:: FiGa :: Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 W schro znają przystojniaka, on tak spieprza właścicielom od czasu do czasu :evil_lol: Właściciel odbierze go jeszcze dziś, nazywa się Dingo. A z moimi wczoraj zgadzał się ok. Gorzej było z kotem :diabloti: Mirka siedziała w drzwiach i nie odrywała od psa wzroku "tylko się k. rusz :diabloti:" :evil_lol: Quote
Malwi Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 no to się cieszę że tak się skończyło ;) Dzięki wielkie jeszcze raz :) Quote
:: FiGa :: Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Co do drugiego psiaka błąkającego się tam to niestety schron nie zareaguje :shake: Oni przyjadą tylko jeśli pies zostanie schwytany. Quote
Malwi Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 no to będzie ciężko bo nawet podejść do siebie nie dał ... w odległości mniej więcej 1,5 - 2 metry już się rzuca ... To w schronisku nie łapią psów ? ... Quote
gusia1972 Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Koperek, ulvhedinn podajcie o której planujecie przyjść w niedzielę na pobieranie krwi między 9 a 13,00 w temacie o akcji już parę osób się zdeklarowało z godzinami a dokładniejsze dane podamy wieczorem gdy Archiesa podsumuje już wszystkich zgłoszonych z labradory.info i Dogomanii :) Quote
iskra_wroc Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Dostaliśmy dziś wiadomość że w Pęgowie znaleziono szczeniaka, którego nikt nie chce. Nie wiem nawet jakiej jest płci, może być mieszańcem beagla. Ma może 2-3 miesiące... Trafił do ludzi, którzy nie mogą/nie chcą go zatrzymać i jeśli błyskawicznie nie znajdzie sie ktoś kto go zabierze to psiak zakonczy żywot... Nie chcę nawet myśleć co mu zrobią...:placz: Czy jest ktoś kto przetrzyma malucha choć na kilka dni???? Albo da mu DT dopóki nie znajdzie stałego domku??? PROSZĘ!!!:placz: http://www.dogomania.pl/forum/f1155/pilnie-dt-dla-szczeniaka-sytuacja-awaryjna-147892/ Jeśli jest ktoś kto moze pomóc to proszę napisać na wątku... Quote
Koperek Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 [quote name='gusia1972']Koperek, ulvhedinn podajcie o której planujecie przyjść w niedzielę na pobieranie krwi między 9 a 13,00 w temacie o akcji już parę osób się zdeklarowało z godzinami a dokładniejsze dane podamy wieczorem gdy Archiesa podsumuje już wszystkich zgłoszonych z labradory.info i Dogomanii :) Planuję na 11 albo ciut wcześniej, bo na 12 muszę już być na Niskich Łąkach, więc to na styk... A co z tych planów wyjdzie to zobaczymy ;) Quote
gusia1972 Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Koperek na jedenastą to jest już tłok :shake: 9.00 i 9.15 są wolne i 11,30 i 11,45 i po 12,30 którą porę wybierasz ?? :) musisz pół godziny mieć na 2 swoje psy w trakcie godziny 4 psy wchodzą, dziewczyny zapisują się tak co 15 minut wiadomo że Cię przyjmą o jakiej nie przyjedziesz ale będzie wtedy obsuwka i inni będą musieli czekać Quote
Koperek Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 [quote name='gusia1972']Koperek na jedenastą to jest już tłok :shake: 9.00 i 9.15 są wolne i 11,30 i 11,45 i po 12,30 którą porę wybierasz ?? :) musisz pół godziny mieć na 2 swoje psy w trakcie godziny 4 psy wchodzą, dziewczyny zapisują się tak co 15 minut wiadomo że Cię przyjmą o jakiej nie przyjedziesz ale będzie wtedy obsuwka i inni będą musieli czekać Ale ja nie mogę inaczej! Szkoda, że wcześniej nikt nie powiadomił, że TRZEBA SIĘ ZAPISYWAĆ!:shake: Więc może powiem tak: Mam dzisiaj imprezkę, która kończy się o 6 rano w niedzielę. Następnie wypadałoby się nieco przespać- chociaż 2 h!, żeby nie czuć się jak zombii. Z dobrego serca zapisałam się na akcję, więc w obowiązku czuję się tam przybyć. O godz. 12 prowadzę psie przedszkole, a jeszcze dolicz do tego dojazd z klinik!:roll: Jak widzisz gusia staram się niemożliwe połączyć jakoś w całość i nie patrzę na to, że będę ledwo żywa! Także proszę o wyrozumiałość i nieplanowanie mi dnia lub niemożliwych do zrealizowania godzin przyjazdu, bo inaczej zwyczajnie się nie da :shake: Quote
gusia1972 Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Koperek nie irytuj się, jakbyś zaglądała do tematu głównego to byś wiedziała że trzeba przed akcją ustalić godziny na które się przychodzi, jak by to było jakby 20 psów przyszło na 12.00 ?? a akcja jest planowana do 13 ? dr Marczak nie jest z Wrocławia, musi zebrać krew i bezpiecznie i szybko ją przewieść. ale że mam miękkie serce i dobro psów przedewszystkim to sama się z Tobą zamienię i zapraszamy Cię na 11.00 - pasuje ?? PS. też będę po imprezie i nie wiem o której wrócę do domu :) Quote
Koperek Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 [quote name='gusia1972']Koperek nie irytuj się, jakbyś zaglądała do tematu głównego to byś wiedziała że trzeba przed akcją ustalić godziny na które się przychodzi, jak by to było jakby 20 psów przyszło na 12.00 ?? a akcja jest planowana do 13 ? dr Marczak nie jest z Wrocławia, musi zebrać krew i bezpiecznie i szybko ją przewieść. ale że mam miękkie serce i dobro psów przedewszystkim to sama się z Tobą zamienię i zapraszamy Cię na 11.00 - pasuje ?? PS. też będę po imprezie i nie wiem o której wrócę do domu :) Więc załatwione mam tak, że przyjadę jako ostatnia- JEŻELI JEST TAKA MOŻLIWOŚĆ? Czyli na godz. 13 będę na klinikach. Od tego załatwiania głowę mam, jak balon, ale nic to- grunt, że dojadę ;) Quote
gosikf & dogs Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Koperek, prowadzisz psie przedszkole na Niskich Łąkach?:loveu: Moja siostra chodzi ze swoją Zmarszczką, tzw.Bagerą(shar-pei);) Dziś jej nie będzie, bo będzie ze mną na rynku przykuta do budy:eviltong: Quote
bros Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 dziewczyny jak udała się akcja łańcuchowa ???? Quote
graynew Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 No wlasnie jak bylo na rynku. Wczoraj w TV tez mowili o tej akcji i dobrze zawsze to wiekszy rozglos. Tez jak Brosik jestem ciekawa jak to we Wrocku wygadalo. Byli jacys znani ludzie ktorzy tez sie przylaczyli?? Bo w Warszawie pokazywali paru rozpoznawalnych ludzi przy budach :) Quote
Jasza Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Szukamy osoby na wizytę przedadocyjna we Wrocławiu. Sprawa dotyczy tego chudziny w moim podpisie.... Quote
gosikf & dogs Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Na wrocławskim rynku miało zacząć się o 12:00. O tej godzinie na rynku zastałyśmy Straż dla zwierząt, wypatrzyłam też jedną dziewczynę w koszulce z napisem "Zerwijmy łańcuchy". Żadnych bud, żadnych plakatów, chyba spodziewałam się czegoś innego. Może potem się rozkręciło, w każdym razie w południe nic się nie działo. Quote
:: FiGa :: Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 [SIZE="5"]Dziewczyny przed momentem dzwoniła do mnie Kasia. Zaginął pies jej znajomych. Ostatnio widziany był w parku Tołpy. Psiak jest poważnie ranny, został potrącony przez samóchód i uciekł przerażony. SPRAWA JEST PILNA!!!!!!!!!!!!!! Kasia i jej znajomi właśnie go szukają. Pies jest średniej wielkości, caly czarny, uszy stojące. PROSIMY O POMOC!!!!! Pies może nie przetrwac nocy............. Tel do Kasi 506337311 Quote
Koperek Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Ja jestem chora i poza Wrockiem- nie pomogę:shake: Quote
NaamahsChild Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 W parku Tołpy porozkładane są przez kogoś "życzliwego" trutki dla psów, także radzę szybko interweniować, bo może być problem.. Quote
:: FiGa :: Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Psa widziało wielu ludzi spacerujących po parku jednak nadal nie został znaleziony.... Quote
Malwi Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Figo: napisz mi proszę gdzie ten park jest bo ja nie mam pojęcia :O a jak będzie w miarę blisko to pojde pomóc w szukaniu ... Quote
graynew Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Park Tołpy jest przy ulicy Nowowiejskiej z drugiej jego strony to ulica Prusa a przy niej wydział Architektury. Park nie jest duzy w jego srodku jest taki stawik z kaczkami i fontanna. Chodzimy tam z Bora pawie codziennie, ale dzis akurat poszlysmy do drugiego parku choinka jasna. Jesli piesek sie nie znajdzie to jutro pojde tam na 100% i bede szukac. Napisz czy pies podejdzie do obcego czy jest lagodny ( wiadomo roznie moze byc z racji bolu po potraceniu) Mam nadzieje, ze jak tu jutro zajrze to cala akcja bedzie juz odwolana. Quote
:: FiGa :: Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Sama chciałabym z całych sił, by mały się odnalazł. Pies jest lękliwy, może bać się podejść. Ból i szok powypadkowy tylko sprawę pogarszają... Boję się, że gdzieś się zaszyje, zwinie w kłębek i trudniej go będzie znaleźć... Quote
:: FiGa :: Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f96/wroclaw-potracony-powaznie-ranny-toro-pomocy-148163/?highlight= Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.