Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

paniMysza - jak będzie ładnie to zrobimy zlota u nas na ND - spacer mikropsowy ;) Pewnie Bogusia z Podengami się zjawi i Magda i może ktoś jeszcze :D Ja mam teraz 3 tygodnie przestoju, Amy ma cieczkę, a Dudek (jej "facet", Bogusiowy podengo) kocha ją miłością wielką i by spaceru nie było :evil_lol:

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Spacer to może i by był, ale Amy wróciłaby łysa......


Fakt :evil_lol: Ostatnio zwalałyśmy na Krę, że oskubuje Amy z włosów, a to Dudek skutecznie chciał zatrzymać Amy :evil_lol:

Posted

ladySwallow napisał(a):
O, na mikropsowy to i ja się piszę z moim 5,5 kg olbrzymem ;) Jeśli można się wprosić, oczywiście.


Bardzo serdecznie zapraszamy :) Moja Amy i Maniek Ulv są przeważnie najwięksi, ale Amy to 32 cm wzrostu i postura czołgu :evil_lol: no a Maniek talia osy i długie nóżki ;)

Posted

Korenia napisał(a):
Bardzo serdecznie zapraszamy :) Moja Amy i Maniek Ulv są przeważnie najwięksi, ale Amy to 32 cm wzrostu i postura czołgu :evil_lol: no a Maniek talia osy i długie nóżki ;)


Hihi, to ja się mieszczę w czołówce - bo mój jest mega umięśniony, z talią osy (przynajmniej się staramy:mad:), za to niecałe 30cm w kłębie :lol:

Posted

terierfanka napisał(a):
o! Jax się w avatarku pojawił :)


Ano, w końcu :lol:

ulvhedinn napisał(a):
To Jax? Fajny białasek :)
Żubr wazy 2,4 kg, Piku 3,2 kg..... dlatego mam jeszcze Lenę, jakieś 50 kg, ale do dalszego odpasienia. ;)


Owszem, to własnie Jax - charakterystyczny z daleka, bo biały, mały i wariat :lol: Jax bardzo chętnie bawi się z yorkami - naszymi sąsiadami - jak i CTRką, więc rozmiar nie ma znaczenia, hihihi :lol:

Posted

mila-ada napisał(a):
To widzę, że z naszym ,,Maleństwem"nie mamy czego tam szukać. Miłego spacerowania życzę.


Jak niepozadeptuje małych to zapraszamy :evil_lol: Kry tylko nie bierzemy, bo ona rozjeżdża :evil_lol:

Posted

mila-ada napisał(a):
To widzę, że z naszym ,,Maleństwem"nie mamy czego tam szukać. Miłego spacerowania życzę.


a myślałam, ze przez Terierfankę (o ile będzie na tym spacerku) podam ci książkę

Posted

ja bardzo chętnie wybiorę sie na spacer, ale jak będzie cieplej. teraz boję się na dłuższe chodzić, przez te częste zapalenia pęcherza u frani.
w każdym razie franek to mikrusek - niecałe 5 kg i 31 cm w kłebie, ale za to zbój;) loli nie wezmę, bo ona jest aspołeczna;)

Posted

Korenia napisał(a):
Jak niepozadeptuje małych to zapraszamy :evil_lol: Kry tylko nie bierzemy, bo ona rozjeżdża :evil_lol:

Tego zagwarantować nie mogę:shake: Terierfanki też chyba nie będzie. Zostaje nam szaleństwo w Parku Zachodnim;)

Posted

paniMysza napisał(a):
ja bardzo chętnie wybiorę sie na spacer, ale jak będzie cieplej. teraz boję się na dłuższe chodzić, przez te częste zapalenia pęcherza u frani.
w każdym razie franek to mikrusek - niecałe 5 kg i 31 cm w kłebie, ale za to zbój;) loli nie wezmę, bo ona jest aspołeczna;)


My też czekamy na trochę cieplejszą aurę, no i cieczka teraz to minimum za 3 tygodnie ;)

Posted

Dzisiaj w parku Kaja zaprzyjaźniła się z pięknym amstafem, którego pan wziął tydzień temu z naszego schroniska. Miał tam imię
Black Jack. Nie wiecie cioteczki, czy on ma swój wątek na Dogo?

Posted

[quote name='mila-ada']Dzisiaj w parku Kaja zaprzyjaźniła się z pięknym amstafem, którego pan wziął tydzień temu z naszego schroniska. Miał tam imię
Black Jack. Nie wiecie cioteczki, czy on ma swój wątek na Dogo?
nie miał swojego wątku, było o nim trochę na wątku ogólnym amstaffów wrocławskich http://www.dogomania.pl/threads/200377-Amstaffy-i-bulle-do-adopcji-we-Wroc%C5%82awiu/page84 w każdym razie adopcja kontrolowana przez naszą wrocławską ekipę od astów :)

Posted

[quote name='terierfanka']nie miał swojego wątku, było o nim trochę na wątku ogólnym amstaffów wrocławskich http://www.dogomania.pl/threads/200377-Amstaffy-i-bulle-do-adopcji-we-Wroc%C5%82awiu/page84 w każdym razie adopcja kontrolowana przez naszą wrocławską ekipę od astów :)
Mam wrażenie, że dobrze trafił. Pan stanowczy, ale bardzo czuły i dbający o niego. Psiak też do niego przylepiony i wygląda na szczęśliwego. Po szalonej gonitwie z Kają wrócił do swojego pana. Jeszcze chwilę rozmawialiśmy a Dżejk(bo tak się teraz nazywa), cały czas lizał Kaję po mordce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...