Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Korenia']

a_nusia - "mówisz", że byś strzeliła do owczarka, który gonił sarnę nad Odrą w mieście. Z jakiej racji, przecież to teren owczarka, sarny nie powinno być w mieście. Tak jak on nie ma prawa być bez smyczy w lesie, tak, w takim razie ona nie ma być prawa w mieście. (Pomijam tutaj, że ludzie zajmują tereny dzikiej zwierzyny). Z resztą każdy pies goni coś co ucieka, patrz kota, mimo że w domu np. z kotem mieszka. I każdy ma inny wyraz pyska.

.[/QUOTE]

czy ktos jeszcze zauwazyl ten absurd?

Posted

[quote name='bros']a ja się ostatnio zastanawiam nad zorganizowaniem (bardziej wiosną) wekendowych spacerów połączonych z pogadankami/rozmowami i delikatnym szkoleniem naszych psów.
Możemy zorganizować np. spacer godzinny a po godzinie siad płaski na polanie, wyciągam wcześniej przygotowane notatki i pomoce i omawiamy dany temat, dyskutujemy, potem np pół godziny wspólnych ćwiczeń.

czy ktos z Was byłby chetny ? podejmuję się organizacji , np 2 razy w miesiącu ?


Jesli o mnie chodzi , to jestem absolutnie ZA!!!!

Posted

[quote name='a_niusia']czy ktos jeszcze zauwazyl ten absurd?[/QUOTE]
No to jest właśnie absurd. Tak przedstawiłaś swoje rozumienie wcześniej, a ja się po prostu czepiam. Naskakujesz na weimara, co najmniej tak, jakby jego pies pozabijał pół zwierzyny Polski, a chłopak po prostu chciał się dowiedzieć paru rzeczy i powiedzieć, co mu leży na wątrobie. 3/4 tej dyskusji byłoby zbędne, jakby zostało przedyskutowane w realu, bo na forum zawsze są "niedomówienia", ale to taki urok.
Ogólnie nie podoba mi się w jaki sposób 'odnosisz się' do weimara i stąd tamten post. Tyle ode mnie.

Posted

Korenia: "3/4 tej dyskusji byłoby zbędne, jakby zostało przedyskutowane w realu, bo na forum zawsze są "niedomówienia", ale to taki urok."
dokładnie tak jak piszesz
czasem trudno przelać "na papier" dokładnie to co myślimy i tak ubrać w słowa, żebyśmy byli dobrze rozumiani
na pewno spotkania w realu były by lepsze
ale, nie zawsze jest okazja się spotkać - dobrze, że jest forum choć tu łatwo o niezrozumienie
nie ma co się spinać z tego powodu

Posted

Ja też chętnie bym kiedyś przywiozła Tośka na takie spotkanie spacerowo-szkoleniowe :) nie mieszka ze mną na stałe, ale na pewno jeszcze na niektóre weekendy będę go sobie przywozić, więc jestem za :)

Posted

Ciągle mokro i mokro i jak się na spacerek umówić?????????:placz:
Jak obejrzałam błotne fotki Brosa to juz sobie wyobrażam, jak wyglądało auto po powrocie do domu:crazyeye:. TŻ mówi, że w sobote ma być słonecznie, tylko czy łąka choć troche obeschnie. Kaja już nogami przebiera za spacerkami.

Posted

większość pojemników postawił ZDiUM, aby prosić o postawienie pojemników, trzeba zgłosić się do zarządcy terenu:

"W obrębie całego miasta, na terenach zielonych należących do Gminy Wrocław, rozmieściliśmy już 1250 oznakowanych pojemników przeznaczonych na psie odchody.
W przypadku pozostałych terenów obowiązek umieszczania pojemników na psie odchody spoczywa na podmiotach, które nimi administrują. Właściciela terenu można ustalić w Wydziale Geodezji , Kartografii i Katastru Miejskiego z siedzibą przy al.Kromera 44 we Wrocławiu.
"

czyli trzeba wiedzieć, kto administruje danym parkiem np. miasto? Zieleń Miejska?

Posted

[quote name='terierfanka']większość pojemników postawił ZDiUM, aby prosić o postawienie pojemników, trzeba zgłosić się do zarządcy terenu:

"W obrębie całego miasta, na terenach zielonych należących do Gminy Wrocław, rozmieściliśmy już 1250 oznakowanych pojemników przeznaczonych na psie odchody.
W przypadku pozostałych terenów obowiązek umieszczania pojemników na psie odchody spoczywa na podmiotach, które nimi administrują. Właściciela terenu można ustalić w Wydziale Geodezji , Kartografii i Katastru Miejskiego z siedzibą przy al.Kromera 44 we Wrocławiu.
"

czyli trzeba wiedzieć, kto administruje danym parkiem np. miasto? Zieleń Miejska?
Bardzo dziękuje za informację

Posted

Na ulicy Czajkowskiego błąka się młody labek biszkoptowy. Raz widziałam go jak szłam ze swoimi suniami. Dobre 30 minut go obserwowałam szukając w pobliżu właściciela. W końcu przyczepiłam Teq do słupka, Loli zdjęłam obrożę i smycz i próbowałam go złapać ale on bardzo nieufny. Nie miałam nic przy sobie do jedzenia a on nawiewał przede mną. Teq dostawała szału, Lolka zaczęła wyjadać podblokowe rarytasy, więc musiałam je odprowadzić. Jak wróciłam już go nie było. Chodziłam jakieś 2 godziny i nic. Po kilku godzinach znowu się pojawił, przyszedł za sąsiadem i jego goldenką, ale znowu nawiał.
Psiak jest raczej młody, nie jest agresywny ale nieufny do obcych. Nie ma obroży. Chyba na gigancie - bo widać, że zadbany.

Posted

bros napisał(a):
planujemy (bros, abilab, terierfanka) około 12-tej o ile nie bedzie padało tak jak dziś :(

Noooo to tfu, tfu, tfu- na psa urok oby NIE PADAŁO !!! ;)

Posted (edited)

[quote name='pina_collie']ja też z Wrocławia ;)

a witamy serdecznie i zapraszamy do przyłączenia się do spacerków naszych :)

niedziela Trestno :)

Edited by bros

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...