Scheila Posted August 4, 2007 Posted August 4, 2007 Masz rację.lepiej poczekać niż upchnąć go byle gdzie.Ktoś,kto zdecyduje się na chowa musi być świadomy,że nie wystarczy mu buda i kawałek kaszanki... Quote
Diana S Posted August 4, 2007 Posted August 4, 2007 albax1 napisał(a):Ludzie...mniej pesymizmu...;) Roki będzie miał swój wymarzony domek,wymarzony,i kochany...To jest poza sporem...jeszcze tylko troszkę czasu musi upłynąc,Baardzo wiele wspaniałych Ludzi ,którzy mieszkają na różnych pięknych wioseczkach,nie ma zwyczajnie dostępu do internetu...Jeżdżę,rozmawiam,sprawdzam..i gdyby tylko chodziło o umieszczenie gdzieś psa...dawno miałby swój dom...Mnie chodzi o umieszczenie gdzieś 9 letniego,pięknego Chowka...nie wszyscy mogą te kryteria spełnić;) Racja..Roki sloneczko kochane bedzie domek...zobaczysz...bedzie na pewno...:loveu::loveu: Quote
maciaszek Posted August 4, 2007 Author Posted August 4, 2007 A ja będę upier...wa i znów spytam o ogłoszenia chłopaka. Ma jakieś? No i przypomnę o fotkach, na które czekamy :)! Quote
muka1 Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Maciaszku dzięki za pamięc ale jeszcze poczekamy z ogloszeniami.Zdjęcia będą. Quote
muka1 Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 Serdecznie dziękuję Sheili za 15 kg worek nutry dla Rokiego !Chłopak już nauczył się jesc suchą karmęJednak jest bardzo namolnym żebrakiem przy stole,potrafi nawet dziabnąć...przy próbie odganiania.Już nie jest taki "malutki" i zagubiony.Roki zaczyna byc prawdziwym chowem..!!! Quote
muka1 Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 nie wiem kto wstawił Roka na allegro ?Dzisiaj był telefon o psa....Widzę ,że ci co dzwonia nie czytaja jego historii i nic a nic ich to nie obchodzi....Tylko śliczny pysio przyciąga uwagę.Jakie to przykre. Oczywiście odmówiłam.Wszyscy dotychas zaintereowani(telefon do mnie) nie spytali o psa....tylko jak i za ile go dostać Quote
albax1 Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Muka,masz rację...wytrzymaj jeszcze troszkę...ludzie którzy zastanawiają się chwilę i chcą poznać jego życiorys...świadczy to o tym,że chcą go świadomie,z wszystkimi jego wadami. Quote
maciaszek Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 [quote name='muka1']nie wiem kto wstawił Roka na allegro ?Dzisiaj był telefon o psa....Widzę ,że ci co dzwonia nie czytaja jego historii i nic a nic ich to nie obchodzi....Tylko śliczny pysio przyciąga uwagę.Jakie to przykre. Oczywiście odmówiłam.Wszyscy dotychas zaintereowani(telefon do mnie) nie spytali o psa....tylko jak i za ile go dostać Znalazłam tą aukcję. Oto ona: http://www.allegro.pl/item223586092__chow_chow_rudi_szuka_domu_czestochowa_.html Też nie wiem kto to zrobił, ale chyba na niego (nią) są podane namiary (bo to wszak nie Twoje Muko). Szkoda, że ta osoba nie powiedziała tutaj o chęci wystawienia Rokiego... [quote name='albax1']Muka,masz rację...wytrzymaj jeszcze troszkę...ludzie którzy zastanawiają się chwilę i chcą poznać jego życiorys...świadczy to o tym,że chcą go świadomie,z wszystkimi jego wadami. Zgadzam się w pełni !!!! Quote
muka1 Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 ja nie mam problemu z ...wytrzymaniem...!Najgorzej ,że i ja i rRoki zaczynamy sie do siebie bardzo przyzwyczajac.On chyba juz na tyle poczul sie bezpiecznie ,ze potrafi mi "pokazac" ,że on sie nie boi!Oddac moge go TYLKO ludziom IDEALNYM !I nie ma dyskusji....On nie może trafic tak ,że będzie przezywał dramat od nowa.Tak że nie ,martwcie się ja jeżeli nie oddam to.......itp i td...nawet nie chcę pisać "glosno"Na lodzie nie zostanie ! Quote
maciaszek Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 Ty też się nie martw, że my się martwimy ;). Bo my wcale się nie martwimy. Wiemy, że Roki jest w dobrych rękach i na pewno nie pójdzie z nich w ręce inne niż doskonałe! :) Quote
Diana S Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 muka on po prostu lepiej trafic nie mogl... Quote
muka1 Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 bo to jest super chowek!!!!!i należy mu się najlepsze... Quote
marillka Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 myślę że dobrze że ma allegro ale wydaje mi się że dobrze było by skontaktować się na podany e-mail i dodać nowe informacje, które muka uzyskała o Rokim w trakcie opieki, szkoda że wystawiający się nie ujawnił w wątku Quote
maciaszek Posted August 8, 2007 Author Posted August 8, 2007 Cały dzień cisza taka tutaj? Dlaczego? :roll: Muko, co z obiecanymi zdjęciami, hę ??? :mad: Quote
bea_m Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Ja już mieszkanie odmalowałam to mogę kompa podłączyć ;). Jak tam Rudi? Quote
muka1 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Rudas ma sie dobrze ,dzisiaj zaatakował moja sunię.Poszlo o żarcie !Zachował się jak ostatni cham i tyle...Ktoś kogos trzymal za gardło nie wiem jak przeciwnie.Oczywiście wkroczyłam w to i zostałam dziabnięta!A ja myslałam ,że pies to choc trochę gentalman.......??Swoją drogą on strasznie cięty jest na jedzenie tak ,że zastanawiam sie jak wyglądało jego żywienie?(że to były tylko resztkiTo nie mam wątpliwości)Potem było spokojnie.Ale charakterek to on ma...Naprawdę jest raczej ostry chyba ,że to jego rozpacz wycisnęła na nim takie piętno.Zdjęcia juz mam ale dopiero jutro po południu poprosze niezawodna Floridę o wstawienie,Jest w tej chwili tak duszno ,że pot po mnie spływa... Quote
muka1 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 oczywiście dwa chowy leżą jak stare placki a kot na szklanym stole (chlodniej) Quote
Diana S Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 muka1 napisał(a):Rudas ma sie dobrze ,dzisiaj zaatakował moja sunię.Poszlo o żarcie !Zachował się jak ostatni cham i tyle... w ten sposob psy ustawiaja miedzy soba hierarchie... muka1 napisał(a):Ktoś kogos trzymal za gardło nie wiem jak przeciwnie.Oczywiście wkroczyłam w to i zostałam dziabnięta!A ja myslałam ,że pies to choc trochę gentalman.......?? gentelmen ladnie powiedziane dla nas ludzi ale nie w przypadku psow... muka1 napisał(a):Swoją drogą on strasznie cięty jest na jedzenie tak ,że zastanawiam sie jak wyglądało jego żywienie?(że to były tylko resztkiTo nie mam wątpliwości)Potem było spokojnie.Ale charakterek to on ma.. uhmmm...pewnie ze ma bo to Rudi... moga takie sutuacje sie powtorzyc. kiedy zareagowalas.. to Ty oberwalas a psy wyszly calo..one tak ustanawiaja miedzy soba pozycje w stadzie...( ty to przerwalas i doskonale Cie rozumiem bo sama to kiedys przeszlam..)...i wiem ze to sie bedzie powtarzac dopóki psy miedzy soba tego nie zalatwia... Quote
bea_m Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Mój kundelson - znajda ciapnął mnie dwa razy. Jak miał cztery miesiące - odganiałam go od żarcia dla bezdomnych kotów. Jak miał 5 miesięcy - znalazł kość i ja chciałam mu ją zabrać. Jak miał rok - ustawiał psa u mamy a ja łape wsadziłam coby je rozdzielić. Nauka na przyszłość. Pozwól psy wyjadać z karmników, obgryzać kości i ustawiać inne psy :razz: . Quote
bea_m Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Aha! Znaczy się Rudi zostaje u ciebie czy nie zostaje? Szukamy domku czy nie? Quote
muka1 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 ja jeszcze nie moge odpowiedziec na to pytanie ,jeszcze nie teraz,Robie co mogę....Jeżeli trafia sie ludzie IDEALNI to go oddam innym raczej nie.Ja chce go zatrzymać ,mam jeszcze pod górke z mężem ale myśle ,że czas zrobi swoje. Quote
bea_m Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 :diabloti: och ci mężowie. Zawsze jakiś problem z nimi. Ale całe szczęście że są. Przynajmiej pilnują żeby równowaga w przyrodzie była. W przeciwnym razie zapsione byłybyśmy na maxa. :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.