Clavia Posted September 12, 2014 Author Posted September 12, 2014 Trochę nas nie było tutaj + zmiany na forum itp. ale wróciliśmy. Trochę mieliśmy ostatnio przeżyć z małą. Ma na łopatce ranę, dość dużą, na 3 palce i wet wygolił jej tam sierść żeby się goiło. Więc wystawa w Poznaniu odpada. Trudno. Na razie jeździmy na kontrole, mała dostaje antybiotyk i psikamy ranę octeniseptem. Do tego jeszcze doszła wysypka na brzuchu, w którą wdało się zakażenie, przez bakterie z rany na łopatce. Ale już wszystko się ładnie goi więc będzie ok :) Tylko Zayra nieszczęśliwa bo w kołnierzu chodzi po psikaniu rany Nie możemy też ćwiczyć wody na wiosenne próby pracy. Zobaczymy jak to się potoczy Quote
Paulina94 Posted September 13, 2014 Posted September 13, 2014 Biedactwo kochane, zdrówka życzę :glaszcze: Quote
Wola istnienia. Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Szkoda tej wystawy, ale nie ma co sie martwić, pojedziecie na następna i mała napewno zdobędzie najlepsza suke w rasie! :D Troche podrosła, prawda? Trzymam kciuki za wyzdrowienie małej. Quote
Clavia Posted September 14, 2014 Author Posted September 14, 2014 Jasne, że będzie następna :) Podrosła bardzo, mam wrażenie, że codziennie jest większa. A nogi to ma taaakie długie :D Quote
Paulina94 Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 pojedziecie na następna i mała napewno zdobędzie najlepsza suke w rasie! :D Aj tam najlepszą sukę w rasię... Zayrunia będzie Best In Show :siara: Quote
nichya&nazir Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 Dawno mnie tu nie było, więc sorry za offa ale.. nie zostawiajcie małej samej pod sklepem. Przecież takiego małego szczyla może ktoś zawinąć szybciej niż się zorientujecie. :nerwy: Sporo urosła. Życzę jej szybkiego powrotu do zdrowia. ;-) Quote
Clavia Posted September 15, 2014 Author Posted September 15, 2014 Dawno mnie tu nie było, więc sorry za offa ale.. nie zostawiajcie małej samej pod sklepem. Przecież takiego małego szczyla może ktoś zawinąć szybciej niż się zorientujecie. :nerwy: Zostawiamy ją tylko tak,żeby się uczyła. Tzn. zostawiamy ją pod małymi sklepikami, z których ją widzimy;) Quote
nichya&nazir Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 Zostawiamy ją tylko tak,żeby się uczyła. Tzn. zostawiamy ją pod małymi sklepikami, z których ją widzimy;) No ja myślę, inaczej już by była moja :laugh2_2: Quote
Wola istnienia. Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 I jak tam ta wysypka? Przeszło? Quote
Clavia Posted September 20, 2014 Author Posted September 20, 2014 I jak tam ta wysypka? Przeszło? Przeszło :) Rana też wyleczona, zaczyna zarastać sierścią także jesteśmy zadowoleni :) Odkryłam pierwszą wadę Zayry! Przy niej nie da się sprzątać. Chyba uważa, że nie ma takiej potrzeby albo,że nie potrzebuję akurat tych rzeczy. Co oznacza,że rzuca się na mopa i próbuje go ukraść jak jest odłożony, podkrada mi szmatki jak nie patrze, nagle nabiera zainteresowania swoimi kłakami na ziemi, albo jak zamiatam to rozwala mi kupkę, a jak odkurzam to nie ucieka tylko przykleja się do mojej nogi i łazi krok w krok. Tak się nie da sprzątać :P :( Dlatego na ten czas zaczęłam ją w klatce zamykać, ku jej niezadowoleniu ;) Quote
Paulina94 Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Cieszę się, że Zayra już zdrowa :laugh2_2: A może ona po prostu chce Ci pomóc w sprzątaniu, tylko nie za bardzo wie jak się za to zabrać :megagrin: Quote
Wola istnienia. Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 To świetnie, że już przeszło. Wiec czekamy na zdjecia! Właśnie, Paulina ma racje. Po prostu chce Ci pomóc :D A kiedy te próby polowe? Quote
Clavia Posted September 21, 2014 Author Posted September 21, 2014 A kiedy te próby polowe? Na wiosnę i jesień. Zazwyczaj koniec kwietnia/początek maja a później październik Jeszcze nie ma dokładnego kalendarza na przyszły rok Quote
Clavia Posted September 22, 2014 Author Posted September 22, 2014 W końcu kilka aktualnych fotek. Trochę kiepska jakość bo pogoda i ciemno było. No i wariatce ciężko jakieś ładne zdjęcie zrobić. Ostatnio byliśmy trochę zabiegani bo codziennie przez 2 tygodnie mieliśmy kurs przedmałżeński (tak, przygotowania do ślubu pełną parą :)) Przez to trochę odpuściliśmy apel, ale szybko to nadrobimy :) Uprzedzam krytyków - Zayra sama wskakuje na każdy murek, który znajdzie :P Trochę jeszcze widać na zdjęciach łysy ślad po ranie Edit: zapomniałam dodać,że w czwartek przyjeżdża do nas Masza na 2 tygodnie także będzie szaleństwo totalne w naszym małym mieszkanku :P Quote
Paulina94 Posted September 23, 2014 Posted September 23, 2014 Rośnie jak na drożdżach :mdrmed: A kiedy ślub :gent: ? Quote
Clavia Posted September 23, 2014 Author Posted September 23, 2014 Rośnie jak na drożdżach :mdrmed: A kiedy ślub :gent: ? No rośnie ekspresowo :P A ślub w lipcu :loveu: Quote
Paulina94 Posted September 24, 2014 Posted September 24, 2014 A ślub w lipcu :loveu: Szybko zleci i zaraz obrączka zalśni na palcu :klacz: Gratulacje :kiss_2: Quote
Clavia Posted September 26, 2014 Author Posted September 26, 2014 No ostatni rok już szybko zleciał więc ten będzie ekspresowy :) Od wczoraj jest u nas Masza. Oczywiście jak pies do mnie trafia to od razu znajde coś co powoduje wizytę u weta. A więc Masza ma coś dziwnego, ranki wokół oczu i nosa, łysy placek na klacie i ranki między opuszkami. Wet powiedział,ze to ropne zapalenie skóry, dał antybiotyk i w poniedziałek na kontrole. Mi to wygląda na nużyce ale weterynarzem nie jestem, zobaczymy jak po antybiotyku. I w październiku na pewno badanie krwi zrobimy Generalnie psy wczoraj szalały, w dodatku obudziły się o 5 rano i bawiły do 7 nie dając nam spać :( Dzisiaj już spokojniej. Ostrzygłam Masze. Wykąpałam ją bo śmierdziała. Teraz jest obrażona, jak to ona po kąpieli. Patrzy się na mnie spode łba a na małą warczy jak ta próbuje podejść. Chociaż faktem jest że mała nie dała Maszy pospać w dzień i ta jest już chyba zmęczona Zayra uważa również,że wszystko co należy do Maszy jest LEPSZE. Masza ma lepsze zabawki, lepszą karmę i lepsze legowisko :P Co oznacza,że Z też chce je mieć Quote
Clavia Posted September 28, 2014 Author Posted September 28, 2014 Dzisiaj z Zayrą byliśmy na zawodach jeździeckich :) Stała przy parkurze jak zaczarowana i śledziła wzrokiem każdego napotkanego konia. Z jednym nawet się grzecznie obwąchała. Jak na pierwszy kontakt z końmi było super. Bez strachu ale z dystansem. Mam nadzieję,że tak zostanie. Poza tym znaleźliśmy super czysty staw. Od raz go wypróbowaliśmy. Jednak mała boi się zanurzyć na tyle,żeby płynąć. Nie wiem jak to rozwiązać. Najlepiej byłoby wziąć Maszę która jest miłośniczką wody w każdej postaci, ale nie możemy przez jej problemy skórne. A kończą się ciepłe dni. Będziemy myśleć Quote
Guest TyŚka Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Na nowo Was zapisuję ;) Faktycznie mała rośnie, ale nie ujmuje jej to na słodkości :D Quote
Collakowa Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Witamy się :hand: Obie suczki są piękne! Z jest naprawdę mądrym szczylkiem! Będę Was odwiedzała częściej :) Quote
Clavia Posted October 4, 2014 Author Posted October 4, 2014 Dzisiaj niespodzianka. Wspominkowe zdjęcia Maszki :) Dzisiaj natrafiłam na te zdjęcia i stwierdziłam,że miłość do swojego pierwszego psa jest czymś niepowtarzalnym (dosłownie) i mimo,że kocham oba moje psiaki to Masza zawsze zajmuje wyjątkowe miejsce w moim sercu :) A teraz gdy musiałam z nią jeździć kilka razy do weterynarza uświadomiłam sobie jak bardzo się o nią martwię i jak bardzo nie chcę jej stracić Na pierwszym zdjęciu nasz pierwszy mały sukces czyli zdany egzamin PT mimo braku umiejętności aportowania (mój pies jest pod tym względem nietypowym goldenem) I wymęczona Maszka :) Quote
maxishine. Posted October 4, 2014 Posted October 4, 2014 Ten kurs PT to chyba kiedyś ukończyliście? :) Achhhh Zayra będzie moja :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.