Guest TyŚka Posted September 22, 2015 Posted September 22, 2015 Bierz mamuta, zawsze to jakieś urozmaicenie :D Quote
Mylukier Posted February 15, 2016 Author Posted February 15, 2016 Ostatnio cierpię na brak czasu :( U nas wszystko w porządku. Pies wyrósł na psa moich marzeń no... może powinnyśmy troch poćwiczyć posłuszeństwo przy innych psach, ale nie jest źle :D. Wczoraj pojechaliśmy do sobótki pies wymęczony, ale szczęśliwy ja też. A tak teraz wygląda Quote
Mylukier Posted February 16, 2016 Author Posted February 16, 2016 Przeżyłam dzisiaj mini zawał! Wczoraj zrobiłam sobie z koleżanką babski wieczór maseczki, filmy, wspominki z dawnych lat :D . Rano budzi mnie telefon od mamy, że jak co dzień wypuściła Sindi na ogród, a jak już musiała wychodzić do pracy to woła, woła, a tu guzik psa nie ma! Cały ogród przeszukany i nic, rozpłynęła się ! Możecie mi uwierzyć, że nigdy tak szybko nie poderwałam się z łóżka. Przez całą drogę wołałam Sindi, rozglądałam się i nic. Różne historie przychodziły mi do głowy : 1. że znalazła jakąś dziurę i uciekła, a ona tak lubi podróżować i wsiadła do autobusu (koło domu jest pętla) 2. ktoś ją ukradł, a najgorsza wersja że ktoś ją ukradł zamknie w klatce i będzie rodziła co cieczkę szczeniaki Już układałam plan działania chciałam objechać wszystkie sklepy do których z nią chodzę, wszystkie lecznice, a w zasadzie to cały Wrocław postawić na nogi! Docieram do domu po rower a tu... Sindi wychodzi leniwie spod przyczepy kempingowej i ziewając macha ogonem Chyba jeszcze nigdy tak się nie bałam Quote
Paulina94 Posted February 17, 2016 Posted February 17, 2016 No to niezłego stracha Ci Sindi napędziła :P Quote
Mylukier Posted April 10, 2016 Author Posted April 10, 2016 Żebyś wiedziała, teraz się z tego śmiejemy ale w tamtym momencie nie było mi wesoło :P U nas nic się nie dzieje, stara bieda :). Kilka dni temu odkryłam że posiadam taki magiczny pojazd o nazwie rower, a kiedy wpadł mi do głowy pomysł żeby się przejechać z psem i zacząć mu powoli wyrabiać kondycje to jak na złość nie mogłam go dopiąć w szelki... na pewno wyprałam je w za wysokiej temperaturze i się zwyczajnie zbiegły (taa... kogo ja chce oszukać) :p . Zamówiłam już nowe i teraz siedzę jak na szpilkach bo nie mogę się doczekać aż do mnie dotrą :P Quote
Paulina94 Posted April 22, 2016 Posted April 22, 2016 O matko :D Co prawda miałam kiedyś husky, więc wiem jak to jest czesać takiego psa, aczkolwiek przy moim spanielu zdążyłam już o tym zapomnieć :D A jak często ją czeszesz? Quote
Mylukier Posted August 31, 2016 Author Posted August 31, 2016 Troszkę mnie tu nie było... nie mam chyba cierpliwości do systematycznego uzupełniania galerii :D. Od ostatniej wiadomości troszkę się zmieniło.. pamiętacie jak chciałam mieć kolejnego psa ? Przedstawiam Wam Mare Suczka jest oceniana na ok 4 miesiące, ma niespożyte pokłady energii, szybko się uczy, a przywołanie ma opanowane w sumie od pierwszego dnia. Nie lubi obcych- tu mamy problem bo na widok mężczyzn najeża sierść i odsłania zęby... obojętne czy to na spacerze, w domu czy na ogródku :/ . Jak ją przyniosłam do domu to wyglądała tak A tu cała ferajna na spacerze.. sąsiedzi sobie kółeczka przy głowach rysują na mój widok :D Quote
Tyśka) Posted September 4, 2016 Posted September 4, 2016 Chodzisz z nimi bez smyczy po osiedlu? :))) Skąd to to małe czarne? Quote
Mylukier Posted September 26, 2016 Author Posted September 26, 2016 Zazwyczaj tak, ale zależy tez od godziny w ktorej wychodzimy. Smycz mam zawsze przy sobie i psy zapinam jak widze człowieka lub inne psy, wieczorem tez chodza na smyczy bo wieczorami na chodniku mozna natknac sie na lisy lub dzika :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.