Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Filmik super, ale Bryndza zapylał i Bez jak zwykle rozdarty. A dysków nie macie dużo , ja mam TYLKO 2 hero extra, cyknę fotkę im to zobaczysz w jakom stanie są, jak je dwa mudiki dręczą od ok. kwietnia tego roku:diabloti::angryy::angryy:

  • Replies 5.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='agaciaaa']Kurde, to ta droga odpada... będę musiała to załatwić w inny sposób :diabloti:

To najwyższa pora się naumieć :lol: Jak wrzucałaś, to widziałam na pewno :cool3: no ale wiesz, to było dawno... i nieprawda :eviltong:


Ech te dzieci neostrady :shake: kolejny ukradziony pies :roll: dużo takich przypadków było też na naszej klasie.

Myśl, myśl :lol: Już więcej Ci nie podpowiem... :cool3:

Prawda, prawda! Spoko jak się nauczę to zrobię całą sesję :evil_lol:

Mnie to smuci i dziwi, naprawdę nie mają co robić? A jak tak kochają pieski i szukają z nimi kontaktu to schroniska szukają wolontariuszy... Jest niby limit wieku ale przecież nikt takiemu dziecku nie zabroni przyjść i chociażby się pobawić z jakimś psem...

[quote name='ewka i haker']to jak walczyć z wiatrakami

dokładnie...:shake:

[quote name='Mudik']Filmik super, ale Bryndza zapylał i Bez jak zwykle rozdarty. A dysków nie macie dużo , ja mam TYLKO 2 hero extra, cyknę fotkę im to zobaczysz w jakom stanie są, jak je dwa mudiki dręczą od ok. kwietnia tego roku:diabloti::angryy::angryy:

Zgadzam się :lol: Zdecydowanie z westowej sztafety Bryndzol najszybsza a Bezik najbardziej pyskuje :lol:

Ja te swoje kupiłam w jakiejś mega promocji, na whippy, wymieniałam stare więc jednego hero pup miałam za 11 zł ;) Dlatego tak dużo mamy. W sumie nawet tyle nie potrzebujemy ale zawsze im więcej to każdego się mniej używa i się jakoś wolniej psują grupowo :lol:

Mudiki to pewnie niewyżyte bo bez agility, to co się dziwić, że dyski dręczą :eviltong:

[quote name='Russellka']http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/6b373f39.jpg
Zdjęcie zdecydowanie cudowne - terrier w siódmym niebie :loveu:

A jak na torku ślicznie nagina :loveu::evil_lol: To nic, że mu się na początku trochę zapomylało :diabloti:

no:loveu:

Hihi nagina to za dużo powiedziane :diabloti: tylko na początku sobie zbytnio nagiął, na filmiku tego nie widać ale odległość do tej hopki była na tyle duża , że większość psów się odwoływała do slalomu już nie mówiąc o pieskach wolnych jak mój. Tylko, że on myśli, że po tunelu jest rura do przodu :shake: z resztą już to pisałam bezpośrednio po zawodach :lol:

Posted

Może ktoś chce zdjęcia z dziś?
Cały tydzień nie poszliśmy na długi spacer bo nie było kiedy, te studia mnie kiedyś zabiją (zaliczenie wszystkich przedmiotów I semestru będzie... ciężkie...:-(). Dzisiaj w końcu udało się wybrać na spaceros. Ale nie żeby było jakoś jasno czy coś... Bo nie, jakbyście chcieli wiedzieć to kolokwia na dziennych studiach pisze się w sobotę rano :angryy: UW to chyba jakaś sekta. Już drugie nam tak zrobili bezczelnie...
No więc jak tylko dziś rano zaliczyłam/zawaliłam kolokuwium srolokwium z matematyki i wróciłam do domu jak było jeszcze jasno :cool3: to wzięłam psa , aparat i piłeczkę i poszliśmy w końcu się trochę wybiegać :razz:
A jutro jedziem na trening nareszcie!!!:loveu::multi:

No to teraz te kilka marnych fotek...









Posted

[quote name='Bzikowa']Mnie to smuci i dziwi, naprawdę nie mają co robić? A jak tak kochają pieski i szukają z nimi kontaktu to schroniska szukają wolontariuszy... Jest niby limit wieku ale przecież nikt takiemu dziecku nie zabroni przyjść i chociażby się pobawić z jakimś psem...

Mi się wydaje, że to po części też wina rodziców. Jak pozwalają dzieciakowi siedzieć pół dnia przy komputerze i się nawet nie interesują co on tam robi, to potem takie kwiatki wychodzą (albo i gorsze) :roll:


http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/07-7.jpg Bzik jak zawsze szaaleje z piłkami :lol:

http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/10-6.jpg to mi się podoba :loveu:

Posted

[quote name='Yorshirka']Bzikowa ! jestem fanką Beza , poprostu cudo !

Eee, no, Bez bardzo dziękuje :wink:

[quote name='deer_1987']u nas w szwecji to norma ze kolokwia w soboty czy niedziele jak studenci czesto racuja w weekendy i ciagle sie musza zwalniac na kolokwia..

Ja jakbym jeszcze miała pracować w weekendy to bym się chyba pochlastała tępą żyletką :evil_lol:

[quote name='agaciaaa']Mi się wydaje, że to po części też wina rodziców. Jak pozwalają dzieciakowi siedzieć pół dnia przy komputerze i się nawet nie interesują co on tam robi, to potem takie kwiatki wychodzą (albo i gorsze) :roll:


http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/07-7.jpg Bzik jak zawsze szaaleje z piłkami :lol:

http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/10-6.jpg to mi się podoba :loveu:


Pozostaje nam powiedzieć 'ta dzisiejsza młodzież!' :lol:

Dzięki:loveu:

[quote name='Pestka']Obejrzane fotki :] Fajną macie tę piłeczkę ;)

Piłeczka z przypadku ale Bezo bardzo ją polubił:)

[quote name='anetta']Hejka. Jaka dziwna ta piłeczka, taka niekształtna :evil_lol:
Szalony :evil_lol:

Z tymi dzieciakami to chyba nie można nic zrobić :shake::shake:

Piłeczkę dostaliśmy przez przypadek. Zamawiałam karmę i dodatkowo jedną piankową piłeczkę a przyszła nam oprócz niej jeszcze ta żółta niekształtna, mają gest :evil_lol:
No i Bezowi bardzo przypadła do gustu :lol:

Należy poczekać aż zmądrzeją, niektórym co prawda nie przechodzi, ale niektórym owszem;)

Byliśmy dzisiaj w końcu na treningu:multi:Co prawda obudziłam się nie mogąc mówić i do tej pory mam seksowną chrypkę :evil_lol: ale stwierdziłam,że nie ma bata, na trening trzeba w końcu zawitać , Bezik się stęsknił za swoimi przeszkódkami:loveu:

Posted

możesz nam polecić jakąś fajną piłkę, którą można daleko rzucić, jest dosyć lekka(nie tak ciężka jak te z lanej gumy np.) i co najważniejsze dobrze się odbija...? narazie rzucam tenisowe, ale ciężko znaleźć taką tanią która by się dobrze odbijała...

Posted

Najlepiej odbijają się pyszczki Trixie, z tych co do tej pory testowałam ,są gumowe,piszczące.Bez uwielbia. Jedyny ich minus to to , że dość szybko się psują jeśli pies je sobie memła i przestają piszczeć. Ale są dość tanie.
Nie wiem jak Grami ale Bezik zdecydowanie woli piłki miękkie, gumowe czy lateksowe niż twardsze piankowe albo z lanej gumy.Tenisowej chyba nigdy nie miał.

Jeszcze podobno piankowe piłki Rogza się fajnie odbijają ale nigdy nie miałam takiej piłki dla Beza.

Posted

Bzikowa napisał(a):
Najlepiej odbijają się pyszczki Trixie, z tych co do tej pory testowałam ,są gumowe,piszczące.Bez uwielbia. Jedyny ich minus to to , że dość szybko się psują jeśli pies je sobie memła i przestają piszczeć. Ale są dość tanie.
Nie wiem jak Grami ale Bezik zdecydowanie woli piłki miękkie, gumowe czy lateksowe niż twardsze piankowe albo z lanej gumy.Tenisowej chyba nigdy nie miał.

Jeszcze podobno piankowe piłki Rogza się fajnie odbijają ale nigdy nie miałam takiej piłki dla Beza.

ostatnio miałam pyszczek z karlie bodajże ale się wcale fajnie nie odbijal :diabloti: poszukam tych z trixie ;) są w krakvecie albo animalii?
szczurowi w tym momencie już nie przeszkadza to że jest twarde- dlatego mamy tenisowe którymi najszybciej da się uszczuplić zapasy energii :evil_lol: lateksowe i piankowe rzucam na połowę tej odległości co tenisowe

Posted

Bzikowa napisał(a):
Najlepiej odbijają się pyszczki Trixie, z tych co do tej pory testowałam ,są gumowe,piszczące.Bez uwielbia. Jedyny ich minus to to , że dość szybko się psują jeśli pies je sobie memła i przestają piszczeć. Ale są dość tanie.
Nie wiem jak Grami ale Bezik zdecydowanie woli piłki miękkie, gumowe czy lateksowe niż twardsze piankowe albo z lanej gumy.Tenisowej chyba nigdy nie miał.



Taaa pyszczki są super :loveu: tylko te piszczenie mnie do szału doprowadza :evil_lol:

Posted

[quote name='Bzikowa']Ja Bezikowi nie potrzebuję rzucać jakoś bardzo daleko, tzn nie zależy mi na tym żeby piłka b.daleko latała. Ee pyszczek z Karlie? Pierwsze słyszę o takich. Ja mówię o tych piłeczkach http://animalia.pl/produkt,3024,Trixie_Pi%C5%82ki_pyszczki.html :)

Iza. - co racja to racja a moje białe lubi się popastwić nad piłeczką, która wydaje z siebie takie odgłosy konania :evil_lol:

My mamy taką niebieską :cool3: Mały dostał z wyprawką ;)

Mnie to najbardziej wkurza jak nadepnę na tą piłkę, szczególnie jak po ciemku idę czy coś - zawału mozna dostać :evil_lol:

Posted

[quote name='Bzikowa']Ja Bezikowi nie potrzebuję rzucać jakoś bardzo daleko, tzn nie zależy mi na tym żeby piłka b.daleko latała. Ee pyszczek z Karlie? Pierwsze słyszę o takich. Ja mówię o tych piłeczkach http://animalia.pl/produkt,3024,Trixie_Pi%C5%82ki_pyszczki.html :)

Iza. - co racja to racja a moje białe lubi się popastwić nad piłeczką, która wydaje z siebie takie odgłosy konania :evil_lol:
jak rzucę szczurowi na te 30m to on po pół minuty jest z powrotem :evil_lol:
w kakadu są z jakiejś innej firmy właśnie- nie dam głowy że to karlie :cool3:

szczurzy nie ma rządzy mordu przy piszczałkach :hmmmm:
[quote name='Iza.']My mamy taką niebieską :cool3: Mały dostał z wyprawką ;)

Mnie to najbardziej wkurza jak nadepnę na tą piłkę, szczególnie jak po ciemku idę czy coś - zawału mozna dostać :evil_lol:

właśnie dlatego nic piszczącego nie wala mi się po domu :evil_lol:

Posted

Iza. napisał(a):
My mamy taką niebieską :cool3: Mały dostał z wyprawką ;)

Mnie to najbardziej wkurza jak nadepnę na tą piłkę, szczególnie jak po ciemku idę czy coś - zawału mozna dostać :evil_lol:


My mieliśmy już chyba wszystkie kolory tęczy ale Bezik, zdaje się, najbardziej ceni sobie Pyszczki w wersji zielonej :cool3:

Unbelievable napisał(a):
jak rzucę szczurowi na te 30m to on po pół minuty jest z powrotem :evil_lol:
w kakadu są z jakiejś innej firmy właśnie- nie dam głowy że to karlie :cool3:

szczurzy nie ma rządzy mordu przy piszczałkach :hmmmm:


właśnie dlatego nic piszczącego nie wala mi się po domu :evil_lol:


Ja tam wolę rzucić więcej razy a na krótszą odległość bo jest szansa, że gdzieś piłesia wleci w jakieś krzaczory albo dołek albo co , i czasem odszukani piłki przekracza zdolności umysłowe mojego psa - więc wtedy muszę sama drałować na poszukiwania bo komendy kierunkowe nie działają:lol::evil_lol:
Musi się potknąć o tą piłkę, żeby ją zauważyć :shake::lol:

No dokładnie, u mnie generalnie ŻADNE zabawki nie są dla psa dostępne od tak sobie (więc siłą rzeczy nie ma jak na nie wpadać;)) - oprócz paru pluszaczków które sobie zabija sukcesywnie jak mu przyjdzie chęć ;)

Posted

Bzikowa napisał(a):
Ja tam wolę rzucić więcej razy a na krótszą odległość bo jest szansa, że gdzieś piłesia wleci w jakieś krzaczory albo dołek albo co , i czasem odszukani piłki przekracza zdolności umysłowe mojego psa - więc wtedy muszę sama drałować na poszukiwania bo komendy kierunkowe nie działają:lol::evil_lol:
Musi się potknąć o tą piłkę, żeby ją zauważyć :shake::lol:

No dokładnie, u mnie generalnie ŻADNE zabawki nie są dla psa dostępne od tak sobie (więc siłą rzeczy nie ma jak na nie wpadać;)) - oprócz paru pluszaczków które sobie zabija sukcesywnie jak mu przyjdzie chęć ;)

ja rzucam w ogrodzie, i nie mam krzaczorów, tylko ładny równy trawniczek :diabloti: a jak zgubi to szuka aż znajdzie, taki nakręcony! : P

my mamy tylko polarowe gryzaki ogólnie dostępne

Posted

Unbelievable napisał(a):
ja rzucam w ogrodzie, i nie mam krzaczorów, tylko ładny równy trawniczek :diabloti: a jak zgubi to szuka aż znajdzie, taki nakręcony! : P

my mamy tylko polarowe gryzaki ogólnie dostępne


A widzisz a ja ogródka nie posiadam :P

Bez zwykle też szuka ale mi się nie chce czekać bo on tak szuka,że jak łapą nie nadepnie na tę piłkę to nie zobaczy i odchodzi daleko od miejsca zgubienia,cały czas szukając. I w takich sytuacjach musi pieska pańcia uratować ;)

Posted

Gorzej jak pańcia też nie poratuje :diabloti: Koda jak jej wrzuce w krzaczory to biegnie, szuka, a kiedy po 10 sekundach nie może znaleźć, to leci do mnie po pomoc :evil_lol: A wtedy ekipa ratunkowa w poszukiwaniu ukochanej zabawki wyrusza, przeczesując krzaczory, wysokie trawy itp bo szanowna Kodzia zabawki znaleźć nie może :evil_lol::loveu: Na szczęście nasza ukochana gazetka się odnalazła :siara:

Posted

Russellka, no to u nas to wygląda podobnie ;)

Spróbowałam dzisiaj zrobić Bzikowi parę zdjęć domowych i się z lekka załamałam ;) Jak to zrobić, żeby po pierwsze pies wyszedł biały, po drugie ostrzej ?

Jedyne , które mogę pokazać, w ramach zapytania - co zrobić, żeby było lepiej??





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...