ulvhedinn Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Osz Ty, czekaj, jutro Cie dopadnę :diabloti: ... no bo po co mam pamiętać takie drobiazgi, skoro od pamiętania, co, gdzie i o której mam Was? :eviltong: Quote
Korenia Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 ulvhedinn napisał(a): ... no bo po co mam pamiętać takie drobiazgi, skoro od pamiętania, co, gdzie i o której mam Was? To też niestety nie pomaga ;/ Ręce opadają... Normalnie nigdy już się z wami nie umówie na spacer! Quote
graynew Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Korenia czyzby Cie dziewczyny wystawily?? Czy moze Ulv sie spoznila godzine :) Musisz sie umowic z nami do Wschodniego wtedy mniej wiecej wszyscy sa na czas :D Quote
ulvhedinn Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 A... tym razem to nie moja wina :diabloti:, tylko auta Agnieszkial2- zdechło i dopiero jej syn z jakimś kolegą magikiem polali wrzątkiem coś pod maską i ruszył.... Quote
Koperek Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 ulvhedinn napisał(a):A... tym razem to nie moja wina :diabloti:, tylko auta Agnieszkial2- zdechło i dopiero jej syn z jakimś kolegą magikiem polali wrzątkiem coś pod maską i ruszył.... hahahahahahahahahaha :D Nooo agnieszka to się ma z tymi swoimi cudami: zarówno mowa o autku, jak i o synku :D Quote
Korenia Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 graynew napisał(a):Korenia czyzby Cie dziewczyny wystawily?? Tak wystawiły mnie!! Do tego moja sucz nie należy do najbardziej odpornych i ulv o tym wie!, że byle co i jest chora. Stanie tyle czasu na mrozie, bez potrzeby na pewno jej na dobre nie wyjdzie :angryy:... więc odpuszczę sobie 'spacery' z takimi osobami. Do wschodniego się wybierzemy kiedyś:) Quote
agnieszkal2 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Korenia napisał(a):Tak wystawiły mnie!! Do tego moja sucz nie należy do najbardziej odpornych i ulv o tym wie!, że byle co i jest chora. Stanie tyle czasu na mrozie, bez potrzeby na pewno jej na dobre nie wyjdzie :angryy:... więc odpuszczę sobie 'spacery' z takimi osobami. Do wschodniego się wybierzemy kiedyś:) To naprawdę nie była nasza wina:(Próbowałyśmy pół godziny odpalić furę,Molly płakała anam w samochodzie...synuś przyjechał jak tylko mógł najszybciej,ale sama naprawa też trochę trwała. Quote
Korenia Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 agnieszkal2 napisał(a):To naprawdę nie była nasza wina:(Próbowałyśmy pół godziny odpalić furę,Molly płakała anam w samochodzie...synuś przyjechał jak tylko mógł najszybciej,ale sama naprawa też trochę trwała. Ja rozumiem przypadki losowe i złośliwość rzeczy martwych, ale Ulv była z wami miała mój numer. Wystarczyło napisać: "Renia autko się popsuła chyba nie dojedziemy, nie wychodź, bo to może potrwać". Zadzwoniłam do Was jak była 12:38, Ulv powiedziała, że za 5 minut zadzwoni i powie co i jak, czy mam czekać, bo już jedziecie czy iść do domu. W końcu wysłała smsa o 13:02, po tym jak ja napisałam, że mnie nie zastaniecie. Quote
yuki Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Hmm, ja się nieśmiało piszę na park woschdni :) korenia mam łagodną sukę czarną do kolan i tymczasowicza, ale małego w sumie pasi??:) Quote
Korenia Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Yuki - jakoś damy radę ;) Ale my i tak na razie odpadamy, bo Amy zaczęła cieknąć... Quote
yuki Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Uuu to poczekamy, tzn będziemy chodzić normalnie na spacery :) Quote
olinafm Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 My chętnie umówimy się na spacer juto i obiecujemy nikogo nie wystwic :) Miejsce właściwe obojętne. Jest ktoś chętny??? Quote
Koperek Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 olinafm napisał(a):My chętnie umówimy się na spacer juto i obiecujemy nikogo nie wystwic :) Miejsce właściwe obojętne. Jest ktoś chętny??? Dzisiaj jestem chora, nagle i do doopy! Ale z bolącym kręgosłupem też psy trzeba wybiegać, więc około 13, 14, 15 możemy się zebrać... Ktoś jeszcze, żeby moje miały wielkością odpowiednich kumpli do zabawy??? ;) Quote
graynew Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Koperek czyzby Cujo Brunciowi nie pasowal ?? :) No i dosc istotna kwestia, gdzie sie umawiacie??? Moze by tak waly nad Odra miedzy mostem Trzebnickim a Warszawskim???? To na tyle blisko mnie, ze bym sie skusila :D Teren moze nie najcudniejszy, ale coz. Quote
ulvhedinn Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Nie obiecuję, ale jesli łeb przestanie mi tak łupac to sie przyturlam... Quote
graynew Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Przyturlac to sie moze Kraksa :) No widze, ze moze by sie stala ekipa zebrala :D czy ktos wie co sie dzieje z Justyna???? Quote
olinafm Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Ja proponuję 13, tylko może bardziej jakiś park niż te wały. Byliśmy tam jakiś czas temu i strasznie dużo śmieci tam jest Quote
Koperek Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 graynew napisał(a):Koperek czyzby Cujo Brunciowi nie pasowal ?? :) To nie tak- Cujo chyba wszystkim psom pasuje ;) Ale wielkość nie ta i zabawy raczej nie będzie... graynew napisał(a):No i dosc istotna kwestia, gdzie sie umawiacie??? Moze by tak waly nad Odra miedzy mostem Trzebnickim a Warszawskim???? To na tyle blisko mnie, ze bym sie skusila :D Teren moze nie najcudniejszy, ale coz. Dla mnie OK. Wszędzie się dowiozę :) I osobiście proponuję godz. 14, bo muszę rano jeszcze skoczyć po psa, do schronu, a potem psa odwieźć- no troszkę mi to zajmie...:roll: Quote
graynew Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Tak sie umawiamy, ze pewnie nic z tego nie wyjdzie :( parki to dla mnie juz za daleko na waly to bym sie wozkiem z malym przyturlala. A te parki co mam blisko to sie raczej nie nadaja dla naszych psiakow ( pStaszica i p Tołpy) Godzina 13 mi pasuje bo to akurat pora spacerowo drzemkowa mlodego. No nic poczytam co tam do jutra wymyslicie i rano sie zdeklaruje. Quote
jaft1980 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Strasznie trudno się z wami gdzies umówić, a jak już się wydaje, że termin i miejsce wybrane, to nikt się nie pojawia :angryy: Trudno, my wobec tego będziemy od 12:00 w Lasku Pilczyckim, kto mieszka w pobliżu i ma ochotę na dogospacer, to zapraszamy. Quote
olinafm Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 OK my też będziemy to już przynajmniej dwa psy :) coś nie wydaje mi się że na te wały ktokolwiek przyjedzie A tak w ogóle to co się stało ze starą ekipą spacerową? Pamiętacie spacery z zeszłego roku, ile wtedy psów i ludzi było?! na przykład tu :) Quote
graynew Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Olinafm ale to moje ulubione miejsce waly nad Odra kolo ZOO. No teraz zimno jest wiec ja z malym moge tylko tam gdzie od razu wozkiem dojade. Jesli wybralyscie lasek Pilczycki to zyczymy milego spaceru, ale nas nie bedzie. Quote
Koperek Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Dla nas to jest troszkę kosmos... Poza tym bardzo źle się wczoraj czułam i dzisiaj nie lepiej, więc również życzę udanego spaceru! Może za tydzień... Echhhh..... Quote
jaft1980 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Przepraszam, ale nauczona doświadczeniem ostatnich kilku miesięcy niezbyt mam ochotę wybierać się na drugi koniec miasta po to, żeby się przekonać, że znowu nikt nie przyszedł. Spotkać się tylko z Cujo na spacer możemy w Lasku, bo obu nam bliżej. Jak się ktoś zdecyduje na spacer w innej częsci Wrocławia ( z naciskiem na ZDECYDUJE), to dajcie znać. Quote
olinafm Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Cujo i ja byliśmy o na spacerze w lasku, ale Ciebie nie było :) więc zrobiliśmy zwykły spacer. Na szczęście lasek i tak jest koło naszego domu więc tak czy inaczej byśmy się kręcili w tamtych okolicach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.