Kisses Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Bzikowa napisał(a):Eee na filmiku występują 2 głosy, tzn ja się odzywam chyba tylko raz. Te piski do Cynamona to Paulina :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie chodzi mi o głos 'Kręcisz' a o głos 'Tak' czy coś takiego :diabloti: Ok, czyli to Ty :razz: Quote
Inkaa Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Bzikowa napisał(a):przytupuje... bo taka jego uroda... ale zawsze przytupuje więc nie wiem czemu się dziwicie A mówiłaś, że kiedyś nie przytupywał. :diabloti: Quote
Bzikowa Posted June 3, 2009 Author Posted June 3, 2009 Inkaa napisał(a):A mówiłaś, że kiedyś nie przytupywał. :diabloti: Kiedy? Może trochę mniej. No czai się, fakt... ale nie wiem co z tym zrobić. Niespecjalnie mnie to bawi. Wiem, że to nie wygląda dobrze. Quote
Junka Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Aniu ja nie mam kontaktu z Werą. Ale myślę, że się zgodzi. Bo mój namiot zabiera brat i nie miałabym sie teraz gdzie podziać. :roll: A mojemu maluchowi przyda się towarzystwo. Quote
Bzikowa Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 No ja też oczywiście myślę, że się zgodzi ;) A ja będę chętnie Twojego szczeniaka miziać :loveu: Jedyne czego się boję to jak zareagują nasze psy ... ale jestem dobrej myśli.;) A kiedy jedziesz? Quote
Junka Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Bzikowa napisał(a):No ja też oczywiście myślę, że się zgodzi ;) A ja będę chętnie Twojego szczeniaka miziać :loveu: Jedyne czego się boję to jak zareagują nasze psy ... ale jestem dobrej myśli.;) A kiedy jedziesz? Dobrze zareagują zobaczysz :p:lol: Jadę w czwartek rano. Jeszcze muszę sie z Zuzką skontaktować. A szczyl napewno będzie się bardzo zmiziania cieszył :D Quote
Bzikowa Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 No to tak ja my, jesteśmy wstępnie umówione z tatą Zuzi od szelciaków na czwartek bardzo rano ;) A jutro z Bezisławem nareszcie jedę na trymowanie!:loveu: :loveu: Quote
Agmarek Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Bzikowa napisał(a):No to tak ja my, jesteśmy wstępnie umówione z tatą Zuzi od szelciaków na czwartek bardzo rano ;) A jutro z Bezisławem nareszcie jedę na trymowanie!:loveu: :loveu: Mój Corsik (sznaucerek) jak był pierwszy (i ostatni zresztą) raz trymowany, to dostał takiej histeri że nie mogłam go utrzymać. Od tamtej pory obcinam go sama, ale już nie trymuję :oops: Szansie teraz przy lnieniu by się taki zabieg przydał :mad: :evil_lol: Quote
Bzikowa Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 Agmarek napisał(a):Mój Corsik (sznaucerek) jak był pierwszy (i ostatni zresztą) raz trymowany, to dostał takiej histeri że nie mogłam go utrzymać. Od tamtej pory obcinam go sama, ale już nie trymuję :oops: Szansie teraz przy lnieniu by się taki zabieg przydał :mad: :evil_lol: Bo trzeba psa przyzwyczajać :) I na pewno Corsik miał by lepszy, ładniejszy włos jakby był trymowany. Chyba sznaucera nie jest trudno nawet samemu wyskubać (bo westa troszkę trudniej, tak mi się wydaje, żeby dobrze wyglądał). Nie wiem jak u sznaucerów jest ze zdrowotną kwestią ale u westie nie trymowanie a golenie/strzyżenie jest bardzo niezdrowe dla skóry i sierści. No a że ogolony/ostrzyżony westie jest dodatkowo brzydki to inna sprawa :evil_lol: Quote
madzior_ka Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 U sznaucerów tez zalezane jest trymowanie raz ze sie wtedy nie lenią, wlos jest twardszy i taki jak ma byc, a po strzyzeniu maszynka czarne plowieja, pieprzaki robia sie biale i wlos sie zaczyna falowac, jest miekki. A dwa to kwestia zdrowotna sznaucery pewnie tak samo jak westiki musza byc trymwowane bo martwy wlos im sam nie wypada dlatego trzeba go wyrywac zeby nie tkwil w skorze i nie podraznial, wiadomo wiele sznaucerow jest strzyzonych i maja sie dobrze ale jednak powinno sie ten martwy wlos okrywowy wyrywac. Ja Denisa trymuje ale potem skracam to co wytrymuje maszynka, wiadomo da sie wyrwac do lysa ale jest to trudne, pracochlonne a i pies sie niercipliwi, a i ja az takim specjalista nie jestem ale ile moge trymuje. Quote
Bzikowa Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 A Beziczek jest chory... Ma rozwolnienie i wymioty i jak na razie leki nie działają... Zaraz jadę do weta chyba :shake: Quote
Kisses Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Bzikowa napisał(a):A Beziczek jest chory... Ma rozwolnienie i wymioty i jak na razie leki nie działają... Zaraz jadę do weta chyba :shake: Oj:roll: Bzu, będzie dobrze, trzymam kciuki :loveu::shake: Jedź jedź. Oby było dobrze... Quote
kaskaSz Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Ojjj, Bezika coś dopadło. Będzie dobrze, jedź do weta i napisz co z białasem. Quote
Bzikowa Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Dzidzia dostała 3 zastrzyki i zaczynamy głodówkę do jutra wieczorem... Nie wiem jak to wytrzymamy bo apetyt to on akurat ma :p. Jest troszeczkę niemrawy ale nie jakoś bardzo... Rano na treningu było w miarę ok chociaż Aga zapytała się mnie czemu on taki grzeczny jakiś :lol: Teraz też właściwie nie wiem co o tym myśleć bo na spacerze po powrocie od weta normalnie chciał zjeść jakiegoś pieska itd ale bawić się zbytnio nie chciał. No a teraz poszedł spać. Trzymajcie kciuki żeby było lepiej... Quote
Unbelievable Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Raper Doginki też wymiotował... kolejny wirus psi w warszawie :roll: Quote
Bzikowa Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Ale Bezik ma większy problem z rozwolnienien, wymiotował tylko raz, nie sądzę, żeby to był wirus. No i temperaturę ma w normie. Quote
Bzikowa Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Bezunia ma się lepiej ;) jest tylko obrażony bo mu głód doskwiera ale to normalne ;) Zaraz jadę z nim na kontrolę do weterynarza. Quote
agaciaaa Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Ciesze sie, że już lepiej. Ucałuj go ode mnie w nochal :loveu: Quote
Bzikowa Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Dziękujemy. Ale dostał dziś drugą dawkę antybiotyku i tak chyba jeszcze przez 3 dni... :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.