Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

No i mamy i podziwiamy mlodego Ursusa - to juz calkiem spory chlopak! szczeniory zdecydowanie za szybko rosna, czlowiek nie zdazy sie nacieszyc takim malym slodkim glutkiem:loveu:
A mala glutka w nowym domku, na rekach nowej pani wydaje sie calkiem zadowolona. Moze jej panstwo zajrza do nas na dogo?
Ja wczoraj ostrzyglam - niee to za duze slowo:lol: -opitolilam:lol: Niuniasa i gdyby nie to, ze jest calkiem proporcjonalnym psem wygladal by mocno odlotowo:lol: :lol: :lol:

Posted

Ehhhhh, fajny z niego chłopak i ma cudddddny długi ogon, znaczy naturalnej wielkości:lol: . Czekamy na pokaz na żywo:multi: i może p.Gebler też swoją sunie pokaże?
TuthaDea - twoja mała ma piękne spojrzenie, jest urocza, no miałabym ochote złapać ją na ręce i wycałować i wybawić...oj chyba musze sie pospieszyć ze szczeniorkiem, bo inaczej któregoś buchne w Poznaniu:evil_lol: , a jak moja Queen byłaby szczęśliwa:multi: .
My byłyśmy w niedzielę w odwiedzinach u Milki w Krośnie, troszkę miałąm opory jak nasze dziewczyny sie dogadają, bo widziały się tylko dwa razy, a teren należał do Milki... ale po pierwszym obchodzeniu sie na sztywnych łapkach i skarceniu... no niestety, mojej Qu wszystko poszło juz jak po maśle. Dziewczyny poszalały za piłeczkami i za sobą po ogrodzie pod okiem dzieci Włodka- właściciela Milki, a ja poszłąm na pyszną kawkę i kremóweczkę do domku. Nie zanotowano żadnych utarczek:lol: .

Posted

Milka wyrasta na fajną sunie, ma śliczny jednolity niebieski kolorek i już kończy sie wybarwiać, jest bardzo miła i uwielbia biegać za latającymi talerzami, :evil_lol: .
Może poprosze TuthaDea i wstawi kilka zdjątek.

Posted

Fajne dziewczynki, o kolorze nic nie powiem bo bedzie że jestem przewrażliwiona:lol: , a czy Greta dalej taka rozbrykana i wesoła?
A masz może jakieś aktualne zdjątko drugiej dziewczynki, znaczy drugiej córki Jagi?

Posted

GRETA dalej nienormalna ma swój swiat ,URSUS teraz zaczyna towarzystwo ustawiać ,bo do dnia dzisiejszego dziewczyny sie nie dogadały kto ma rzadzić ,ale widze że pomału przejmuje kontrole ,najpierw ciągał młodą ,aż wyła z bólu ,a teraz ciąga obie ,co do koloru cóż raczej nie mamy na to żadnego wpływu loteria

zdjęcia drugiej suki która jest w Wałbrzychu do dnia dzisiejszego nie moge sie doprosić zobacze ja w Poznaniu:angryy:

Posted

Kerry - fajne masz te dziolchy i gowniarza;) :lol: , ale temperuj go mocno, bo jeszcze sie nie powinien stawiac dziewczynom - to dorosle suki a on przeciez dzieciak. Pracuj nad jego charakterem, zeby Ci nie wyrosl na gorszego bandyte niz moj Niunias. U mnie Lucyna mocno go za pysk trzymala i czesto ladowal na plecach, wiec odbilo mu dopiero jak calkowicie dojrzal, zmeznial i spral pieseczka, ktory wlazl do nas na podworko - a to bylo dopiero jak mial okolo dwoch lat:roll:

Zebra - fotki Milki do mnie dotarly, dzieki. Fajna zabawe mialy dziewczyny, pychole im sie smieja:multi: Wysli Wlodkowi fotki opitolonego Niuniasa:lol: - sadze, ze akurat Milce w podobnej fryzurze byloby dobrze; zdecydowanie skrocic trzeba jej front i wlos na grzbiecie.

Borsaf - niestety nic nie wiemy o dalszych losach Drenia...

Posted

Cisza jaka tu nastala... ja sie ciesze, bo mam wolny weekend i mase planow - ciekawe co pomine, bo sie nie wyrobie:lol: Na pewno pojedziemy poksakac a reszte dopasuje.
Tuathadea - co tam slychac u glutka?

Posted

Kerry elegancki ten Twój młody chłopak, starsze dziewuchy zresztą też niczego sobie :loveu:

Co do glutka, to wszystko w normie (czyli psoci niemiłosiernie i wszędzie musi nochala wciubić) :diabloti: Muszę go trochę temperować, bo już stara się sobie przyporządkować Britkę, a i przed matką większego respektu nie czuje. Trochę był osowiały po wyjeździe siostrzyczki, ale szybko pocieszył się w uściskach ciotki Britki. Poza tym, to pomijając okresy głupawki, której dostaje za każdym razem, gdy ktoś przychodzi lub wychodzi z domu, to nawet całkiem posłuszny jest i nawet łatwo go skłonić do rezygnacji z jego niektórych głupich pomysłów. :evil_lol:

Posted

Co by tu zbroić? Wiem...


Najpierw rozgrzewka...


i sparing z pluszowym niedźwiedziem:mad:




sparingpartner pokonany... teraz czas na prawdziwą walkę, podejmujesz wyzwanie?

Posted

Badanie przeciwnika


Pierwsze starcie - skuteczny unik


Czasem trzeba się wycofać, by zwyciężyć


Błyskawiczna kontra...


... i zwycięstwo przez trzymanie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


No to teraz można chwilę odpocząć w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku :cool3: :cool3: :cool3:

Posted

Ojejku jaka ona slodka:loveu: to spojrzenie jest powalajace, ta fotka na trawce - swietna! ktos ma oko i dobry sprzet:lol: choc i niewatpliwie obiekt jest uroczy:lol:

Posted

Znowu doszlam do smutnego wniosku, ze Niunio sie u mnie marnuje agilitowo - mam zdecydowanie do niego za wolne nozki - toz to diabel, szatan!!! a jak jest przed wybieganiem, to wogole nie da sie nad nim panowac, bo zanim ja mu karze cos zrobic, to on wykombinuje sobie kilka ewentualnych wariantow polecen, ktore moze karze mu wykonac, zrobi to i patrzy czy mi sie podobalo:roll: :evil_lol: No i sama nie wiem, czy krzyczec na niego czy go chwalic:razz:

Posted

czapla napisał(a):
zanim ja mu karze cos zrobic, to on wykombinuje sobie kilka ewentualnych wariantow polecen, ktore moze karze mu wykonac, zrobi to i patrzy czy mi sie podobalo:roll: :evil_lol: No i sama nie wiem, czy krzyczec na niego czy go chwalic:razz:

Lotka ma to samo... :roll: Ja nie chwalę. :mad: :mad: :mad:

Najśmieszniej z Lotką było, gdy po raz pierwszy w życiu zdała sobie sprawę, że głupia pańcia wcale nie uważa, tak jak Lotka, że każda przeszkoda jest tak samo fajna do pokonania! Co gorsza, czasami jedna jest fajna, a druga niby nie, a następnym razem właśnie ta druga ma być fajna, a ta pierwsza nie! A wszystko to ma na celu pomieszanie psu we łbie. :diabloti: A było to tak, że Lotka poleciała naprzód do tunelu, tak jak to robiła kilka razy wcześniej, a niedobra pańcia po raz pierwszy zrobiła zmyłkę i przed tunelem skręciła na inną hopkę, oczywiście wołając Locię, ale Loci się wydawało, że ona wie lepiej, co ma zrobić, więc wpadła w tunel. No i gdy wyleciała z tego tunelu z drugiej strony zaczęła się rozglądać, gdzie pańcia i piłeczka... A pańci nie ma! Ale było rozczarowanie na psim pysku!!! W końcu przyuważyła pańcię na drugim końcu boiska i pędem przyleciała... Biedny szczyl. Życie jest okrutne. :placz:

Posted

Oj mieszamy tym psom we łbach - bo jak mozna pierw namawiac i chwalic przebiegniecie tunelu, a potem drzec sie w nieboglosy, zeby zamiast tunelu pies lecial na kladke:shake: :cool3:, dodajmy, ze tunel przepleciony pod kladką i wejścia obok (to my wczoraj wlasnie przerabialismy:evil_lol: ) - a wyhamować rozpedzonego Niunia, to zadanie nie lada!!!:crazyeye:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...