Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pegaza napisał(a):
Zostawiam pozdrowienia, dogo mi nie chce łazic jak należy(wkurzona)


Biedna Daria :glaszcze:
ech, siedzę tu dziś sama... nóżką sobie pomacham i pośpiewam do gwiazd... lalala

Posted

Dobry wieczor :loveu:
Nie bylo mnie dzisiaj, bo bylam u malej Oliwii.
Fotek nie bedzie, ale mam za to niespodziewajke hi hi.
Przyjechal Kot Borys, zostanie na cale 3 tygodnie, wiec spodziewajcie sie fotek ekhm... uczuciowych :grins:
Tomorrow ;)

Posted

Anusia & Alutka napisał(a):
Dobry wieczor :loveu:
Nie bylo mnie dzisiaj, bo bylam u malej Oliwii.
Fotek nie bedzie, ale mam za to niespodziewajke hi hi.
Przyjechal Kot Borys, zostanie na cale 3 tygodnie, wiec spodziewajcie sie fotek ekhm... uczuciowych :grins:
Tomorrow ;)


hihi pamiętam jak mówiłaś o maleństwie swego czasu na offie :p

Moje oczęta kcą zobaczyć kota Boryska
kici kici...

Posted

Dzien dobry :loveu:
Foteczki beda pozniej.
Mialam Agus specjalnie dla Ciebie pstryknac "malucha" o poranku, ale mam na aparacie milion fotek Oliwki wiec zrzucaloby sie to to trzy dni.
Teraz nadworny szofer jedzie z siostra na zakupy wiec wyczekuje z utesknieniem mojego powrotu hi hi.
Buzka pieknosci :buzi:

Posted

Anusia & Alutka napisał(a):
Dzien dobry :loveu:
Foteczki beda pozniej.
Mialam Agus specjalnie dla Ciebie pstryknac "malucha" o poranku, ale mam na aparacie milion fotek Oliwki wiec zrzucaloby sie to to trzy dni.
Teraz nadworny szofer jedzie z siostra na zakupy wiec wyczekuje z utesknieniem mojego powrotu hi hi.
Buzka pieknosci :buzi:


Anusia brum brum



a ja znów sama, aj aj aj

mam malinowe karmi :grins:

Posted

Witamy :multi:

Jejku jaka Alunia jest słodziutka i ten rudziutki pycholek i te czaruujące oczka i ten czarnusi, mokrusi noseczek, aj aj aj :loveu: :loveu: :loveu: chciałoby się ją schrupać :loveu: :loveu:

Milego dnia Wam życzymy :multi:

Posted

ehhh Dziewczynki nie mam czasu nawet czytac co pisałyscie :( ale nadrobie.. teraz sie szykuje na wesele przyjaciolki :d i troszke pracy mam bo ona to konkretna olewuska i wiele spraw spadło na swiadkową a ja sie musze o nia martwic wierzcie mi dziewczyna ma tak po gorke!! w tym tygodniu krawcowa jej zachorowała i sukienki nie uszyła znalezienie 2 graniczyło z cudem ale jak znalazlysmy ladną to musiałysmy sukac krawczowa do 0poprawki i stres czy zdazymy pozniej kobitka ktora miała zrobic jej paznokcie umowila na te sama godzine inna klientke i jej nie zrobila wiec szukanie a w miedzy czasie trzaba bylo pomoc młodej bo była zajeta mieszkaniem wiec rozmowy z restaracją i orkiestra na naszej głowie... dzis tak ja fryzjerka uczesąła ze wyglada jak koszmar!! wierzcie mi zawsze chciałam byc starsza teraz mi sie juiz tak nie pali :roll:
no wiec dzis mam nadzieje ze sie wytancze za was wszystkie moze przyniose wam troszke tortu :D

Posted

[quote name='Pegaza']Hi dziewczyny:multi: jestem dzis działa

Agosia na weselu, Atka na weselu
a reszta gdzie się podziewa ?

ja też będę na weselu, najwcześniejsze będzie 28 lipca

Posted

[quote name='Aga76']
ja też będę na weselu, najwcześniejsze będzie 28 lipca


czyli pierwsze z wielu :lol:

a chociaż Ty pokażesz swoją kreacje...? :cool3:

Posted

fidelek2 napisał(a):
czyli pierwsze z wielu :lol:

a chociaż Ty pokażesz swoją kreacje...? :cool3:


:oops::oops::oops: oj nie obiecuję, że się odważę, ale to takie zwykłe spokojne będzie

Posted

PositiveThought napisał(a):
aaaa! Anusia! Wy wredne małpy, ja też tak chciałam, no!

ale ja się pokażę w kreacji, fotki z szaleństwa wstawić muszę :loveu:
wesele było w remizie...



Nareszcie jestes!!
WELCOME w naszej galeryji ;)

Foty jutro, juz napewno.

Niedawno wrocilam, odwozilam sioste do Czestochowy, ponad 200 km.
Anusia brum brum...

Posted

Dobry!

Siostra pojechala, wpadnie prawdopodobnie na nastepny weekend odwiedzic dziecko, a na zawsze bedzie z nim za 2 tygodnie.
W ten oto sposob zostalam matka zastępczą Kota Borysa. Zaczynam doswiadczac nieprzespanych nocy, albowiem o godzinie 3.30 Kot Borys ma faze przytulania. Pakuje sie do lozka, ociera, przytula i caluje. W zamian domaga sie jedzenia...
A zatem, pelna wdziecznosci za pobudke śródnocną nakarmilam Kota Borysa i ulozylam sie wygodnie w lozeczku. Zaiste nie koniec byl to przygodny nocnej, poniewaz Kiciuś zaczal grzebac łapką w piasku, w celu załatwienia potrzey fizjologicznej, tej bardziej mokrej. Coż bylo robic? Wstalam /czas: 4.00/ posprzatalam i wrocilam do lozeczka. Nie dane bylo mi jednak zasnac, bo Cicia znowu zaczela grzebac w piasku /a musze dodac, ze robi to wyjatkowo glosno/ w celu zalatwienia potrzeby fizjologicznej nr 2. Ostatecznie, spac polozylam sie o godz. 4.20 i nawet nie wiem o ktorej do Boryska przyszla Ala.
Poganiali troszke, pozniej poszli spac, a wstalismy na dobre dopiero niedawno.
Z tym ze z tego co widze JA wstalam na dobre, bo ferajna jeszcze spi.
A zatem aparat w dlon i ide fotografowac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...