pumilo2 Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 Aisa, co Ty, przecież nie ma za co przepraszać! ;) Ja nic takiego nie zauważyłam (i mama też nie). Każdy kiedyś zaczyna i się stresuje. Ja nigdy się jakoś nie wyrywam do wystawiania, sama bym się stresowała- że chodzę za wolno, za szybko, krzywo albo nie tam, gdzie trzeba... :evil_lol: Zero doświadczenia. A tymczasem Emo został zaprezentowany dokładnie tak, jak trzeba :eviltong: Szkoda, że nie dotrwałyście do bisów, ale z drugiej strony wcale się temu nie dziwię... Quote
EveL_ Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 A nie ma tu żadnego bernomaniaka do chwalenia Majlo? To się zgłaszam ;) Quote
Kincia Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 O jeju jaka gromadka :loveu::loveu::loveu: Super poprostu :multi: Nie moge sie napatrzec na te wszystkie fotki :loveu::loveu: Bede tu wpadac :diabloti: Wiecej fotek :cool3::cool3: Pzdr:* Quote
pumilo2 Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 EveL napisał(a):A nie ma tu żadnego bernomaniaka do chwalenia Majlo? To się zgłaszam ;) Witam bernomaniaczkę;) W ogóle na tych fotoblogach nie widziałam berneńczyków... Żadnych nowych zdjęć nie mam. Jutro wyjeżdżam, wracam w przyszłą niedzielę i wstawiam fotki Klusi znad morza. Pozostałe psy zostają z mamą:diabloti: Quote
marymek Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 EveL napisał(a):A nie ma tu żadnego bernomaniaka do chwalenia Majlo? To się zgłaszam ;) Jeszcze ja się piszę :D Udanego wyjazdu, a jak wrócisz to foteczki bernula wstawiaj :loveu: Quote
Magda Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Witamy yorkowo-szickowo- berneńczykową rodzinę:multi: Piękne zdjęcia, pięknych psów. Quote
pumilo2 Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 Wróciłam znad morza w sobotę. Było fajnie i pogoda też dopisała, ale akurat Klusi wakacje raczej udały się przeciętnie. Pojechała z nami i z tatą przede wszystkim dlatego, że po drodze byliśmy na kryciu. Byćmoże za 2 miesiące urodzą się małe klusiątka! :) Klusce bardzo podobało się samo morze i chodzenie po piasku, ustronnych uliczkach, ale dłuższe spacery ją męczyły, nie mogła też siedzieć z nami na plaży zbyt długo. Poza tym- mamy nie widać (a jest do niej przywiązana), pierwszy taki dłuższy wyjazd, trochę hałasu, dzieci na spacerach. Wiadomo jak jest, kiedy się idzie z niedużym psem i to częściowo zapapilotowanym. Ludzie komentują (oczywiście jaki to pies biedny też się nasłuchałam :>, ale generalnie komenty pozytywne), czasami zagadują, ewentualnie wydają z siebie jakieś dziwaczne dźwięki mające pewnie na celu zwrócić uwagę psa. Klusia musiała się czuć niepewnie. Pod koniec tygodnia zaczęła się zatrzymywać chodząc ze mną na smyczy - patrzyła się na ludzi, samochody, przystawała przy każdej automatycznej rozsuwanej bramie takiej jak nasza, jakby chciała powiedzieć "Dzień dobry, jestem Klusia, czy ja tu mieszkam?". Ale... ;) Przynajmniej trochę bardziej się przyzwyczaiła do miejskiego życia. Niestety nie mam fot samej Klusi... Tu jestem z nią na falochronie /ostatni dzień- Klusek mocno przybrudzony/: Więcej zdjęć z Łeby- i fotki z wczorajszej wystawy w Białymstoku pojawią się niedługo ;) Może Majlonkowi też zrobię jakieś foto... Quote
Pegaza Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Cze:p jee te jest takie słodkie, miłość do psa:loveu: http://images28.fotosik.pl/56/d040c9b0f873cfba.jpg no to Klusia być moze zostanie mamusią i będą małe klusiunie:eviltong: a zrób focie yoreczkom tej mojej ulubienicy :cool1: Quote
pumilo2 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Zobaczymy, jak to będzie z tymi kluseczkami po Klusce :lol: Zrobiłam dziś kilka fotek Majlo i yoreczkom, jak sobie życzycie;) bern Majlo + Moony i Tootsie Quote
Pegaza Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Cze:p ale nas zarzuciłaś foteczkami:loveu: widze że gonitwe sobie urządziły po ogrodzie:lol: a Majlo smieje się do cioteczek:lol: http://images23.fotosik.pl/71/0d10810f37ff9a33.jpg no i zyczenie się spełniło jest i moja ulubienica:loveu: Bella:loveu: http://images24.fotosik.pl/71/dbd065c0d9f170c1.jpg pozdrowionka:p Quote
pumilo2 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Gonitwę to sobie urządzają kilka razy dziennie -przynajmniej, ale gdybym tak chciała zawsze mieć aparat w łapie... Dzisiaj znowu +200 fot na dysku :lol: Bella śmiesznie wygląda z tą nieforemną fryzurką :roll:, ale co tam... Wczoraj jeszcze kombinowałam z nożyczkami, niedługo będę mieć degażówki i może wtedy mi się uda ją upiększyć. Quote
marymek Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 http://images29.fotosik.pl/71/22a1c9c64d3c634a.jpg Tylko jedno słowo nasuwa mi się na klawiaturkę - PIĘKNY :loveu: :mdleje: :loveu: Quote
EveL_ Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Majlonek cudo :loveu: :loveu: http://images29.fotosik.pl/71/d6d838a3466305cf.jpg A to zdjęcie śliczne :) Szicki zachwycające :loveu: Quote
pumilo2 Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Dziękuję w imieniu Majlonka ;) Jest fotogeniczny (wiadomo- berneńczyk, ulubiony pies agencji reklamowych :roll:), gorzej, że nie potrafię do końca wykorzystać jego potencjału. :evil_lol: Quote
pumilo2 Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Majlo będzie miał operację... Dzisiaj :-( Quote
marymek Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 A co sie Majlusiowi stało? :( Trzymajcie się cieplutko, będzie dobrze. Quote
pumilo2 Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Dzięki... Majlo nie jest już psem pierwszej młodości, jakby na to nie patrzeć, więc miałam stresa. Nie znam się na tego typu rzeczach. Miał dużego tłuszczaka, przez dobrych parę miesięcy nic z tym nie robiliśmy, bo nie było takiej potrzeby. Teraz tłuszczak był już wielkości pięści, Majlo musiał jakoś to obetrzeć, uszkodzić i operacja była konieczna. Teraz Majlonek sobie odpoczywa. I chyba wszystko będzie ok. :) Quote
Kincia Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 pumilo2 napisał(a):Dzięki... Majlo nie jest już psem pierwszej młodości, jakby na to nie patrzeć, więc miałam stresa. Nie znam się na tego typu rzeczach. Miał dużego tłuszczaka, przez dobrych parę miesięcy nic z tym nie robiliśmy, bo nie było takiej potrzeby. Teraz tłuszczak był już wielkości pięści, Majlo musiał jakoś to obetrzeć, uszkodzić i operacja była konieczna. Teraz Majlonek sobie odpoczywa. I chyba wszystko będzie ok. :) Uffffffff..... Lubie slyszec tylko takie wiadomosci :loveu: Quote
Pegaza Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Hej:p mam nadzieje że z Majlo bedzie dobrze :glaszcze: i rana po zabiegu szybko się zagoi tulaski dla pozostałych:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.