Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bzikowa napisał(a):

Ale to bez sensu, nie uda Wam się dojść do takiego poziomu posłuszeństwa żeby nie było potrzebne spalanie miski ? Straszysz mnie :evil_lol: Jestem pewna, że jeśli już będę kiedyś mogła sobie sprawić russellątko to na pewno trafi mi się takie diablisko z którym sobie rady nie dam :diabloti: Bo komu, jak nie mnie, miałoby się takie trafić :diabloti:

Co do odwoływania to cóż, nie zawsze noszę żarcie przy sobie. Dłuuuugo pracowaliśmy z Bzem nad przywołaniem i skupieniem w ogóle, długo i namiętnie to wałkowaliśmy, na początku naszej współpracy(czyli jak Bez miał 3 lata bo wcześniej był beztroskim nic-nie-umiejącym terierkiem:oops:)... Teraz mam wrażenie, że już się dogadujemy i przywołanie i skupienie mamy całkiem ładne ale to nie przyszło tak sobie ot...:oops: No ale zdaję sobie sprawę, że jednak jrt to jest ciut większe wyzwanie :wink:

Panienka?:crazyeye::lmaa:

nie sądzę, aczkolwiek kto szczura wie ;) z linki pewnie zrezygnujemy, ale spalanie zostanie- chociaż to i tak jest o tyle wygodne, że po pierwsze pies zjada co ma zjeśc, po drugie nie muszę wymyślać coraz to nowych smakołyków : P na autopsyjne sprawdzenie zawiech i ucieczek szczura oczywiście zapraszamy do nas :diabloti:

to jesteś lepsza niż ja, ja się zorientowałam że muszę z nim cos robić jak miał 6 miesięcy :evil_lol: oj, jest wyzwanie, chyba mamy za sobą więcej czasu poświęconego na pracę a jest jak jest ;) to też pewnie przez to, że nie ma kto nam pomóc i wszystko wymyślam sama...

mój szczur to też panienka :evil_lol:

  • Replies 5.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bzikowa napisał(a):
Ech, co do główki to jest krzywo, nie będę mówić gdzie dokładnie bo zwrócicie uwagę ale naprawdę w pewnych miejscach krzywo jest i to tragicznie. Chociaż trzeba przyznać, że wygląda lepiej tak niż jako niedźwiedzio - ryś :evil_lol:
Ale jak na niego dziś rano spojrzałam to nasunęło mi się skojarzenie z futrem zeżartym przez mole:evil_lol: Cóż, będę się potem tłumaczyć hodowczyni, czemu go tak skrzywdziłam:oops:


To fakt :evil_lol: wygląda lepiej - i o to mi właśnie chodziło, bo czy gdzieś krzywo jest, to ja nie widzę swoim zupełnie niefachowym okiem ;)

Super piłeczkowe fotki :p
http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/01-11.jpg i to mi się bardzo podoba :loveu:

Posted

Unbelievable napisał(a):
nie sądzę, aczkolwiek kto szczura wie ;) z linki pewnie zrezygnujemy, ale spalanie zostanie- chociaż to i tak jest o tyle wygodne, że po pierwsze pies zjada co ma zjeśc, po drugie nie muszę wymyślać coraz to nowych smakołyków : P na autopsyjne sprawdzenie zawiech i ucieczek szczura oczywiście zapraszamy do nas :diabloti:

to jesteś lepsza niż ja, ja się zorientowałam że muszę z nim cos robić jak miał 6 miesięcy :evil_lol: oj, jest wyzwanie, chyba mamy za sobą więcej czasu poświęconego na pracę a jest jak jest ;) to też pewnie przez to, że nie ma kto nam pomóc i wszystko wymyślam sama...

mój szczur to też panienka :evil_lol:


Ale ogólnie jest jakaś poprawa?
Ja się cieszę z jednej strony, że Bez stał się żarłokiem bo jak mi się skończą smaczki to biorę jego zwykłą suchą karmę a jemu to i tak wsio ryba. Da się zjeść to może na to pracować:evil_lol:

Jakich zawiech?
Może kiedyś w końcu przybędziemy w Wasze okolice, zorganizujcie zawody to będziem:cool3:

Etam , ja też wszystko sama robiłam ;) Najwięcej korzystałam chyba z internetu w poszukiwaniu porad.

agaciaaa napisał(a):
To fakt :evil_lol: wygląda lepiej - i o to mi właśnie chodziło, bo czy gdzieś krzywo jest, to ja nie widzę swoim zupełnie niefachowym okiem ;)

Super piłeczkowe fotki :p
http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/01-11.jpg i to mi się bardzo podoba :loveu:


No i dobrze, że nie widać krzywizny :diabloti:

Dzięki:loveu:

ewelinka_m napisał(a):
http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/09a.jpg

siakiś huragan mieliście? :evil_lol:

zdjęcia boskie!


Nooo, coś na kształt, jakby :lol:

To jest ulubiona pozycja spaniowa Bezisława... uchwycona wczoraj późnym wieczorem...
Zdjęcie robione z lampą więc taki wyszedł brudny:eviltong:


Aż się w końcu zirytował, że mu błyskam po oczętach, przewalił się...


i pokazał jęzor :lol:

Posted

Bzikowa napisał(a):
Ale ogólnie jest jakaś poprawa?
Ja się cieszę z jednej strony, że Bez stał się żarłokiem bo jak mi się skończą smaczki to biorę jego zwykłą suchą karmę a jemu to i tak wsio ryba. Da się zjeść to może na to pracować:evil_lol:

Jakich zawiech?
Może kiedyś w końcu przybędziemy w Wasze okolice, zorganizujcie zawody to będziem:cool3:

Etam , ja też wszystko sama robiłam ;) Najwięcej korzystałam chyba z internetu w poszukiwaniu porad.

Jakaśtam na pewno jest, ale nie jest tak jak chciałabym żeby było ;)
szczur pracuje na karmę bo nie ma wyjścia :evil_lol: apropo karmy- mieliście acanę adult? interesuje mnie wielkość granulek

zawiechy typu ale super się bawie, ale jest fajnie, o, a tu kwiaaatek taki łaaadny, może go powąąacham, hym, coś mi lata koło ucha, a, to piłeczka :evil_lol: przy pracy też są zawiechy, ale tylko jak coś głośnego usłyszy albo na ziemię coś spadnie

internet to kopalnia :evil_lol: ja też jeszcze pisałam do jakichś szkół psich o porady, do znajomej borderczyni : P Marty od czekoladki Toni i to ona mi chyba najbardziej pomogła ;) w tym momencie problemy mamy raczej takie, na które się nie da przez internet poradzić i mam problem ;)

Posted

nooo tak pewnie, że kołami do góry się najlepiej śpi :multi::multi:

Co do sylwestra niestety moje panicznie się boi wszelakich wystrzałów :shake:..w tym roku zostaje z moimi rodzicami mam nadzieję, że jakoś dzieciątko da radę..ale na wszelki wypadek zakupiłam dla niego ziołowe tabletki uspakające ..mam nadzieję, że to coś da.
U nas też strzelają non stop :mad: jest o tyle poprawa w stosunku do zeszłych lat, że teraz jak Spaiki coś usłyszy nie chce wiać od razu do domu, wystarczy, że zacznę do niego nawijać i się rozluźnia,

Posted

agaciaaa napisał(a):
http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/sp1.jpg ooo takie fotki chciałam zobaczyć! :lol: :loveu:

Ale Bez rzeczywiście jakiś brudny wyszedł :eviltong: ;)

Nieprawda że brudny, nasze burki poprostu nie wyglądają dobrze w fleszu....naprawdę....albo się tak naświetlają że heja i widać tylko białą plamę, albo widać każdy szczegół lekko zabrudzony, bosko z językiem :D

Posted

evelynka napisał(a):
Nieprawda że brudny, nasze burki poprostu nie wyglądają dobrze w fleszu....naprawdę....albo się tak naświetlają że heja i widać tylko białą plamę, albo widać każdy szczegół lekko zabrudzony, bosko z językiem :D


Dlatego napisałam, że "brudny wyszedł" a nie że brudny jest :lol:

Posted

Pieseczkowo napisał(a):
Chciał pewnie powiedziec mam Cię w d****e :P


A to nie było aby 'Kocham Cię?' :hmmmm::evil_lol:

Unbelievable napisał(a):
Jakaśtam na pewno jest, ale nie jest tak jak chciałabym żeby było ;)
szczur pracuje na karmę bo nie ma wyjścia :evil_lol: apropo karmy- mieliście acanę adult? interesuje mnie wielkość granulek

zawiechy typu ale super się bawie, ale jest fajnie, o, a tu kwiaaatek taki łaaadny, może go powąąacham, hym, coś mi lata koło ucha, a, to piłeczka :evil_lol: przy pracy też są zawiechy, ale tylko jak coś głośnego usłyszy albo na ziemię coś spadnie

internet to kopalnia :evil_lol: ja też jeszcze pisałam do jakichś szkół psich o porady, do znajomej borderczyni : P Marty od czekoladki Toni i to ona mi chyba najbardziej pomogła ;) w tym momencie problemy mamy raczej takie, na które się nie da przez internet poradzić i mam problem ;)


To jak nie ma wielkiej poprawy to podziwiam , że jeszcze Ci się chce :evil_lol:
Chociaż my tak mamy w agility - jesteśmy 2 ułomki z brakiem perspektyw na przyszłość a i tak trenujemy i startujemy :evil_lol:

Co do karmy to wypróbowywaliśmy jakąś Acanę jakoś na początku roku jak szukałam karmy ale nie bardzo nam pasowała i w końcu wybraliśmy Brit Care. Jeśli chodzi o wielkość granulek to jak testowaliśmy jakąś karmę to zwykle robiłam zdjęcia granulek i wrzucałam do tego topicu w żywieniu , gdzie się wrzuca takie fotki, więc może i ta Acana tam jest.

A z zawiechami to Bezik miał bardzo podobnie kieeedyś.

Borderczyni od Toni ? Chodzi może o hodowlę Tempo? Ja jestem ogólnie aborderowa i w ogóle boże uchowaj od tych psów ale akurat Tempiaczki , przynajmniej te które znam z zawodów, mi się podobują całkiem...;)

ewelinka_m napisał(a):
nooo tak pewnie, że kołami do góry się najlepiej śpi :multi:

Co do sylwestra niestety moje panicznie się boi wszelakich wystrzałów :shake:..w tym roku zostaje z moimi rodzicami mam nadzieję, że jakoś dzieciątko da radę..ale na wszelki wypadek zakupiłam dla niego ziołowe tabletki uspakające ..mam nadzieję, że to coś da.
U nas też strzelają non stop :mad: jest o tyle poprawa w stosunku do zeszłych lat, że teraz jak Spaiki coś usłyszy nie chce wiać od razu do domu, wystarczy, że zacznę do niego nawijać i się rozluźnia,


No jacha:multi:
Ja jak Bezik ma objaw pt. 'TAM coś strzeliło, słyszałem to i tam NIE PÓJDĘ' to wyjmuję smaczki z kieszeni (teraz zaczęłam nosić na każdy osiedlowy spacerek bo inaczej daleko byśmy nie zaszli jak strzelają) i pies idzie:razz:

Pestka napisał(a):
http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/sp1.jpg
Jakbym mojego Benowego widziała :cool3:


chyba większość psów się tak bezczelnie rozwala do spanka:lol:

agaciaaa napisał(a):
http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/sp1.jpg ooo takie fotki chciałam zobaczyć! :lol: :loveu:

Ale Bez rzeczywiście jakiś brudny wyszedł :eviltong: ;)


Widzisz! Specjalnie dla Ciebie:cool3:

Wiem ale jak na niego patrzę to stwierdzam, że zdjęcia kłamią bo nie ma takiego brudnego podwozia jak na nich:roll:

evelynka napisał(a):
Nieprawda że brudny, nasze burki poprostu nie wyglądają dobrze w fleszu....naprawdę....albo się tak naświetlają że heja i widać tylko białą plamę, albo widać każdy szczegół lekko zabrudzony, bosko z językiem :D


Urok westika :cool1:

agaciaaa napisał(a):
Dlatego napisałam, że "brudny wyszedł" a nie że brudny jest :lol:


No, otóż to :cool1:


Dzisiaj spadł znowu śnieg ale się zbutnowałam i olałam aparat, zwłaszcza, że zaczynają coraz bardziej strzelać i nawet na naszych łąkach słychać to tak, że Bezo reaguje niepokojem :shake:
Mogliby sobie darować te huki :angryy:

A, i wygrałam na bazarku kubeczek, na którym będzie nadrukowane wybrane przeze mnie zdjęcie, mam jakiś tydzień na wybór 2 fotek... Nie mogę się zdecydować które zdjęcia Bza wybrać... Pewnie jakieś agilitowe i jedno 'zwykłe', może ktoś pamięta jakieś fajne , które by się nadały...?

Posted

Bzikowa napisał(a):

To jak nie ma wielkiej poprawy to podziwiam , że jeszcze Ci się chce :evil_lol:
Chociaż my tak mamy w agility - jesteśmy 2 ułomki z brakiem perspektyw na przyszłość a i tak trenujemy i startujemy :evil_lol:

Co do karmy to wypróbowywaliśmy jakąś Acanę jakoś na początku roku jak szukałam karmy ale nie bardzo nam pasowała i w końcu wybraliśmy Brit Care. Jeśli chodzi o wielkość granulek to jak testowaliśmy jakąś karmę to zwykle robiłam zdjęcia granulek i wrzucałam do tego topicu w żywieniu , gdzie się wrzuca takie fotki, więc może i ta Acana tam jest.

A z zawiechami to Bezik miał bardzo podobnie kieeedyś.

Borderczyni od Toni ? Chodzi może o hodowlę Tempo? Ja jestem ogólnie aborderowa i w ogóle boże uchowaj od tych psów ale akurat Tempiaczki , przynajmniej te które znam z zawodów, mi się podobują całkiem...;)

jak sie nie ma co się lubi : P pocieszam sie tylko że jezeli z przyszłym psem będę miała podobne problemy to będzie mniej szukania :evil_lol:

zamówiłam jednak inne karmy ale dzięki za pomoc ;) wiem że jest taki temat ale chyba jak sprawdzałam to nie było...?

kluczowe słowo- miał :evil_lol:

tak, ta sama ;) ani właścicielki, ani suczki nie poznałam, chociaż plany były :razz: a borderów też nie lubię chociaż kiedyś, na początku, chciałam, jak wszyscy :evil_lol:

Posted

Unbelievable napisał(a):


tak, ta sama ;) ani właścicielki, ani suczki nie poznałam, chociaż plany były :razz: a borderów też nie lubię chociaż kiedyś, na początku, chciałam, jak wszyscy :evil_lol:

E tam wszyscy, ja nigdy nie chciałam bordera :evil_lol:

Posted

Unbelievable napisał(a):
jak sie nie ma co się lubi : P pocieszam sie tylko że jezeli z przyszłym psem będę miała podobne problemy to będzie mniej szukania :evil_lol:

zamówiłam jednak inne karmy ale dzięki za pomoc ;) wiem że jest taki temat ale chyba jak sprawdzałam to nie było...?

kluczowe słowo- miał :evil_lol:

tak, ta sama ;) ani właścicielki, ani suczki nie poznałam, chociaż plany były :razz: a borderów też nie lubię chociaż kiedyś, na początku, chciałam, jak wszyscy :evil_lol:


Trzeba szukać dobrych stron:razz::lol:

Tia, ale to nie znaczy, że jest bezproblemowy i że mnie nie doprowadza czasem do zawału niektórymi rzeczami, których nie możemy wypracować... od zawsze:evil_lol:

Ja też nie poznaję ale kojarzę imiona - i psa i właścicielki. A agility biega kilka naprawdę fajnych borderów z Tempo.

Infortune. napisał(a):
E tam wszyscy, ja nigdy nie chciałam bordera :evil_lol:


Ja też nie miałam na nie fazy nigdy :hmmmm:

Shel napisał(a):
Ja to bym brała kolaka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


A to a propos czego?:lol: Bez urazy ale kolaki też mi nie podchodzą (oczywiście jako potencjalny mój pies, tak to oczywiście uprzedzeń brak ;)):diabloti:

Posted

Wszyscy tu gadają jakiego brać jakiego nie, ja mam moją jedyną rasę z którą nie potrafię się rozstać:diabloti: Kolak to mój ideał, ale cóż Twój jednak nie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::lol:

Posted

Pestka napisał(a):
A czemu to u Was taka niecheć do borderowych stworzeń? :diabloti:


Zaraz niechęć ;) Po prostu każdy ma swój typ. Mój typ to westie. I gdyby miały tylko ciut dłuższe łapinki.. to mogłabym je mieć do końca życia a tak to sobie muszę dobrać coś 'sportowszego' :P

Shel napisał(a):
Wszyscy tu gadają jakiego brać jakiego nie, ja mam moją jedyną rasę z którą nie potrafię się rozstać:diabloti: Kolak to mój ideał, ale cóż Twój jednak nie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::lol:


No i bardzo dobrze bo to całkiem normalne :) Podejrzewam jednocześnie, że Twoim typem nie jest west :evil_lol:

Posted

Ano nie jest :evil_lol: Pamiętam jak Ares kiedyś gryzł się z takim jednym białasem :evil_lol: Nie no, nie wiedziałam wtedy jeszcze, że jest taki do innych psów, ale rannych nie było :lol:.

Posted

Bzikowa napisał(a):
Zaraz niechęć ;) Po prostu każdy ma swój typ. Mój typ to westie. I gdyby miały tylko ciut dłuższe łapinki.. to mogłabym je mieć do końca życia a tak to sobie muszę dobrać coś 'sportowszego' :P

Nie no jasne, że rozumiem ;) Sportowszego w sensie JRT? Czy sie myle? :eviltong:

Posted

Infortune. napisał(a):
E tam wszyscy, ja nigdy nie chciałam bordera :evil_lol:

ja chciałam, bo szybkie, zwrotne- ale innych ras nie znałam ;)
Bzikowa napisał(a):

Tia, ale to nie znaczy, że jest bezproblemowy i że mnie nie doprowadza czasem do zawału niektórymi rzeczami, których nie możemy wypracować... od zawsze:evil_lol:

no pewnie, to przecież terrier jest :evil_lol:
Bzikowa napisał(a):

Ja też nie poznaję ale kojarzę imiona - i psa i właścicielki. A agility biega kilka naprawdę fajnych borderów z Tempo.

dla mnie większość borderów to jedno i to samo :evil_lol: może rozpoznałabym wenę, thaia, torta i tonię, reszty za cholerę :evil_lol: już bardziej się w aussie łapię, ona mają przynajmniej wyrazy pyska różne :evil_lol:
Bzikowa napisał(a):

Ja też nie miałam na nie fazy nigdy :hmmmm:

:shake:
Pestka napisał(a):
A czemu to u Was taka niecheć do borderowych stworzeń? :diabloti:

bo są nudne :diabloti: zeschizowane:diabloti: i takie nijakie :cool3:
Pestka napisał(a):
Nie no jasne, że rozumiem ;) Sportowszego w sensie JRT? Czy sie myle? :eviltong:

przecież jrt tak samo krótkołape ;) ostatnio nawet im firanki wycinają co dla mnie jest jakąś masaką :roll:

Posted

Shel napisał(a):
Ano nie jest :evil_lol: Pamiętam jak Ares kiedyś gryzł się z takim jednym białasem :evil_lol: Nie no, nie wiedziałam wtedy jeszcze, że jest taki do innych psów, ale rannych nie było :lol:.


No widzisz.
No bo białasy są bojowe i nieustraszone :lol::evil_lol:

Pestka napisał(a):
Nie no jasne, że rozumiem ;) Sportowszego w sensie JRT? Czy sie myle? :eviltong:


Bardziej PRT... ;)

Unbelievable napisał(a):

dla mnie większość borderów to jedno i to samo :evil_lol: może rozpoznałabym wenę, thaia, torta i tonię, reszty za cholerę :evil_lol: już bardziej się w aussie łapię, ona mają przynajmniej wyrazy pyska różne :evil_lol:


Ja już te dłużej startujące rozpoznaję, niektóre po przewodnikach a niektóre są na tyle charakterystyczne, że się da rozpoznać. ;)

Unbelievable napisał(a):

przecież jrt tak samo krótkołape ;) ostatnio nawet im firanki wycinają co dla mnie jest jakąś masaką :roll:


Ej... ale JAK? :crazyeye: Przecież nawet zarośnięty szorstki jack ma tego futra dość mało, skąd firanka:roll::lol:

Posted

[quote name='Bzikowa']

Ej... ale JAK? :crazyeye: Przecież nawet zarośnięty szorstki jack ma tego futra dość mało, skąd firanka:roll::lol:[/QUOTE]

trochę marne zdjęcie znalazłam ale chyba widać

[url]http://images45.fotosik.pl/202/c9345df184f75459.jpg[/url]

YHENJYTY DUUHUKELlOINE & AUST CH MYRMIDON JACK J BOY

Posted

Paranoja, jak dla mnie... Jacki pozazdrościły łestusiom! :loveu:

I jeżeli to co napisałaś pod linkiem to są imiona rodowodowe psów, to ja wymiękłam :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...