Zosia123 Posted October 29, 2014 Author Posted October 29, 2014 Leoś jeszcze w schronisku, ale pojawiła się szansa Quote
Figunia Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Cudownie! Oby z tej szansy wykluło się coś realnego, najlepszego....i to szybko. Quote
sunia2000 Posted January 3, 2015 Posted January 3, 2015 O Leonie to już chyba zapomniano a dziadek nadal gnije w boksie 60:( Quote
Zosia123 Posted January 5, 2015 Author Posted January 5, 2015 Ja niestety przestałam już ogarniać te bidy... za mało rąk do ogłaszania... Quote
sunia2000 Posted January 17, 2015 Posted January 17, 2015 Leon od kilku dni przebywa w izolatce - zaziębił się dziadek:( Nie ma się co dziwić - buda to nie miejsce dla starego psa.Do tego wygląda jak kupa nieszczęść, w sierści pełno dredów, słomy, nawet skądś wziął kwiatki:) Najgorsze że ma tej sierści pełno, wygląda bardziej jak baran niż pies - czeszesz, czeszesz, wokół coraz więcej wyczesanych kudłów a po psie nic nie widać.Jutro zabieramy się za niego w kilka osób bo jedna osoba tu nie wystarczy, a i tak na maszynce i goleniu się pewnie skończy:) A i bym zapomniała - siedzie sobie w boksie,próbuje z niego wyciągnać kudły, a co na to Leon?Całuski, przymilanie, aż w końcu wgramolił mi się na kolana i zadowolony:D Chyba ze starości już mu się coś w głowie potentegowało i myśli że jest małym nakolankowym psiakiem:) Quote
Szira Posted January 17, 2015 Posted January 17, 2015 Leon szykuj się na fryzjera, sprzęt zapakowany:) Quote
Szira Posted January 21, 2015 Posted January 21, 2015 w związku z tym, że nie dałyśmy z Sunią2000 rady to Leonek w sobotę jedzie do profesjonalnego fryzjera, czy będę się o niego wtedy bić??? zobaczymy... Quote
sunia2000 Posted January 24, 2015 Posted January 24, 2015 Zapraszam do obejrzenia metamorfozy Leona:) https://www.facebook.com/media/set/?set=a.790157727719796.1073741840.633407923394778&type=1 Quote
Figunia Posted January 24, 2015 Posted January 24, 2015 Leonku, niechze ci sie wreszcie spelni twoje marzenie o swoim czlowieku, cieplym domku i dostatecznie wygodnych kolankach... Quote
Poker Posted January 25, 2015 Posted January 25, 2015 Rewelacja, piękny.Żeby kogoś zauroczył. To schron wydaje psy na zewnątrz? Quote
Szira Posted January 25, 2015 Posted January 25, 2015 Rewelacja, piękny.Żeby kogoś zauroczył. To schron wydaje psy na zewnątrz? Też na to liczymy:) Teoretycznie nie wydaje, ale skoro ktoś długo przychodzi i już nieraz brał na DFF, na kliniki, to w "zbożnym" celu da się zabrać psiaka:) Quote
Poker Posted January 25, 2015 Posted January 25, 2015 To może pomożecie wyciągnąć tę zalęknioną białaskę na konsultację ortopedyczną? Quote
Szira Posted January 25, 2015 Posted January 25, 2015 my jesteśmy w schronisku tylko w weekendy, ale jak znajdziemy czas pomiędzy pracą, szukaniem DT/DS dla Remiego, Gucia, Bulbo, Leona, Ambrożego, Gauro, Figo, oraz jeżdżeniem do weterynarza z Demosem, Bulbo, Guciem, Ronją i przede wszystkim jeżeli będzie zapewniony na 100% BDT, to wtedy możemy spróbować, natomiast nie możemy zabrać jej na konsultacje i potem zostawić na pastwę losu w schronie, bo wyniki badań będziemy musiały tam zostawić również, a co jeżeli będą niepomyślne? Quote
Poker Posted January 25, 2015 Posted January 25, 2015 Czy wszystkie psy, które teraz wozicie do klinik mają na 100 % zapewnione BDT? O ile wiem Bulbo siedzi w schronie już dość długo.Pozostałe psy pewnie też. Z tego wynika , że dla tej suni by obowiązywały inne zasady. Wiem , że dla Bulbo było szukane miejsce w jakimś DT/hoteliku i zebrane są nawet deklaracje. A dla tej suni musi być BDT? Gdyby ktoś się zdecydował wziąć sunię do BDT, to po prostu zabrałby ją i nie potrzebował niczyjej pomocy. Pytając o pomoc w wyciągnięciu suni na konsultacje nie oczekiwałam opłacenia jej przez schron,a więc wyniki nie musiałyby zostać w schronie tylko u osoby opłacającej badania. Sunia chyba i tak jest zostawiona na pastwę losu .Chciałabym się mylić. Konkludując, bardzo mnie dziwi treść powyższej odpowiedzi i brzmi niezbyt miło. Szkoda. Quote
NikaEla Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 my jesteśmy w schronisku tylko w weekendy, ale jak znajdziemy czas pomiędzy pracą, szukaniem DT/DS dla Remiego, Gucia, Bulbo, Leona, Ambrożego, Gauro, Figo, oraz jeżdżeniem do weterynarza z Demosem, Bulbo, Guciem, Ronją i przede wszystkim jeżeli będzie zapewniony na 100% BDT, to wtedy możemy spróbować, natomiast nie możemy zabrać jej na konsultacje i potem zostawić na pastwę losu w schronie, bo wyniki badań będziemy musiały tam zostawić również, a co jeżeli będą niepomyślne? Chyba nie do końca rozumiem.... Nikt nie neguje twojego wkładu pracy. Padło grzeczne pytanie a tu jakiś atak jest czy co??? Quote
Szira Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 wątek Leona to nie miejsce na kłótnie, lecz na pomoc dla tego właśnie psa! wiec tylko krótko wyjaśnię, jedynym psem, którego woziłyśmy na kliniki, gdy znajdował się w schronisku był Lolek, ale miał na 100% zapewniony ds, w innych przypadkach nie zabieramy psów schroniskowych na badania, ponieważ w schronisku są weterynarze, w ilości 4, poza tym w schronisku jest ok. 250 psów, i ze 4-5 osób szukających intensywnie domów... Quote
Poker Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 To nie są kłótnie.I nikt nie pisze ,że Shira jest niemiła. I dlaczego jakiemuś psu miałby spać włos z głowy? Tylko co jest prawdą? że nie jeździcie z psami do klinik czy jak jest napisane "jeżdżeniem do weterynarza z Demosem, Bulbo, Guciem, Ronją "? W schronisku są weci ,ale o ile się nie mylę żaden z nich nie jest ortopedą. Myślę ,że dalsza dyskusja jest niepotrzebna. Przynajmniej mam doświadczenie na przyszłość. Człowiek wiek żyje, wiek się uczy ( od młodszych). Quote
NikaEla Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 dzisiejszy spacerek z sesją zdjęciową zwykle unikam dużych psów, ale ten jest wyjątkowo cierpliwy i spokojny, nie ciągnie na spacerze :) Quote
Zosia123 Posted January 28, 2015 Author Posted January 28, 2015 Dziękuję w imieniu Leosia :) Kurcze chyba trzeba zamówić nowe ogloszenia, z nowymi zdjęciami... Quote
Poker Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 Dziękuję w imieniu Leosia :) Kurcze chyba trzeba zamówić nowe ogloszenia, z nowymi zdjęciami... Myślę ,że trzeba. Nie rozumiem dlaczego on siedzi tak długo w schronie. Bardzo sympatyczny pies. Quote
Szira Posted February 1, 2015 Posted February 1, 2015 Dzisiaj ważny dzień dla Leosia, pojechał z nową rodzinką do własnego domu, mieszka sobie teraz we Wrocławiu, w mieszkaniu, a niedawno dostałam wiadomość, że: "Leon jest bardzo spokojny i chyba zadowolony znalazł już swoje miejsce w mieszkaniu i teraz akurat sobie smacznie śpi." Oby teraz dziadek miał już szczęśliwą i spokojną emeryturę:) najwyższy był czas bo znowu trafił na boksy do budy:( Quote
sunia2000 Posted February 1, 2015 Posted February 1, 2015 To teraz kolej na Słodziaka,żeby znalazł dom.... Quote
Poker Posted February 1, 2015 Posted February 1, 2015 Wspaniała wiadomość. Co to za rodzina, która go adoptowała?Coś wiadomo bliżej?Skąd wiedziała o Leosiu ? Quote
Zosia123 Posted February 2, 2015 Author Posted February 2, 2015 Trzeba było wcześniej wysłać go do fryzjera ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.