Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mnie również zdziwiło, że w ogłoszeniu nie ma podanego w jakich okolicznościach /uciekł z parku, z ogrodu itp/ zaginął i gdzie. Bo to chyba ważniejsza informacja niż to, że jeździ samochodem.


edit:
Swoją drogą w poniedziałek ok godziny 15stej widziałam w Parku Skowronim babkę z owczarkiem, zwróciłam na nich uwagę, bo w sumie nigdy tam nie widziałam psa tej rasy.

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Jara napisał(a):
Mnie również zdziwiło, że w ogłoszeniu nie ma podanego w jakich okolicznościach /uciekł z parku, z ogrodu itp/ zaginął i gdzie. Bo to chyba ważniejsza informacja niż to, że jeździ samochodem.


edit:
Swoją drogą w poniedziałek ok godziny 15stej widziałam w Parku Skowronim babkę z owczarkiem, zwróciłam na nich uwagę, bo w sumie nigdy tam nie widziałam psa tej rasy.


Jest to istotne dlatego, że Rodan zaginął we Wrocławiu, koło Bielan Wrocławskich i autostrady A4, przy głównym węźle komunikacyjnym - był widziany m.in. przez okolicznych ochroniarzy na parkingu, gdzie zatrzymują się tiry przy dłuższych trasach. Pies jest chory, może mieć regres choroby. Ma również tatuaż w lewym uchu. Z jego właścicielem rozmawiałam prawie półtora miesiąca temu, skontaktował się ze mną jako administratorem strony schroniska - szuka w całej Polsce. Powiadomieni są myśliwi, schroniska, weterynarze, firmy sprzątające psie zwłoki, straż miejska - wszystko w obszarze poszukiwań najbliższych, dalej powiadomione są schroniska i izby weterynaryjne. Wszystko to wiem od samego właściciela.

Posted

Na Ołtaszynie wiem, że jest jeden OS, ale młody, ok roku - Szarki bodajże. Ciągle ucieka, nie posłuszny, złodziej zabawek. Do parku mają niedaleko więc pewnie przychodzą.

A czy ktoś był w schronisku w Świdnicy, Wałbrzychu i okolicznych miastach?

Posted

Jara napisał(a):
Na Ołtaszynie wiem, że jest jeden OS, ale młody, ok roku - Szarki bodajże. Ciągle ucieka, nie posłuszny, złodziej zabawek. Do parku mają niedaleko więc pewnie przychodzą.

A czy ktoś był w schronisku w Świdnicy, Wałbrzychu i okolicznych miastach?


Z tego, co wiem, pan jeździł po okolicznych schroniskach. Sprawę utrudnia fakt, że ludzie widzieli, że pies wsiada do ciężarówki jadącej nie wiadomo gdzie.

Posted

LadyS napisał(a):
Z tego, co wiem, pan jeździł po okolicznych schroniskach. Sprawę utrudnia fakt, że ludzie widzieli, że pies wsiada do ciężarówki jadącej nie wiadomo gdzie.


A był szukany przez CB? Jeśli ciężarówka, to duża szansa jest właśnie tym kanałem.

Posted

szmaja napisał(a):
A był szukany przez CB? Jeśli ciężarówka, to duża szansa jest właśnie tym kanałem.


Tak, właściciel mówił, że dawali info do CB, dawali ulotki do ciężarówek i do służb odpowiednich - pamiętajcie tylko, że do mnie to info dotarło półtora miesiąca temu, a pies zaginął pewnie wcześniej...

Posted

LadyS napisał(a):
Tak, właściciel mówił, że dawali info do CB, dawali ulotki do ciężarówek i do służb odpowiednich - pamiętajcie tylko, że do mnie to info dotarło półtora miesiąca temu, a pies zaginął pewnie wcześniej...


Pies zaginął 31 marca.
Nawet nie próbuję sobie wyobrazić dramatu, jaki przeżywają opiekunowie...

Posted

szmaja napisał(a):
Pies zaginął 31 marca.
Nawet nie próbuję sobie wyobrazić dramatu, jaki przeżywają opiekunowie...


No właśnie - tym bardziej, że pies jest chory.

Posted (edited)

[quote name='iskra_wroc']Czy Ktoś reflektuje dzisiaj spacer?? Park Grabiszyński albo Tysiąclecia???
Ja właśnie wróciłam z Parku Tysiąclecia. 10km według krokomierza - Park Tysiąclecia dookoła i trasa ND - FAT wzdłuż rzeki :)
A spod FATu do domu już tramwajem :D






edit:



To jest takie piękne miejsce


Edited by Jara
Posted

iskra_wroc napisał(a):
W okolicach Kunickiego błąka się beżowa suka labka z cieczką. Może słyszeliście, ze komuś nawiała.


Dziś znowu ją widziałam. Właśnie krył ją jakiś kundelek... Dotarłam do właściciela i.. Pan nie był zainteresowany tym co robi pies, ze ma cieczkę i bedzie miał bandę szczyli na głowie.. Stwierdził, że to jego pies i może sobie z nim robić co chce, i jak ona ma się niby wybiegać, skoro nie luzem... Jakieś pomysły jak zneutralizować głupotę ludzką?

Posted

iskra_wroc napisał(a):
Dziś znowu ją widziałam. Właśnie krył ją jakiś kundelek... Dotarłam do właściciela i.. Pan nie był zainteresowany tym co robi pies, ze ma cieczkę i bedzie miał bandę szczyli na głowie.. Stwierdził, że to jego pies i może sobie z nim robić co chce, i jak ona ma się niby wybiegać, skoro nie luzem... Jakieś pomysły jak zneutralizować głupotę ludzką?


To jest suka laba? Okolice jeziorka na Kunickiego?
Zawsze chyba można aż w TOZ uderzyć i może oni mają narzędzia do nakłonienia do sterylki?
Kurczę, nie kojarzę suki. Tam jest taki zestaw "prawie golden i prawie lab", kilka samców laba, kilka goldenów. Myślałam, że wszystkie psy z Kunickiego kojarzę :-)

Posted

Zdaje się że mieszka na przeciwko sklepiku (taki mały, na 'wjeździe' na osiedle) w kamienicy, aczkolwiek jeszcze pewności nie mam.. Z TOZem pogadam bo i tak się będziemy widzieć za chwilę. Dziś już rozważałam porwanie suki..

Swoją drogą jaki świat jest mały..
Pozdrawiam

Agnieszka (Kakadu Team, łapiąca łobuza Terrego )

Posted

[quote name='iskra_wroc']Dziś znowu ją widziałam. Właśnie krył ją jakiś kundelek... Dotarłam do właściciela i.. Pan nie był zainteresowany tym co robi pies, ze ma cieczkę i bedzie miał bandę szczyli na głowie.. Stwierdził, że to jego pies i może sobie z nim robić co chce, i jak ona ma się niby wybiegać, skoro nie luzem... Jakieś pomysły jak zneutralizować głupotę ludzką?

zatkało mnie :angryy:

Zawsze chyba można aż w TOZ uderzyć i może oni mają narzędzia do nakłonienia do sterylki?


Też o tym pomyślałam. A może jakaś straż miejska - przecież za to są mandaty - chociaż przy takim podejściu właściciela boję się, żeby się to na psie czkawką nie odbiło.

Posted

iskra_wroc napisał(a):
Zdaje się że mieszka na przeciwko sklepiku (taki mały, na 'wjeździe' na osiedle) w kamienicy, aczkolwiek jeszcze pewności nie mam.. Z TOZem pogadam bo i tak się będziemy widzieć za chwilę. Dziś już rozważałam porwanie suki..

Swoją drogą jaki świat jest mały..
Pozdrawiam

Agnieszka (Kakadu Team, łapiąca łobuza Terrego )


Świat jest przemały! :-)

Wczoraj w tym deszczu byłam tylko ja i najtwardsi kursanci, więc nie widziałam niczego niepokojącego.
Mam nadzieję, że znajdziecie "paragraf" do postraszenia, bo głupota ludzka jest niezmierzona.

Posted (edited)

Dziś znów ją widziałam... Na 100% została już pokryta, bo biegają za nią 2 psy. Najgorsze jest to, że jestem bezsilna. Nawet nie mogę jej złapać bo nie mam gdzie jej przetrzymać.. Serce wyje, jak ją widzę...



Błąka się tu:

Na czerwono miejsce gdzie jest najczęściej.

Chcę ją jutro złapać i odwieźć do schronu... Tylko problem jest z miejscem do przetrzymania suni..

Edited by iskra_wroc
Posted (edited)

terierfanka napisał(a):
ale po co miejsce do przetrzymania? łapiesz, dzwonisz po kierowcę ze schronu, przyjeżdża i zabiera


dobry pomysł. Iskra wysyłam pw.

Edited by Klauzunka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...