka to ogarniecia. Jednak od czasu do czasu ja pozwalam swojej na takie zabawy bo ona to bardzo lubi :) W dodatku jest to tez dobre miejsce na socjal - moja kolezanka wpadła tam ze swoim mikro stafikiem - i dla niego zapoznawanie sie z innymi psami jest bardzo wazne i nauka zachowania wobec nich - gdybym wiedziała o tych spotkaniach to nie chodziłabym do przedszkola ze swoja i kaska zostałaby w kieszeni Jest to spoko inicjatywa. Wydaje mi sie tez ze nadal sa tam jakieś szkolenia bo widziałam ostatnio zorganizowana grupę w kółeczku. Aha no i na tyle ludzi i psów zawsze trafi sie ktos hmm powiedzmy kto sie "zapomni" :) Quote
bros Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 jOanka takie spotkania dla szczyli są na wagę złota :) mój bros dostał tam prawdziwą szkolę życia psiego :) no i dzieki takim spotkaniom poznaje się bardzo fajnych ciekawych ludzi :) nawiazuje przyjaźnie (najlepszym przykładem jestem ja i abilabka) :) Quote
terierfanka Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 to jest maleńki Brosik na tych fotkach? ło matulu :loveu: a spotkania w Skowronim może i fajne, ale dla mojego psiura to niestety nie do przyjęcia, żeby w jednym miejscu dłużej niż 5 minut przebywać ;) Quote
j0anka Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 No moja w sumie jest jeszcze szczylem - w końcu ma 8 miesiąc dopiero, ale umie sie zachować w psim towarzychu :) Np u mnie na Kozanowie park jest olbrzymi są tez tereny nad rzeką i wiadomo jest gdzie łazic - a spotkanie piesków do wspólnego spaceru/zabawy jest trudne. Każdy łazi własnymi scieżkami - w parku ludzie niepsiarze bywaja chamscy. W dodatku wiele osób ma zasade - że ich psy z nikim sie nie moga zetknąc bo nie :) Raz tylko spotkałam grupkę starszych pań ze starszymi labikami ale te labiki nie chciały sie z moim atomowym pieskiem bawić, aczkolwiek były miłe i cierpliwe. Dlatego tak mnie te spotkania w skowronim pozytywnie zaskoczyły! Quote
Jara Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Jakieś szkolenie tam nadal jest, ale ja bym tam swojego psa nie wysłała. Chodzi tam znajoma z psem, ale według mnie to niczego go nie nauczyli. Druga znajoma chodzi ze szczylem i jest zadowolona. Jednak jeśli szkolenie pozytywnymi metodami to darcie japy nad psem to nic tylko reklamować takie szkoły. ;) Bros ja wiem, że takie parkowe ekipy są i przemijają i wraz ze szczylami pojawiają się nowe osoby, ale ja pisalam o tej grupie, o której mówi Joanka ;) Terierfanka, u mnie to samo. 5 minut stana w jednym miejscu i albo zaczyna piszczeć albo wpadają do głowy głupie pomysły. Poza tym mojego psa szybciej męczy ruszanie głową niż bieganie bez celu ;) Mimo wszystko, kiedy moja Buła była dzieckiem to była dla niej najlepsza szkoła i wspominam to bardzo dobrze. Quote
paulina23 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Czy ktoś wybiera się na spacer do parku wsch tak ok 15??? Quote
AnnWrc Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 paulina23 napisał(a):Czy ktoś wybiera się na spacer do parku wsch tak ok 15??? My się z chęcią tam wybierzemy. Powinniśmy być chwilę po 15. Quote
paulina23 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 No i nie udało się spotkać, ale plus że malutko ludzi dzisiaj........:) Quote
rutta Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 paulina23 napisał(a):No i nie udało się spotkać, ale plus że malutko ludzi dzisiaj........:) nam się udało ;) Quote
j0anka Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Jara napisał(a):Jakieś szkolenie tam nadal jest, ale ja bym tam swojego psa nie wysłała. Chodzi tam znajoma z psem, ale według mnie to niczego go nie nauczyli. Druga znajoma chodzi ze szczylem i jest zadowolona. Jednak jeśli szkolenie pozytywnymi metodami to darcie japy nad psem to nic tylko reklamować takie szkoły. ;) Bros ja wiem, że takie parkowe ekipy są i przemijają i wraz ze szczylami pojawiają się nowe osoby, ale ja pisalam o tej grupie, o której mówi Joanka ;) Terierfanka, u mnie to samo. 5 minut stana w jednym miejscu i albo zaczyna piszczeć albo wpadają do głowy głupie pomysły. Poza tym mojego psa szybciej męczy ruszanie głową niż bieganie bez celu ;) Mimo wszystko, kiedy moja Buła była dzieckiem to była dla niej najlepsza szkoła i wspominam to bardzo dobrze. jeslli chodzi o szkólki dla psów to ja tam poszukuje tylko socjala - ani "siad"ani inne komendy nie sa poza zakresem moich możliwosci - dlatego popieram takie spotkanka bo mozna zostawić kilka stówek w kieszeni a piesek sie czegos nauczy - tylko kontrola innych osób jest konieczna :) bo jednak papis to papis należy go kontrolować Quote
AnnWrc Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Ludzi na prawdę mało. Byliśmy ponad 2godz a widzieliśmy może z 10 osób. Moja psina sobie pobiegała, powąchała, poganiała za piłkami a teraz śpi jak zabita. Quote
Asia & Ginger Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 (edited) Zapraszamy na Paradę Spanieli do Wrocławia! Parada odbędzie się 15 września. Każdy spanielek biorący udział w paradzie dostanie upominek. A po paradzie będzie wspólny spacerek po parku. Jest to wspaniała okazja, aby poznać innych spanielarzy, zintegrować się, wymienić doświadczeniami, a dla naszych psiaków okazja do zabawy z innymi spanielkami. Parada rozpocznie się o godzinie 12.00 koło Galerii Dominikańskiej. Proszę o rozgłaszanie informacji wśród znajomych właścicieli spanieli. Osoby zainteresowane udziałem w paradzie proszone są o zgłaszanie się na maila: asia_pie@op.pl , ponieważ organizatorzy muszą wiedzieć ile przygotować upominków. Edited September 3, 2012 by Asia & Ginger Quote
abilab Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Widze ze Brosowa odkopała archiwa jakies normalnie oczom swym nie wierze ze Brosiątko było takie malutkie , i jest Don sznaucer dzis leciwy staruszek niestety . Quote
semp Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 paulina23 napisał(a):No ja już to przetrawiłam, ale boję się, że przez takich niezrównoważonych oszołomów naszym czworonogą może się coś stać. Jak te dokarmiaczki wiewiórek w parku skowronim co w ramach dokarmiania sypneły trutką. co to za trutka w tym parku skowronim? kiedy to bylo? Quote
Jara Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Raczej dawno, bo od 2lat żaden pies nie kopyrtnął w parku ;) Quote
Korenia Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Głosujemy na Ulv :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/232080 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.