Infortune. Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Shel napisał(a):Milka się bawi - smyczą :cool3::diabloti: i rękawiczkami z tego co widziałam :lol: Ale dobra nie wtrącam się :lol: Ale tylko czasami ( no dobra smyczą i rękawem zawsze jak ma taką okazję :lol:) a ja bym bardzo chciała, żeby ona bawiła się ZABAWKAMI. :lol: Już nie spamujemy w bezikowej galerii ;) Quote
Unbelievable Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Bzikowa napisał(a):A czy ja kiedykolwiek mówiłam, że Bez nie jest terierem ? :evil_lol: Jest nim aż za bardzo:diabloti: dochodzą raczej, przynajmniej mi ;) cóż, chciaaś to masz :evil_lol: to dobrze:cool3: Infortune. napisał(a):Ale tylko czasami ( no dobra smyczą i rękawem zawsze jak ma taką okazję :lol:) a ja bym bardzo chciała, żeby ona bawiła się ZABAWKAMI. :lol: Już nie spamujemy w bezikowej galerii ;) ee no, od rękawa krótka droga do zabawek : P ale my tu nigdy nie spamowaliśmy:diabloti: Quote
Bzikowa Posted December 24, 2009 Author Posted December 24, 2009 Shel napisał(a):Milka się bawi - smyczą :cool3::diabloti: i rękawiczkami z tego co widziałam :lol: Ale dobra nie wtrącam się :lol: A tych życzeń po galeriach... No sporo, sporo :lol: No czyli się bawi :lol: Na szczęście na III grupie nie aż tak dużo, ale jestem zła i usuwam co się da :lol: Infortune. napisał(a):Ale tylko czasami ( no dobra smyczą i rękawem zawsze jak ma taką okazję :lol:) a ja bym bardzo chciała, żeby ona bawiła się ZABAWKAMI. :lol: Już nie spamujemy w bezikowej galerii ;) Jak wykazuje chęć zabawy np. szarpania się to już jest połowa sukcesu! Dwie miękkie piłeczki albo 2 szarpaki i jazda, niedługo Milka będzie nie tylko się bawić zabawkami ale i je pięknie aportować;) A spamujcie sobie, takie rozmowy to nie jest spam :razz::loveu: Unbelievable napisał(a):cóż, chciaaś to masz :evil_lol: to dobrze:cool3: ee no, od rękawa krótka droga do zabawek : P ale my tu nigdy nie spamowaliśmy:diabloti: Jasne, że chciałam i nadal zamierzam się zadręczać terierami :cool3: A tak sobie gadając to możecie spamować ile wlezie :loveu::lol: No dobra, to Wesołych Świąt wszystkim odwiedzającym Bezikową galeryję! Kartek robić nie umiem ale znalazłam taką durną stronę z tandetnymi ramkami i proszę: Quote
Shel Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Jeee, dziękujemy za życzenia i wzajemnie :loveu: Quote
Unbelievable Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Foxowa napisał(a):http://i50.tinypic.com/14ukev9.png Wesołych! :loveu: to tyle jeżeli chodzi o temat kartek świątecznych... :evil_lol: wszystkiego białego w łatki Aniu, a dla Bza tych pyszczków i patyczków co je uwielbia:loveu: Quote
agaciaaa Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Całkiem fajna ta Twoja tandetna karteczka :lol: Dziękujemy :p Quote
Bzikowa Posted December 24, 2009 Author Posted December 24, 2009 Shel napisał(a):Jeee, dziękujemy za życzenia i wzajemnie :loveu: A prooooszę :lol: Unbelievable napisał(a):to tyle jeżeli chodzi o temat kartek świątecznych... :evil_lol: wszystkiego białego w łatki Aniu, a dla Bza tych pyszczków i patyczków co je uwielbia:loveu: Tia... Ale nie załamujmy się jeszcze :diabloti: Białe w łatki , ech... Mam nadzieję, że kiedyś się uda... Jak na razie Bezik jest i będzie panem na włościach i nic nie wskazuje, żeby ta sytuacja się zmieniła...:roll: No ale dzięki dzięki:loveu: Foxowa napisał(a):Ale co?! :O No cóż, jakbyś przeczytała mój poprzedni post... Albo regulamin forum Dogomania... :cool3::razz: agaciaaa napisał(a):Całkiem fajna ta Twoja tandetna karteczka :lol: Dziękujemy :p A spoko :lol: Moje to tylko zdjęcie, a tandetną rameczkę dodalim sobie :] Quote
Unbelievable Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Bzikowa napisał(a): Tia... Ale nie załamujmy się jeszcze :diabloti: Białe w łatki , ech... Mam nadzieję, że kiedyś się uda... Jak na razie Bezik jest i będzie panem na włościach i nic nie wskazuje, żeby ta sytuacja się zmieniła...:roll: No ale dzięki dzięki:loveu: jeszcze :diabloti: do mnie chyba tylko narazie jedna osoba z utami na życzenia weszła, ale tak sprawnie została usunięta że nawet nie dane było mi zobaczyć :evil_lol: eee no, nie może byc tak źle! jeszcze się okaże, że będziemy sobie razem szczyla szukać jeżeli jeszcze poczekasz parę lat :evil_lol: [SIZE="1"]tak w ogóle to jestm z siebie dumna bo nie pomyliłam imienia :multi: Quote
Bzikowa Posted December 24, 2009 Author Posted December 24, 2009 Oj nie jedna, pamiętam , że kasowałam u Was coś parę razy,a na pewno więcej niż raz :cool3: Jeszcze nie wiem ile poczekam ale jak na razie trochę się pokomplikowało. Na razie staram się o tym nie myśleć a miot Rejki , który ma obecnie ok.4 tygodni, podwyższa mi ciśnienie... Tam są takie pięęęęknie umaszczone chłopy:loveu: A jak miałaś pomylić imię jak 2 posty wyżej masz karteńkę z życzeniami gdzie widnieje jak byk moje imię?:diabloti: Ja będę do Ciebie do końca życia mówić: Tinka :eviltong: W ogóle to mój pies doprowadza mnie do szału, generalnie kocham kastrację ale ta jego żarłoczność mnie kiedyś wykończy, tak się dzisiaj plątał i skakał ludziom do talerzy... A jak wróciliśmy do domu to jeszcze się czaił w kuchni czy czegoś nie dostanie (naturalnie dostał więc kolejny raz moja rodzinka przekazała ), do tej pory sobie popiskuje myśląc o różnych pysznościach.... No i jeszcze coś, czuję się oszukana :diabloti: Jest północ a mój burek do mnie ani słowa nie wypowiada :lol: Kolejna bujda na resorach no, prawie jak ze Świętym Mikołajem !:roll::evil_lol: Quote
agaciaaa Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Eeej Sara też siedzi cicho.. a właściwie to leży, śpi sobie w najlepsze, i ani myśli, żeby powiedzieć choć słowo :shake: Jestem zawiedziona! Quote
Unbelievable Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Bzikowa napisał(a):Oj nie jedna, pamiętam , że kasowałam u Was coś parę razy,a na pewno więcej niż raz :cool3: no to bardzo sprawnie pokasowane :loveu: Jeszcze nie wiem ile poczekam ale jak na razie trochę się pokomplikowało. Na razie staram się o tym nie myśleć a miot Rejki , który ma obecnie ok.4 tygodni, podwyższa mi ciśnienie... Tam są takie pięęęęknie umaszczone chłopy:loveu: tak sobie zajrzałam teraz, bo nie mam w zwyczaju oglądać nowych miotów, ale Tytus jest meeega :loveu::loveu: A jak miałaś pomylić imię jak 2 posty wyżej masz karteńkę z życzeniami gdzie widnieje jak byk moje imię?:diabloti: Ja będę do Ciebie do końca życia mówić: Tinka :eviltong: rzeczywiście :oops::evil_lol: i dobrze, ale tinka to taki... głupi nick :evil_lol: W ogóle to mój pies doprowadza mnie do szału, generalnie kocham kastrację ale ta jego żarłoczność mnie kiedyś wykończy, tak się dzisiaj plątał i skakał ludziom do talerzy... A jak wróciliśmy do domu to jeszcze się czaił w kuchni czy czegoś nie dostanie (naturalnie dostał więc kolejny raz moja rodzinka przekazała ), do tej pory sobie popiskuje myśląc o różnych pysznościach.... Gram był niejadkiem, teraz jest mniejszym niejadkiem :roll: jak dostanie suchego do miski to zje conajwyżej 1/3 :diabloti: masz niedobrą rodzinkę, moi przy stole nie dają : P No i jeszcze coś, czuję się oszukana :diabloti: Jest północ a mój burek do mnie ani słowa nie wypowiada :lol: Kolejna bujda na resorach no, prawie jak ze Świętym Mikołajem !:roll::evil_lol: u mnie to samo, miał gadac a on jak grób :shake: swóją drogą tata się dzisiaj z rybkami nawet opłatkiem dzielił, dziwne że one nie mówią :evil_lol: Quote
Bzikowa Posted December 25, 2009 Author Posted December 25, 2009 agaciaaa napisał(a):Eeej Sara też siedzi cicho.. a właściwie to leży, śpi sobie w najlepsze, i ani myśli, żeby powiedzieć choć słowo :shake: Jestem zawiedziona! No widzisz, wszyscy zostaliśmy oszukani :evil_lol: Unbelievable napisał(a):tak sobie zajrzałam teraz, bo nie mam w zwyczaju oglądać nowych miotów, ale Tytus jest meeega Ja się zakochałam w Tyfusku... Gram był niejadkiem, teraz jest mniejszym niejadkiem jak dostanie suchego do miski to zje conajwyżej 1/3 :diabloti: masz niedobrą rodzinkę, moi przy stole nie dają : P Bezik jak był młodszy to też był niejadkiem, potrafił parę dni nie ruszyć nic z michy. Potem mu się poprawiło i był bardziej chętny do jedzenia (w ogóle nauczyłam go pracować na jedzenie bo kiedyś musiałam mu machać serem przed nosem na dworze żeby raczył zwrócić uwagę, a po jakimś czasie już dawał się pokroić za suchą karmę, co mu zostało do dziś). No a po kastracji stał się prawdziwym żarłokiem :lol: Porcję z miski zjada w kilkanaście sekund czasem nie myśląc o gryzieniu karmy :mad: Rodzinka standardzik : "no bo są święta, dam mu..." , "ale popatrz jak on prosi... jak patrzy"... :lol::evil_lol: u mnie to samo, miał gadac a on jak grób :shake: swóją drogą tata się dzisiaj z rybkami nawet opłatkiem dzielił, dziwne że one nie mówią :evil_lol: No to widzę, że nie tylko ja zostałam oszukana ale wszyscy psiarze :diabloti: A chciałam sobie z Bzem pogadać o paru sprawach :diabloti: A nie słyszałaś, że dzieci i ryby głosu nie mają?:evil_lol: Quote
Foxowa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Ja też z Fuksem nie pogadałam, bo miał mnie w nosie... A brat próbował, ale nawet szczekać nie chciał . Quote
puchu Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Aria po obżarstwie (trzy kości cielęce ^^) poszła spać i miała wszystkich w głębokim poważaniu. Może w przyszłym roku coś powie? Chociaż lepiej nie. Jakoś nie mam ochoty słuchać jej narzekania ;) Quote
Unbelievable Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Bzikowa napisał(a): Ja się zakochałam w Tyfusku... Bezik jak był młodszy to też był niejadkiem, potrafił parę dni nie ruszyć nic z michy. Potem mu się poprawiło i był bardziej chętny do jedzenia (w ogóle nauczyłam go pracować na jedzenie bo kiedyś musiałam mu machać serem przed nosem na dworze żeby raczył zwrócić uwagę, a po jakimś czasie już dawał się pokroić za suchą karmę, co mu zostało do dziś). No a po kastracji stał się prawdziwym żarłokiem :lol: Porcję z miski zjada w kilkanaście sekund czasem nie myśląc o gryzieniu karmy :mad: Rodzinka standardzik : "no bo są święta, dam mu..." , "ale popatrz jak on prosi... jak patrzy"... :lol::evil_lol: No to widzę, że nie tylko ja zostałam oszukana ale wszyscy psiarze :diabloti: A chciałam sobie z Bzem pogadać o paru sprawach :diabloti: A nie słyszałaś, że dzieci i ryby głosu nie mają?:evil_lol: mi się podoba wypigmentowane oko Tytusa na białym tle :loveu: a szczur odwrotnie, jako mały zjadał co mu się dało, teraz jest beee :diabloti: spalamy miskę, najśmieszniejsze jest to że jeżeli spalę mu cokolwiek w domu od razu odbija się to na jego przywołaniu, więc w domu dostaje tylko smaki, puszki i gotowane :razz: nie pomyślałabym że bzik taki odkurzacz :evil_lol: z nim to byś se pogadała, a gram? on tylko piszczeć potrafi :evil_lol: chciałabym żeby dzieci tak nie miały głosu jak rybki, moje życie byłoby tysiąc razy łatwiejsze :diabloti: Quote
Bzikowa Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 puchu napisał(a):Aria po obżarstwie (trzy kości cielęce ^^) poszła spać i miała wszystkich w głębokim poważaniu. Może w przyszłym roku coś powie? Chociaż lepiej nie. Jakoś nie mam ochoty słuchać jej narzekania ;) Coś w tym jest, Bezisko też by sobie ponarzekało pewnie i popyskowało... :lol: Unbelievable napisał(a):mi się podoba wypigmentowane oko Tytusa na białym tle :loveu: a szczur odwrotnie, jako mały zjadał co mu się dało, teraz jest beee :diabloti: spalamy miskę, najśmieszniejsze jest to że jeżeli spalę mu cokolwiek w domu od razu odbija się to na jego przywołaniu, więc w domu dostaje tylko smaki, puszki i gotowane :razz: nie pomyślałabym że bzik taki odkurzacz :evil_lol: z nim to byś se pogadała, a gram? on tylko piszczeć potrafi :evil_lol: chciałabym żeby dzieci tak nie miały głosu jak rybki, moje życie byłoby tysiąc razy łatwiejsze :diabloti: A mi się podoba to takie karmelkowe podpalanie na pysiu Tyfusa, już zazdroszczę jego przyszłym właścicielom... A po cholerę spalacie miskę? Myślałam, że po ciachaniu nie musicie :razz: Jak ja mam na spacerze jedzenie to przywołanie mam per-fek-cyj-ne:lol: Ostatnio nawet od złyyyych piesków (które należy zjeść bo są na jego terenie) mi się odwołał ale to na pewno był przypadek :eviltong: Oj odkurzacz straszny się zrobił i żebrak. No, a u nas, jak widać, po śniegu ślad zaginął. Za to dostaliśmy mega wiatr. Wczoraj było jeszcze błoto ale dziś suchutko i Bezo wrócił ze spaceru praktycznie czysty:loveu: (w porównaniu z dniem wczorajszm,kiedy to przyszedł czarny do połowy) Dziś, mimo tego wiatru i szaro-burej pogody, wywlekłam na spaceros aparat i resztkami sił(przejedzenie) coś tam porobiłam: Tutaj mój pies mówi 'mamo, zwiewa mnie, ratuuuj' :lol: sierotka :lol: Quote
Bzikowa Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 I jeszcze jedna porcja: Seria pt. obgryzanie patysia :mad: I to wszystko jak na razie, ale CDN... Quote
Kashdog Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/14-4.jpg Jak ja lubię jak on się tak drze :loveu::diabloti: http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/07-8.jpg Jaki białas :cool1: http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/04-9.jpg Fifka też często takie miny robi :evil_lol: Quote
Pieseczkowo Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Widze,że patyk to najlepszy przyjaciel Bezunia :D Quote
wiska Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Patyk najlepszy przyjaciel psa :D a u was tez juz sniegu nie ma?? :) Quote
Shel Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/09-8.jpg ale słodziak :loveu: Quote
Infortune. Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/09-8.jpg No, no, biel pierwsza klasa :diabloti: Ja sobie obiecywałam, że w tym roku nie będę tyle jeść, ale, kurcze, nie udało się :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.