Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zapisuję Kermitka :)

Mogę potwierdzić tylko, że nie ma co się obawiać opieki nad niewidomym psem. Maciek jest już prawie 3 lata po operacji, szybko się odnalazł i świetnie sobie radzi. Największym problemem są jego relacje z innymi psami, bo nie widząc ich mowy ciała asekuracyjnie potrafi kłapnąć, szczególnie na nowego w stadzie. Oprócz tego radzi sobie świetnie zarówno w domu jak i w ogrodzie.
Kermitek też pewnie szybciutko się odnajdzie i przystosuje do nowych warunków, a uwolniony od bólu z pewnością będzie miał dużo większy komfort życia :)

Posted

Emiś napisał(a):
Zapisuję Kermitka :)

Mogę potwierdzić tylko, że nie ma co się obawiać opieki nad niewidomym psem. Maciek jest już prawie 3 lata po operacji, szybko się odnalazł i świetnie sobie radzi. Największym problemem są jego relacje z innymi psami, bo nie widząc ich mowy ciała asekuracyjnie potrafi kłapnąć, szczególnie na nowego w stadzie. Oprócz tego radzi sobie świetnie zarówno w domu jak i w ogrodzie.
Kermitek też pewnie szybciutko się odnajdzie i przystosuje do nowych warunków, a uwolniony od bólu z pewnością będzie miał dużo większy komfort życia :)


Dziękuję Emiś:Rose: Kermitek jest malutki, powinien domek szybko znaleźć.

Posted

andegawenka napisał(a):
Dzięki Marticzko, na pierwszej stronie nie znalazłam fotek. Maciuś jest teraz szczęśliwy to i Kermit będzie :)


tak na pierwszych stronach zdjęć Maciejki z przed operacji nie ma ...są porozrzucane po wątku. W wolnej chwili zrobię z tym porządek ;) a Kermiciowi życzymy dużo dużo zdrówka :*

Posted

Przyczłapałam z wątku Maciusia za Andegawenką.
A Kermitkowi życzę żeby tak się pozbierał po operacji jak Maciuś,
ale żeby w przeciwieństwie do Maciusia szybko znalazł domek:)

Posted

zaglądam do chłopaka z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia po operacji :) jestem przekonana, że Kermitek to bystry chłopak i szybko odnajdzie się w nowej rzeczywistości.

Posted

bardzo wam kochane dziękuję za przybycie :kiss_2:

wczoraj rano dostałam od sylwi smsa z informacją, że faktura została wystawiona na kwotę taką jaka była prognozowana, czyli 450,00 zł;
tak więc kermitek nie ma długów (jeśli dobrze liczę z informacji podanych na fb) i pozostaje mu "tylko" znaleźć domek; ogłoszenia wykupiłam, za pośrednictwem wydziału organizacyjnego wysłałam maile do wszystkich 540 pracowników mojej firmy, nie wiem co jeszcze można zrobić...

Posted

Mysza2 napisał(a):
Przyczłapałam z wątku Maciusia za Andegawenką.
A Kermitkowi życzę żeby tak się pozbierał po operacji jak Maciuś,
ale żeby w przeciwieństwie do Maciusia szybko znalazł domek:)


Dziękuję Myszko :)

Będą wieści o Kermitku? Jak się odnajduje chłopak?

Posted

Zapisuję wątek chłopaczka. Kamień z serca, że już nie cierpi, oczka stracił, ale pewnie mu ulżyło, że już tak nie boli. No teraz musi być tylko lepiej! Rzeczywiście, po operacji zdecydowanie estetyczniej to wygląda. A przede wszystkim Kermitka już nie boli :)

Posted

kochani, wklejam najnowsze wieści o kermicie, które zamieściła na fb sylwia:

Minęły dwa tygodnie od kiedy poznaliśmy Kermita. Wiele się zmieniło od tamtego czasu.
Piesek trafił do nas ponieważ został porzucony prawdopodobnie ze względu na swój stan zdrowia. Mały miał zaawansowaną jaskrę. Od dawna był ślepy. Bardzo cierpiał z powodu wysokiego ciśnienia w oczach.
W zeszłym tygodniu Kermit przeszedł operację usunięcia gałek ocznych a po niej zamieszkał w domu tymczasowym.
Pies niemal natychmiast po zabiegu zmienił się nie do poznania. Widać, że odczuł ogromną ulgę. Za dwa dni zdejmujemy szwy i klosz a Kremiś będzie gotowy do adopcji!
Kermit jest bardzo samodzielny, mimo tego, że nie widzi doskonale wie gdzie jest łóżko i podusia Radzi sobie doskonale. Lubi chodzić na spacery ale jeszcze bardziej lubi leżeć na łóżku i się przytulać.
Jest to piesek bardzo towarzyski. Nie lubi zostawać sam. Nauczony jest czystości, akceptuje koty i inne psy. Lubi jeździć samochodem. Nie lubi noszenia na rękach.
Szukamy Kermitowi kochającego, troskliwego domu stałego!
Kontakt w sprawie adopcji:
Sylwia 516 091 867
adopcje@sercedlazwierzat.org


a tu nasz bohater w całej okazałości :)

" class="ipsImage" alt="">

Posted

phase napisał(a):
przystojniak! Idzie się w nim zakochać. :)


No przecież to "kawaler na wydaniu" ;)
Super że maluch się odnajduje w nowej sytuacji i że już nie boli... Biedna psina tyle przeszła....

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...