Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam. Chciałbym się Was poradzić co może być przyczyną takiego zachowania. Otóż mój pies wcześniej saneczkował to prawda, więc miał przeczyszczone gruczoły okołoodbytowe i był spokój do czasu. Od pewnego czasu zaczął obserwować cały czas swój tyłek i co jakiś skrzyp czy pisk to po prostu to siadał i się patrzył na tyłek swój czy to nie on puszcza bąki. Do tego dochodziła ucieczka czasem i "strach" przed bąkami własnymi. Ostatnio bardzo często obserwuje swój odbyt ale nie saneczkuje. Doszło do tego teraz nadstawianie zadka przez niego i obijanie się tyłkiem o wszystko żeby go tylko drapać albo przechodzi pod moją nogą i ją podnosi tak jak by chciał się sam podrapać. Nie rozumiem tego zachowania. Wcześniej miał troszkę łupieżu zauważyłem, więc dietę troszkę urozmaiciłem o kaczkę, tran i oleje roślinne. Jakość sierści się jakby poprawiła też po myciu ale to swędzenie???? Nie mówię już o panicznym lęku przed bąkami bo gdzieś czytałem że inni właściciele też się z tym spotykali gdzie pies był na maxa zrównoważony.... Ktoś coś powie?

Chciałem dodać że jest to 3 letni mieszaniec cocker spaniela. Swędzi go również kark. Pies jest na BARF'ie i zaczął się drapać gdy jadł kurczaka samego. Dołożyłem mięso wołowe i czasem dla podbicia kalorii dostanie podgardle. A z mięsnych kości mu dorzuciłem : korpusy indycze/kacze, kości schabowe, skrzydełka kacze, królika i nadal mimo urozmaicenia jest to samo...

Edited by Parysio
Posted

A dajesz nadal korpusy z kurczaka?

Jeżeli zauważyłeś że problem tkwi w jedzeniu. Trzeba będzie wprowadzić dietę eliminacyjną.
I obserwować po którym mięsie dochodzi do nasilenia objawów.

Posted

Z kurczaka dostają tylko skrzydełka i ćwiartki. Częściej skrzydełka. Z korpusów kurzych zrezygnowałem na rzecz indyczych i kaczych bo zależy mi na urozmaiceniu. W ich menu wchodzi takie mięso jak:

kurczak : skrzydełka i ćwiartki, czasem podroby kurze
indyk: korpus, żołądki i serca
kaczka: skrzydełka i korpus, serca kacze (jak uda mi się dostać)
wieprzowina: kości rurkowe, czasami ogony, kości schabowe, łopatka (ostatnio w promocji po 8zł był kilogram) czasem podgardle. Podrobów nie daję
wołowina: mięso gulaszowe (najczęściej)

Z tym strachem przed własnymi bąkami to on boryka się od młodości. Kark go swędział jak każdego psiaka i uszy ale ten zadek? Za tyłkiem też latał często. Myślałem że to z powodu monodiety w postaci kurczaka ale tyle urozmaiceń co dostał to nie powinno być z tym problemu. Wołowiny ostatnio nie dostawał i też się drapał. Chyba że to po wieprzowym mięsie? kiedyś wydaje mi się że bardzo się drapał w uszy jak jadł podgardle, potem nie dawałem i niby problem ustał. Teraz ciężko mi określić czy to świąd po wieprzowinie... Chyba znowu ograniczę wieprzowinę i będę widział co się dzieje. Tylko nie wiem czy wyeliminować całą wieprzowinę czy tylko mięso a kości zostawić?

Posted

gryf80 napisał(a):
Kapiel nie eliminuje wszystkich pchel.jak go kapales 4 dni temu to akurat czas na zakroplenie preparatem.zacznij od najprostszych rzeczy,jakim jest odpchlenie psa


Dobrze że mamy tutaj burzę mózgów i żadnego absolutnie pomysłu nie neguję ale czy pcheł to nie byłoby widać jak skaczą?

Posted

Przede wszystkim odstaw kurczaka i wieprzowinę, kurczak często uczula psy choć moich akurat nie ale już znajome psy tak. A wieprzowina nie juest wogóle wskazana psom.
No i radzę jednak pójść do dobrego weta, może ohn znajdzie inną przyczynę świądu. Dziwne, że boi się swoich bąków, nigdy się z tym nie spotkałam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...