Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Strasznie lubię zdjęcia śpiących psiaków :loveu:.
Na pewnym forum wyczytałam, że uczyłaś Bza wchodzić na ścianę naprowadzając go, czyli nie wykorzystywałaś do tego umiejętności cofania się?

  • Replies 5.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

RCookie - no Bezisław jest strasznie słodki jak śpi :loveu::diabloti:

na jakim forum? :hmmmm:

Nie no on umiał wcześniej się cofać i robił to kiedy go uczyłam tej sztuczki więc jakby nie patrzeć wykorzystywałam tę umiejętność - ale nie używałam komendy na cofanie żeby mu się nie pokićkało z komendą na wchodzenie tyłkiem na coś. ;) Ale też nie musiałam na chama mu wsadzać ręki z żarciem pod pysk żeby się cofnął. Bardziej wyłapywałam całe zachowanie od nowa. Nie wiem jak to inaczej nazwać ;)

ofiara :diabloti: pańcia z resztą też, tak rzucić piłkę nad psa że jej nie może zobaczyć :evil_lol:






jak zwykle musiał dorwać jakiegoś patola... a to nawet nie był patol tylko jakaś listwa :roll:


Posted

[quote name='Bzikowa']
na jakim forum? :hmmmm:

Nie no on umiał wcześniej się cofać i robił to kiedy go uczyłam tej sztuczki więc jakby nie patrzeć wykorzystywałam tę umiejętność - ale nie używałam komendy na cofanie żeby mu się nie pokićkało z komendą na wchodzenie tyłkiem na coś. ;) Ale też nie musiałam na chama mu wsadzać ręki z żarciem pod pysk żeby się cofnął. Bardziej wyłapywałam całe zachowanie od nowa. Nie wiem jak to inaczej nazwać ;)



Na terrierkowym :evil_lol:, przeglądałam sobie temat dot. sztuczek i akurat trafiłam tam na Twojego posta ;).

A myślisz, że jest jakiś sposób, gdzie umiejętność cofania nie jest potrzebna, żeby pies zarzucił zadkiem na stertę książek przykładowo?
Na razie robiłam tak, że Tośka wchodziła na książki, tyłek zostawiała w górze, a przednie łapy szły na podłogę (z resztą zaraz wrzucę te zdjęcia do galerii), raz sama zarzuciła zadkiem na książki, ale zrobiła to raczej nieświadomie, bo już tego nie powtórzyła i nie wiem co z tym dalej robić :shake:.

http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/120.jpg

Widzę, że nie tylko różne kolory, ale i różne kształty tych IDów macie :evil_lol:.

http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/131.jpg

Bez budowniczy :cool3:.

Posted

[quote name='Sorata']ja wchodzenia na drzwi tylnymi łapami nauczyłam przez kształtowanie, klikerem ;)[/QUOTE]

A mogłabym prosić o dokładną instrukcję na PW (co by bezowego wątku nie "zaśmiecać")? :)

Posted

[quote name='kaskaSz']Bezik to jak typowy dziki west na tych zdjęciach jeszcze żeby wchodził w różne nory i trymował się o krzaki. :eviltong::evil_lol:
http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/123.jpg Tutaj to jakbym Foxiego widziała- piłka leci jeszcze albo leży gdzieś indziej a on jej szuka zdezorientowany. :lol:

Taaa, dzikus pełną gębą :P Ale nie wiem czy byłby dobrym norowcem bo on generalnie raczej nie ma zapędów do kopania itd...

Hihi Bez do piłki wyskakuje ale czasem jak rzucę jak ofiara i on nie widzi to wygląda to tak jak na zdjęciu :evil_lol:

[quote name='RCookie']Na terrierkowym :evil_lol:, przeglądałam sobie temat dot. sztuczek i akurat trafiłam tam na Twojego posta ;).

A myślisz, że jest jakiś sposób, gdzie umiejętność cofania nie jest potrzebna, żeby pies zarzucił zadkiem na stertę książek przykładowo?
Na razie robiłam tak, że Tośka wchodziła na książki, tyłek zostawiała w górze, a przednie łapy szły na podłogę (z resztą zaraz wrzucę te zdjęcia do galerii), raz sama zarzuciła zadkiem na książki, ale zrobiła to raczej nieświadomie, bo już tego nie powtórzyła i nie wiem co z tym dalej robić :shake:.

http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/120.jpg

Widzę, że nie tylko różne kolory, ale i różne kształty tych IDów macie :evil_lol:.

http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/131.jpg

Bez budowniczy :cool3:.

No na terierkowym coś kiedyś pisałam, racja. Wiesz, szczerze mówiąc to ja już nie pamiętam DOKŁADNIE jak go tego uczyłam, ale była to mieszanka takiego właśnie 'naprowadzania' (żeby nie użyć komendy) z kształtowaniem. ;) Hmm nie wiem czy to co robisz poskutkuje ale mi się wydaje troszkę bez sensu bo ona schodząc z tych książek do oczekiwanej pozycji (2on2off) przednimi łapami, a tylne nie są zaangażowane... Chodzi o to żeby od początku się nauczyła , że chodzi o coś związanego z tylnymi łapami więc moja rada - klikaj każdy najdrobniejszy ruch tylną łapą, nawet napięcie mięsni tylnych łap, przeniesienie ciężaru ciała (jeśli to u niej widać, u Bza nie bardzo bo ma futro;)) na tył itd.
Ja tak robiłam jak uczyłam go podnosić jedną tylną łapkę ;)

Aha i jeszcze jedna rada - nie zaczynaj lepiej od leżącego na podłodze czegoś płaskiego, tak jak niektórzy radzą... Bo np. Bez jak mu położyłam cienką książkę na podłodze to w ogóle nie czaił, że na coś wchodzi, dopiero z wyższą książką ogarnął, że coś tam pod łapami ma.

Powodzenia :cool3:

No na chwilę obecną mamy ID-owy szał , na zdjęciu akurat jest w kształcie kaczki :lol:

Ta budowniczy... ja bym go nazwała bobrem bardziej :diabloti:

[quote name='Sorata']ja wchodzenia na drzwi tylnymi łapami nauczyłam przez kształtowanie, klikerem ;)

Ależ ja też, z resztą napisałam wyżej ;)

[quote name='RCookie']A mogłabym prosić o dokładną instrukcję na PW (co by bezowego wątku nie "zaśmiecać")? :)

E tam zaśmiecanie , gadajcie sobie tutaj, a proszę bardzo ;) offa nie robicie przecież.

Posted

[quote name='Bzikowa']
No na terierkowym coś kiedyś pisałam, racja. Wiesz, szczerze mówiąc to ja już nie pamiętam DOKŁADNIE jak go tego uczyłam, ale była to mieszanka takiego właśnie 'naprowadzania' (żeby nie użyć komendy) z kształtowaniem. ;) Hmm nie wiem czy to co robisz poskutkuje ale mi się wydaje troszkę bez sensu bo ona schodząc z tych książek do oczekiwanej pozycji (2on2off) przednimi łapami, a tylne nie są zaangażowane... Chodzi o to żeby od początku się nauczyła , że chodzi o coś związanego z tylnymi łapami więc moja rada - klikaj każdy najdrobniejszy ruch tylną łapą, nawet napięcie mięsni tylnych łap, przeniesienie ciężaru ciała (jeśli to u niej widać, u Bza nie bardzo bo ma futro;)) na tył itd.
Ja tak robiłam jak uczyłam go podnosić jedną tylną łapkę ;)

Aha i jeszcze jedna rada - nie zaczynaj lepiej od leżącego na podłodze czegoś płaskiego, tak jak niektórzy radzą... Bo np. Bez jak mu położyłam cienką książkę na podłodze to w ogóle nie czaił, że na coś wchodzi, dopiero z wyższą książką ogarnął, że coś tam pod łapami ma.

Powodzenia :cool3:
[/QUOTE]

No właśnie jak tak sobie przypomnę poczynania Tośki z tymi książkami, to też dochodzę do wniosku, że one raczej wiele jej nie dadzą i jeśli ona nie łapie jeszcze o co chodzi w cofaniu, to może spróbować z jakąś deską położoną pod jakimś kątem do podłogi, aż stopniowo dojdziemy do 90 stopni :hmmmm:. I do tego właśnie klikać jakieś ruchy tylnymi łapami. Dłuuuga droga przed nami.

Na początku właśnie zaczynałyśmy od cienkiej książki :lol:, mała w ogóle nie wiedziała co z nią zrobić, próbowała ją zjeść, robiła ukłony, niedawno nauczone "pokaż ile masz problemów", więc stwierdziłam, że trzeba dać jej coś wyższego.

[quote name='Bzikowa']
No na chwilę obecną mamy ID-owy szał , na zdjęciu akurat jest w kształcie kaczki :lol:

[/QUOTE]

Podejrzewam, że jak już zamówię te kilka IDów z plexi, to na nich się nie skończy :evil_lol:.
A ten w kształcie kaczuszki bardzo fajny właśnie, oryginalny :cool3:.

Posted

No to będę zaśmiecać ;)
Aktyn najpierw został nauczony wchodzenia na kanapę, a z drzwiami to już szybko poszło. Myślę, że lepiej będzie zacząc właśnie od kanapy, albo czegoś takiego: (nie zwracajcie uwagi na anoreksję :evil_lol: - juz jej nie ma)

Na kanapie wygląda to tak samo, tylko, że kanapa jest niższa, a więc on na niej siedzi.(przednie łapy na podłodze)

Ale jak dokładnie mu to wyklikałam to nie pamiętam :evil_lol: Na pewno zaczynałam od zainteresowania się kanapą, a później to nie wiem :diabloti: Robiłam to na intuicję i wyszło ;) Zresztą to zależy też od psa. Bo jeden będzie wskakiwał na kanapę i trzeba będzie mu wytłumaczyć, że ma być na podłodze, a inny będzie kładł na kanapę przednie łapy i trzeba będzie wytłumaczyć, że chodzi o tylnie...
a tak w ogóle to co ty chcesz osiągnąc, bo nie bardzo rozumiem?

Posted

RCookie - no więc widzisz, czasem trzeba po prostu kombinować. Bez jak już się nauczył wchodzenia na grubą książkę świadomie (podnosił tylną łapę wysoko ZANIM natrafił na przeszkodę w postaci książki, dla mnie to jest oznaka tego, że pies wie o co w tym chodzi;)) to bardzo szybko przeniósł to na wszelkie inne rzeczy, łącznie z powierzchniami pionowymi - drzewami, ścianami itd.

Teraz Bezik umie tę sztuczkę już po prostu perfekcyjnie jak dla mnie więc zaczynam mu klikać kiedy jeszcze nie zdąży się oprzeć na drzewku i tylne nogi lewitują w powietrzu. Może się nauczy na sekundę - dwie unosić same nogi do góry, ale nie wymagam zbyt wiele przy jego krępej budowie...

Sorata - zaczynałaś od zainteresowania kanapą? I sam wpadł na to, żeby podnieść tylne łapy? :-o To jest chyba dla psa trochę zbyt abstrakcyjna czynność żeby ją oferować tak po prostu, no ale nie wiem :eviltong:

Bezik rok temu wchodził na drzewko o tak - filmik dla przypomnienia:
YouTube - zad na drzewie

Posted

Dzięki ;).
Chciałam nauczyć Tośkę zarzucać zadek na ścianę, a właściwie tylne łapy ;). Z czasem chcę ją nauczyć innych sztuczek związanych ze świadomością zadu/ciała, np. "wślizg" między nogi przewodnika (tyłem), chodzenie tyłem, itd. itd.

Posted

Wszelkie zamiatanie zadkiem , dostawianie, slalomy zadkiem itd idą psu ze 'świadomością zadu' szybciej. Bezik bardziej to wszystko załapał, a umie chyba wszelkie zadnie sztuczki :lol: I lubi je bardzo, wtedy to dopiero pyskuje...:evil_lol:

Posted

[quote name='Bzikowa']
Sorata - zaczynałaś od zainteresowania kanapą? I sam wpadł na to, żeby podnieść tylne łapy? :-o To jest chyba dla psa trochę zbyt abstrakcyjna czynność żeby ją oferować tak po prostu, no ale nie wiem :eviltong:
no od tego zaczynałam, ale podnoszenie tylnich łap nie pojawiło się przecież od razu :evil_lol: chyba byl też jakiś etap pośredni - kilka razy mu to kliknełam, a później chciałam czegoś innego. Nie pamiętam jak to dokładnie było, ale kombinowałam (on też ;)) i wyszło.

ten, wślizg między nogi jest super :loveu: mój niestety nie umie :( Ale ja radzę zacząć od czegoś o wyższego niż książki. Albo nawet od czegoś innego z łapami. (nie wiem co wy umiecie ;)) Mój pierwsze co miał wykształtowane to wchodzenie na miskę (4 łapami), wchodzenie do tej samej miski 4 łapami (poszło bardzo szybko), i dopiero po tym miał nowość z kanapą(chodziło tylko o tylnie łapy)

Posted

Śledzę tutaj Waszą rozmowę i z racji tego, że ja tez mam zamiar niedługo zaczać z moim świadomość zadu to się zapytam dla pewności, pierwszym ćwiczeniem jakie robiliście to było podnoszenie jednej łapy, czy stanie na książce?

Posted

mój nie umie podnosić 1 łapy :cool3: pierwsze co mu wykształtowałam to stawianie 4 łap na misce, albo dostawianie (albo uczył się ich jakoś mniej więcej w tym samym czasie)

Posted

[quote name='Sorata']no od tego zaczynałam, ale podnoszenie tylnich łap nie pojawiło się przecież od razu :evil_lol: chyba byl też jakiś etap pośredni - kilka razy mu to kliknełam, a później chciałam czegoś innego. Nie pamiętam jak to dokładnie było, ale kombinowałam (on też ;)) i wyszło.

ten, wślizg między nogi jest super :loveu: mój niestety nie umie :( Ale ja radzę zacząć od czegoś o wyższego niż książki. Albo nawet od czegoś innego z łapami. (nie wiem co wy umiecie ;)) Mój pierwsze co miał wykształtowane to wchodzenie na miskę (4 łapami), wchodzenie do tej samej miski 4 łapami (poszło bardzo szybko), i dopiero po tym miał nowość z kanapą(chodziło tylko o tylnie łapy)

No tak, ale Twój pies jest 'nieco' większy niż mój i suczka RCookie :diabloti: więc może z kanapą było mu troszeńkę prościej, nie wiem.
Ale to podziwiam za takie wykombinowanie sprawy ;) Mój pies jak długo go nie nagradzam to zaczyna albo na mnie szczekać i się irytować albo wymyślać jakieś bzdury zupełnie nie mające nic wspólnego z oczekiwanym zachowaniem ;) więc troszkę go naprowadzam, ale staram się jak najmniej, kilka sztuczek mamy całkowicie wyłapywany spośród tego co sam oferował (np. sprzątnie przedmiotów do pudełka).

[quote name='Pestka']Śledzę tutaj Waszą rozmowę i z racji tego, że ja tez mam zamiar niedługo zaczać z moim świadomość zadu to się zapytam dla pewności, pierwszym ćwiczeniem jakie robiliście to było podnoszenie jednej łapy, czy stanie na książce?

Eee, no w którymś ostatnim poście dokładnie napisałam co robiłam ucząc go wchodzenia na coś tyłem ;)
A podnoszenie jednej tylnej łapy zrobiliśmy dopiero później.

Mało tego, na poprzedniej stronie wrzuciłam też trochę zdjęć ale temat zszedł na bardziej ciekawy :diabloti:

No to proszę więcej, skoro mamy nową stronę. Teraz z niedzieli :









Posted

[quote name='Bzikowa']No tak, ale Twój pies jest 'nieco' większy niż mój i suczka RCookie :diabloti: więc może z kanapą było mu troszeńkę prościej, nie wiem.
Ale to podziwiam za takie wykombinowanie sprawy ;) Mój pies jak długo go nie nagradzam to zaczyna albo na mnie szczekać i się irytować albo wymyślać jakieś bzdury zupełnie nie mające nic wspólnego z oczekiwanym zachowaniem ;) więc troszkę go naprowadzam, ale staram się jak najmniej, kilka sztuczek mamy całkowicie wyłapywany spośród tego co sam oferował (np. sprzątnie przedmiotów do pudełka).
[/QUOTE]
Oczywiście to nie musi być kanapa, ale mi się wydaje że lepsze by było coś większego.
Przy kształtowaniu wchodzenia na kanapę klikanie było ciągle, w przypadku niektórych sztuczek nie umiem wykorzystać naprowadzania :eviltong: a teraz nic z nim teraz nic nie kształtuje, bo psa mam zdolnego, ale z beznadziejnym charakterem - on cały czas przy kształtowaniu piszczał. W ogóle on to histeryk i ciągle piszczy, czego nienawidzę. :angryy:


super zdjęcia! :loveu:

Posted

[quote name='Bzikowa']

Sorata - zaczynałaś od zainteresowania kanapą? I sam wpadł na to, żeby podnieść tylne łapy? :-o To jest chyba dla psa trochę zbyt abstrakcyjna czynność żeby ją oferować tak po prostu, no ale nie wiem :eviltong:


szczurzy sam wpadł na to że ma podnieść tylną łapę przy kanapie- a że wyklikałam mu zupełnie co innego to już odrębna sprawa :evil_lol: efekty tego powinny się za jakieś 2tyg pojawić, jak nie szybciej :cool3:
no i myślę że nie miałby problemów z włażeniem na kanapę tyłem, no ale on ma długie łapska ;)

Posted

[quote name='Unbelievable']szczurzy sam wpadł na to że ma podnieść tylną łapę przy kanapie- a że wyklikałam mu zupełnie co innego to już odrębna sprawa :evil_lol: efekty tego powinny się za jakieś 2tyg pojawić, jak nie szybciej :cool3:
no i myślę że nie miałby problemów z włażeniem na kanapę tyłem, no ale on ma długie łapska ;)
A co mu wyklikałaś? :cool3:

http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/spacerki/217.jpg
Aaaw... jakie słodkie pastwienie się nad piłcią :loveu::diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...