Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kilka dni temu, moja koleżanka Mariola obudziła się rano i zaczęła się przygotowywać do pójścia do pracy. Jednak cały czas dochodził do niej rozpaczliwy płacz psa. Wyszła przed budynek żeby zlokalizować źródło płaczu i co znalazła....małego szczeniaczka przerzuconego do parku przez płot, siedział skulony i rozpaczliwie płakał. Niestety Mariola nie może go zatrzymać, ponieważ często wyjeżdża, zresztą co chwilę znajduje jakieś psiaki potrzebujące pomocy. Dlatego MALUSZEK SZUKA PILNIE KOCHAJĄCEGO DOMU :placz:

Psiulek wygląda prześlicznie, a oto co pisze o nim Mariola
....zachowuje czystość w mieszkaniu - tzn. stara się nie sikać, no chyba że nie wytrzyma, dziś o 5.30 rano obudził mnie wyciem - odrazu po wypuszczeniu na polko wysikał zię i zrobił kupkę
- bystry, inteligenty- błyskawicznie kojarzy i zapamiętuje
- szybko przystosowuje sie do nowych sytuacji
- dość zywiołowy zabawowy temperament - ogromne zacięcie do piłeczki - talent do aportu - podczas zabawy prawie za każdym razem wraca do mnie z piłeczką!
-wet oszacował go na 2 i pół miesiąca, aktualna masa ciała - 2,30 kg

Uwaga: nie nadaje się na psa podwórkowego - ma delikatną konstrukcję, wrażliwy na zimno; na zdjęciach wygląda jak puchata kula, ale podczas kąpieli - po zmoczeniu sierści widac jaki jest malutki, cienkie łapki, cienka szyjka, gabaryty smukłej świnki morskiej ;-))
Trzeba by wziął go ktoś kto chce trzymać psa w domu (mieszkaniu) i dysponuje czasem, by często wychodzić "na sikanie" - przez całe szczenięctwo, albo ma choć mały kawałek ogródka
Podczas zabawy gryzie dość mocno i z zacięciem (to chyba wychodzą ślady charakteru teriera lub sznaucerka) - trzeba to umiejętnie kontrolować; Obawiam się, że ktoś kto chce by piesek był tylko uległą przytualnką może być zaskoczony temperamencikiem i samodzielnością szczeniaka. A więc szukamy człowieka, który zna choć podstawy działania psiej psychiki, taki będzie miał sto pociech. Ale ktoś kto chce klapsami wychowywać pieska to zniszczy tego kruchego maluszka.

Posted

Fizia, Tofik przebywa w domu tymczasowym w Porębie Wielkiej koło Gorczańskiego Parku Narodowego, ale w każdej chwili mogę go przywieźć do Kraka jeżeli tylko znajdzie się chętny. Proszę zmień to na postach i dodaj telefon Marioli 078 427 142

Posted

Dostałam takiego maila

"witam. jestem zainteresowana Tofikiem. tyle, że nie mogę się do pani dodzwonić. mówi mi ze numer nieprawidłowy. proszę o
kontakt pod numer 697088654 lub proszę podać jeszcze raz swój numer. czekam i pozdrawiam"

Posted

Witam,
Lodigezjo - dzięki serdeczne żeś w natłoku spraw i obowiązków znalazła czas i energię by rozkręcić sprawę Tofika na dogo-.

Czekam na sygnał od zainteresowanych Toficzkiem ...

Problemem nie jest brak chętnych na pieska, jest tak uroczy że w mojej okolicy są już 4 chętne domy, ale to warunki wiejskie, w których Tofik miałby bardzo ograniczony wstęp do mieszkania, ani też nikt nie zajmowałby się nim w konkretny sposób. Poprostu byłby sobie przy chałupie i cieszył oko domowników. Ale obawiam się, że wkrótce biegałby po wsi, jak inne wiejskie pieski...:shake: Jego konstrukcja fizyczna jest zbyt delikatna by był pieskiem podwórzowym. Musi być trzymany w warunkach domowych.
Poza tym, oprócz sliczności-urody Tofik ma naprawdę świetny charakter i zasługuje, by wziął go ktoś kto potrafi to docenić, kto potrafi w sposób konsekwentny a zarazem delikatny popracować z maluszkiem. Wrażliwość Tofika jest bardzo duża i można go łatwo zmarnować.
Im więcej o nim piszę i czytam co sama napisałam tym chętniej bym go zatrzymała,ale naprawdę nie dam rady - przecież nie po to bierze się psa by go średnio 4 razy w miesiącu komuś "podrzucać" pod opiekę na czas wyjazdów.
Tofik to malutki skarb! Czeka na wrażliwego i mądrego Odkrywcę!:dog::kiss_2:
Mariola

Posted

I co u Tofika?

Kontaktowała się ze mną ta Pani, której maila wcześniej wkleiłam i pytała czy mogłabym Go przywieźć do Katowic, ale neistety w najbliższym czasie nie jest to możliwe, choć bardzo bym chciała pomóc...

Posted

Pani chyba myśli że Ty to ja, ja proponowałam Marioli że zawiozę Tofika do Katowic a nawet do Poznania jeżeli trzeba będzie. Zadzwonie do niej żeby to ustalić.

Posted

Kto jest kto ? Małe wyjaśnienie:
Tofik jest u mnie, czyli u Marioli (znalazłam go i się nim opiekuję). Lodigezja (moja koleżanka) zamieściła jego wątek na forum i pomaga mi w akcji adopcyjnej oraz w miarę swoich możliwości zapewnia transport. Tak więc w sprawie adopcji Tofika proszę się kontaktować bezpośrednio ze mną (784 271 426) lub z Lidigezją.

Od wczoraj jesteśmy w kontakcie - ja i Jola (autorka cytowanego maila), cdn ...

Aktualności: wczoraj Tofik został zaszczepiony (bardzo grzecznie to wytrzymał)
pozdrawiam
Mariola

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...