Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Shel napisał(a):
Milka się bawi - smyczą :cool3::diabloti: i rękawiczkami z tego co widziałam :lol:
Ale dobra nie wtrącam się :lol:


Ale tylko czasami ( no dobra smyczą i rękawem zawsze jak ma taką okazję :lol:) a ja bym bardzo chciała, żeby ona bawiła się ZABAWKAMI. :lol:

Już nie spamujemy w bezikowej galerii ;)

  • Replies 5.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bzikowa napisał(a):
A czy ja kiedykolwiek mówiłam, że Bez nie jest terierem ? :evil_lol: Jest nim aż za bardzo:diabloti:

dochodzą raczej, przynajmniej mi ;)

cóż, chciaaś to masz :evil_lol:

to dobrze:cool3:
Infortune. napisał(a):
Ale tylko czasami ( no dobra smyczą i rękawem zawsze jak ma taką okazję :lol:) a ja bym bardzo chciała, żeby ona bawiła się ZABAWKAMI. :lol:

Już nie spamujemy w bezikowej galerii ;)

ee no, od rękawa krótka droga do zabawek : P

ale my tu nigdy nie spamowaliśmy:diabloti:

Posted

Shel napisał(a):
Milka się bawi - smyczą :cool3::diabloti: i rękawiczkami z tego co widziałam :lol:
Ale dobra nie wtrącam się :lol:

A tych życzeń po galeriach... No sporo, sporo :lol:


No czyli się bawi :lol:

Na szczęście na III grupie nie aż tak dużo, ale jestem zła i usuwam co się da :lol:

Infortune. napisał(a):
Ale tylko czasami ( no dobra smyczą i rękawem zawsze jak ma taką okazję :lol:) a ja bym bardzo chciała, żeby ona bawiła się ZABAWKAMI. :lol:

Już nie spamujemy w bezikowej galerii ;)


Jak wykazuje chęć zabawy np. szarpania się to już jest połowa sukcesu! Dwie miękkie piłeczki albo 2 szarpaki i jazda, niedługo Milka będzie nie tylko się bawić zabawkami ale i je pięknie aportować;)

A spamujcie sobie, takie rozmowy to nie jest spam :razz::loveu:

Unbelievable napisał(a):
cóż, chciaaś to masz :evil_lol:

to dobrze:cool3:

ee no, od rękawa krótka droga do zabawek : P

ale my tu nigdy nie spamowaliśmy:diabloti:


Jasne, że chciałam i nadal zamierzam się zadręczać terierami :cool3:

A tak sobie gadając to możecie spamować ile wlezie :loveu::lol:

No dobra, to Wesołych Świąt wszystkim odwiedzającym Bezikową galeryję!
Kartek robić nie umiem ale znalazłam taką durną stronę z tandetnymi ramkami i proszę:

Posted

Foxowa napisał(a):
http://i50.tinypic.com/14ukev9.png
Wesołych! :loveu:


to tyle jeżeli chodzi o temat kartek świątecznych... :evil_lol:

wszystkiego białego w łatki Aniu, a dla Bza tych pyszczków i patyczków co je uwielbia:loveu:

Posted

Shel napisał(a):
Jeee, dziękujemy za życzenia i wzajemnie :loveu:


A prooooszę :lol:

Unbelievable napisał(a):
to tyle jeżeli chodzi o temat kartek świątecznych... :evil_lol:

wszystkiego białego w łatki Aniu, a dla Bza tych pyszczków i patyczków co je uwielbia:loveu:


Tia... Ale nie załamujmy się jeszcze :diabloti:

Białe w łatki , ech... Mam nadzieję, że kiedyś się uda...
Jak na razie Bezik jest i będzie panem na włościach i nic nie wskazuje, żeby ta sytuacja się zmieniła...:roll:
No ale dzięki dzięki:loveu:

Foxowa napisał(a):
Ale co?! :O


No cóż, jakbyś przeczytała mój poprzedni post... Albo regulamin forum Dogomania... :cool3::razz:

agaciaaa napisał(a):
Całkiem fajna ta Twoja tandetna karteczka :lol: Dziękujemy :p


A spoko :lol: Moje to tylko zdjęcie, a tandetną rameczkę dodalim sobie :]

Posted

Bzikowa napisał(a):

Tia... Ale nie załamujmy się jeszcze :diabloti:

Białe w łatki , ech... Mam nadzieję, że kiedyś się uda...
Jak na razie Bezik jest i będzie panem na włościach i nic nie wskazuje, żeby ta sytuacja się zmieniła...:roll:
No ale dzięki dzięki:loveu:

jeszcze :diabloti: do mnie chyba tylko narazie jedna osoba z utami na życzenia weszła, ale tak sprawnie została usunięta że nawet nie dane było mi zobaczyć :evil_lol:

eee no, nie może byc tak źle! jeszcze się okaże, że będziemy sobie razem szczyla szukać jeżeli jeszcze poczekasz parę lat :evil_lol:
[SIZE="1"]tak w ogóle to jestm z siebie dumna bo nie pomyliłam imienia :multi:

Posted

Oj nie jedna, pamiętam , że kasowałam u Was coś parę razy,a na pewno więcej niż raz :cool3:

Jeszcze nie wiem ile poczekam ale jak na razie trochę się pokomplikowało. Na razie staram się o tym nie myśleć a miot Rejki , który ma obecnie ok.4 tygodni, podwyższa mi ciśnienie... Tam są takie pięęęęknie umaszczone chłopy:loveu:

A jak miałaś pomylić imię jak 2 posty wyżej masz karteńkę z życzeniami gdzie widnieje jak byk moje imię?:diabloti: Ja będę do Ciebie do końca życia mówić: Tinka :eviltong:

W ogóle to mój pies doprowadza mnie do szału, generalnie kocham kastrację ale ta jego żarłoczność mnie kiedyś wykończy, tak się dzisiaj plątał i skakał ludziom do talerzy... A jak wróciliśmy do domu to jeszcze się czaił w kuchni czy czegoś nie dostanie (naturalnie dostał więc kolejny raz moja rodzinka przekazała ), do tej pory sobie popiskuje myśląc o różnych pysznościach....

No i jeszcze coś, czuję się oszukana :diabloti: Jest północ a mój burek do mnie ani słowa nie wypowiada :lol: Kolejna bujda na resorach no, prawie jak ze Świętym Mikołajem !:roll::evil_lol:

Posted

Bzikowa napisał(a):
Oj nie jedna, pamiętam , że kasowałam u Was coś parę razy,a na pewno więcej niż raz :cool3:

no to bardzo sprawnie pokasowane :loveu:
Jeszcze nie wiem ile poczekam ale jak na razie trochę się pokomplikowało. Na razie staram się o tym nie myśleć a miot Rejki , który ma obecnie ok.4 tygodni, podwyższa mi ciśnienie... Tam są takie pięęęęknie umaszczone chłopy:loveu:
tak sobie zajrzałam teraz, bo nie mam w zwyczaju oglądać nowych miotów, ale Tytus jest meeega :loveu::loveu:

A jak miałaś pomylić imię jak 2 posty wyżej masz karteńkę z życzeniami gdzie widnieje jak byk moje imię?:diabloti: Ja będę do Ciebie do końca życia mówić: Tinka :eviltong:
rzeczywiście :oops::evil_lol:
i dobrze, ale tinka to taki... głupi nick :evil_lol:

W ogóle to mój pies doprowadza mnie do szału, generalnie kocham kastrację ale ta jego żarłoczność mnie kiedyś wykończy, tak się dzisiaj plątał i skakał ludziom do talerzy... A jak wróciliśmy do domu to jeszcze się czaił w kuchni czy czegoś nie dostanie (naturalnie dostał więc kolejny raz moja rodzinka przekazała ), do tej pory sobie popiskuje myśląc o różnych pysznościach....
Gram był niejadkiem, teraz jest mniejszym niejadkiem :roll: jak dostanie suchego do miski to zje conajwyżej 1/3 :diabloti:
masz niedobrą rodzinkę, moi przy stole nie dają : P


No i jeszcze coś, czuję się oszukana :diabloti: Jest północ a mój burek do mnie ani słowa nie wypowiada :lol: Kolejna bujda na resorach no, prawie jak ze Świętym Mikołajem !:roll::evil_lol:

u mnie to samo, miał gadac a on jak grób :shake: swóją drogą tata się dzisiaj z rybkami nawet opłatkiem dzielił, dziwne że one nie mówią :evil_lol:

Posted

agaciaaa napisał(a):
Eeej Sara też siedzi cicho.. a właściwie to leży, śpi sobie w najlepsze, i ani myśli, żeby powiedzieć choć słowo :shake: Jestem zawiedziona!


No widzisz, wszyscy zostaliśmy oszukani :evil_lol:

Unbelievable napisał(a):
tak sobie zajrzałam teraz, bo nie mam w zwyczaju oglądać nowych miotów, ale Tytus jest meeega

Ja się zakochałam w Tyfusku...
Gram był niejadkiem, teraz jest mniejszym niejadkiem jak dostanie suchego do miski to zje conajwyżej 1/3 :diabloti:
masz niedobrą rodzinkę, moi przy stole nie dają : P


Bezik jak był młodszy to też był niejadkiem, potrafił parę dni nie ruszyć nic z michy. Potem mu się poprawiło i był bardziej chętny do jedzenia (w ogóle nauczyłam go pracować na jedzenie bo kiedyś musiałam mu machać serem przed nosem na dworze żeby raczył zwrócić uwagę, a po jakimś czasie już dawał się pokroić za suchą karmę, co mu zostało do dziś). No a po kastracji stał się prawdziwym żarłokiem :lol: Porcję z miski zjada w kilkanaście sekund czasem nie myśląc o gryzieniu karmy :mad:

Rodzinka standardzik : "no bo są święta, dam mu..." , "ale popatrz jak on prosi... jak patrzy"... :lol::evil_lol:


u mnie to samo, miał gadac a on jak grób :shake: swóją drogą tata się dzisiaj z rybkami nawet opłatkiem dzielił, dziwne że one nie mówią :evil_lol:


No to widzę, że nie tylko ja zostałam oszukana ale wszyscy psiarze :diabloti: A chciałam sobie z Bzem pogadać o paru sprawach :diabloti:
A nie słyszałaś, że dzieci i ryby głosu nie mają?:evil_lol:

Posted

Aria po obżarstwie (trzy kości cielęce ^^) poszła spać i miała wszystkich w głębokim poważaniu. Może w przyszłym roku coś powie? Chociaż lepiej nie. Jakoś nie mam ochoty słuchać jej narzekania ;)

Posted

Bzikowa napisał(a):

Ja się zakochałam w Tyfusku...


Bezik jak był młodszy to też był niejadkiem, potrafił parę dni nie ruszyć nic z michy. Potem mu się poprawiło i był bardziej chętny do jedzenia (w ogóle nauczyłam go pracować na jedzenie bo kiedyś musiałam mu machać serem przed nosem na dworze żeby raczył zwrócić uwagę, a po jakimś czasie już dawał się pokroić za suchą karmę, co mu zostało do dziś). No a po kastracji stał się prawdziwym żarłokiem :lol: Porcję z miski zjada w kilkanaście sekund czasem nie myśląc o gryzieniu karmy :mad:

Rodzinka standardzik : "no bo są święta, dam mu..." , "ale popatrz jak on prosi... jak patrzy"... :lol::evil_lol:



No to widzę, że nie tylko ja zostałam oszukana ale wszyscy psiarze :diabloti: A chciałam sobie z Bzem pogadać o paru sprawach :diabloti:
A nie słyszałaś, że dzieci i ryby głosu nie mają?:evil_lol:

mi się podoba wypigmentowane oko Tytusa na białym tle :loveu:

a szczur odwrotnie, jako mały zjadał co mu się dało, teraz jest beee :diabloti: spalamy miskę, najśmieszniejsze jest to że jeżeli spalę mu cokolwiek w domu od razu odbija się to na jego przywołaniu, więc w domu dostaje tylko smaki, puszki i gotowane :razz:
nie pomyślałabym że bzik taki odkurzacz :evil_lol:

z nim to byś se pogadała, a gram? on tylko piszczeć potrafi :evil_lol:

chciałabym żeby dzieci tak nie miały głosu jak rybki, moje życie byłoby tysiąc razy łatwiejsze :diabloti:

Posted

puchu napisał(a):
Aria po obżarstwie (trzy kości cielęce ^^) poszła spać i miała wszystkich w głębokim poważaniu. Może w przyszłym roku coś powie? Chociaż lepiej nie. Jakoś nie mam ochoty słuchać jej narzekania ;)


Coś w tym jest, Bezisko też by sobie ponarzekało pewnie i popyskowało... :lol:

Unbelievable napisał(a):
mi się podoba wypigmentowane oko Tytusa na białym tle :loveu:

a szczur odwrotnie, jako mały zjadał co mu się dało, teraz jest beee :diabloti: spalamy miskę, najśmieszniejsze jest to że jeżeli spalę mu cokolwiek w domu od razu odbija się to na jego przywołaniu, więc w domu dostaje tylko smaki, puszki i gotowane :razz:
nie pomyślałabym że bzik taki odkurzacz :evil_lol:

z nim to byś se pogadała, a gram? on tylko piszczeć potrafi :evil_lol:

chciałabym żeby dzieci tak nie miały głosu jak rybki, moje życie byłoby tysiąc razy łatwiejsze :diabloti:


A mi się podoba to takie karmelkowe podpalanie na pysiu Tyfusa, już zazdroszczę jego przyszłym właścicielom...

A po cholerę spalacie miskę? Myślałam, że po ciachaniu nie musicie :razz:
Jak ja mam na spacerze jedzenie to przywołanie mam per-fek-cyj-ne:lol: Ostatnio nawet od złyyyych piesków (które należy zjeść bo są na jego terenie) mi się odwołał ale to na pewno był przypadek :eviltong:
Oj odkurzacz straszny się zrobił i żebrak.


No, a u nas, jak widać, po śniegu ślad zaginął. Za to dostaliśmy mega wiatr. Wczoraj było jeszcze błoto ale dziś suchutko i Bezo wrócił ze spaceru praktycznie czysty:loveu: (w porównaniu z dniem wczorajszm,kiedy to przyszedł czarny do połowy)
Dziś, mimo tego wiatru i szaro-burej pogody, wywlekłam na spaceros aparat i resztkami sił(przejedzenie) coś tam porobiłam:







Tutaj mój pies mówi 'mamo, zwiewa mnie, ratuuuj' :lol: sierotka :lol:


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...