madziasto4 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Anusia & Alutka napisał(a): A pytalas???? WANILIOWY Z SOKIEM WISNIOWYM DOPIERO CO ZROBIONYM. A pytałam :obrazic: Mmmm, dobra odpowiedź :loveu: Quote
agoosia Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 cos wam sie imprezka szybko skonczyła a ja dopiero weszłam do domku ;(Anusia zle policzyli punkty!! Quote
Anusia & Alutka Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Dobry! Panna Alicja pozdrawia z cieplutkiego łóżeczka :loveu: ziewam hi hi Quote
madziasto4 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Anusia & Alutka napisał(a):Pytała!! Ciekawe gdzie. Szukajcie a znajdziecie :obrazic: Łooo Alunia :loveu: Słonko zaspane :loveu: Quote
Pegaza Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Zostawiam pozdrowienia, dogo mi nie chce łazic jak należy(wkurzona) Quote
Aga76 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Pegaza napisał(a):Zostawiam pozdrowienia, dogo mi nie chce łazic jak należy(wkurzona) Biedna Daria :glaszcze: ech, siedzę tu dziś sama... nóżką sobie pomacham i pośpiewam do gwiazd... lalala Quote
Anusia & Alutka Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Dobry wieczor :loveu: Nie bylo mnie dzisiaj, bo bylam u malej Oliwii. Fotek nie bedzie, ale mam za to niespodziewajke hi hi. Przyjechal Kot Borys, zostanie na cale 3 tygodnie, wiec spodziewajcie sie fotek ekhm... uczuciowych :grins: Tomorrow ;) Quote
madziasto4 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Oł nooł :placz: Będzie Kot Borys i panna Alicja, ja bez netu :placz: Quote
Anusia & Alutka Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 madziasto4 napisał(a):Oł nooł :placz: Będzie Kot Borys i panna Alicja, ja bez netu :placz: No buuuu, toż mówimy przecie: "Nie idź Madźka, nieeee idź!!" Quote
Aga76 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Anusia & Alutka napisał(a):Dobry wieczor :loveu: Nie bylo mnie dzisiaj, bo bylam u malej Oliwii. Fotek nie bedzie, ale mam za to niespodziewajke hi hi. Przyjechal Kot Borys, zostanie na cale 3 tygodnie, wiec spodziewajcie sie fotek ekhm... uczuciowych :grins: Tomorrow ;) hihi pamiętam jak mówiłaś o maleństwie swego czasu na offie :p Moje oczęta kcą zobaczyć kota Boryska kici kici... Quote
Anusia & Alutka Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Dzien dobry :loveu: Foteczki beda pozniej. Mialam Agus specjalnie dla Ciebie pstryknac "malucha" o poranku, ale mam na aparacie milion fotek Oliwki wiec zrzucaloby sie to to trzy dni. Teraz nadworny szofer jedzie z siostra na zakupy wiec wyczekuje z utesknieniem mojego powrotu hi hi. Buzka pieknosci :buzi: Quote
Aga76 Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Anusia & Alutka napisał(a):Dzien dobry :loveu: Foteczki beda pozniej. Mialam Agus specjalnie dla Ciebie pstryknac "malucha" o poranku, ale mam na aparacie milion fotek Oliwki wiec zrzucaloby sie to to trzy dni. Teraz nadworny szofer jedzie z siostra na zakupy wiec wyczekuje z utesknieniem mojego powrotu hi hi. Buzka pieknosci :buzi: Anusia brum brum a ja znów sama, aj aj aj mam malinowe karmi :grins: Quote
Daga_i_Oskar Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Witamy :multi: Jejku jaka Alunia jest słodziutka i ten rudziutki pycholek i te czaruujące oczka i ten czarnusi, mokrusi noseczek, aj aj aj :loveu: :loveu: :loveu: chciałoby się ją schrupać :loveu: :loveu: Milego dnia Wam życzymy :multi: Quote
Sara_i_Aris Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Cześc Anusiu! Wracaj szybciutko z zakupów i pokaż nam pannę Alicję. Oliwkę też możesz dorzucić :loveu: http://img221.imageshack.us/img221/1346/img2028fe3.jpg Alutka śpi w kokardce? Przedwczoraj zapomniałam zdjąć Ariskowi wieczorem gumkę, rano się budzę i moje pierwsze słowa: 'Kto Ci zrobił kitkę?' :-? Quote
agoosia Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 ehhh Dziewczynki nie mam czasu nawet czytac co pisałyscie :( ale nadrobie.. teraz sie szykuje na wesele przyjaciolki :d i troszke pracy mam bo ona to konkretna olewuska i wiele spraw spadło na swiadkową a ja sie musze o nia martwic wierzcie mi dziewczyna ma tak po gorke!! w tym tygodniu krawcowa jej zachorowała i sukienki nie uszyła znalezienie 2 graniczyło z cudem ale jak znalazlysmy ladną to musiałysmy sukac krawczowa do 0poprawki i stres czy zdazymy pozniej kobitka ktora miała zrobic jej paznokcie umowila na te sama godzine inna klientke i jej nie zrobila wiec szukanie a w miedzy czasie trzaba bylo pomoc młodej bo była zajeta mieszkaniem wiec rozmowy z restaracją i orkiestra na naszej głowie... dzis tak ja fryzjerka uczesąła ze wyglada jak koszmar!! wierzcie mi zawsze chciałam byc starsza teraz mi sie juiz tak nie pali :roll: no wiec dzis mam nadzieje ze sie wytancze za was wszystkie moze przyniose wam troszke tortu :D Quote
Pegaza Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Hi dziewczyny:multi: jestem dzis działa Agosia na weselu, Atka na weselu a reszta gdzie się podziewa ? Quote
Aga76 Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 [quote name='Pegaza']Hi dziewczyny:multi: jestem dzis działa Agosia na weselu, Atka na weselu a reszta gdzie się podziewa ? ja też będę na weselu, najwcześniejsze będzie 28 lipca Quote
Kasia Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 [quote name='Aga76'] ja też będę na weselu, najwcześniejsze będzie 28 lipca czyli pierwsze z wielu :lol: a chociaż Ty pokażesz swoją kreacje...? :cool3: Quote
Aga76 Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 fidelek2 napisał(a):czyli pierwsze z wielu :lol: a chociaż Ty pokażesz swoją kreacje...? :cool3: :oops::oops::oops: oj nie obiecuję, że się odważę, ale to takie zwykłe spokojne będzie Quote
Anusia & Alutka Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Dzien dobry. Umieram z niewyspania. Jak tak maja wygladac trzy tygodnie to ja dziekuje. Quote
Anusia & Alutka Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 PositiveThought napisał(a):aaaa! Anusia! Wy wredne małpy, ja też tak chciałam, no! ale ja się pokażę w kreacji, fotki z szaleństwa wstawić muszę :loveu: wesele było w remizie... Nareszcie jestes!! WELCOME w naszej galeryji ;) Foty jutro, juz napewno. Niedawno wrocilam, odwozilam sioste do Czestochowy, ponad 200 km. Anusia brum brum... Quote
Anusia & Alutka Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Dobry! Siostra pojechala, wpadnie prawdopodobnie na nastepny weekend odwiedzic dziecko, a na zawsze bedzie z nim za 2 tygodnie. W ten oto sposob zostalam matka zastępczą Kota Borysa. Zaczynam doswiadczac nieprzespanych nocy, albowiem o godzinie 3.30 Kot Borys ma faze przytulania. Pakuje sie do lozka, ociera, przytula i caluje. W zamian domaga sie jedzenia... A zatem, pelna wdziecznosci za pobudke śródnocną nakarmilam Kota Borysa i ulozylam sie wygodnie w lozeczku. Zaiste nie koniec byl to przygodny nocnej, poniewaz Kiciuś zaczal grzebac łapką w piasku, w celu załatwienia potrzey fizjologicznej, tej bardziej mokrej. Coż bylo robic? Wstalam /czas: 4.00/ posprzatalam i wrocilam do lozeczka. Nie dane bylo mi jednak zasnac, bo Cicia znowu zaczela grzebac w piasku /a musze dodac, ze robi to wyjatkowo glosno/ w celu zalatwienia potrzeby fizjologicznej nr 2. Ostatecznie, spac polozylam sie o godz. 4.20 i nawet nie wiem o ktorej do Boryska przyszla Ala. Poganiali troszke, pozniej poszli spac, a wstalismy na dobre dopiero niedawno. Z tym ze z tego co widze JA wstalam na dobre, bo ferajna jeszcze spi. A zatem aparat w dlon i ide fotografowac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.