Zebra Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 SUKI-Kl>Pośrrednia AIDIKIA BEAUBASE SUKI-Kl.Champion DERRYMORE ARWEN GILL DINNYESVAROSI BLUISH BEAUTY FOR KERRYDOM COURT
Majaa Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Nie dostało mi się od Czapli za "łysego" kerraka Ufffffff:roll: Widzę że Nitra obfituje w baaaaaardzo bliską i dlaszą rodzinę (czasami też przyłataną) moich niuniek :loveu: Ale siostra Aisuni z miotu w stawce się pojawia :loveu: Ciekawe po którym z przodków ma sierść:p W Polsce są dwa psiaki z tego miotu - Aisunia i Arkas (jest w Białymstoku) Nawet sobie nie wyobrażałam że po kilku miesiącach mogą wyjść takie różnice Jak zobaczyłam Arkasa w Augustowie to się zastanawiałam jak kerry może mieć tak strasznie ..... sznaucerowatą.... to mało powiedziane.... sierść Później mu przeszły na szczęście aż takie skłonności do chropowatości i sztywności
Zebra Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Maja, a gdzie Ty widzisz ta obfitość? Poza ta suczką (którą widziałam na zdjeciu- ma ładny jednolity kolor) i ciotką Twojej Aisy z kl. champion- Bluish Beauty- nie widze innych krewnych , może czegos nie kojarzę.......:roll:
czapla Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 A co ja Was bede ochrzaniac za lyse kerraki:lol: Generalnie az tak bardzo mi to nie przeszkadza (u kogos oczywiscie;) ), swoje jednak zdecydowanie wole w kerrakowej fryzurze. Zebra - a moze jeszcze znasz jakies wyniki? Sasance moja golonka jakos nie zaszkodzila - beknela jak stara i poszla spac, zero skruchy! Borsaf - ja raczej jadam rzeczy nieszkodzace moim zwierzakom:lol:
borsaf Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Czapla dobra profilaktyka! Czy goloneczke z musztardą wsunęła, czy sobie dodatków oszczędziła? Trza bylo sobie kupic ciłała, to bys mogła spokojnie zostawiac nawet na ławie kolację:evil_lol: Regon z marszu łeb na stół połozy. jest wyższy od Keri, ona tylko nosem sięgała ponad stół. Pilnuje mojego żarcia bo w hamulce młodego zupełnie nie wierzę.
czapla Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Goloneczka byla bez musztardy jeszcze, ale obok lezala swiezutka bulka i nawet jej dla mnie nie zostawila:placz: Ja do czasow nastania Sasanki nie musialam pilnowac jedzenia - Lucyna i Niunio nie odwaza sie niczego zwedzic. Lucynie- kombinatorowi zdarza sie jednak "przypadkiem" tracic cos lezacego na brzegu stolu i to calkiem "przypadkiem" spada na podloge:razz: , a wiadomo, ze co na podlodze, to czlowiek juz jesc nie bedzie, a psu sie nalezy:evil_lol: Sasanka jednak, to zupelnie inna bajka - ona po prostu MUSI nabroic inaczej nie bylaby szczesliwa:cool3:
Nitencja Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 o to Sasanka moze podac lape z moja Roxy. Ja juz stracilam nadzieje ze ona oduczyc sie chodzic po stolach by cos zjesc. No i widac ze wiosna sie zblicza bo sucz przekopuje ziemie........we wszystkich doniczkach:cool3:
czapla Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Ja tez watpie, ze jej kiedys glupota przejdzie:shake: Ona po prostu zostala stworzona, by broic i strasznie ja ciesza nowe dokonania, nawet kiedy ja sie zloszcze i futro przetrzepie:mad:
gokaiba Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 Uwaga wszyscy. Dostałem wiadomość od weterynarza z Krakowa, że w schronisku krakowskim przebywa kerak. Jak ktoś może, niech sprawdzi. Gokaiba:shake:
czapla Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 To wszystko co wiesz na ten temat? Sprobujemy sie czegos dowiedziec, juz TuathaDea dziala:cool1:
TuathaDea Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 gokaiba napisał(a):Uwaga wszyscy. Dostałem wiadomość od weterynarza z Krakowa, że w schronisku krakowskim przebywa kerak. Jak ktoś może, niech sprawdzi. Gokaiba:shake: Gokaiba, a masz może kontakt z tym weterynarzem?
zadziorny Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 Czapla coś dla Ciebie: DAKAR BOY Vaksam Kerrydom Court GRACIOSA Bhelliom BELMONDO ONTARIO Przekazuję pozdrowienia od pana Kicińskiego :lol: :loveu:
TuathaDea Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Nitencja napisał(a):no i jeszcze z BIS junior grupy III czyli Bhelliom BANDERAS ONTARIO :loveu:
Devis&Marta Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 ha ha a u gory to Deviska brat z jednego miotu i mama!:lol: jak z tym kerrakiem?
czapla Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Dzieki Zadziorny i Nitencja:modla: A moze jeszcze wiecie kto wygral rase? No i jak wygladaly te pieski ze wschodu?
Majaa Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Nie było mnie trochę i znow sie dzieje Co to za kerraczek w Krakowie. Czy ktos coś już wie? Jakbym w domu była to bym pojechała, ale w W-wie siedzę :angryy: I który kerraczek w Katowicach co pozabierał :cool3: ?
zadziorny Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Wyników niestety nie znam, ponieważ kerraki były wystawiane w tym samym czasie co airedale i welshe :-(. Nie widziałem również innych poza tymi trzema, które ufociłem :shake: :mad: :placz:
Majaa Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Szkoda Ale jużniedługo i tak się dowiemy :lol: A na te ufocone psiaki baaaaaaaaaardzo miło popatrzeć Dzięki Dzięki :multi: Bardzo mi się podoba słowo "ufocone":razz:
Zebra Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 No jak Maja masz juz jakieś wieści kto co wziął w Katowicach? A moja mała Queen konczy dzisiaj 2 latka!!!!!!!!!!:lol:
czapla Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA SOLENIZANTKI:Rose: :tort: (swoja droga - jaka masz stara suke!;) :loveu:
czapla Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 u nas w domu kociokwik:crazyeye: - Sasanka ma TE najfajniejsze dni i biedny Niunias szaleje, jeszcze pare dni... A dzis i do Plocka wiosna zawitala:multi: sniegu prawie nie ma, bloto wszedzie i ja do konca "odminowalam" ogrodek - ale tego towaru trzy psy naprodukowaly przez zime:razz: , chyba za dobrze je karmie:cool3: W miescie, na chodnikach i trawnikach g..... katastrofa. Dobrze, ze moje sie temu nie przysluzyly - fajdaja przewaznie w ogrodku, ktory ja musze posprzatac.
Majaa Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Zebra - nic jeszcze nie wiem, ale naprawdę nie miałam czasu nawet się podrapać w ostatnich dniach :angryy: Bardzo proszę ucałować Twoją piękną sucz z okazji urodzin w niuszka ode mnie i od mojej sforki :loveu: Czapla - Ależ zazdroszczę odminowania ogródka U nas gdzieniegdzie jeszcze śnieg, a jak nie śnieg to woda, woda, woda Moje dziewczyny się zbuntowały i sikają tuż przy wyjściu na taras W sumie się im nie dziwię :cool3: Aisa miała ostatnio smutne spotkanie z rzeczywistością. Zapomniała o wodzie na przedniej części działki, bo "obcych" za dużo się kręciło po ulicy :cool3: Musiała sobie przypomnieć, co to znaczy pływać :evil_lol: Ale minkę miała przednią - żałuję braku ufocenia tego "zdziwka" :diabloti:
Devis&Marta Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 wszystkiego naj dla solenizantki takze ode mnie:lol: we Wroclawiu juz tez sniegu nie ma, wiosna w koncu przyszla, chyba ku niezodowoleniu mojego Devisa, ktory nieustannie w parku wyszukuje jakis resztek sniegu zeby sie wytarzac bo on to uwielbia:loveu: a w niedziele musialam z nim do weta jechac bo sie scial z owczarkiem niemieckim bo tamten sie kolo jego dziewczyn krecil no i tak sie skonczylo ze mu krwiak wyskoczyl na piersi, lapa obolala, wogole sie polozyc nie mogl, ale tumanek juz bryka:evil_lol:
Majaa Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Nio to zdróweczka dla Daviska życzymy :loveu: Keraki tak mają i o tym wszyscy wiemy, ale przecież między innymi właśnie za ten zdecydowany charakterek je kochamy. Inaczej mielibyśmy zdecydowanie inne rasy A że skutki uboczne "charakterków" są:diabloti: No cóż Takie jest życie Nikt nie jest idealny :shake:
Recommended Posts