NaamahsChild Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Letniak;) Ty mi lepiej wyślij na maila fotki czarnego kocurka, bo mu dom kołuję:) Quote
bros Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 takie oto cudo zamieszkuje na działkach przy parku Wschodnim , ogłaszam konkurs na imię dla gentelmena :) my już mamy - kto zgadnie jakie ???? Quote
bros Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Naa jesteś bezbłędna _ nazwałyśmy go ADOLF :) Quote
NaamahsChild Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Jeeee, w nagrodę poproszę Scoobi-chrupkę:D Quote
bros Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 w nagrodę możesz wyjść na spacer z Brosem ;) juhhhuuu Quote
Koperek Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Już tak się umawiam z brosową i zawsze coś wyskoczy, jak diabeł z kapelusza ;/;/;/ A może ktoś chciałby dzieci powozić na sankach?? lub oponkach?? Wypożyczę osprzęt razem z psami, które uwielbiają wręcz śmiech dzieci (szczególnie Buńciuś :))- oczywiście w komplecie ze mną ;P Będzie połączenie przyjemnego z pożytecznym- znaczy socjalki ze zdrowiem i zmęczeniem materiału:evil_lol: Quote
Goś Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 A ja tak sobie zajrzałam i podczytuję i Ulv, Bros czy to przypadkiem nie o mój transporterek chodzi?? Nie wierzę Magda, czyżbyś chciała mi go oddać?? ;P A Ty mi bros podaj wreszcie swój pełen adres, bo mam prezent dla Twojego psa i chciałabym mu wysłać ;) na maila najlepiej, bo teraz mieszkam...nie u siebie i nie mam gadu Quote
ulvhedinn Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 No Twój, Twój, już dwa razy go myłam żeby oddać czyściutki i pachnący i kurcze nie możemy się zgrać z Brosową ;) Quote
bros Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 ciotki klotki a u nas wciąż padddddaaaa :) my to lubimy bardzo Quote
Koperek Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 hehehe Brosik wygląda, jak mój Bonusiek :D identyk!! Uwielbia się wytarzać w śniegu i potem pokazywać, jak pięknie hahaha ...no tak- nikt nie chce mi pomóc w socjalce biednego schroniskowego psa??? :( Nie bójcie się o dzieci- kagańce obowiązkowo!!! ;) ...o Buńciu mowa <hahaha> Quote
bros Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 służę swoją Asią - no problem , ona kocha wszystkie psy i nie ma wcale boja :) trza raczej psy przed nią ratować :) Quote
Koperek Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 bros napisał(a):służę swoją Asią - no problem , ona kocha wszystkie psy i nie ma wcale boja :) trza raczej psy przed nią ratować :) No i superrrrrrrrrrrr!! jedno dziecko mamy z głowy hehehe :) to może jutro na te sanki?? zmówimy się zresztą na gg! :) PROSZĘ O WIĘCEJ DZIECIÓW :) Buńcio uciąga ok. 3. 4 sanki z "balastem" na spokojnie ;) Quote
bros Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 jedno dzieko mamy z głowy :hmmmm: zaczynam się bać :o Quote
Koperek Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 bros napisał(a):jedno dzieko mamy z głowy :hmmmm: zaczynam się bać :o ...wiem :D hihihi Quote
bros Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 powiem tak , mogę robić za dwoje małych dzieci ;) , no co ja też lubię sanki :eviltong: jeśli tylko nie pojedziemy na Radunię to jestem w parku z parą sanek i dzieckiem sztuk jeden :) rano zadzwonię do zainteresowanych Quote
Goś Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 No Koperek, Ty to wiesz jak zachęcić ludzi...jedno dziecko mamy z głowy. Mlask :cool3: Sorki, że się wcinam, ale mam pytanko. Głównie z myślą o Ulv, bo kiedyś o tym z nią rozmawiałam, ale właściwie może i któraś z Was się z tym spotkała osobiście. Koleżanka pyta na ang wątku jak sobie radzić z zaczerwienionymi od śniegu (a raczej od świństw, którymi chodniki posypują) łapami? Bo sytuacja robi się poważna - lizanie, ranki itp A ona się boi nieco rad tutejszych wetów konowałów...zwłaszcza w sprawach śniegowych i wcale jej się nie dziwię :roll: Bo ja wiem, że to się zdarza i nawet z moim wetem w Pl kiedyś o tym rozmawialiśmy, ale pamięć mam ekhem i za diabła nie mogę sobie przypomnieć jak to możnaby zaleczyć i przetrwać zimę, nie ucząc psa sikać do kuwety :evil_lol: Jakieś pomysły??? ps: Bros zdjęcia w śniegu ZAJE***** Bomba :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
NaamahsChild Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Gosiu, z tego co wiem, to łapki się wazeliną albo czymś innym o charakterze natłuszczającym powinno smarować. No i buciki zakupić:P Quote
bros Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Goś dla Ciebie i dla Koperka , dziecięca rapsodia :) mamoooo dziecko się wywaliło !!!! biegiem jestem pilnuję siedzę tu mamooooo , trochę to jednak nudne przecież mówię do cholery że dziecko leży !!!!! czy ktoś mnie słyszy !!!!!! no w końcu ktoś mnie wysłuchał ....... lecę Quote
Korenia Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Goś napisał(a):No Koperek, Ty to wiesz jak zachęcić ludzi...jedno dziecko mamy z głowy. Mlask :cool3: Sorki, że się wcinam, ale mam pytanko. Głównie z myślą o Ulv, bo kiedyś o tym z nią rozmawiałam, ale właściwie może i któraś z Was się z tym spotkała osobiście. Koleżanka pyta na ang wątku jak sobie radzić z zaczerwienionymi od śniegu (a raczej od świństw, którymi chodniki posypują) łapami? Bo sytuacja robi się poważna - lizanie, ranki itp A ona się boi nieco rad tutejszych wetów konowałów...zwłaszcza w sprawach śniegowych i wcale jej się nie dziwię :roll: Bo ja wiem, że to się zdarza i nawet z moim wetem w Pl kiedyś o tym rozmawialiśmy, ale pamięć mam ekhem i za diabła nie mogę sobie przypomnieć jak to możnaby zaleczyć i przetrwać zimę, nie ucząc psa sikać do kuwety :evil_lol: Jakieś pomysły??? ps: Bros zdjęcia w śniegu ZAJE***** Bomba :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jest też kremik dr.Lucy na łapiszcza no i jak taki 'odczyn' to chyba butki potrzebne... chociaż niektóre psy kompletnie nie chcą w nich chodzić... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.