Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czapla - Udała Ci się ta Sasanka Oj Udała!! Ale chyba rzeczywiście rekordy pobija. Nie denerwuj się Kiedyś się to skończy A jak to Twój mąż znosi ?

  • Replies 4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Majaa napisał(a):
Kiedyś się to skończy
:lol: :roflt: :roflt: :evil_lol: :diabloti: :mad: :lol: :shiny: :biggrina: :evilbat: :megagrin: :grins: :turn-l:

Posted

No dobra, mój mały rozbójnik chce chyba dorównać Sasance: właśnią ją nakryłam rozkoszującą się otwartą agrafką :crazyeye: :mad: :eek:

Posted

Ojej :lol: To moje keraczki to aniołki hihihi Niemożliwe :shake: Dzisiaj Aisunia tylko chodziła po regałach dwumetrowych ale wciąż zagadką jest jak się tam dostała:evil_lol:

Posted

Taaaa, mowicie, ze to sie kiedys skonczy - jakos nie wierze:shake: , ona usypia moja czujnosc, a potem taki numer odstawia, ze rece opadaja:crazyeye: :diabloti:
Moj TZ jest dzielny:lol: , a poza tym nie on to sprzatal, byl na wyjezdzie i cala akcja ratunkowa spadla na ma glowe. Na szczescie mily sasiad byl bardzo pomocny i wypompowalismy wode do ogrodka, pozniej juz walczylam z szufelka i na koniec szmata, grzejniczek, zeby dosuszyc i sie udalo opanowac sytuacje ufff
Dolozcie jeszcze do tego dwa mokre kerraki (na szczescie Lucyna z racji cieczki jest oddzielona) - znaczy sie madry Niunio wskoczyl na stol i byl tylko troche mokry, ale Sasanka taplala sie w tej zimnej wodzie:-o I jeszcze po otwarciu drzwi takie mokre wyskoczyly na dwor - nie wiem jak to sie skonczy dla ich zdrowia... Zgarnelam je w miare szybko, ale sople juz byly.
Mowie Wam, co ja wczoraj przezylam, to szkoda gadac...

Flaire - te male szkodnisie maja niesamowita zdolnosc znajdowania rzeczy, ktorych znalezc nie powinny:roll:

Posted

[quote name='borsaf']Czapla nie bajeruj, sama zapomniałas zamknąć kurek, a na biedną Sasankę zganiasz:evil_lol: ;) Właśnie :roll:. O wszystkie nieszczęścia tylko tego biednego piesa podejrzewają :mad: :shake: ;)

Posted

Wlasnie zajrzalam nastronke ZK Bydgoszcz i moja Sasanka bedzie na sobotniej wystawie bezkonkurencyjna. Moze to i dobrze, bo durnowata to ona jest okrutnie i jestem ciekawa jak sie toto pokarze. Mam tylko cichutka nadzieje, ze nie zejdzie z ringu z notatka "nie do oceny"...:roll:

Posted

Czapla! - Tobie serdecznie współczuję niezaplanowanej przygody! - a Saxance samych najlepszych ocen - wierzę, że dziewczynka potrafi - zobaczysz napewno Cię zaskoczy, to przecież dla kerraków charakterystyczne....

Posted

Słuchajcie, obejrzałem Drenia i mogę stwierdzić, że to kerrak. Zarówno z eksterieru jak temperamentu i zachowania. Nastawiony przyjaźnie, ale mocno protestujący i nieufny przy zabiegach pielęgnacyjnych, więc miejsc ewentualnego tatuowania dokładnie sprawdzić nie mogliśmy (w pachwinach raczej nie ma śladów tatuażu; uszy jeszcze dość mocno zarośnięte więc stwierdzić brak śladów tatuażu będzie można po ich ogoleniu). Jeśli chodzi o te uszy, to sprawiają wrażenie takich dużych, bo pies nie daje ich sobie dokładnie ostrzyc. Nosi je dosyć nisko, ale biorąc pod uwagę ilość futra, którą dźwigał na nich przez miesiące, to wcale mnie nie dziwi, że się tak ułożyły. Włos miękki, typowy dla kerry, z wysrebrzonymi przebarwieniami, falisty. Błękitna skóra. Budowa, proporcje, osadzenie ogona typowe. Ogon cięty. Zachowanie i sposób ruchu charakterystyczny dla kerraka. Bardzo żywy i pełen energii. Drobnej budowy, nie jest wychudzony, ale przydałoby mu się przybrać trochę mięśni. Wymaga usunięcia reszty zniszczonego włosa, ale na razie na to nie pozwala.
Do wyjaśnienia pozostaje sprawa wieku. W Jeleniej Górze oceniano go na 5 lat. Wet w Warszawie na 3 lata. Ja skłaniam się ku drugiej opinii, choć nie wykluczam, że może być jeszcze młodszy.
Pomóżcie znaleźć kogoś, kto zna się na rasie i zechce go przyjąć. U Konisi mieszka tylko tymczasowo. Ważne jest, żeby zaopiekowała się nim osoba, która charakterek kerraka będzie umiała okiełznać.

Posted

Witaj Witaj TuathaDea
Dreniu jest kerakiem :multi: Zawsze to łatwiej znaleźć dom dla psa rasowego. Popytam znajomych ale takiemu co Drenia zostawił samopas to się należy sporo batów.....:mad: Qrcze znajomy chciał keraka, ale własnie wziął suczkę tydzień temu, ale zapytam może będzie chciał jeszcze jednego :cool3:

Posted

Słuchajcie, środowisko hodowców kerraków jest bardzo małe, miotów też rodzi się nie tak wiele. Znacie w przybliżeniu wiek tego piesia - może warto by poszukać, jakie mioty urodziły się tak 2-5 lat temu i skontaktować się z hodowcami, żeby upewnić się, że znają losy każdego ze swoich szczeniąt?

Posted

Wlasnie to rozwazalismy z TuathaDea, wieczorem wysle meile do dwoch znanych mi osobiscie hodowcow, moze sie czegos dowiem. Mam cicha nadzieje, ze jego pan po prostu nie wie ze on zyje...

Posted

Wici odnosnie Drenia rozeslane i mam nadzieje, ze znajdzie sie jego pan...
A ja w domu mam kociokwik - Lucysia ma te najbardziej interesujace dni, chodzi nabuzowana jakby sie szaleju opila, Niunio nic nie je (i znow bedzie chudziutki, bo zapasow to on zadnych nie ma:roll: ), chodzi trzesacy i zapluty, ehhh jeszcze pare dni tego cyrku;)
Jutro szykuje szkodnisie na podboj Bydgoszczy:lol:

Posted

OJ Czapla - skąd ja to znam :evil_lol: Tylko u mnie jest "dubel" Obie keraczki mają wspaniałe dni. Treci kerak - Ami taki jak Niunio chydnący i wypluty. Harry w swoim kojcu dostaje szaleju, a Dzikunia (wysterylizowany kundelek owczarkopodobny) w kojcu obok wścieka się na Harrego. Istny cyrk:diabloti: Współczuję sąsiadom :roll: ale mają ;) za swojego niereformowalnego kocura, dla którego największą przyjemnością jest wkurzanie naszych psów:placz:

Posted

TuathaDea Dzięki Dzięki :smilecol: Ależ mi radochę sprawiłeś tymi zdjęciami :loveu: A ja nie mogłam tam być :-( Queen wygląda bardzo efektownie. Zupełnie nie rozumiem dlaczego zebra tak narzeka :confused:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...