Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mój pies oczywiście rozchlapuje wodę z miski (zwłaszcza jak mu się bardzo chce pić). A co do pokarmu (karmiony jest pokarmami naturalnymi, żadnych suchych karm)czasami jak chce zaznaczyć, że coś mu nie smakuje to po prostu wyrzuca pokarm z miski.

PS. Beata&Poświata to twój kot na tym zdjęciu? Bo mam identyczną kotkę.

  • Replies 74
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak sobie czytam te wasze klopoty z brudami i woda na podlodze i musze was utwierdzic w przekonaniu, ze to sa jeszcze MALE klopoty.

Czy ktos ma tu wielkiego doga z jeszcze wiekszymi faflami ? Ok, wiem, ze buldogi to tez faflaki no moze wyzly troche tez, ale nie wiecieco to znaczy jak moj pies zaczyna chleptac wode a co dopiero jak skonczy ! Po wychleptaniu okolo 0.5 litra leje sie z kazdego fafla osobno okolo 100 ml, Armani ne pozwala swoim faflom tak sie zbeszczescic, wiec wycofuje sie do przedpokoju i ........... otrzepuje sie na wszystkie strony, zeby tylko faflowa woda ze slina znalazla sie na scianie, lustrze i szafie.

Sposob na porzadek ?

Jak karmie, to trzymam miche pod mordka i zaraz po jedzeniu wycieram dokladnie pychol. Picie daje mu podobnie- po chleptaniu wycieram mordke.

Posted

Umnie wycieranie pyska nie skutkuje w utrzymaniu porządku. Czekam z ręcznikien przy misce, aż skończy pić i wycieram go do sucha. pies cierpliwie czeka i jak tylko skończę zaczyna znowu pić i tak kilka razy do momenu, aż mnie albo psu się znudzi.

Posted

Fafol najbardziej bałagani podczas zjadania mięsiwa i kosteczek---kawał porcji wynosi z kuchni do przedpokoju na chodnik, kładzie się i pochłania.

Z miski zjada inności, pije w miarę bez chlapania. Po jedzeniu biega koło kanap i wyciera nos, i japkę... :roll:

Posted
Zostawil chlewik przy kociej misce i przy worku z karma....swintuszek jeden :evilbat: :P

Skądżę, przecież jego "tam nie było" :P :wink:

Na gościnnych występach to on jest czyścioszek :P :wink:

Posted

Dumka ma stojak na miski i to jest dopiero zabawa ! Dumusi z fafelkow ryzyk wyleci, miesko spadnie, ziarenka karmy, chlapnie troche wody, ale z tym nie ma problemu, bo pod stojakiem Lady stoi i wszystko co Dusi z geby (za przeproszeniem) wypadnie to Lodzia pochłania jak mały odkurzac ;) . Polecam - bardzo skuteczne :) !!!

Posted

Moje panie się pod tym względem uzupełniają

Arka je jak odkurzacz... wciąga wszystko rach ciach i czasem przypadkowo z tego pośpiechu coś jej za miskę 'wyskoczy' ale zaraz i to pochłania.... pije za to jak fleja... zostawiając za sobą 'rzeki' wody

Zeby mi się nie nudziło w życiu Mrówka robi dokładnie odwrotnie... pije jak dama... po mału i ostrożnie. Je też po mału..... i w tym problem..... bo lubi sobie conieco..... wywlec z miski po czym wywlec coś jeszcze , z tym udać się na dywan żeb go wytłuścić... póżniej przespacerować się po to co już z miski wywleczone i znowu na dywan... i tym sposobem ja mam zawsze co robić.. tak się pieski o mnie troszczą :D

Posted
, z tym udać się na dywan żeb go wytłuścić... póżniej przespacerować się po to co już z miski wywleczone i znowu na dywan... i tym sposobem ja mam zawsze co robić.. tak się pieski o mnie troszczą :D

Azja, moża ona lubi "na obrusie" ? :P :wink:

Posted

aga anetta obie macie racje.... moja Mróweczka to istna księżniczka.... nie będzie sie przecież na kaflach rozkładać i tam ceremoniować posiłku... musi być komfortowo.... dywan sie do tego wprost idealnie nadaje.. ona pewnie myśli że on tam tylko po to leży :wink:

Posted
aga anetta obie macie racje.... moja Mróweczka to istna księżniczka.... nie będzie sie przecież na kaflach rozkładać i tam ceremoniować posiłku... musi być komfortowo.... dywan sie do tego wprost idealnie nadaje.. ona pewnie myśli że on tam tylko po to leży :wink:
:klacz: :modla: :iloveyou:
Posted

Moja suńka zawsze ma czysto przy misce z jedzeniem. Gorzej z wodą - zawsze nachlapie dookoła miski i potem kapie jej z pysia znacząc drogę którą przeszła. Bardzo lubi też takie mokre pysio położyć na kolanach :lol:

Ja była młodsza, zębami przewracała miskę z wodą i taplała się w tym minibajorku. Kiedyś postawiłam jej miskę na ręczniku - myślałm, że będzie lepiej bo będzie woda od razu wsiąkała, ale nic bardziej mylnego! Dopiero z takim ręcznikiem to fajna zabawa! Przecież można taką miskę po całym mieszkaniu rozwlec i zachlapać.

A propo's ręcznika - to ktoś z dogomaniaków pisał, że nauczył psa wycierania pyszczka w ręcznik, który leży przy misce - bardzo użyteczna umiejętność. :lol:

Posted

Raptus przeszedł samego siebie, jak dostał bułkę namoczoną w mleku. Bardzo mu się to niespodobało i brał jedzonko do pyska, szedł do przedpokoju i dyskretnie wypluwał. Miałam wielki ubaw i wiele sprzątania. Więcej nie dawałam mu takich dziwnych obiadków. :lol:

  • 5 weeks later...
Posted

Wracam do tematu - od kiedy zmiejszyłam Wekiemu porcje zaczął wędrować z miską po całym domu ( !!! ) i ani kropla nie spada na podłogę. W sobotę wywlókł michę na swoje posłanie na tarasie i dopiero tam wcinał :P

Raptus przeszedł samego siebie, jak dostał bułkę namoczoną w mleku. Bardzo mu się to niespodobało i brał jedzonko do pyska, szedł do przedpokoju i dyskretnie wypluwał. Miałam wielki ubaw i wiele sprzątania. Więcej nie dawałam mu takich dziwnych obiadków.

No i po co dajesz takie paskuctwo :wink:

Posted

Teraz już nie robię takich eksperymentów. Jak pies wychodzi na spacer po mieszkaniu grasuje szczur i wszystko po psie posprząta. już na pamięć zna drogę do kuchni :wink:

Posted
Wracam do tematu - od kiedy zmiejszyłam Wekiemu porcje zaczął wędrować z miską po całym domu ( !!! ) i ani kropla nie spada na podłogę.

Tylko nie przegnij w druga strone, bo Ci psisko schudnie! :lol:

Posted
Wracam do tematu - od kiedy zmiejszyłam Wekiemu porcje zaczął wędrować z miską po całym domu ( !!! ) i ani kropla nie spada na podłogę.

Tylko nie przegnij w druga strone, bo Ci psisko schudnie! :lol:

No tak, dorwał się dzisiaj Wekuś do kompa, przeczytał Pati i musiałam dawać podwójną porcję :P :wink: No i wielkiego gnata na deser :angel:

Posted

No tak, dorwał się dzisiaj Wekuś do kompa, przeczytał Pati i musiałam dawać podwójną porcję :P :wink: No i wielkiego gnata na deser :angel:

Trza bylo nie uczyc psa czytac! 8)

Posted

No tak, dorwał się dzisiaj Wekuś do kompa, przeczytał Pati i musiałam dawać podwójną porcję :P :wink: No i wielkiego gnata na deser :angel:

Trza bylo nie uczyc psa czytac! 8)

Kiedy on taka zdolniacha, podglądał, podglądał i bęc, już umie... :P :wink:

Posted

Porządek przy misce zależy od tego ile jedzenia dasz psu,jeśli dasz mu za dużo może próbować zrobić zapasy na póżniej,będzie roznosił jedzenie próbując je gdzieś ukryć,nie żdziw się jeśli pod wersalką będą leżały resztki karmy,albo kość :D

Posted

Mikuś strasznie bałagani, ale u siebie na posłaniu... miski z jedzeniem ma po drugiej stronie kuchni... wiec wychodzi z koszyka idzie po dwa granulki karmy niesie je do koszyka, zje i tak co chwile wychodzi a jak już mu sie jeść nie chce wyniesie jeszcze z jednego granulka i zaczyna nim rzucac... karme mozna znajść nawet po kilku tygodniach w dziwnych miejscach.. ;) a wieczorem jak nie umie znajsć swojej kości to bierze karme i rzuca nią po całym mieszkaniu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...