Uru Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 dodunia972 napisał(a):Witam :) Czy moge was spytać jak często wychodzicie na spacery z waszymi pupilami ?? :) średnio 3 razy dziennie;P :) troszke tak zaartobliwie odpowiadając. pewnie masz na mysli spotkania grupowe? a to róznie. chyba nie za często jednak.teraz sie cos znowu ruszylo po dłuższej przerwie Quote
Uru Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Koperek napisał(a):Taaaaa... jedna, co nie przyszła :D Ze swojej strony DZIĘKI za fajowski wieczorek!!! A ten spacer jutro to ma ktoś pomysł na miejsce?? A może spotkamy się pod schronem i przejdziemy do Lasu Osobowickiego?? Tam można z psami? Wzięłabym Kefirka ;) Pewnie,ze można z psami.jak bylam w czwartek to zero duszyczek w tym lasku czy na łąkach. ja jutro bede ale nie wiem czy to sie uda zgrac ze wszystkimi wiec nie kombinuje;) Quote
Koperek Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 [quote name='Uru']Pewnie,ze można z psami.jak bylam w czwartek to zero duszyczek w tym lasku czy na łąkach. ja jutro bede ale nie wiem czy to sie uda zgrac ze wszystkimi wiec nie kombinuje;) To ktoś jutro na ten spacer chce się wybrać na Osobiwice??????????? Niedawno wróciłam z pracy, więc proszę o telefon jutro w razie wyrażenia chęci i wspólnego pospacerowania: 605095144 :) Powinnam tam być w godzinach między 11:30, a 13:00. ZGŁASZAJCIE SIĘ- psiaki się wybiegają !!!!!! :) p.s. Karoluś, przepraszam, byłam w pracy, a eska zobaczyłam dopiero wieczorem... Quote
Uru Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 koperek,ja bede jak mowilam z diuna o 13 spacerowac z jej psiurami.wiec zapraszamy do grupy.jakos chwile po 13... w okolicy kosciolka na szczycie kolo schronu sie mozemy spotkac.cos w ten desen. o! Quote
Koperek Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Uru napisał(a):koperek,ja bede jak mowilam z diuna o 13 spacerowac z jej psiurami.wiec zapraszamy do grupy.jakos chwile po 13... w okolicy kosciolka na szczycie kolo schronu sie mozemy spotkac.cos w ten desen. o! No i super na początek :) ok, w takim razie koło kościółka o 13:00 ;) Quote
Koperek Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 ulvhedinn napisał(a):Postaramy się być..... ...ale Magdziołku- o której godzinie? :D Quote
ulvhedinn Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Koperek napisał(a):...ale Magdziołku- o której godzinie? :D Zołza :stop: Quote
Koperek Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 ulvhedinn napisał(a):Zołza :stop: Przecież wiem, że mnie kochasz- nie musisz aż tak oficjalnie, noooooo :) ;) Quote
JuliaPiotrJim Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 a kto mi powie jak trafić do tego kościółka? :roll: z góry dziękuję Quote
ulvhedinn Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Na Osobowicach, skręcasz w ulicę Lipską i jedziesz prawie do końca. Ulica ładnie zrobiona, bo jest wybudowany dojazd do schronu- można zreszta zaparkować az pod schroniskiem i wrócić się kawałek- przed zakręt, z boku jest górka a na górce kościółek. Górka taka równiutka (bo to dawne grodzisko), z przodu ma schody..... Quote
diuna_wro Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 wooow, to się jutro Ciotki widzimy? przestawię Wam mój obecny tymczasik, maleńki 50kg z 20kg niedowagą:razz: Quote
Korenia Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Magda a kiedy wpadniesz po smrody? Generalnie to już miesiąc prawie tu leżakują ;P Quote
Alusia Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Mruczka napisał(a):W parku klecińskim jest obowiązek prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu :shake:. Ale jakieś 200 m na południe jest park przy ulicy Cukrowej + spory kawał nieużytków - może kiedyś tam by sobie pospacerować ???? haha ja od 6 lat w życiu nie trzymałam tam psa na smyczy zwykle chodzę całą gromadą z 5 psów luzem :P i jak np robimy sobie frisbee mamy liczną widownie, nikt nigdy się o nic nie czepił Quote
ulvhedinn Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Korenia napisał(a):Magda a kiedy wpadniesz po smrody? Generalnie to już miesiąc prawie tu leżakują ;P Może jutro popołudniem, albo w poniedziałek ;) Nareszcie mam wolne :) Quote
bros Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 cholera to Wam zazdroszczę spotkania :-? ja w pracy do wieczora. jakieś fotki tego Djunkowego dzidziusia pocyjkajcie :) a odnośnie parku Klecińskiego toz to nie park a raczej skwerek :evil_lol: - dla nas zdecydowanie za ciasno i drzewostan lichutki :eviltong: w każdym razie połaziliśmy po tych nieuzytkach za cukrową, ale raczej w tamte rejony juz się nie zapuscimy. Quote
paniMysza Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 dziewczyny, znacie jakies miejsce we wro, czy okolicach, gdzie piesek moze sobie popływać? Quote
Uru Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 paniMysza napisał(a):dziewczyny, znacie jakies miejsce we wro, czy okolicach, gdzie piesek moze sobie popływać? nie bede oryginalna jak powiem,ze we wsch. na lato wiosne jak woda przybierze to najszerszy nurt oławki na prawde się sprawdza:D a można jeszcze ale to po zmroku(latem) i tam jest fajowo, chociaz troche nielegalnie;) w jelczu nad jeziorkiem. jednak bylismy i nikt nam nic nie powiedział:D Pływamy jeszcze w odrze ale to chyba dla wytrwalców;) niektórym na skórce robią się pózniej wysypki! trzeba uwazac Quote
yuki Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Bros witaj w klubie ja też w pracy do wieczora jestem ... Co do pływania: wczoraj z gadziną byłam na 3 godzinnym spacerze w Parku Grabiszyńskim i obie byłyśmy uwalone w błocie, tzn. ja od pasa w dół z nielicznymi nakrapianiami na ramionach, a suka generalnie cała oprócz czubka głowy. Migę strasznie ciągnęło do wody, a że było około 12 stopni C to stwierdziłam a co tam niech sobie dziewczyna popływa. Wynalazła sobie kija sru do wody :D:D:D Quote
Koperek Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Dzięki za spacer! :) Mimo pewnych niedogodności hehe było nawet, nawet, a przynajmniej te luzem się wybiegały ;) 3 konkretne samce musialy zostać na smyczach, aby cały spacer do końca był pozytywnym akcentem dzisiejszego dnia hehehe No cóż- Bruno wycelował w Maksia, Maksiu upominał inne chłopaki, a Dozio (zawieruszyło mi się imię) z góry miał margines ustalony przez diunę :) Poza tym wielki, piękny park i podejrzewam się o coraz tęstsze przybywanie i przebywanie tam :) My się dopiero wybiegaliśmy tak na ostro, jak z boksiem przeszliśmy się po wojskowych nieużytkach obok schronu. Chłopaki dopiero wtedy zwariowały (Bruno, Kefir i Jimi) :) , a ich zapach po ów harcach w aucie BEZCENNY :D ...oby do następnego! Quote
Uru Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 pospacerowalo sie zaiste miło na osobowiacach choc ja czysto towarzysko tam byłam=bez futer:diabloti: natomiast po osobowicach moja zwierzyna wyświrowala ze mna na trestno i tamtejsze łąko laso polo bagna:evil_lol: było nieziemsko-i to dosłownie! jakies 20 minut przedzieralismy sie przez podmokłe tereny i ciezko bylo o grunt pod nogami:eviltong: po 2 h szaleństw pieski udają,że nie żyją;P ps.na następny dogo przyprowadze jakiegos swego zwierza, zeby nie było! Quote
JuliaPiotrJim Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 zapaszki po bieganiu w rowach faktycznie bezcenne, Jim wyprany z góry na dół, linka i szelki też :evil_lol: spał do tej pory, nawet nie chciało mu się wcześniej jeść bo tak się zmachał :cool3: ledwo Jima zaciągnęliśmy do auta, bo dalej chciał się bawić z Brunem i Kefirem :cool3: Quote
yuki Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 To kiedy następne spacierengehen ? czy jak to się tam pisze :) jakieś fotki macie z dzisiejszego ? Quote
ulvhedinn Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Dziś niestety nie dałam rady (rodzinne zawirowania), ale może jakiś spacer urządzimy szybciej niż za tydzień, co? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.