czapla Posted July 22, 2004 Posted July 22, 2004 Ja tez sobie przejrzalam, no i chyba raczej wyrusze na wschod..., tam raczej niczego ciekawego (a moze same ciekawe rzeczy sie przytrafia?)nie mozna sie spodziewac.
sortis Posted July 22, 2004 Posted July 22, 2004 Właśnie sobie przejrzałam program sędziowania jednej z ich "międzynarodowych" wystaw. Wszyscy sędziowie oprócz trzech są z Czech. A ta trójka obcokrajowców - ze Słowacji. Całe szczęście, że Chechosłowacja na dwa kraje się podzieliła, bo gdyby nie to, to dopiero by była "międzynarodówka"! A nasz Poznań? chyba raczej wyrusze na wschod..., tam raczej niczego ciekawego (a moze same ciekawe rzeczy sie przytrafia?)nie mozna sie spodziewac Jak to? A Volkova? Ja to na wschód co prawda na wystawy jeszcze nigdy nie jeździłam ale sama to doradzałabym Belgię, Francję. Tam zobaczyć kerraka rzadka rzecz, dwa w rasie to już ho,ho. A na Słowacji z osiem. BTW Jak w prosty sposób w jednym poscie umieścić dwa cytaty?
Flaire Posted July 22, 2004 Posted July 22, 2004 Właśnie sobie przejrzałam program sędziowania jednej z ich "międzynarodowych" wystaw. Wszyscy sędziowie oprócz trzech są z Czech. A ta trójka obcokrajowców - ze Słowacji. Całe szczęście, że Chechosłowacja na dwa kraje się podzieliła, bo gdyby nie to, to dopiero by była "międzynarodówka"! A nasz Poznań? sortis, ja nigdzie nie twierdzę, że u nas zawsze lepiej, a szczególnie na temat Poznania już się wypowiadałam w innym topiku. Ale na tych polskich wystawach, na których byłam (Warszawa, Łodź, Sopot), było zdecydowanie lepiej. W ogóle bez porównania.
Flaire Posted July 22, 2004 Posted July 22, 2004 Ale na tych polskich wystawach, na których byłam (Warszawa, Łodź, Sopot), było zdecydowanie lepiej. W ogóle bez porównania.W tym roku w Warszawie, wybór Angielki jako sędziny PONów był szczególnie ciekawy :lol: :lol: :lol: . Już za brakło im ras dla tych zagranicznych sędziów, czy co??? :wink:
KIRI Posted July 22, 2004 Posted July 22, 2004 Najlepszego i dużo smakowitości dla NIUŃKA z okazji ukończenia 3 latek życzy sunia Kiri :wink: :Di ja też :D
KaSiS Posted July 22, 2004 Posted July 22, 2004 To ja też się dołączam do życzeń! Oby jak najwięcej sukcesów wystawowych, pięknych potomków (a napewno będą:)), beztroskiego życia :D No i będę trzymać kciuki za Bratysławe.
sortis Posted July 22, 2004 Posted July 22, 2004 To i ja staję w kolejce do składania życzeń! Dwadzieścia lat, dwadzieścia lat niech żyje, żyje nam !!! :BIG:
czapla Posted July 23, 2004 Posted July 23, 2004 Dziekuje w imieniu Niunia za zyczenia urodzinowe :D - wysciskalam brudasa mocno, dostal fajne zabawki (kawal liny i kolejna pilke - juz jest dziurawa :lol: )no i calkiem sluszna porcyjke wolowinki. Lana tez obskoczyla, zeby jej przykro nie bylo - w koncu jak przyjecie, to przyjecie! :D :D :D
kela Posted July 23, 2004 Author Posted July 23, 2004 Czapla! Uściskaj urodzinowo od nas Niunia!!!!! Życzymy mu długich, długich lat i samych przyjemności w życiu !!! Lanusię też ucałuj tak, aby nie było jej przykro!! POZDROWIENIA ELA, SZON, AMANDA!!!!!
KaSiS Posted July 25, 2004 Posted July 25, 2004 Właśnie rozmawiałam z p.Kicińskim i Niunio będzie miał 1 konkurenta mniej :) Nie zdołam wziąść do wystawienia Larrego, jednak napewno zawitam na ring KBT pokibicować :wink:
czapla Posted July 28, 2004 Posted July 28, 2004 No coz przezyje jakos zmniejszenie konkurencji :lol: , ale mam nadzieje, ze jak dojade i zobaczysz kogos z kerrakiem, to zaczepisz i sobie pogadamy :lol:
KaSiS Posted July 28, 2004 Posted July 28, 2004 Ja będę mieć na sobie biała marynarke, co trochę wyróżnia w tłumie :wink: Troche mi szkoda tego występu z Larrym, ale najwyżej go sobie wezmę na Zieloną Górę :)
czapla Posted July 29, 2004 Posted July 29, 2004 Bede wiec wypatrywac bialej marynarki. Ja jeszcze nie wiem jakie ubranko zaloze, ale mam nieco wiecej niz przecietna kobieta wzrostu i okulary na nosie :D kela - a ty nie namowisz swojej drugiej polowki na zwiedzanie Sopotu? KIRI - mam nadzieje, ze tez uda nam sie spotkac i koniecznie zabierz ze soba syna :D
KIRI Posted July 29, 2004 Posted July 29, 2004 czapla - jak nic nie wypadnie to będziemy na 100%. Czy może już wiesz - którego dnia będziesz wystawiała :D
czapla Posted July 29, 2004 Posted July 29, 2004 chyba w sobote :hmmmm: gdzies juz widzialam rozpiske, ale nic juz nie pamietam :oops: Zaraz poszukam sopockiej strony, to sie upewnie i napisze.
czapla Posted July 29, 2004 Posted July 29, 2004 Na pewno w sobote 14.08, sedziuje p.Swieton! hmm sama nie wiem czy to dobrze czy zle... zobaczymy :D co ma byc, to bedzie :D
czapla Posted July 29, 2004 Posted July 29, 2004 A jeszcze mi sie przypomnialo - wczoraj przyszli do mnie ludzie, ktorzy maja kerraka w wieku Niunka, ale nie wystawiali go wogole. Powiedzieli, ze jest strasznie zapuszczony i poprosili o pomoc - beda u mnie w sobote, az jestem ciekawa co to za potwor! Postaram sie zrobic pokazowke pielegnacji na moja strone - takiego modela wlasnie szukalam :D , bo na moich to efekt jest malo spektakularny :lol: Z tego co pamietam to Larrego ma w rodowodzie.
KaSiS Posted July 29, 2004 Posted July 29, 2004 Bardzo prawdopodbne, że jest z hodowli. P.Andrzej wspominał mi jak to psy od nich chociaż dobre eksterierowo są nieco zapuszczone i nie wystawiene. W sumie rozumiem go - szkoda jak ładny pies nie jest pokazywany :wink: Co do strzyżenia - widzę że jesteś profesjonalistką :wink: Ja narazie głównie przygotowywam psy ze strony kosmetycznej. Chociaż od września prawdopodobnie będę 'doskonalić się' w salonie;)
czapla Posted August 2, 2004 Posted August 2, 2004 Nie robilam zdjec temu piechowi, bo bym musiala zatytulowac - "tak nie powinien wygladac kerry blue" :-? Jak go zobaczylam, to zalamalam rece :o Nie wiem, czy jest ktos w stanie wyobrazic sobie kerraka nie strzyzonego przez dwa lata, biegajacego po podworku w trakcie budowy - caly byl w ok.30 cm dredach...Odchlewilam go gruntownie i nawet nie jest calkiem lysy! Nie bylo to jednak ani dla niego ani dla mnie mile przezycie. Byla to ciezka pieciogodzinna praca uf, ale nawet przypomina kerraka i jesli beda o niego dbali, to po jakichs 3 strzyzeniach powinien wygladac niezle. Jego rodzice to: Larry z Piwolandu i Jessi Lady Vaksam. Pies jest calkiem ladny, mocny i proporcjonalny, ale na moj gust nieco za jasny. Jednak to tylko kwestia gustu.
kerry Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 WITAM WSZYSTKICH SYMPATYKÓW KERRY BLUE TERRIERA TEZ WRAZ Z ŻONĄ JESTEŚMY SZCZĘŚLIWYMI POSIADACZAMI JAGI TYLKO KUPIONEJ U "KONKURENCYJNEJ FIRMY" MAMY JEDNĄ PASJE I POWINNIŚMY TRZYMAĆ SIE RAZEM CO W PRAKTYCE NIE WYGLĄDA NAJLEPIEJ JESTEM CIEKAWY JAK POSZŁO W SOPOCIE JA NIE POJECHAŁEM BO JAGA MA KOBIECĄ CHOROBE ALE JEŻDZIMY DUŻO I PEWNIE GDZIEŚ SIĘ SPOTKAMY POZDRAWIAM
KaSiS Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 Myślę, że w Sopocie Camry wziął rase, tylko nie wiem jak na BOG. Akurat w sobotę byłam krócej niż w niedz. Miałam okazję zobaczyć Camrego na tej wystawie i przedewszystkim jestem ciekawa jak poszło w Bratysławie :) A póki co wrzucam fotki z Ustronia z Larrym. Mam nadzieje, że od marca będę miała okazje najczęsciej prezentować swojego psa. Staram się nie traktować hodowli jak konkurencyjne firmy. Zawsze jest troszkę rywalizacji, ale masz racje Kerry - to przedewszystkim powinna być pasja, która łączy a nie dzieli. I tak nie jest źle, bo wśród hodowców kerry blue nie ma takiej zawiści co w innych rasach.
Flaire Posted August 25, 2004 Posted August 25, 2004 czapla, gdzie Ty się podziewasz i dlaczego nic się nie chwalisz??? Oj, będziesz miała duuuuużo zaległości do opisania jak wrócisz... :nono:
czapla Posted August 30, 2004 Posted August 30, 2004 No juz jestem :D W Sopocie bylo calkiem fajnie - piekne miejsce, pogoda nawet dopisala, tylko konkurencji praktycznie zadnej :( Niunio jak KaSiAs mowila wzial rase, ale na grupie juz nie powalczyl. Spotkalam paru dogomaniakow, ale KIRI wsrod nich nie bylo :( A do Bratyslawy w koncu nie pojechalam... Przyjechala moja przyjaciolka z dalekiego swiata i byla w kraju tylko tydzien, wiec chcialam sie nia nacieszyc, bo teraz nie wiadomo kiedy sie spotkamy... I teraz znow musze poszukac jakiejs fajnej wystawy, zebrac sie do kupy i wyruszyc. kerry - napisz cos wiecej o swojej Jadze :D
KaSiS Posted August 30, 2004 Posted August 30, 2004 Czapla - szkoda troche tej Bratysławy - może wreszcie coś polskiego by zabłysnęło zagranicą. Mimo wszystko gratuluję kolejnego Caciba do int.championatu;) W Sopocie w niedz. wystawiałam pudla, zdobyliśmy res.Caciba. Potem pomagałam troche przy naszych konkurentach - pies dostał BoB, BoG III i Naj Para III :wink: Ale jakiekolwiek gratulacje należą się właścielom :wink: W piątek dzwoniłam do Braudagu i zostałam 'mile' zaskoczona że po suke nie jestem pierwsza na liście:-? Teraz się o tym dowiaduje - nie wiem jak to będzie. Podkusiłam się napisać maila do Dinnyesvarosi. Mają aktualnie szczeniaki z fajnego skojarzenia po Enniskeen(podobnie jak Jacquelline) i po ICh, HCh TERCIOPELO AZUL De La Cadiera - jest ona matka m.in. Dinnyesvarosi Bad-Boya - zdobywcy res.Caciba w zeszłym roku na europejskiej.
czapla Posted August 30, 2004 Posted August 30, 2004 No coz, nie wszystko sie w zyciu uklada, tak jak sie planuje. Tez zaluje tej Bratyslawy, ale bardziej bym zalowala, gdybym sie nie spotkala z przyjaciolka. Niunia mam na codzien i wiem, ze jest sliczny i kochany i nie musze nikomu udowadniac, ze jest najlepszy - wystawy to tylko ekscytujacy dodatek do mojego zycia :D A w sobote bylismy w Bydgoszczy na pokazach agility! Odbyl sie tam piknik na zakonczenie lata i byly pokazane rozne uzytkowosci psow, a wiec i pies policyjny, dogoterapia i agility - bylo bardzo milo i sympatycznie - nasze psy pobiegaly na obcym torze i przy publicznosci, a to bardzo wazna sprawa :D
Recommended Posts